Skocz do zawartości
tata1

Kopcenie/dymienie C-330

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
seweryn20    582

Zbyt wczesny wtrysk raczej nie powoduje dymienia tylko zbyt pózny. I przeważnie dymi na ciemno. Jeśli dym jest wyraznie niebieski, ma charakterystyczny zapach i jest go dużo to praktycznie pozostaje tylko uszczelnienie tłok-cylinder. Eliminując wcześniej takie rzeczy jak zawory, czy np, zbyt duży poziom oleju we filtrze bo i z takim aparatem miałem do czynienia. Tak że przynajmniej przy takich prostych silnikach jak 30 czy 60-ka po kolorze spalin i zapachu można wstępnie określić co jest powodem dymienia. Zdjęcie głowicy to ostateczność po wyeliminowaniu innych możliwych usterek. Poza tym było wyrażnie napisane że w czasie jazdy zaczął kopcić na niebiesko. A to na pewno nie zapłon. Sam się nie przestawił. Objawy wskazują raczej na przytarcie tłoków, zablokowanie pierścieni i utratę kompresji. Jedno jest pewne... najlepiej było by to widzieć... więcej by to dało niż gdybanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masato    1

No skoro zaczął dymić podczas jazdy, a chłodnica wody pełna, temperatura w porządku, pompa wody też. To z jakiej racji nagle się silnik zużył, rozleciał itd... nagle pękły wszystkie pierścienie na tłokach i nagle kupa dymu. :)

Wszystko się może zdarzyć...ale raczej sekcja się zacięła w pompie, przez brudy. Mówisz o gdybaniu. Równie dobrze można powiedzieć, że forum jest nie potrzebne, bo tutaj wszyscy gdybią. Może nawet się gniazdo zaworowe rozlecieć.

 

Z czyichś opowieści nie wywnioskujemy nic...bo ile to się już nasłuchałem opowieści, że na polu coś się komuś stało itd itp, a jak się później okazywało to w ogóle ktoś nie o tym mówił, nie w tym miejscu szukał itd.

Możemy jedynie nakierować kogoś na właściwi tor w diagnozie.

 

Po za tym napisałeś

Żadna awaria układu paliwowego nie objawia się niebieskim dymem.
Co jest oczywistą nieprawdą i brednią. Więc to sprostowałem. Do tego tyczyły się moje posty w Twoim kierunku.

 

Lechu napisał:

Wczoraj zacząłem robić opryski ciapkiem, ale po paru przejazdach stracił moc i zaczął kopcić na niebiesko. A dziś już nie chce zapalić.

Odpisując tej osobie i pisząc co ma zrobić założyłem, że układ paliwowy jest już cały przejrzany, począwszy od baku, poprzez ewentualne brudy w rurkach, wężykach, kończąc na sekcjach w pompie i wtryskach. Samo sprawdzenie rozrządu, to można powiedzieć profilaktyka:D

Objawy wskazują na problemy z układem paliwowym. Nie było stukania, ani zatarcia silnika więc ja obstawiam to. Chyba, że słowa stracił moc oznaczają deptanie na maxa przy ewidentnym zacieraniu silnika:D Wtedy to już może trzeba będzie inaczej zinterpretować te słowa.

 

P.s.

Z odpowiedziami na poszczególne pytania jest troszkę chaosu, ponieważ jednej osobie dymi mocno na czarno silnik, drugiej z kolei na niebiesko i w dodatku nie chce odpalić. Nie wiem czy wszyscy się połapali w moich odpowiedziach. Jak coś to proszę o konkretne pytanie i wszystko wyjaśnimy.

 

Tak że przynajmniej przy takich prostych silnikach jak 30 czy 60-ka po kolorze spalin i zapachu można wstępnie określić co jest powodem dymienia.

- to jakaś nowość? już w niejednym poście pisałem, że zdjąć wydech od razu jak zaczyna się coś dziać i patrzeć z którego cylindra i co piszczy w trawie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

seweryn20    582

Nic nie pisał o prawidłowej temperaturze ani pełnej chłodnicy. Zatarcie to nie zużycie tylko awaria i zdarza się często. Nie wiem skąd ci się to wzieło. Tłok nie stuka gdy się przyciera tylko gdy taki silnik trochę rozchodzisz to zaczyna klepać o cylinder. Nie twierdzę że forum nie jest potrzebne... Stwierdzam tylko fakt że w tym przypadku bez oglądnięcia silnika trzeba dokładnie zważyć to co jest napisane. Poza tym forum nie służy do kłótni tylko wymiany zdań i niech tak zostanie. Gdyby padła jedna sekcja to silnik miał by przynajmniej z początku podejrzaną pracę, ale możliwe. Choć uważam to za mało prawdopodobne. prędzej bym powiedział że końcówki wtrysków wypaliło. Ale obie? Ropa nie dymi na niebiesko tylko biało. A to już inny kolor niż niebieski na jaki dymi silnik czterosuwowy spalający już duże ilości oleju. Zapach spalin jest wtedy inny niż ze zle spalanej ropy. Jak zapalisz taki silnik w garaży to różnicę poczujesz. Oczywiście warunkiem jest to że silnik musi mieć jedną usterkę z powodu której kopci a nie wszystkie możliwe. Kolorem spalin można się sugerować gdy silnik jest przynajmniej dobry a nie w stanie śmierci klinicznej.Bo to oznacza wrak nie silnik. Poza tym napisałem że po kolorze spalin można WSTĘPNIE określić usterkę. Ze zdjęciem głowicy oczywiście masz rację ale większe znaczenie ma to w 60-ce niż w 30-ce gdzie jest tylko jedna.

