Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
9 minut temu, slawek74 napisał:

przez kilkanaście lat nie miałem kontroli jednoosobowej oprócz takich z mleczarni

Pojedynczo kiedyś była pani z  weterynarii i chciała łapać krowie siuśki. 

Opublikowano

U nas zawsze sami jeżdżą i zalezy na kogo się trafi. Papiery to ksiega bydla, jak samemu pasze robisz to zapis kiedy i z czego i w jakich proporcjach. Kiedy trutki wykładane i to tez musisz mieć zapisane, księgę oprysków. Kurs na opryskiwacze, aktualne badania, badania wody własnej bądź z gminy tej z ich ujęcia, do tego ostatnia faktura za wode. Faktury za mleko z parametrami.  Szafka na śor, stacje deratyzacyjne musza być. Srodek dezynfekcyjny, ewentualne leki pochować zeby nikt nie widział. Kolczyki musza być oba a jak nie ma to szybko zamawiać, u mnie przeszlo jak kilka brakowało ze juz mam zamowione i ksero kartki pokazałem jej. Ogolnie czystość, atestu dojarki nie wolali bo miałem dopiero założona, pasze na paletach, . W 5 lat mialem 3 kontrole, dzisiaj miałem ubój z koniecznosci i byl powiatowy, zobaczyl ze obore stawiam to juz sie zapowiedział ze wpadnie jak bedzie gotowa😅 co do krowy, 2 dni temu juz stala sama a wczoraj jak by ją pieruny strzelił, zero czucia tylnich nóg i dzisiaj poszla na mięso chociaż cos za nią wpadnie ale masakra wet nie wiedział co ja sieklo i przestała jesc odrazu. 

Opublikowano
32 minuty temu, soltys48 napisał:

To przygotuj jak wyżej było pisane, jak będą jakieś braki to grzecznie z nią i powiedz,ze uzupełnisz

 

z IW zawsze pojedynczo z arimr w parach

Jaka różnica między dobrostanem a cross? 

20 minut temu, ChiquitaB napisał:

U nas zawsze sami jeżdżą i zalezy na kogo się trafi. Papiery to ksiega bydla, jak samemu pasze robisz to zapis kiedy i z czego i w jakich proporcjach. Kiedy trutki wykładane i to tez musisz mieć zapisane, księgę oprysków. Kurs na opryskiwacze, aktualne badania, badania wody własnej bądź z gminy tej z ich ujęcia, do tego ostatnia faktura za wode. Faktury za mleko z parametrami.  Szafka na śor, stacje deratyzacyjne musza być. Srodek dezynfekcyjny, ewentualne leki pochować zeby nikt nie widział. Kolczyki musza być oba a jak nie ma to szybko zamawiać, u mnie przeszlo jak kilka brakowało ze juz mam zamowione i ksero kartki pokazałem jej. Ogolnie czystość, atestu dojarki nie wolali bo miałem dopiero założona, pasze na paletach, . W 5 lat mialem 3 kontrole, dzisiaj miałem ubój z koniecznosci i byl powiatowy, zobaczyl ze obore stawiam to juz sie zapowiedział ze wpadnie jak bedzie gotowa😅 co do krowy, 2 dni temu juz stala sama a wczoraj jak by ją pieruny strzelił, zero czucia tylnich nóg i dzisiaj poszla na mięso chociaż cos za nią wpadnie ale masakra wet nie wiedział co ja sieklo i przestała jesc odrazu. 

Ja ostatnio miałem w 2017 kontrolę. 

Opublikowano
2 godziny temu, dejmian90 napisał:

Jakiej mocy agregat prądotwórczy jest potrzebny żeby dał radę obsługiwać dojarkę konwiową i zbiornik 800  litrów? Starczy 7,5 kw czy jednak potrzeba 9?

Konwiową, wannę i wyciąg do obornika chińczyk 5,5kW ciągał

Opublikowano
2 godziny temu, Pawel29 napisał:

U mnie chcieli jeszcze zaświadczenie że woda jest przydatna do użytku i książeczka zdrowia.

 

1 godzinę temu, Tuńczyk napisał:

Ja korzystam z wody z wodociągów to jeszcze fakturę chciał zobaczyć

U nas na wodę mimo że z wodociągów to i tak chcieli badanie żebyśmy sami robili badanie na swój koszt dodatkowo

  • Confused 1
Opublikowano (edytowane)

 . Masz szczęście że powiadomili, mi to się trafiło dwie godziny przed,i kilka kontroli [nie wiem 6-7-8 ],,z partyzanta''. Tak że papiery na bieżąco, bo nie znasz dnia ani godziny. A znam takiego że oprócz coś tam ze świniami ,nie miał nigdy.  i ,najważniejsze nie podskakuj ,[ bo mogą zdarzyć się osobniki z innego wymiaru i cię nie zrozumieją😶], i do kawy coś

Edytowane przez kizak
Opublikowano

Ogolnie kazda kontrole mialem zapowiedziana minimum 2 tyg przed. Jedna mi nie pasowała bo zniwa itp to kazała zgłosić się za miesiąc i jak sam zadzwoniłem to juz plusik złapałem bo mowila ze nikt nigdy nie oddzwania 😆

Opublikowano
Marcin133 napisał:

Magic jaka podbudowę masz? Ten proponował kruszywo 10cm b10 - 25cm podsypka 4cm i kostka...

Dwie frakcje kruszywa łącznie 40cm, 15 cm c12, podsypka i kostka

Opublikowano (edytowane)

Jest ogolnie lista ubojni które to robia, u mnie jest 10km ode mnie. Trzeba umówić powiatowego weta na ta sama godzine co tych z ubojni, on bada i mówi czy mogą zabijać i pismo wystawia i tyle, jak temp by miala to odpada odrazu na starcie. Zobaczymy ile wyjdzie za nią ale dosyc ladnie wyglądała a lepsze to niż by miala zdechnac. Całość zajęła im 45 minut od zajechania na podworko do wyjechania , jak masz tura czy ładowarkę to mowil ze 25 minut maks im schodzi

Edytowane przez ChiquitaB
Opublikowano

W wigilię uspilem krowę z takimi praktycznie problemami jak ty miałeś i ubojnia która do mnie zajeżdżała już nie biła ostatni tydzień i zadzwoniłem do innej to zaoferował mi złotówkę za kilogram. Jeszcze powie że od podnoszenia 300 kilo odpada i zapłaci 500 z czego pół dnia roboty i papierów. Wiec uspilem ja. Nie będą się jakieś wuje na mnie dorabiać.

Opublikowano
23 minuty temu, PRIMO napisał:

@komizmo jaki koszt uśpienia krowy?

Ja w czasie afery leżakowej za uspanie płaciłem prawie 300zl.

26 minut temu, Marcin133 napisał:

I jak tam poszło?

Wszystko dobrze. To była kontrola wzajemnej zgodności. 

Opublikowano

U mnie za pierwszym razem mówili że wszystko dobrze a 2% doplat drapli. Papiery przyszly 4msc po kontroli a odwołanie 2tyg od faktycznej kontroli, śmiech na sali.

Kiedyś usypiałem to niecala 100 zapłaciłem zalezy ile wet zużyje środka na uśpienie. No i od tego ile normalnie kasuje. Bo jeden za usługę weźmie 150 a drugi za to samo 300

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v