Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
7 minut temu, soltys48 napisał(a):

Słowo klucz na szybko......

Nie myślałem o takich przebojach. Byłem umówić termin w ubiegłym tygodniu i takie info dostałem. Rozmawialiśmy ze sprzedającym w sobotę i nie wyraził chęci zawyżania i lekko naświetlił mi swoją historię.

Dlatego pytam tu może ktoś coś podobnego przerabiał 

Nikt ci za dużo nie doradzi bo do końca nie wiadomo o co tam chodzi

  • Like 1
Opublikowano

@mysza103Powtórzę cena była ustalona 3 lata temu . Nie była to wtedy zbyt wysoka cena ale taka zaproponował i na to przystałem. Kupowałem wtedy od niego 13ha z małym haczykiem. Początkowo miało być wszystko ale zostawił matce do emerytury na KRUS 

Pomysł z pożyczka nie głupi . Do jakiej kwoty nie trzeba zgłaszać?

@Desperadowiem o tym doskonale 

Miałem jeszcze podrzucony pomysł darowizny. Ale tu mam obawy czy nie umyśli sobie po czasie że cofnie

 

Opublikowano
3 minuty temu, mysza103 napisał(a):

Tu trochę jest to wszystko poplątane , US siędzi u gościa na koncie , a on chce pole sprzedawać za pół ceny . trochę nie logiczne , przecież jak by sprzedał po cenie rynkowej to może by spłacił te zaległości względem US , a tu sprzedawać za pół ceny i najlepiej cichaczem za gotówkę żeby US tego nie przejął . trochę dziwne podejście , bo nie dziś to jutro i US i tak należność odbierze .

Jak zbyt niska cena to niech notariusz uwzględni w akcie notarialnym że mu przez ostatnie 10 lat pożyczałeś po 2 tys rocznie , i teraz te 20 tys dolicza się do ceny którą masz mu w tej chwili zapłacić za pole , i łącznie się już zrobi cena rynkowa

Podejrzewam że on by się zgodził nawet na podwójne zawyżenie jakby dostał to zawyżenie do ręki, a fikcyjnie to wcale mu się nie dziwię bo jak US się dowie to byłoby że dostał więcej jak faktycznie dostał.

Opublikowano

Kowr moim zdaniem się do niczego nie przyczepi bo już będzie po fakcie. Własność przeniesiona. Inaczej by było jakbyś musiał wystąpić o zgodę na zakup do kowr ale to jak poniżej 5 lat prowadzisz gospodarstwo.

Opublikowano
2 minuty temu, Desperado napisał(a):

Podejrzewam że on by się zgodził nawet na podwójne zawyżenie jakby dostał to zawyżenie do ręki, a fikcyjnie to wcale mu się nie dziwię bo jak US się dowie to byłoby że dostał więcej jak faktycznie dostał.

To jest oczywiste. Jednak nie mam zamiaru tego robić. Ma moje pieniądze ponad 3 lata. Wtedy to była inna wartość.

 

Opublikowano
Teraz, lamboEVO100 napisał(a):

Kowr moim zdaniem się do niczego nie przyczepi bo już będzie po fakcie. Własność przeniesiona.

A tu Cię zaskoczę, kowr właśnie czeka jak jest już po fakcie, żeby nic nie szło praktycznie już zrobić, właśnie czeka jak własność przeniesiona i anuluje tą własność.    :P Ot takie prawo ma i co mu zrobisz?   :D

2 minuty temu, soltys48 napisał(a):

To jest oczywiste. Jednak nie mam zamiaru tego robić. Ma moje pieniądze ponad 3 lata. Wtedy to była inna wartość.

 

Nie no ja tu nie mam do Ciebie żadnych pretensji i jak taka była umowa to wszystko ok.

Opublikowano

Czytałem tu że ktoś pisał jakieś pismo do kowr że cena była tylko dla tego jednego kupującego i niby to przeszło a jak jest faktycznie? Szkoda mi trochę ryzykować.

