Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wiem, ale tu wyjątkowo punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Wystarczy że jest perspektywa rozbudowy miasta na tych hektarach i  już robi się abstrakcja.

U mnie kilka lat stoi gospodarstwo 6,5ha za 850 i chętnych brak

Opublikowano

Tak. Budynki w bdb stanie zadbane, estetyczne, ale chałupa gigant z lat 70tych piętrowa, a budynki gospodarcze malutkie z wąskimi i niskimi wjazdami.

Opublikowano

Gdzie szósta klasa?

To u mnie to 100% 3a. Bardzo by mi pasowało gdyby to ziemia była bez budynków. Dawałem 600 ale bez echa. Nawet jakby ktoś dał te 850 to na 90% by nie sprzedał. Takie mam odczucia

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, krzychu121 napisał:

W szkole chyba kamieniami rzucałeś i nie potrafisz kalkulatora obsłużyć. Albo nie masz żadnego pojęcia o krowach. Czy o tym co to jest dochód a co przychód 

Nie m pojęcia ,całą rodziną ma krowy tylko ja nie mam ludzie tu nie tylko z gospodarstwa zarabiają ,przepakowywuja warzywa ,mleko po 2 ,40 a ludzie mają wydajność ,nie wiem czy wiesz co to jest brokuł i kalafior a siać zboża to możesz nawet i 400 ha i tak gówno z tego,jeszce dodatkowo ludzie deszownie mają sam wiem ile. Pyrki możesz mieć wydajności przy tej cenie ,prawda jest taka że ludzie nie mówią głośno o pieniądzach które zarabiają ,nie wspomnę jeszcE że tu rolnicy mają jeszcE firmy transportowe,szczerze to jestem dumny że im tak idzie bo przynajmniej wiem że taoja wielkopolska to się bardzo dobrze prowadzi 

Edytowane przez pronto1984
  • Thanks 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Agrest napisał:

Tak. Budynki w bdb stanie zadbane, estetyczne, ale chałupa gigant z lat 70tych piętrowa, a budynki gospodarcze malutkie z wąskimi i niskimi wjazdami.

Takie siedliska Plus minus 300 tyś. chodzą. Tylko, że dla rolnika wartości takiej nie ma. Miastowym zaś tyle ziemi nie potrzeba, i kasy tyle nie wyłożą. Po rozdzieleniu by to pewnie sprzedał szybciej. 

Opublikowano

Takie domy ciężko sprzedać ,chyba że blisko dużego miasta

Opublikowano
3 minuty temu, Leszy napisał:

Takie siedliska Plus minus 300 tyś. chodzą. Tylko, że dla rolnika wartości takiej nie ma. Miastowym zaś tyle ziemi nie potrzeba, i kasy tyle nie wyłożą. Po rozdzieleniu by to pewnie sprzedał szybciej. 

Ziemię to by w 1 dzień sprzedał, budynki komu dziś i po co jak co druga chata na wsi opuszczona. A budynki około 450 ceni

Opublikowano
1 godzinę temu, pronto1984 napisał:

Nie m pojęcia ,całą rodziną ma krowy tylko ja nie mam ludzie tu nie tylko z gospodarstwa zarabiają ,przepakowywuja warzywa ,mleko po 2 ,40 a ludzie mają wydajność ,nie wiem czy wiesz co to jest brokuł i kalafior a siać zboża to możesz nawet i 400 ha i tak gówno z tego,jeszce dodatkowo ludzie deszownie mają sam wiem ile. Pyrki możesz mieć wydajności przy tej cenie ,prawda jest taka że ludzie nie mówią głośno o pieniądzach które zarabiają ,nie wspomnę jeszcE że tu rolnicy mają jeszcE firmy transportowe,szczerze to jestem dumny że im tak idzie bo przynajmniej wiem że taoja wielkopolska to się bardzo dobrze prowadzi 

Napisałeś że jak ktoś ma 60 dojnych to spokojnie milion zarobi i  bez problemu kupi ziemię po 250 tys. Teraz może i ma 2,4 brutto. Ale średnia cena za rok się pewnie koło 2.1 zakręci. Niech ma te 10 tys wydajności razy 60 krów. To masz 600 tys litrów. Razy 2,1 to masz 1,26 mln. Teraz odejmij koszt produkcji. 600 razy 1,8 zł to masz 1,08 mln. Na czysto koło 200 tys zostanie. Więc nie starczy nawet na 1 hektar

Opublikowano

Zauważyłem że te ceny za ziemię plus posiadło to najdrożej chcą ci co niechcieli w gospodartwie robić,  a jak dostali w spadku to widzą w niej ogromny majątek. 

Tak jak mój sąsiad jak ojciec jego gospodarował i go wolał by jechać siano grabic ,to on mówi że on siana nie będzie jadł i niech krowy grabią,  ale teraz za działkie z posiadłem wie ile chcieć bo jest 0.8 ha ornej i ok 30a starego posiadła bez budynków tylko resztki ruin i zarosniety staw i za to chce 170 tys .

Opublikowano

Stary tak zostanie 200 tys 🤣,wiesz co gdybyś widział te wielomilionowe wydatki budowa obory ,kupno ciągników ,budowa domu i to w roku to piericzenie że ci 200 tys zostaje , nie no sam już widzę że piszę z dziećmi co jeszcze mało wiedzą. Prawdopodobnie możesz mieć krowy ,nie masz wydajności jesteś początkujący i jesteś zwyczajnym rolnikiem co myśli po rolnikowemu

  • Haha 2
Opublikowano
3 godziny temu, pronto1984 napisał:

Nie m pojęcia ,całą rodziną ma krowy tylko ja nie mam ludzie tu nie tylko z gospodarstwa zarabiają ,przepakowywuja warzywa ,mleko po 2 ,40 a ludzie mają wydajność ,nie wiem czy wiesz co to jest brokuł i kalafior a siać zboża to możesz nawet i 400 ha i tak gówno z tego,jeszce dodatkowo ludzie deszownie mają sam wiem ile. Pyrki możesz mieć wydajności przy tej cenie ,prawda jest taka że ludzie nie mówią głośno o pieniądzach które zarabiają ,nie wspomnę jeszcE że tu rolnicy mają jeszcE firmy transportowe,szczerze to jestem dumny że im tak idzie bo przynajmniej wiem że taoja wielkopolska to się bardzo dobrze prowadzi 

Ja musiałem z brokułów zrezygnować, bo brak ludzi do pracy 

Opublikowano

A jakie są konsekwencje jeżeli chcem sprzedać ziemię po upływie mniej niż 8 lat od zakupy. Bo by mi pasowało sprzedać taką ziemię co kupiłem w sąsiedniej wiosce a kupić u siebie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v