Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 godzin temu, BomV napisał:

Dodałbym tu jeszcze proso i grykę bo od z cenami nie jest najgorzej a rok temu czy 2 cena prosa biła ludzi z nóg, ci co sprzedali spijali śmietankę. Mówię tu o ekologi. I jeszcze raz zaznaczę ze wszystko się opłaci jeśli podejdziemy do tego z głową i z pomysłem. 

No napewno na tej ekologicznej gryce to kokosy zbijesz i możesz sobie pozwolić na kupno ziemi po 50

andrzej23   Zadowolony jesteś z siebie ze masz milion kredytu? Uważasz ze zostaje ci coś z tych 30 paru hektarów przy takim kredycie czy robisz za darmo ryzykując ze noga się powinie??

czy noże tez masz 15 na czysto z ha?

Opublikowano

Ekologia ładnie wygląda na papierze. Chciałem sprzedać pszenżyto ekologiczne kilka ton, to na starcie musi być cały skład, tylko skąd ja wezmę cały skład jak susza zrobiła swoje, a jeszcze ogony trzeba wykarmić. Zysku żadnego, tyle co bydło sprzedam. Ziemie klasy 5-6. Obok facet chciał sprzedać ponad 3,5ha za 100 tys. Hektar jedynie możliwy bo w dołku a reszta na pagórku piach że nic nie rośnie. Na jesieni pytał czy chcę kupić ale targować się nie chciał, to pole dalej leży.

  • Like 1
Opublikowano

Do gangstera z Pruszkowa. 39,1 a nie 30 parę hektarów. Po drugie jeśli kupuje się ziemię MUSISZ MIEĆ WKŁAD WŁASNY! W moim przypadku było to 250 tys. Czyli odejmij sobie. Kredyt preferencyjny jest do 10 lat i na tyle go wziąłem. Czyli 75 tys rocznie plus odsetki średnio wyjdzie może 1500 zł (zanim napiszesz coś o odsetkach to dowiedz się najpierw jak to wygląda). Jakoś to przełknę.

Opublikowano
19 minut temu, Andzej23 napisał:

Do gangstera z Pruszkowa. 39,1 a nie 30 parę hektarów. Po drugie jeśli kupuje się ziemię MUSISZ MIEĆ WKŁAD WŁASNY! W moim przypadku było to 250 tys. Czyli odejmij sobie. Kredyt preferencyjny jest do 10 lat i na tyle go wziąłem. Czyli 75 tys rocznie plus odsetki średnio wyjdzie może 1500 zł (zanim napiszesz coś o odsetkach to dowiedz się najpierw jak to wygląda). Jakoś to przełknę.

Chyba 15 000 nie 1500

napisalem 30 pare bo nie pamiętałem ile kupiłeś. To co uprawiasz ze dla ciebie ten co ma tysiąc z hektara to nieudavznik

Opublikowano

Oto właśnie polska mentalność, wiecznie stekanie i zaciskanie pośladów i pitolenie o tym jak to się wszystko nie opłaca i jak to jest źle, ale żeby coś zmienić i wysmyslec to już nie, bo się nie da bo taki system. Wszyscy we wszystkim mądrzy i taki co **ja zrobił **ja spróbował będzie mówił co się opłaca a co nie i uczył innych. Ja to polecam siąść i gledzic dalej. 

  • Like 1
Opublikowano

O kolegę Andrzeja się nie martwcie. Spłaci ten kredyt dopłatami z pozostałej części gospodarstwa.