Znajomy który mocno siedzi w temacie proponował odpuścić ale tu z kolei zadatek pójdzie 

Opublikowano

Wtym przypadku moim zdanie nie powinni, bo 3 lata temu były inne ceny i wszystko jest potwierdzone notarialnie, ale różnie może być z tymi instytucjami państwowymi, fotoradary też były nielegalne, tylko mandatów nikt nie chce oddać, państwo to jest uczciwe jak chodzi o interesy państwa, w innym wypadku to już różnie.

4 minuty temu, lamboEVO100 napisał(a):

Tylko na podstawie za niskiej wartości mogą ?

 

Opublikowano
2 minuty temu, Desperado napisał(a):

A tu Cię zaskoczę, kowr właśnie czeka jak jest już po fakcie, żeby nic nie szło praktycznie już zrobić, właśnie czeka jak własność przeniesiona i anuluje tą własność.    :P Ot takie prawo ma i co mu zrobisz?   :D

KOWR takie prawo ma , ale nie jak rolnik kupuje z tej samej gminy . 

Agrest tu wstawił litanie kiedy kowr moze wejść do wykupu , a kiedy nie i jest tam dokładnie wyszczególnione w jakich okolicznościach może to nastąpić ,  i z tego jasno wynika że tu nie ma do tego podstawy , chyba że o czymś nie wiemy bo widać że z tym sprzedającym coś jest nie tak  , ogólnie trochę podejrzane to z jego strony sprzedawanie 

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, soltys48 napisał(a):

Czytałem tu że ktoś pisał jakieś pismo do kowr że cena była tylko dla tego jednego kupującego i niby to przeszło a jak jest faktycznie? Szkoda mi trochę ryzykować.

Znajomy który mocno siedzi w temacie proponował odpuścić ale tu z kolei zadatek pójdzie 

Naprawdę trudno doradzić co masz zrobić, trochę mało już czasu teraz, nawet jakbyś gdzieś pisał, odpowiedzi tak szybko nie dostaniesz. Tu niestety czas działa na korzyść sprzedającego.

3 minuty temu, mysza103 napisał(a):

KOWR takie prawo ma , ale nie jak rolnik kupuje z tej samej gminy . 

Agrest tu wstawił litanie kiedy kowr moze wejść do wykupu , a kiedy nie i jest tam dokładnie wyszczególnione w jakich okolicznościach może to nastąpić ,  i z tego jasno wynika że tu nie ma do tego podstawy , chyba że o czymś nie wiemy bo widać że z tym sprzedającym coś jest nie tak  , ogólnie trochę podejrzane to z jego strony sprzedawanie 

Ok , też uważąm że nie powinien kowr w tym przypadku wejść, tylko dlaczego sam notariusz już to sugeruje? dlatego podsunąłem żeby Sołtys pogadał z innym notariuszem, może ten niekumaty jaki trochę i go straszy niepotrzebnie?

Edytowane przez Desperado
Opublikowano
7 minut temu, mysza103 napisał(a):

KOWR takie prawo ma , ale nie jak rolnik kupuje z tej samej gminy . 

Agrest tu wstawił litanie kiedy kowr moze wejść do wykupu , a kiedy nie i jest tam dokładnie wyszczególnione w jakich okolicznościach może to nastąpić ,  i z tego jasno wynika że tu nie ma do tego podstawy , chyba że o czymś nie wiemy bo widać że z tym sprzedającym coś jest nie tak  , ogólnie trochę podejrzane to z jego strony sprzedawanie 

Czytałem to co Sławek wstawiał 

 

A jak jest z tą pożyczka?

Opublikowano (edytowane)

Pożyczka dla osoby obcej jest już opodatkowana bodajże od 1000 zł. to też może być śliski temat, ale nie chcę się tu  za bardzo wypowiadać bo dokładnej wiedzy nie mam. Inaczej jest jak to osoba bliska czy spokrewniona, wtedy jest coś 36000 nie opodatkowane.

