Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

 

A gdzie ci tą kose urywa, w którym miejscu? sprawdz sobie stalki na bagnetach i czy kosa jest dobrze ustawiona, zapewne masz w zbożu wszystkiego po trochu bo nie wierzę ze na czystym zbożu ci kose urywa :rolleyes:

 

A więc tak;kosa ustawiona prawidłowo,wszystkie stalki w bagnetach nowe,kosa nowa ,stara widać też już spawana była,zboże czyściutkie bez ziela,a urywa trzecia,czwarta stalka od strony targańca.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

No to napisz czy masz poprawnie wypoziomowany łącznik kosy i w jakim stanie jest prowadnica kosy

Opublikowano

 

tylko kupisz używkę np za 600zł a może być jeszcze gorsza niż ta którą posiadasz, więc nie ustrzelisz

 

w używki bym się nie bawił. zastanawiałem się nad rzędowym nowym i go zaadaptować do kombajnu...

Gość Profil usunięty
Opublikowano

miałem na myśli zużycie tych elementów prowadnicy

 

oraz ustawienie łącznik kosy

Opublikowano

mi też pękła pospawałem elektrodami zasadowymi skoszone 60ha i dalej śmiga. ale mi pękła bo zaryłem... A rada dla kolegi pokręć paskami napędu chedera i może coś blokuje może stalka jest podgięta i wadzi o bagnet

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Człowieku, najpierw określ ich stan i dopiero wówczas podejmuj decyzję co do ich ewentualnej wymiany!

Nawet jak napiszę jak powinien byc ustawiony ten łącznik to bedziesz wiedział w jaki go przestawić/ ustawić?

Podpowiem Ci ,że gdzieś tak pół roku temu napisałem o tym w tym temacie.Poszukaj, poczytaj i znajdziesz.

Opublikowano

Najlepiej to cały cheder wymień :) , Pokręć sobie bębnem w chederze i zobacz gdzie kosa ci zahacza może któryś bagnet jest wygięty, ustaw ja dobrze tak aby o nic nie zahaczała i lekko chodziła

Opublikowano

Poszukałem i znalazłem.U mnie z tej strony od targańca tam gdzie jest ta regulacja na trzy śruby to jest spawane. Może ktoś w cos walnął.Skok kosy ustawiony jest dobrze ,a na łącznik wogóle nie zwróciłem uwagi.Przy kręceniu kołem nic nie zaczepia i lekko chodzi.A zużycie jest widoczne. Pozdrawiam.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Teoretycznie jest to możliwe, że ten licznik będzie uszkodzony w końcu to rzecz elektryczna, którą da się zepsuć.

Zanim zwalona zostanie wina na niego to warto sprawdzić czy działa ładowanie, bo bez tego działać nie może.

Trzeba sprawdzić czy nie jest odłączony przewód od regulatora napięcia, czy ogólnie jest przejście prądu do samego licznika, czy jest masa podłączona pod drugi przewód wychodzący z licznika, czy nie są zaśniedziałe połączenia.

Jak wymontujesz licznik i podłączysz go pod akumulator to powinien działać, sprawdziłem właśnie swój i jest ok.

Opublikowano

kolego zbyszek0909 przyczyn może być wiele pękania kosy. Jak kosiłeś zboże to czy kosa chodziła cicho i lekko tzn. nie szarpała słomy albo czy dobrze trawe, miotłe ucinała, nie było słychać stukania??? Bagnety jeśli są proste (w lini prostej wszystkie) to za winę stawiał bym napęd kosy.

Ten łącznik (dwie blachy) to łyżki targańca, muszą one być równolegle do kosy, jak nie to będzie nią szarpać na boki(tył przód). Aby był na wprost kosy to musisz przesunąć ramie targańca (luzujesz śrubę 16mm i przebijasz w odpowiednią strone na klinie)

Następną sprawą to czy żyletki chodzą od środka bagneta do środka - jeśli nie to jest regulacja na 3 śrubkach 10mm (tam gdzie jest przykręcona tuleja targańca do hedera)

Za ostatnią i bardzo banalną przyczynę stawiał bym zbyt nisko opuszczone motowidła (u mnie tak było i pękały mi żyletki) Jak miałem 1cm nad kosą to w momęcie nierówności na polu mocowanie motowideł wyginało się i motowidła haczyły. Wykręciłem śrubę na siłownikach do 3cm i jest git. To wszystko to podpowiedzi i sam musisz znaleść przyczynę Powodzenia

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Tam jest jakiś dławik? Pierwsze słyszę.Motowidło szybko się podnosi i szybko opada w czasie pracy, tak już jest.

Poza tym każdy dławik spowalnia przepływ oleju tylko w jednym kierunku . W typach 70 i 75 takiego czegoś nie spotkałem

Opublikowano

Panowie czy ktoś wie w którym miejscu powinien być dławik żeby motowidła wolno opadały i podnosiły się, bo u mnie bardzo szybko chodzą?

