Skocz do zawartości
Galandir

Czy opłaca się rekultywować zaniedbane grunty?

Polecane posty

Galandir    0

Mam okazje zakupić grunty rolne o łącznej powierzchni 17ha (w jednym kawałku, z dojazdem asfaltowym) w cenie ok. 10tys/ha. Ziemia ta niestety przez ok. 10-15 lat była ugorowana, wiec większość porosły samosiejki, krzewy bądź duże drzewa. Działka posiada klasę ziemi III, IV, łąki, nieużytki, las. Pytanie z mojej strony jest takie: czy opłaca się zakupić taki grunt i zrekultywować go pod uprawę. Ile mniej więcej wyniosła by taka inwestycja (rekultywacji). Dodam, ze w miejscowości w której mieszkam grunty są bardzo drogie, rolników mało. Czy taka inwestycja mogła by się wrócić. Jestem bardzo zafascynowany rolnictwem i produkcją roślinną. Swoją przyszłość chciałbym związać właśnie z tym zawodem. Tato trochę gospodarzy ale na zaledwie 5ha z czego większość to dzierżawa, zajmuje się głowie produkcją ziemniaka na okoliczny rynek, nie ukrywam pieniądz z tego jest dobry. Na przepis ziemi nie liczę ponieważ na własność posiadamy jedynie 1,5ha ziemi. Inwestycje tą chciałbym związać z premią dla młodego rolnika (gdyby została przydzielona pokryła by 50% poniesionych kosztów na zakup gruntu) i wspomóc się kredytem i pomocą rodziców. Tato do tej inwestycji jest sceptycznie nastawiony, twierdzi ze nie ma sensu w dzisiejszych czasach posiadać ziemi na własność, lepiej takową dzierżawić poza tym według niego koszty rekultywacji takiej ziemi są niewyobrażalnie wysokie i nie wiadomo czy w ogólne kiedykolwiek się zwrócą. Zapraszam do dyskusji :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz1995    39

ale jak chcesz dostać premię dla młodego rolnika jak nie masz 10 ha , ja mam 4.5ha i nie dostane premi a z tym polem to jakbym miał kase to bym wziął :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzesko    0

Oczywiście że taka inwestycja się zwróci. Jeżeli pozbędziesz się tych krzaków i drzew, to według mnie powinieneś to wypryskać i w pierwszym roku posiać owies. Kiedyś miałem podobny problem z moim ojcem. Wziąłem 1 ha pola w dzierżawę,a on mi na to że na takiej opoce nie da sie zarobić.Przyznaje, że pole było uprawiane, jednak jego stan był opłakany. W pierwszym roku ledwie za paliwo się zwróciło, ale teraz uprawiam tam pszenice, wczesne ziemniaki i czasami kapustę i zarobek z niego mam godziwy. Teraz ojciec posiada 8 ha + moje 8 dzierżaw i mam zamiar dalej rozwijać się w tym kierunku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Galandir    0

ale jak chcesz dostać premię dla młodego rolnika jak nie masz 10 ha , ja mam 4.5ha i nie dostane premi a z tym polem to jakbym miał kase to bym wziął :lol:

 

 

Premię można dostać, ale trzeba powiększyć gospodarstwo tak aby osiągnęło średnią krajową (9.91) w wymaganym okresie. Czyli startujesz od 1ha i do 3 lat czy miesięcy powiększasz swój zasób tak, aby osiągnął wymaganą średnią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mix    4

Hmmm może to się opłaca pod jednym warunkiem jeśli ta ziemia nie leży na terenach bardzo podmokłych. Jak leżała 15 lat odłogiem to coś nie pasi że ktoś jej nie wziął już. Ile masz km do tego pola? Skąd jesteś mniej więcej?? Do stolicy województwa masz daleko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

drzew raczej nie da sie opryskać a przynajmniej nie wiele to pomoże. Napewno będzie dużo pracy przy usuwaniu kożeni jeśli masz kase na zakup ziemi i prace przy rekultywacji i ceny gruntów w okolicy są powiedzmy okjoło 20 tys h lub wyższe to się oczywiście opłaca. Nie wiem czy łaki nie sa podmokłe pozatym możesz robic to etapami nawet gdyby wypadł hektar lub dwa to się w sumie opłaca. Czy aby napewno ziemię można kupic z kasy dla młodego rolnika?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert812    51