Edytowane przez Desperado
Opublikowano
W dniu 22.12.2024 o 15:42, toooomaszewski napisał(a):

Że jak? O co chodzi z tym dekretem?

Co do mieszkań, nic nie będzie tanieć. Internet to tylko źródło fake newsów. Podzwońcie do byle jakiego dewelopera w Warszawie, żadnych obniżek to ja tam nie widzę. 

Ziemia tak samo, będzie jeszcze droższa.

To się kupy nie trzyma rolnicy przecież wszędzie i na protestach krzyczą że to koniec rolnictwa w Polsce to jak ma ziemia drożeć ja czekam na 50 tys i nie mogę się doczekać 

Opublikowano
Godzinę temu, soltys48 napisał(a):

Umowa spisana u tego samego notariusza co będzie przepis.

Urząd siedzi na rachunku 

Teraz pytanie w razie czego kowr pyta kogokolwiek czy tylko informuje?

Cena za jaką kupuje to poniżej połowy rynkowej w tej chwili w mojej okolicy 

@mysza103jestem rolnikiem.

Kupuje pole we wsi w której jest moje gospodarstwo 

Wg notariusza cena transakcji jest zbyt niska. Dadam tylko że już podobną sytuację kilkanaście lat temu przerabiał ów notariusz,wtedy ANR wszedł 

Jeżeli w przedwstępnej sprzed 3 lat jest wpisane areał x cena i wartość za jaką kupujesz i data do której kupisz i że wartość jest cała nie powinieneś mieć problemów. I zmień notariusza, bo ten o którym mówisz chce wysokiej wartości do prowizji.

4 minuty temu, alfa napisał(a):

To się kupy nie trzyma rolnicy przecież wszędzie i na protestach krzyczą że to koniec rolnictwa w Polsce to jak ma ziemia drożeć ja czekam na 50 tys i nie mogę się doczekać 

No niestety ale ziemi ubywa nie przybywa, chociażby pod te bloki i osiedla, o drogach, infrastrukturze czy logistykach i centrach handlowych wokół miast nie wspominając. Nie ma co komu żałować, niech chłopy se żyły wypruwają i po 200 płacą żeby sąsiada przebić.

U mnie we wiosce małżeństwo sprzedaje wszystkie hektary bo synowi mieszkanie będą kupować we warszafie, marzą o 150 za ha. Mówię spuśćta z dyche, na pewno ktoś złapie 😂

Transakcyjna jest średnio 50-60 za ha.

Opublikowano (edytowane)
49 minut temu, soltys48 napisał(a):

Czytałem tu że ktoś pisał jakieś pismo do kowr że cena była tylko dla tego jednego kupującego i niby to przeszło a jak jest faktycznie? Szkoda mi trochę ryzykować.

Znajomy który mocno siedzi w temacie proponował odpuścić ale tu z kolei zadatek pójdzie 

Pisał bajki. 

Jeżeli spełniasz definicję rolnika indywidualnego a ta działka jest w Twojej wsi to KOWR nie musi o niczym być powiadamiany. Można od razu robić umowę sprzedaży, bez warunkowej.

Czemu znajomy proponował odpuścić?

Edytowane przez piotrp88
Opublikowano
9 godzin temu, piotrp88 napisał(a):

Pisał bajki. 

Jeżeli spełniasz definicję rolnika indywidualnego a ta działka jest w Twojej wsi to KOWR nie musi o niczym być powiadamiany. Można od razu robić umowę sprzedaży, bez warunkowej.

