Skocz do zawartości
ttuch

Jałówka po wycieleniu nie ma mleka

Polecane posty

ttuch    0

Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adik92    0

Jałowce brakuje hormonu odpowiedzialnego za wydalanie mleka , trzeba podać oxytocyne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Brounter    18

Nie koniecznie musi być to wina hormonu, poczekaj jeszcze z 2-3 dni z podawaniem hormonu bo potem możesz mieć z tym problem na dobre. Jałówka przyzwyczai się do niego w taki sposób że sama nie będzie mogła bez zastrzyku oddać mleka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Adik92    0

jeszcze nigdy nie miałem z tym problemu jałówka się rozdaja i problem znika , a czekać pewnie aż dostanie zapalenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maciek1091    1

A po wymieniu co widać? Jest nabite mlekiem czy nie? Twarde, miękkie? Jak całkiem nie ma mleka to może była ssana przez inne sztuki przed ocieleniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ttuch    0

Wymię miękkie i lekko zaookrąglone (rasa LM). Mleko ma ale w niewielkich ilościach, hmm może litr podczas jednego udoju?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bazalt50    9

No nie wiem..... Mój sposób to pojenie ciepłą wodą z dodatkiem 2-3 litrów pszennych otrąb na 10 l wody. A do jedzenia najwyższej jakości siano z młodziutkiej trawy + zielonka z białej koniczyny. Masowanie wymienia z 5/6 razy dziennie lub mocny cielak żeby tłukł wymię. I cierpliwość. Bywało że mleko przychodziło nawet dopiero po 2 tygodniach.

Babcia podawała jeszcze rozcieńczony wywar z mieszanki ziół. Ale po co..? Nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy problem ustąpił, ale może warto popatrzeć nieco "prościej" na sprawe. Krowa jest w stresie, być może też nie zachowujecie się spokojnie. Wszelkie hałasy działają na nią stresująco powodując wydzielanie się adrenaliny - hormonu, który hamuje działanie oksytocyny i krowa po prostu nie oddaje mleka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

miałem podobny problem z jałówką rasy HF wycieliła się pierwszy raz i przez pierwsze kilka dni podawaliśmy oxytocynę bo wstrzymywała mleko i dawała aby do cielaka może z 2litry na udój było. Potem zaczęła dawać tyle co do kawy na udój aż w końcu przestaliśmy ją doić z dobre 3-4 tygodnie a wymię się nie zgrubiło ani mleko z niego nie kapie

 

Co mówicie warto taką jałówkę trzymać czy lepiej na rzeź? może po następnym wycieleniu dawała by więcej chociaż te 5-8l na udój a nie litra cz ani nie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kp38    8

Mialem tak samo jak ty .Jałówka hf po cielaku dawała 12 litrów na udój do póki nie miała rui a póżniej mleka zero i sie nie dala zacielić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

i co warto taką jałówkę zacielać drugi raz? za parę dni mogłaby już pomału wodzić i teraz pytanie czy warto czy nie...

bo jak już sięzacieli dto będzie stała w oborze 9mscy i tak czy siak w środku nikt nie siedzi i nie wiadomo czy będzie dawała mleko czy nie... plus jedynie taki że cielak by był..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

zacieliłem jałowke po ch chciałem żeby wykarmiła 2 cielaki i na zimę ją sprzedać. Dziś się wycięlila i mleka było z pół szklanki. Wymie miękkie strzyki drożne a mleka nie ma. Cielak nawet się nie napił przez cały dzień. Trzymam tylko mleczne krowy mięsnych nigdy nie miałem czy to u nich normalne? Kilka jałówek cieli się co roku ale pierwszy raz coś takiego jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mati10    8

Można próbować cielaka podstawić jak ktoś wyżej wspomniał. Często wystarczy przy ,,niespokojnej" jałówce podstawienie cielaka żeby tylko ,,memlał" językiem krowę w okolicy wymienia i brzucha i wtedy doić. Jałówka nie kopała, mleko ładnie leciało, a potem było już dobrze i to bez cielaka. Oczywiście cielak musi być jej, a nie od innej krowy i sprawdzałem to zaraz przy pierwszym doju, krowa wylizała cielaka i wtedy dojenie. Mała szansa na powodzenie po kilku dniach jak krowa nawet nie dotknęła cielaka, bo był on od razu zabrany jak najdalej od niej, bo to działa na zasadzie instynktu macierzyńskiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol210    12