Jeżeli masz taką okazję to szybko kupuj nie zastanawiając się wcale. Wynajmiesz jakąś koparko-ładowarke na 3 dni i ci wyczyści wszystkie większe drzewa i krzewy i jeszcze zwiezie na jedną kupe, potem talerzowka ze 3 razy, pług, dalsza uprawa (oczywiście wapnowanie), nawozy i juz pierwszego roku bedziesz miał średni plon.

Ja zakupiłem 4ha zaniedbanego sadu. Gość koparką w 5 godzin mi go wyczyścił z drzew, uprawiłem wiosną, zasiałem gorczycę na poplon a później znów zaorałem i nasiałem rzepaku. dał mi 3t/ha w pierwszym roku. Myslę ze to bardzo dobry wynik po takim sadzie. Inni rolnicy okropnie się dziwili że z takiego gąszczu mozna było zrobić piękne pole uprawne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Galandir    0

Do stolicy województwa mam 70km, ale to nie problem bo tam studiuje :lol: Nie ma mowy o terenie podmokłym ponieważ grunty te znajdują się na lekkim zboczu. Ktoś kiedyś kupił te grunty od Agencji (znając życie za marne grosze). Ojciec mi mówił ze ktoś tam kiedyś uprawiał buraki, ale zwinął interes, a pole zarosło. Na pewno nie zwinął interesu z powodu słabej żyzności gleby, według mnie III/IV klasa to całkiem dobra ziemia. Dodam jeszcze ze miejscowość w której mieszkam jest położona ponad 400 m.n.p.m wiec z tego tytuły mamy wyższe dopłaty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blazek    2

Ja bym brał, i tak jak już ktoś wcześniej pisał nie musisz całego pola czyścić odrazu tylko jakiś kawałecz badz kawałki gdzie jest najmniej krzaków,troche sie narobisz wiadomo ale jak to mówią " bez pracy nie ma kołaczy" :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chopin    3

ja również bym taką nieruchomość kupił,zważywszy na atrakcyjną cenę... nieruchomość to najpewniejsza lokacja pieniędzy..przy takiej cenie możesz jedynie zyskać..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tandam    1

Kolego Galandir jeśli jest tak jak piszesz to ja na twoim miejscu już bym nad tym chodził! ;) W takiej cenie jak podałeś czyli 10.000 za ha to w mojej okolicy nikt by takiego gruntu nie przepuścił koło nosa! Tym bardziej jeśli planujesz z rolnictwem związać swoje życie to nie masz się co oglądać!

Znalazłem na Af. troszkę zbliżony temat jak doprowadzić nieużytki do kultury:

 

http://www.agrofoto.pl/forum/topic/30213-doprowadzenie-do-uzytku-2ha/

 

Poczytaj. Może ci to w czymś pomoże :lol:

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
beja    0

Ja w tym roku kupiłem ponad hektar nieurzytkowany z 25 lat, zarośnięty brzozami i olchami takimi jak ręka, trzeba było ciąć piłą, narazie wyciełem jakiś 3/4 i zwiozłem 15 wozów, reszte zetne wiosną opryskam randapem, w maju się zaorze c 360 z pługiem 2 skibowy żeby pnie jakoś w miare wychodziły, posieje się gryke chociażby z rozsiewacza nawozów. Co sądzicie żeby na początek sypnąć troche wapna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maluch    4

Witaj

Za taką cene to kupuj i się nie zastanawiaj u mnie na wsi jacyś duńczycy kupili pole o powierzchni 500ha z tego 100 hektarów to nieużytki (bagna, samosiejki) dokładnie takie pole jakie ty opisałeś teraż to przeprowadziają melioracje usuwają drzewa aby zmniejszyć powierzchnie nie użytków bo dla nich to przeszkadza w uprawie to tylko taki przykład ci podałem

tutaj dałem ci link sprawdz czy te grunty nie są na tej liście bo jeżeli są to mogą być problemy z odtrzymaniem dopłat http://www.arimr.gov.pl/fileadmin/pliki/zdjecia_strony/157/DR10_wykaz_2010.pdf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    265

kolego nie rozpędzaj sie tak z tym młodym rolnikiem. gdzie ty wyczytałeś że można mieć 1 ha?

