Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Poprostu we dwóch mają większą szansę że któremuś się uda.

Opublikowano
damianzbr napisał:

U nas raz dali coś około 7 ton/ha, Sam byłem na tym przetargu to widziałem, ale można powiedzieć że nie dopuścili mnie do głosu :)

Z tym że teraz się dowiedziałem że po 2 latach zrezygnował gość.

ale raczej gościo nie uprawiał zboza tylko warzywka jakieś nie ?

Opublikowano (edytowane)

@ZELKOW

Nie nic z tych rzeczy, gościo ma CPN i handel i chciał zaszaleć :)

Ale tam jeszcze o co inne chodziło, poczytaj jakieś miesiąc temu było o tym tu pisane.

 

 

A lucerna była po poprzednim dzierżawcy, więc myślę że nie chciał już więcej dokładać do interesu bo i tak sporo musiał przez tak wysoki czynsz dołożyć, więc nie poniósł żadnych kosztów związanych z kasowaniem lucerny, tylko sprzedał ją za pewne na pniu i dodatkowo za lucerne dostał dopłatę ST.

Edytowane przez damianzbr
Opublikowano
1 minutę temu, damianzbr napisał:

jak to kiedy gdzie jak? Pierwsze słyszę podaj jakieś źródło do ustawy czy innego rozporządzenia.

Nie podam Ci,  swego czasu było o tym dość  głośno wśród osób zainteresowanych. Nie wiem czy z 7 lat temu  nie zmieniono.

Opublikowano

Agrest coś ci się pokićkało.

 

Na szybko wpisująć w gogle

https://www.google.com/search?client=firefox-b-d&sxsrf=ALeKk000ss9nVFwTcTsPAOmkK1yPoC2Yyw%3A1582471794673&ei=cppSXs3oKIuJrwT32KaoBA&q=zniesiono+prawo+pierwokupu&oq=zniesiono+prawo+pierwokupu&gs_l=psy-ab.3...19279.21462..22010...0.2..0.154.1305.0j10....3..0....1..gws-wiz.......0i71j35i304i39j0i13j0i7i30j0i8i7i30.LMuS5ZXL5yc&ved=0ahUKEwjN6cDp_ufnAhWLxIsKHXesCUUQ4dUDCAo&uact=5

 

nic takiego nie wyskakuje o czym mówisz.

 

Mało tego, teraz coś kupić to nalatać się trzeba po urzędach i innych lasach bo każdy z nich niby ma prawo pierwokupu  a y mówisz o z niesieniu tego. Coś źle mówisz.

Opublikowano
7 minut temu, robercikj100 napisał:

ale zmieniono tylko w dzierżawach z kowru czy ogólnie wprowadzono jakąś ustawe która znosi prawo pierwokupu ?

Tylko w dzierżawach z kowr, wówczas anr.  Takie coś znalazłem tylko. 

Na ile lat wystawiane są dzierżawy? 

Sprzedawcą nieruchomości rolnej musi być osobą fizyczną lub prawną, ale inna niż Agencja Nieruchomości Rolnych. Niezwykle istotne jest określenie sprzedawcy, bowiem gdyby była nią Agencja prawo pierwokupu dzierżawcy nie przysługuje na podstawie ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego (w tej sytuacji na podstawie art. 29 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa  dzierżawcy przysługuje prawo pierwszeństwa, przy spełnieniu innych przesłanek).

Opublikowano

A ty mówisz o dzierżawie z KOWR, ja myślałem że ogólnie znieśli. Z KOWR to cholera wie co oni sobie tam wymyślili w tej nowelizacji ustawy.

Opublikowano

Jesienią podaż wzrośnie a ceny raczej spadną. Takie jest moje zdanie.

Opublikowano

Dlaczego uważasz, że ceny spadną? Według mnie ludzie nie będą skłonni do wzmożonej sprzedaży ziemi. Pieniądz przez tą "epidemie" może znacznie stracić na wartości, ziemia wręcz przeciwnie.

Opublikowano

No właśnie pieniądz straci, ale ten kto go ma i tak nie będzie skłonny do kupna, a wielu będzie musiało sprzedać . 

Ale o zakład nie idę.

Branża owoce, warzywa wczesne, kwiaty w tym roku będzie na łopatkach. Jedynie zboże będzie można przetrzymać i sprzedać.

Bo sprzedaży owoców w tym roku ja nie widzę.

Opublikowano

Jeżeli sytuacja się nie zmieni, to oberwie się każdej branży w produkcji rolniczej moim zdaniem. Chociażby produkty mleczne. Na razie żywność idzie w górę, w sklepach oczywiście. U nas w dół.