 

Faktem jest że przy dzisiejszej jakości części zamiennych można się spodziewać dosłownie wszystkiego ale że spalanie oleju w silniku skutkuje niebieskim dymem... będę się upierał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masato    1

Przecież wiem, że tłok nie stuka jak się zaciera.

Bóg wie raczyć co się tam dzieje, bo chyba my się tym bardziej interesujemy niż właściciel sprzętu.

 

Osobiście nie wiem co to znaczy wypalenie końcówek, nigdy się z takim czymś w c360 nie spotkałem. W Volvo, Manie, owszem...ale nie w c 360 i 330. A jeśli było coś takiego i mi umknęło to sorry. W ciągnikach siodłowych często zdarzają się stopione tłoki, wypalone rozpylacze i odłupane rozpylacze, ale to chyba z racji dużych mocy i przebiegów. Oczywiście też z racji problemów z komputerami sterującymi lub elektrozaworami na pompo wtryskach.

 

Jak będzie spalał silnik trochę paliwa to dym będzie jaśniejszy. Jasny niebieski. A jak będzie paliwa walił multum to masz racje będzie biały dym i charakterystycznie gryzący. Jednak przy małym spalaniu ropy dym będzie dalej niebieski.

 

Przy np dotarciu silnika, który docierając się pobiera pewne ilości oleju można zaobserwować konsumpcję oleju i lekko niebieskawy dymek. Mimo, że konsumpcja jest znaczna to i tak dym nie jest ciemno niebieski, jest powiedziałbym lekko niebieski. Dzisiaj odpalałem Sw 400, który zrobiłem, no i na dotarciu sobie pluje olejem z wydechów, lekko zadymia na jasny niebieski. Fakt faktem, że zapach spalin nie jest taki jak w przypadku ropy.

 

Kiedyś gość przyjechał do nas c 330, z zaciętą końcówką wtrysku, no i silnik kopcił jak parowóz, oczywiście prawie na biało. Także ja popieram Twoje zdanie na ten temat.

 

Fakt prawidłowej temperatury i pełnej chłodnicy pominąłem, chyba z tego względu, iż to można sprawdzić zaraz. Zanim napisze się na forum posta, można samemu zajrzeć do chłodnicy, sprawdzić czy woda wygotowana itd. Bo skoro wody by nie było... pękł wąż, chłodnica byłaby zabrudzona...itd to chyba nikt nie pisał by na forum pytań dlaczego dymi, bo by już wiedział:). Wtedy tylko rozbiórka.

 

A swoją drogą ostatnio właśnie miałem zetora 5211, który miał tak zasyfioną chłodnicę, że woda się gotowała co chwila. Na domiar złego, ktoś sobie zapłon ustawił też na oko:) zbyt wczesny oczywiście.

 

P.s.

Chyba Twoje postrzeganie niebieskiego jest inne niż moje. Pozdro.

 

Niech napisze właściciel co w końcu się stało i wtedy będziemy rozmawiać o ewentualnej naprawie tego:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    582

Z wypaleniem to fakt... nie nie spotkałem się ani w 330 ani 360 ale z urwaną końcówką tak w c-360 a wynikło to prawdopodobnie z niedbałego montażu właściciela(brud, syf, brak wiedzy). Dziurę w tłoku widziałem w MF, i to wyleciała w krótkim czasie po remoncie silnika, wymieniałem tłok i najdziwniejsze że nie doszukałem się powodu tej dziury. Kąt wtrysku, ciśnienie, sam wtryskiwacz wszystko było ok. Ogólnie uważam że jakość części ostatnio jest przyczyną coraz większej ilości awarii. Kolor spalin czy zapach to nie jest objaw którymi należy się sugerować dosłownie. Napisałeś wszystko co trzeba i wiesz że trzeba łączyć fakty żeby jak najszybciej zlokalizować usterkę bez niepotrzebnej roboty (spaliny, dzwięk, zużycie płynów, poznanie historii silnika itd, itp). A w tym capku nie wiemy jaka była temperatura< jaki jest jego ogólny stan techniczny, co było robione w przeszłości.. w ogóle to nic nie wiadomo. Czasem zdarzają się przypadki zatarcia silnika z innych powodów niż przegrzanie silnika. Ale nie ma się co rozpisywać. A co do zetora to fakt...brudna chłodnica w w połączeniu z za wczesnym wtryskiem to następny powód do zatarcia silnika.