Witam,jak podnieść wydajnosc po ,,kwasicy" jabłkach z sadu, krowka po kwasicy nie dawała nic mleka,(jeden dzien pozniej co raz wiecej) i po tej chorobie ogólnej nie daje mleka tyle co dawała= x3 mniej,minął miesiąc czy pomoże hormon Oxytocyna? Proszę o porady doświadczonych (krowka nie miała zapalenia wymienia tylko wstrzymanie mleka na jeden dzien)

Ps:Podpielem do tematu ponieważ od poczatku malo dawała maks: 7-8 litrów na dzien

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mati10    8

Czy jest w ciąży i czy nie miała zmienianego żywienia? Czy to była kwasica napewno? Wyleczona do końca? Dziwne bardzo żeby na jeden dzień wstrzymywała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

witam, mam pytanie , jałówk po ocieleniu przez pierwszy miesiąc dawała około 20 litr mleka na dobę , po miesiącu ilość mleka spadła do około 12 litr, ja przypuszczam że raczej już w tej laktacji się nie zwiększy ta ilość mleka, a moje pytanie dotyczy czy po następnym wycieleniu ta krowa może dawać więcej mleka czy powtórzy się to co jest obecnie czyli 12 litr na dzień, dzięki za odpowiedź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszek1000    9

może i masz rację zawsze można lepiej karmić , choć uważam że karmiona ta krowa jest dosyć dobrze,

Krowa Schudła ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tak schudła, myślałem że ma ketoze ale w testach nic nie wyszło ani w mleku ani w moczu, ale i tak zadzwoniłem po lekarza i profilaktycznie dał pełną dawkę glukozy dożylnie dwa razy, potem jeszcze lałem glikol do pyska, nie wiem czy miała ketoze lekarz twierdzi że jest to możliwe choć na testach nic nie wychodzi. ja się obawiam że po prostu ta krowa już taka bedzie pod względem mleka wydajności, 12 litr mleka jak daje to nie bardzo jest sens ją trzymać , chyba że po następnym wycieleniu się jakoś rozkręci z tą wydajnością ja tego właśnie nie wiem bo jestem początkującym hodowcą , wszystkie krowy jakie mam pochodzą z zakupu znaczy kupiłem cielęta jałówki i teraz się po kolei cielą , na przykład inna co w tym samym czasie się ocieliła daje około 24 do 26 litr na dobę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszek1000    9

tak schudła, myślałem że ma ketoze ale w testach nic nie wyszło ani w mleku ani w moczu, ale i tak zadzwoniłem po lekarza i profilaktycznie dał pełną dawkę glukozy dożylnie dwa razy, potem jeszcze lałem glikol do pyska, nie wiem czy miała ketoze lekarz twierdzi że jest to możliwe choć na testach nic nie wychodzi. ja się obawiam że po prostu ta krowa już taka bedzie pod względem mleka wydajności, 12 litr mleka jak daje to nie bardzo jest sens ją trzymać , chyba że po następnym wycieleniu się jakoś rozkręci z tą wydajnością ja tego właśnie nie wiem bo jestem początkującym hodowcą , wszystkie krowy jakie mam pochodzą z zakupu znaczy kupiłem cielęta jałówki i teraz się po kolei cielą , na przykład inna co w tym samym czasie się ocieliła daje około 24 do 26 litr na dobę.

Po prostu krowa spaliła swoje wszystkie rezerwy i obcięła mleko co dostaje na dzień. dokładnie napisz.Podejrzewam wątrobę,ale jak nie ma ketozy to sam nie wiem 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lekarz dał zastrzyk na wątrobę ,  w jednej przegrodzie mam cztery krowy luźno chodzą , daje im na dzień około 16 kilo śruty jęczmień+pszenica i trochę owsa+ soja albo rzepak około 1kg,  do tego dodaję na przemian drożdże piwne i kwaśny węglan sodu , dodatki z josery, trzy taczki takie dosyć spore kukurydzy, i jeszcze mam takie poplony na polu zasiane z wyki słonecznika i z domieszką zboża i to koszę na zielono i im daję ,dawałem jeszcze wysłodki melasowane suszone około 15 kilo na dzień moczyłem to wychodziło dwie taczki i do tego lałem ketomiks jakieś dwie litry ale już nie daje duży koszt, takie u mnie jest żywienie krów.


a teraz zamiast wysłodków daje ziemniaki 30 kilo na te cztery krowy na dzień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×