 

z tego co się orientuje to tak jak kolega mówi, motowidła u mnie też chodzą szybko

z moich obserwacji to przepływy oleju odpowiada rozdzielacz (dźwignia ktróą regulujesz wysokość, prędkość itd)

u mnie znowu heder opada i cały czas muszę korygować wysokość koszenia co jest strasznie męczące i upierdliwe

no i wychodzi na to że muszę rozdzielacz dać do regeneracji

Opublikowano

Mam do posiadaczy Mercatorów pytanie , czy wam się chłodnica nie zakleja plewami i te otworki od filtra powietrza bo ja mam z tym problem i mi się trochę grzeje.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Oczywiście, żebra chłodnicy zaklejają się kurzem podczas pracy i trzeba ją okerowo czyścić, poza tym jest jeszcze siatka( czyli te otworki od filtra powietrza będące przed chłodnicą) zabezpieczająca przed plewami, którą się często czyści w zależności od potrzeby.

Jak mimo to będzie się grzać to powinieneś sprawdzic naciąg paska od pompy wodnej i oczywiście stan płunu w chłodnicy ale o tak podstawowej rzeczy to chyba nie trzeba przypominać.

Opublikowano

Oprócz wspomnianego naciągu paska klinowego pompy wody należy sprawdzić jego stan, szerokość. Stary wąski pasek choć będzie naciągnięty jak struna nie da rady przenieść napędu. Takie naciąganie skróci nam żywot łożysk w pompie jak i alternatorze.

Cena nowego paska nie jest kolosalna 15-20zł.

Nie ma co myśleć, że pompa to żadne obciążenie. W połączeniu z tak dużym wentylatorem pasek się ślizga a my pisku nie usłyszymy.

Opublikowano

Ale u mnie motowidło bardzo szybko chodzi tak, że nie idzie ustawić dokładnej pozycji albo dół albo góra. Claas Mercator 50

jak będziesz tą wajchą do podnoszenia i opuszczania motowideł targał od końca do końca, to będzie tak chodziło, jak piszesz, bo motowidła ważą tyle, co kot napłakał, a nie to, co heder. Spróbuj powoli z wyczuciem drążkiem sterowania motowidłami operować i powinno być dobrze, bo ten drążek sterowania motowidłami, hederem, przyspieszaczem i wariatorem młócarni to tak, jak zawór kulkowy przy kranie - dasz na maksa i leci całą rurą; lekko otworzysz i będzie sączyło.

Jak to nie pomoże, to do wymiany masz regulację

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez bugi
      Witam
      Strzasznie ciężko w mojej trzydziestce chodzi sprzęgło, słyszałem że nie tylko u mnie, ale słyszałem też że da się coś z tym zrobić ale nie słyszałem co i właśnie dlatego chcę coś z tym zrobić da się? Jak tak to co?
    • Przez BenQ
      Witam.Kolejny problem z renatą.Pytanie czy dostane gdzieś docisk sprzęgła (nie wiem jak sie to poprawnie nazywa) cały komplet w sklepie kosztuje 2600zł.Może któryś z panów wymieniał. Z góry dziękuję za odpowiedź .Na dole zdjęcia o co chodzi
    • Przez Adek123rolnik
      Witam forumowicze, bardzo prosze o porade... mam wyciek w Reni-cieknie na laczeniu skrzyni I sprzegla (zalaczam zdjecie, oznaczone rozowa strzalka) myslalem ze poszedl uszczelniacz na walku sprzegla ale najciekawsze jest to ze nic nie kapie z "zawleczek" ktore sa zaraz pod sprzeglem... po popuszczeniu dekielka oznaczonego zielona strzalka wyciekal olej (zeszlo 20l I lecialo dalej) mysle ze tam oleju nie powinno byc bo nad tym dekielkiem jest dojscie do docisku sprzegla, jesli sie myle to mnie poprawcie... dodam ze cala akcja z wyciekiem na laczeniu skrzyni I sprzegla zaczela sie od wyniany oleju w skrzyni (starego bylo 35l wlalem swiezy 58l)

      jutro wyjade w pole sprawdzic czy ze sprzeglem wszystko ok a puki co prosze o jakies porady...

      Dlaczego cieknie olej (rozowa strzalka)?
      Co jest za dekielkiem (zielona strzalka)?
    • Przez byczek1999
      Witam
      mam pytanie mam na oku ciągnik ford 6610 i chciałbym poznac jakie są opinie o tym ciagniku 
      Jeszcze jest jedna sprawa otóż ma cos chyba ze sprzeglem poniewaz bierze raptownie przy samym końcu.czy duzo by wyniosla naprawa? I czy ciągnik by sie dobrze sprawowal w pracy z turem ?
      Z gory dziekuje za pomoc i pozdrawiam
    • Przez antonio8
      Mam problem ze sprzeglem w lamborghini lampo. Jest to sprzeglo dwustopniowe i drugi stopien (wom) jest rozlaczany za pomoca dzwigni. I wlasnie problem jest ze sprzeglem od wom, a mianowicie nie mozna do konca wylaczyc walka za pomoca dzwigni(walek sie kreci po zaciagnieciu dzwigni i niby mozna zatrzymac reka ale bardzo trudno. Calkowite zatrzymanie wom nastepuje po wcisnieciu sprzegla jezdnego  ). Sprzeglo zostalo wymienione na nowe razem z dociskiem ale problem pojawial sie tez przed wymiana sprzegla. Regulowane bylo sprzeglo zgodnie z wytycznymi jak rowniez i linka od dzwigni sprzegla.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v