Musisz mieć średnią krajową czyli 10,23 ha.

Natomiast

W województwach, w których średnia powierzchnia gruntów rolnych

w gospodarstwie rolnym jest niższa od średniej krajowej (lubelskie, łódzkie,

małopolskie, mazowieckie, podkarpackie, śląskie, świętokrzyskie) możliwe jest

przyznanie pomocy zarówno w przypadku gdy gospodarstwo spełnia kryterium średniej

wojewódzkiej w dniu złożenia wniosku o przyznanie pomocy jak i pod warunkiem

spełnienia tego kryterium w ciągu 180 dni od otrzymania decyzji, jeżeli wnioskodawca

zobowiąże się do zwiększenia powierzchni użytków rolnych w swoim gospodarstwie co

najmniej do średniej krajowej w terminie 3 lat od dnia doręczenia decyzji o przyznaniu

pomocy. Do dnia powiększenia powierzchni użytków rolnych w gospodarstwie do

średniej krajowej, powierzchnia użytków rolnych nie może być mniejsza niż średnia

wojewódzka powierzchnia gruntów rolnych w gospodarstwie rolnym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tandam    1

Do kolegi beja. Myślę, że z tym wapnem to nie zły pomysł. Chociaż dobrze byłoby zrobić analizę tej gleby, wtedy konkretnie wiedziałbyś jakich składników mało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hodowca94    168

Galandir a z jakich okolic dokładnie jesteś bo to zależy ,ale takiej okazję to nikt by nie pszepusicił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luki15146    13

Po pierwsze:masz szanse otrzymać MR. Zobowiązujesz się tylko że w ciągu 3 lat od dostania kasy wszystko ułożysz tzn:średnia krajowa gruntów oraz odpowiednie wykształcenie. Skoro ziemia w twojej okolicy jest dużo droższa ja bym się nie zastanawiał. Za MR można kupić ziemię. Pytanie tylko co ze sprzętem, skoro zamierzasz kupić 3 razy tyle ziemie ile miałeś do tej pory? Ziemia to inwestycja, która zawsze się zwróci, trzeba po prostu trochę pracy. Życzę powodzenia :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Galandir    0

Gmina Głuchołazy, blisko granicy Czeskiej. Miejscowość "turystyczna". U podnóża góry 889 m.n.p.m. w Parku Krajobrazowym "Góry Opawskie". Samo południe opolszczyzny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matyziak    6

W sprawie usuwania rosnących krzaków( i nie tylko) i drzew do grubości reki, proponuje CI się skontaktować z firma prowadzącą usługi leśne. Firmy takowe posiadają frezarki, maszynę która porozdrabnia stojące krzaki we wióry paru centymetrowe, i wymiesza je z powierzchniowa warstwa gleby, tak na jakieś 5cm, po takim zabiegu da się orać( no jeszcze zależy wszystko od korzenń itp.). W woj. mazowieckim sam wykonuje takie usługi, i klienci byli zadowoleni. Ponadto usuwałem stare plantacje porzeczek, aroni, itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Na wycinkę drzew pow 2,5(albo 3) metra wysokości trzeba mieć pozwolenie, inaczej możesz do ceny ziemi doliczyć karę naliczaną od każdego centymetra średnicy wyciętego drzewa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matyziak    6

Wydaje mi się, że się mylisz.

O ile dana działka figuruje jako pole uprawne to nikt się do Ciebie nie przyczepi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    265

drzewo może ci nawet rosnąć w srodku domu a i tak z formalnego punktu widzenia musisz miec pozwolenie na jego wycinke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matyziak    6

Co innego jest Działka na której stoi dom, a co innego grunt leśny, a co innego pole uprawne z krzakami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Jeśłi sa to samosiewy na polu rolnym bez problemu dostaniesz zezwolenie na wycinke z lasem to róznie może być. Duzo tam jest tego lasu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×