Czemu znajomy proponował odpuścić?

też mi się tak wydaje. nie wiem jak to się odbywa z tą agencja ale ja jak kilka razy kupowałem to umowa przedwstępna  i umawiałem notariusza no chyba że notariusza to jakoś zawiadamia. a aby sprzedający  braku zaświadczenia z powiatu i gminy. fakt ze to kawałki ok 2ha to może od jakiegoś większego arealu

 

Opublikowano (edytowane)
10 godzin temu, piotrp88 napisał(a):

Pisał bajki. 

Jeżeli spełniasz definicję rolnika indywidualnego a ta działka jest w Twojej wsi to KOWR nie musi o niczym być powiadamiany. Można od razu robić umowę sprzedaży, bez warunkowej.

Czemu znajomy proponował odpuścić?

Nie to nie bajki była tak starszy człowiek był samotny i miał kilkanaście hektarow , atan chłopaka od małego znimsie trzymał i traktował go jak syna nawet mu wesele wyprawił przepisać mu nie mógł jako darowizna i podatek by musiał zapłacić i to mu notariusz doradził by temu chłopakowi to za małe pieniądze sprzedać (choć to była fikcyjna sprzedaż)wszystko finansował ten starszy pan a z kowrem to sam notariusz prawie wszystko załatwiał nawet .

Sołtys 48 masz te umowę z przed 3 lat i tego się możesz trzymać tym bardziej że była u notariusz pisana , a i ty i sprzedający się jej trzymacie nikt niema do niej zastrzeżeń.

To opowiadał notariusz jak pierwszy raz robił nam wniosek do kowru.

Edytowane przez robert1226
Opublikowano

W tamtym przypadku to zapewne ten chłopak nie miał statusu rolnika, więc nie można było od razu zawrzeć docelowej umowy. Te pismo do KOWRu o niższej cenie tylko dla tego chłopaka to jakieś bajki, KOWR kupuje po cenie transakcyjnej i zastrzeżenia tego typu ich nie interesują.

Opublikowano
13 godzin temu, Desperado napisał(a):

A tu Cię zaskoczę, kowr właśnie czeka jak jest już po fakcie, żeby nic nie szło praktycznie już zrobić, właśnie czeka jak własność przeniesiona i anuluje tą własność.    :P Ot takie prawo ma i co mu zrobisz?   :D

Wiesz o tym? Bo ze strony GOV można wyczytać, że KOWR ma prawo pierwokupu jak podpisujemy warunkową umowę sprzedaży. Inaczej, jeżeli notariusz z jakiegoś powodu musi powiadomić ich, że ziemia jest przedawana. Wtedy mogą z tego prawa pierwokupu skorzystać. 

"Należy jednak pamiętać, że zgodnie z art. 3 ust. 4 w związku z ust. 7 ustawy, jeżeli nabywana przez rolnika indywidualnego nieruchomość rolna nie powiększa jego gospodarstwa rodzinnego lub jest położona w gminie, w której nie ma on miejsca zamieszkania (lub w gminie, która nie graniczy z tą gminą), Krajowemu Ośrodkowi Wsparcia Rolnictwa przysługuje w takim przypadku prawo pierwokupu. Wówczas sporządzana jest warunkowa umowa sprzedaży, którą notariusz przesyła do KOWR (najlepiej od razu do oddziału terenowego KOWR właściwego ze względu na położenie nieruchomości. Adresy oraz nr telefonów do wszystkich Oddziałów Terenowych Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa dostępne są m.in. na stronie internetowej www.gov.pl/kowr w zakładce KONTAKT). Niezłożenie przez KOWR w terminie miesiąca oświadczenia o skorzystaniu z prawa pierwokupu oznacza możliwość zawarcia docelowej umowy przenoszącej własność tej nieruchomości."

@soltys48 wychodzi na to, że jeżeli notariusz może podpisać umowę, czyli nie ma zaległości w ubezpieczeniu i podatkach, jakiejś hipoteki założonej w księgach, to możesz to kupić, a potem się martwi o US sprzedający. Bo i tak będzie do nich szło pismo, że sprzedał. Jeżeli oczywiście notariusz nie musi wysyłać informacji o KOWR o tej sprzedaży. Weź ty się jeszcze innego notariusza o opinie spytaj. ewentualnie nawet do samego KOWR zadzwoń. Od razu przecież nie będą wiedzieli z kim rozmawiają. 