Opublikowano

Mam propozycje pokaz mi kogoś kto ma 15 tys zysku z ha do mccaina - i nie na farming simulator....... bo albo ja nie umiem liczyć albo ty wierzysz w bajki, przy średnim płonie ok 25 ton w tym roku i cenie ze względu na potrącenia ok 30 groszy. No moja matematyka nie ogarnia...... dla uzmysłowienia o czym mówisz koszt uprawy ha ziemniakow do mccaina uwzględniający wszystko przekracza 20 tys a z podlewaniem podchodzi pod 25 na zachodzie to 5300 euro z pola i 6400 euro z magazynu. Plon równowagi to 47.5 tony 15 tys zysku to 30 ton z ha więcej,  czyli żeby zarabiać 15 tys. Z ha musisz zebrać 77,5 tony ......... średnio.......... w każdym roku.......No chyba ze twojemu znajomemu bezdomny daruje sprzęt i przechowalnie , po czym umiera , a on tankuje wodę z rowu, ludziom nie płaci, i deszcz pada u niego nonstop, sadzeniaki zawsze dostaje super jakości za darmo . To wtedy może mieć taki dochód. 

Opublikowano

Wszystko zgrywa się na papierze, w życiu nie zawsze. 99 na 100 spłaci ziemię, jednemu powinie się noga. Od wszystkiego nie zdołasz się ubezpieczyć, a kłopoty pojawią się w najmniej oczekiwanym momencie. Wtedy nie śpisz przez tydzień i kombinujesz. Słyszeliście o rolniku, któremu prąd zabił blisko 20 krów? Spodziewalibyście się takiego wypadku? Albo głośna sprawa firmy z kujawsko-pomorskiego, która nie zapłaciła za ziarno? Też była wiarygodna. Albo brak zapłaty przez Zbyszko za dostarczone bydło. A choroba? A wypadki? Zawsze pozostaje niepewność. A co do kolegi Agresta. Raz kupiłem 4 ha za gotówkę, to przy swoich 50 ha i produkcji roślinnej nie mogłem przez 2 lata dojść do siebie...

Opublikowano

No a czemu to do mnie?  Co to ma wspólnego? Czy rolnictwo to tylko pszenica i kukurydza?

Opublikowano
31 minut temu, Agrest napisał:

No a czemu to do mnie?  Co to ma wspólnego? Czy rolnictwo to tylko pszenica i kukurydza?

 

13 minut temu, hardkor113 napisał:

Dla niektorych niestety tak

No właśnie jak dziadek sial jedno tak i syn i wnuk sieją. I myślą że coś z tego będzie, niestety są inne czasy a my musimy iść z duchem czasu. Testować nowe uprawy, mieć ich coraz więcej na wszelki wypadek. I w miere jak się da zwiększać areał. 

Opublikowano

Czy aby z kolega Andrzej nie jest ta jak ktoś tu pisał. Dziadek zaczął , ojciec rozbudował a wnuczek udaje bogacza??

jak ktoś ma 500 hektarów zakombinowanuch w dawnych czasach , wolnych od kredytu wtedy i faktycznie może po 40 opłaca się kupować

Opublikowano
1 godzinę temu, hardkor113 napisał:

Dla niektorych niestety tak

Ja nikomu nie mówię co i jak ma robić i ta odpowiedź powyżej to tylko stwierdzenie że w rolnictwie są inne możliwości.

Ja mając gotówkę mogłem ją wydać na duperele, samochody czy inne, mieszkanie na wynajem , zainwestować w coś ryzykownego lub kupić ziemię.

Wybrałem ziemię bo ta lokata daje mi poczucie bezpieczeństwa, widzę ją na codzień, uprawiam i mam szansę na zysk . Jakie by zawieruchy nie były to ziemia zostaje. Czy zdrożeje czy stanieje jest w moim przypadku sprawą drugorzędną bo bez względu na zmianę partii przy korycie, jednostki monetarnej czy innych, ziemia zostanie dla moich dzieci.

Tylko nie wyjeżdżać mi tu z ustawą wywłaszczeniową czy coś w tym stylu bo to może spotkać każdy majątek trwały.

 

 

Opublikowano

Kolego Agrest, chodziło mi o to, że albo masz potężne dochody z upraw niezbożowych, albo dobre 100 ha, jeśli kupujesz za gotówkę rok w rok po kilka ha. 