Opublikowano
4 godziny temu, Andpol napisał:

Teraz to chyba małe zainteresowanie polem przez ten koronewirus a i ceny słabe?

haha jak nas wirus przetrzebi z rok albo dłużej to może będzie taniej,na przestrzeni kilku miesięcy nie liczyłbym na jakieś promocje

Opublikowano

No kurna a planowałem po żniwach sprzedać kawałek pola? Dokładnie 1,35 ha i do tego łąkę 0,74 ha ale na łąkę małe zainteresowanie i chyba w gratisie oddam choć z niej pole można zrobić? Znajomy kosi i zbiera.

  • Haha 1
Opublikowano

Co Wy gadacie, ze pole stanieje. No chyba, ze komornik zlicytuje kogoś co ma nabrane kredytów.

Widzieliście ceny wg. GUS? Tam pomimo suszy ceny w góre. I co ma do tego wirus? Ok, przychody bedą mniejsze więc jak do kawałka pola było chętnych 4-5 osób to zostaną dwie co i tak zrobią cene jak dawniej... 

Chyba brakuje Wam jakiegoś wielkoobszarowca co wykupuje wszystko co możliwe, pozostawiając tylko małe ochłapy w postaci pól z trudnym dojazdem lub problematycznym kształtem/powierzchnią... U mnie w sąsiedniej wsi  byłą sprzedaż pól po byłym PGR, ponad 10ha, nie ogłoszone w olx czy czyms innym, miejscowych nie było stać, kupił koleś co mieszka 6 km dalej... 

Opublikowano

dokładnie 😂😂 nie miejscowy to z sąsiedniej gminy, teraz rolnicy nie w jednej gminie mają pola, u nas jak ktoś kupuje obcy to z sąsiedniego powiatu albo chociaż nie z sąsiedniej gminy

Opublikowano

Udało mi się kupić 1.5ha łąki torfowej przy mojej tzn. był to nie użytek przez 3 lata po 25tysi za hektar

Opublikowano
1 godzinę temu, zkordalski napisał:

Udało mi się kupić 1.5ha łąki torfowej przy mojej tzn. był to nie użytek przez 3 lata po 25tysi za hektar

Pierdzielisz ! 😂 Prima Aprylis ? ! 😂😂😂

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez tomaszt585
      Witam . Na początku zaznaczam że nie oczekuje od nikogo gotowego biznesplanu a poprostu szukam jakiejkolwiek porady. Mianowicie czekam w tej chwili na ruszenie naborów na prow 2014-2020 poniewaz zamierzam złożyć wniosek na młodego rolnika oraz na modernizacje .Gospodarstwo które będę przejmował to 23 ha z czego 12 jest moją własnoscia reszta to dzierżawa. utrzymuje ok 10 sztuk krów dojnych 4 opasy oraz 8 młodzierzy i około 20 tuczników ( małe zoo) . ziemie mam 3-4 klasy czyli nie najgorsze i 5 też sie trafi .  teraźniejsza produkcja w tym gospodarstwie to raczzej wegetacja .  oczywiście coś tam sie inwestuje ale raczej są to maszyny starszego typu czyli szłu nie ma ae nie o maszyny się tu rozchodzi . chciałbym jakoś ukierunkowac produkcje żeby zacząć zarabiać ponieważ cuż ze wezme dotacje i kupie np. ciągnik jeżeli nie bede miał jak zarobic na jego utrzymanie .zasoby sprzetowe mam ale są to leciwe maszyny dlatego chciałem początkowo jeśli oczywiście sie zakwalifikuje kupić ciągniki najpotrzebniejsz maszyny do nie go . w tej chwili dysponuje ursusami c 330 i c360 . lecz tak jak wspomniałem nie da mi to relatywnego zwrostu produkcji i jednoczesnie zarobków . dlatego teraz myśle nad budową jakiegoś obiektu czli obory . ale nie mam tez przekonania ponieważ barddzo boje sie kredytów a to jednak bedzie spora inwestycja . mógłbym postawić obore na maks 50 sztuk bo więcej cięzko będzie wyżywić . (krowy mleczne ) terazniejsza sytuacja na rynku mleka tez mnie bardzo do tego nie zacheca . W gre oczywiście wchodża też inne zwierzeta czyli świnie czy opasy ale tu własnie pojawia sie problem oplacalności tych kierunków na taka skale . tutaj zwracam sie o jakiekolwiek chodzby najmniejsze porady . moze ktoś z was miał taka sytuacje i jakoś sobie poradził i ukierunkował . wiem że to wszystko brzmi troche dziwnie (jakbym sie wszystkiego bał) ale mam 18 lat prace na wsi bardzo lubie i nawet mi to dobrze wychodzi inaczej nie dostałbym takiego zaufania ze strony Taty. Czyli prosze o jakieś porady w co byscie uderzyi na moim miejscu każda propozycja będzie ciekawa i będę za nia wdzięczny . z góry dzięki .
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v