  • Like 2
Opublikowano (edytowane)
43 minuty temu, Leszy napisał(a):

Wiesz o tym? Bo ze strony GOV można wyczytać, że KOWR ma prawo pierwokupu jak podpisujemy warunkową umowę sprzedaży. Inaczej, jeżeli notariusz z jakiegoś powodu musi powiadomić ich, że ziemia jest przedawana. Wtedy mogą z tego prawa pierwokupu skorzystać. 

"Należy jednak pamiętać, że zgodnie z art. 3 ust. 4 w związku z ust. 7 ustawy, jeżeli nabywana przez rolnika indywidualnego nieruchomość rolna nie powiększa jego gospodarstwa rodzinnego lub jest położona w gminie, w której nie ma on miejsca zamieszkania (lub w gminie, która nie graniczy z tą gminą), Krajowemu Ośrodkowi Wsparcia Rolnictwa przysługuje w takim przypadku prawo pierwokupu. Wówczas sporządzana jest warunkowa umowa sprzedaży, którą notariusz przesyła do KOWR (najlepiej od razu do oddziału terenowego KOWR właściwego ze względu na położenie nieruchomości. Adresy oraz nr telefonów do wszystkich Oddziałów Terenowych Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa dostępne są m.in. na stronie internetowej www.gov.pl/kowr w zakładce KONTAKT). Niezłożenie przez KOWR w terminie miesiąca oświadczenia o skorzystaniu z prawa pierwokupu oznacza możliwość zawarcia docelowej umowy przenoszącej własność tej nieruchomości."

@soltys48 wychodzi na to, że jeżeli notariusz może podpisać umowę, czyli nie ma zaległości w ubezpieczeniu i podatkach, jakiejś hipoteki założonej w księgach, to możesz to kupić, a potem się martwi o US sprzedający. Bo i tak będzie do nich szło pismo, że sprzedał. Jeżeli oczywiście notariusz nie musi wysyłać informacji o KOWR o tej sprzedaży. Weź ty się jeszcze innego notariusza o opinie spytaj. ewentualnie nawet do samego KOWR zadzwoń. Od razu przecież nie będą wiedzieli z kim rozmawiają. 

Tylko że w tej sytuacji notariusz już powiedział że kowr położy łapę, nie twierdzę że notariusz wie dokładnie że tak będzie, ale na pewno zawiadomi kowr, a w tej sytuacji może być umowa warunkowa, po której kowr i tak by to  zerwał, a tak jak ty proponujesz kupuj, to jest jeszcze coś takiego też, nie tylko to co przytoczyłeś. I to można zastosować nie tylko przez kowr ale i jak będzie dzierżawca miał prawo pierwokupu a ty go o tym nie powiadomisz o sprzedaży tylko po cichu opchniesz komuś innemu.

"

SKUTKI NIEZAWIADOMIENIA KOWR O PRAWIE PIERWOKUPU I PRAWIE NABYCIA

Zgodnie z art. 599 Kodeksu cywilnego jeżeli zobowiązany z tytułu prawa pierwokupu sprzedał rzecz osobie trzeciej bezwarunkowo albo jeżeli nie zawiadomił uprawnionego o sprzedaży lub podał mu do wiadomości istotne postanowienia umowy sprzedaży niezgodnie z rzeczywistością, ponosi on odpowiedzialność za wynikłą stąd szkodę. Jednakże jeżeli prawo pierwokupu przysługuje z mocy ustawy Skarbowi Państwa lub jednostce samorządu terytorialnego, współwłaścicielowi albo dzierżawcy, sprzedaż dokonana bezwarunkowo jest nieważna.