Opublikowano

Oj gangsterze masa nie wiem co mam Ci odpisać. Jak wziąłem się za gospodarzenie mój ojciec miał 70 ha, czyli 6 lat temu, teraz ma 90. Także proszę mnie tu nie obrażać. Ja miałem 7 własnego, teraz mam 46 z tym kupionym. Reszta to dzierżawy w dobrych pieniądzach. Sorki za jedno zero mniej. Około 15000 tys. Pozdrawiam BomV. Dzięki za wsparcie.

Opublikowano

Czyli masz zaplecze że strony ojca. Sam ze 7 ha na pewno byś się nie porwał na kupno pola za bańkę. Ale mimo wszystko 25500 za ha to moim zdaniem nie dużo i zakup twój Popieram. Jak jest możliwość i warunki to trzeba korzystać. Jakbyś miał tylko 2000 z ha na czysto to już zwraca się rata kredytu a dopłaty to na odsetki i jeszcze zostaje. A jak masz jeszcze inne uprawy w których zysk jest większy to wszystko na plus. Za 10 lat będziesz się śmiał z tego kredytu. 

Opublikowano

No dokładnie. Ze strony ojca mam wsparcie w postaci maszyn. Ja mam większość sprzętu ale bez ojca byłoby ciężko. A dodatkowo 200 ha usług siania 100 orki i 100 koszenia. Swojego teraz mam 46 a 140 dzierżaw. We wcześniejszym poście chciałem poprostu zaznaczyć, że mój ojciec nie dostał ziemi typu 500ha tylko odziedziczył po dziadku 10 ha a resztę dokupil.

Opublikowano

Czyli ojciec miał ziemie i sprzęt a ty kupiłeś i masz dzierżawy niby twoje ale ojciec kasę trzyma . Znam takie schematy 

no ma 2000 z hektara jak i ty. Większość z was tylko mysli ze tyle ma zysku z ha . Po dokładniejszym liczeniu byłoby zdziwienie 

25 za ha to górna granica

Opublikowano
1 minutę temu, masa24 napisał:

Czyli ojciec miał ziemie i sprzęt a ty kupiłeś i masz dzierżawy niby twoje ale ojciec kasę trzyma . Znam takie schematy 

no ma 2000 z hektara jak i ty. Większość z was tylko mysli ze tyle ma zysku z ha . Po dokładniejszym liczeniu byłoby zdziwienie 

25 za ha to górna granica

No przecież bo ty za płotem u niego mieszkasz. 

Opublikowano

Znam zycie

inna byłaby rozmowa o milionie kredytu jakby zaczynał od zera lub bez  wsparcia. Ojciec ma 90 swoich i z 300 dzierżaw a syn bawi się w rolnika i poucza jak to milion kredytu jest smiech

A wiecie czemu to mówię ? Już wyjaśniam . Ojciec umarł , nie miałem pojęcia o rolnictwie , było 15 ha w dzierżawię i stary ursus. Uczyłem się wykręcałem , młody rolnik , modernizacja , kredyt csk i dziś mam swoich 45 ha + dzierżaw 250 ha. 3 ciągniki kombajn agregaty Plugi a nawet kamaza. Ale koło miliona kredytu tez. Rok do roku powiększał areał. Co roku inwestuje bo to dach to tamto. I co roku pieniędzy brakuje. Może w te żniwa złapie finansowy oddech. Startując od zera zawsze jest coś do zainwestowania. Dobierając ziemi co rok trzeba zainwestować kolejne pieniądze. Jakby nie zajęcia pozarolnicze byłoby ciezko

wiec mnie śmieszy jakieś pier**leni oho kupiłem sobie ziemie za milion i elegancko spłacam i jest fajnie. Gowno wiesz bo jakby nie zaplecze ojca, jie dopłaty na które bierze kasę i pomaga tobie to byś się zesral z tym kredytem

  • Like 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Dastan
      PIORIN zapowiedział mi kontrolę w gospodarstwie i mam się do niej przygotować... Ktoś podpowie co i jak trzeba mieć? Atesty, uprawnienia to wiadomo, ewidencja zabiegów - tu musze trochę uzupełnić 😅 - kazali przygotowac faktury ze wszystkim, co prawda jestem ryczałtowcem, ale na cześć Śor faktury jakies są. Pytanie czy oni są w stanie sprawdzić gdzieś wszystkie moje faktury/zakupy czy zgadzają sie z tymi z ewidencji jak ich nie pokaże? Czy w ewidencji moge wpisać to co mi pasuje jak nie ma na to faktur? Kupowane w rożnych miejscach czasem przez neta. Kolejna sprawa to wspominali o ewidencji integrowanej produkcji czy ochronie... co to w ogóle jest? No i ostatnia to kontrola wymiany materiału siewnego... no i tu mam zagwozdkę, bo faktur mam śladowe ilości - no poza rzepakiem i kuku. I co im powiedzieć, że na paragon czy, ze swoimi siałem, ale to zaraz o zaprawianie i opłaty na oddtworzenie jak swoim...
    • Przez Galandir
      Mam okazje zakupić grunty rolne o łącznej powierzchni 17ha (w jednym kawałku, z dojazdem asfaltowym) w cenie ok. 10tys/ha. Ziemia ta niestety przez ok. 10-15 lat była ugorowana, wiec większość porosły samosiejki, krzewy bądź duże drzewa. Działka posiada klasę ziemi III, IV, łąki, nieużytki, las. Pytanie z mojej strony jest takie: czy opłaca się zakupić taki grunt i zrekultywować go pod uprawę. Ile mniej więcej wyniosła by taka inwestycja (rekultywacji). Dodam, ze w miejscowości w której mieszkam grunty są bardzo drogie, rolników mało. Czy taka inwestycja mogła by się wrócić. Jestem bardzo zafascynowany rolnictwem i produkcją roślinną. Swoją przyszłość chciałbym związać właśnie z tym zawodem. Tato trochę gospodarzy ale na zaledwie 5ha z czego większość to dzierżawa, zajmuje się głowie produkcją ziemniaka na okoliczny rynek, nie ukrywam pieniądz z tego jest dobry. Na przepis ziemi nie liczę ponieważ na własność posiadamy jedynie 1,5ha ziemi. Inwestycje tą chciałbym związać z premią dla młodego rolnika (gdyby została przydzielona pokryła by 50% poniesionych kosztów na zakup gruntu) i wspomóc się kredytem i pomocą rodziców. Tato do tej inwestycji jest sceptycznie nastawiony, twierdzi ze nie ma sensu w dzisiejszych czasach posiadać ziemi na własność, lepiej takową dzierżawić poza tym według niego koszty rekultywacji takiej ziemi są niewyobrażalnie wysokie i nie wiadomo czy w ogólne kiedykolwiek się zwrócą. Zapraszam do dyskusji :lol:
    • Przez atom2
      Jak w tytule.

      Kogo polecacie? Z kim warto podjac wspolprace ? 

      Szukam kogos kto bedzie prowadzic VAT.
    • Przez PatrykReich
      Witam, mam pytanie odnośnie przetargu na grunty rolne. KOWR wystawia na licytację działkę, która leży w sąsiedztwie mojej działki, jestem jej właścicielem. Na przetargu będzie wielu chętnych na tą działkę, Czy mogę się starać aby wydzierżawić tą działkę bez licytacji i w jaki sposób ? 
      Kiedyś, gdzieś w TV mowili o możliwości odstąpienia od licytacji lub przetargu jeżeli napisze się podanie do dawnego ANR jeżeli się sąsiaduje z tą działką i jest się jej właścicielem. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v