Powyższe stosuje się odpowiednio do prawa nabycia.

Ponadto zgodnie z art. 9 ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego m.in. nabycie własności nieruchomości rolnej, udziału we współwłasności nieruchomości rolnej, użytkowania wieczystego, udziału we współużytkowaniu wieczystym takiej nieruchomości dokonane na podstawie czynności prawnej niezgodnie z przepisami ustawy jest nieważne. W szczególności nieważne jest:

  1. dokonanie czynności prawnej bez zawiadomienia uprawnionego do prawa pierwokupu lub bez powiadomienia KOWR – w przypadkach określonych w art. 3b, art. 3c i art. 4 ust. 1;
  2. zbycie albo oddanie w posiadanie nieruchomości bez zgody Dyrektora Generalnego KOWR, o której mowa w art. 2b ust. 3;
  3. nabycie nieruchomości rolnej w oparciu o nieprawdziwe oświadczenia albo fałszywe lub potwierdzające nieprawdę dokumenty. Z powództwem o stwierdzenie nieważności czynności prawnej, z przyczyn o których mowa powyżej, oprócz osób mających interes prawny może wystąpić KOWR.
Edytowane przez Desperado

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez tomaszt585
      Witam . Na początku zaznaczam że nie oczekuje od nikogo gotowego biznesplanu a poprostu szukam jakiejkolwiek porady. Mianowicie czekam w tej chwili na ruszenie naborów na prow 2014-2020 poniewaz zamierzam złożyć wniosek na młodego rolnika oraz na modernizacje .Gospodarstwo które będę przejmował to 23 ha z czego 12 jest moją własnoscia reszta to dzierżawa. utrzymuje ok 10 sztuk krów dojnych 4 opasy oraz 8 młodzierzy i około 20 tuczników ( małe zoo) . ziemie mam 3-4 klasy czyli nie najgorsze i 5 też sie trafi .  teraźniejsza produkcja w tym gospodarstwie to raczzej wegetacja .  oczywiście coś tam sie inwestuje ale raczej są to maszyny starszego typu czyli szłu nie ma ae nie o maszyny się tu rozchodzi . chciałbym jakoś ukierunkowac produkcje żeby zacząć zarabiać ponieważ cuż ze wezme dotacje i kupie np. ciągnik jeżeli nie bede miał jak zarobic na jego utrzymanie .zasoby sprzetowe mam ale są to leciwe maszyny dlatego chciałem początkowo jeśli oczywiście sie zakwalifikuje kupić ciągniki najpotrzebniejsz maszyny do nie go . w tej chwili dysponuje ursusami c 330 i c360 . lecz tak jak wspomniałem nie da mi to relatywnego zwrostu produkcji i jednoczesnie zarobków . dlatego teraz myśle nad budową jakiegoś obiektu czli obory . ale nie mam tez przekonania ponieważ barddzo boje sie kredytów a to jednak bedzie spora inwestycja . mógłbym postawić obore na maks 50 sztuk bo więcej cięzko będzie wyżywić . (krowy mleczne ) terazniejsza sytuacja na rynku mleka tez mnie bardzo do tego nie zacheca . W gre oczywiście wchodża też inne zwierzeta czyli świnie czy opasy ale tu własnie pojawia sie problem oplacalności tych kierunków na taka skale . tutaj zwracam sie o jakiekolwiek chodzby najmniejsze porady . moze ktoś z was miał taka sytuacje i jakoś sobie poradził i ukierunkował . wiem że to wszystko brzmi troche dziwnie (jakbym sie wszystkiego bał) ale mam 18 lat prace na wsi bardzo lubie i nawet mi to dobrze wychodzi inaczej nie dostałbym takiego zaufania ze strony Taty. Czyli prosze o jakieś porady w co byscie uderzyi na moim miejscu każda propozycja będzie ciekawa i będę za nia wdzięczny . z góry dzięki .
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v