 

Nasze spostrzeżenia niebieskiego dymu myślę że są takie same... trzeba się dobrze nakombinować żeby ten niebieski zobaczyć... ale jest.

Zobaczymy, może właściciel jeszcze napisze bo sam jestem ciekaw co tam się stało.

No... to tyle.

Każda opinia jest mile widziana, pozdrawiam i do usłyszenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masato    1

Ogólnie mało kto wie, że ciężko jest wymyć chłodnicę od zetora, c 360 bez wyciągnięcia jej. Wszyscy myślą, że jak psiknie wężem trochę wody i wydmucha, to będzie ok:)

 

Części obecnie są straszne. Tandeta. Praktycznie wszystko trzeba oglądać po kilka razy. Tu coś nie pasuje, tu np zawory nie dotarte. Szkoda słów i nerwów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    582

Żebyś wiedział. Do zetora z pompkami problem... założona w fabryce służy długo, kupiona jako część zamienna zapomnij że długo pochodzi. Czujnik oleju do swojej 4011 szczelny trafiłem za trzecim razem. Sąsiadowi w 3p robiłem remont silnika z wymianą wałka rozrządy. Silnik chodził może 10 godz. sąsiad jechał i zdech mu pod moim domem. Myślałem że mnie szlag trafi bo dotychczas nie nawaliłem z robotą. Okazało się że starły się krzywki na wałku rozrządu. I gdzie producent ma kontrolę jakości że wypuścił na rynek wałek bez ulepszenia? Tyle że sprawa załatwiona bez problemy, przyznali się do błędu i dali nowy. A jak wyglądają węże do układu chłodzenia... masakra. Można tak wymieniać bez końca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dominik1882    1

koledzy ile wytrzymał wam zestaw THM bo w mojej 330 zrobiłem 300mtg poprzednio był czeski zestaw wytrzymał 2500 pytałem w sklepie o taki ale niema czeka remont 330 i nie wiem jaki zestaw kupić żeby nie popełnić znowu błędu a dużo osób chwaliło THM że są twarde i trzeba dłużej docierać nie wiem trzy mój był tylko nieudany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

to i tak sporo ze 300 wytrzymały hehe dla sąsiada po 100 siadły...

http://www.farmexpert.pl/zestaw_naprawczy_silnika_c_330_oryginal_zetor_produkt6945.aspx czeski

http://www.farmexpert.pl/zestaw_naprawczy_silnika_c_330_mahle_produkt2776.aspx polski

http://sklep.ursus.pl/index.php?products=product&prod_id=456 polski

polecam czeski u mnie w okolicy na tym chodzą i nie ma problemów

Edytowano przez Roki212

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursus328    2

ja mam mahle krotoszyn z pierscieniami z lat 70-80 bez napisów i jak narazie sprawuje sie idealnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dominik1882    1

byłem dzisiaj w sklepie i pan sprzedawca mówił że zestawy z krotoszyna są przereklamowane niedokońca polskie tuleje są sprowadzane prawdopodobnie z Turcji i ma sprowadzić czeskie AGS nie zetor miałem już takie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursus328    2

heh tez tak sadze ze to troszke juz pzereklamowane ale no cóż jak wszystko teraz niby germany a tu made in china firma BOSCH nawet nie ma swojego zakładu tylko biuro , a mówia ale dobra firma gówno prawda

 

mój sprzedawca mówil ze ma czeski zestaw troszke tanszy niz mahle ale nikt go nie bierze i nie poleca

Edytowano przez Ursus328

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

byłem dzisiaj w sklepie i pan sprzedawca mówił że zestawy z krotoszyna są przereklamowane niedokońca polskie tuleje są sprowadzane prawdopodobnie z Turcji i ma sprowadzić czeskie AGS nie zetor miałem już takie

Powiem krótko zrobiłem więcej silników w życiu niż pewnie ten sprzedawca widział na oczy w tym dużo c330 ale nedawno robiłem c330 ok 1800 godz po remoncie( 4 lata)pękł wał nieważne , ale były tam założone tulele mahle Krotoszyn tłoki z Gorzyc i pierścienie prima , na pierścionkach były lekkie oznaki zużycia ok 1.6 mm luzu na zamku tłoki git, natomiast tuleje idealnie równo dotarte bez rys progów gładz zupełnie prawie nówka jeszcze patrząc pod światło widać ślady po honowaniu , powiem szczerze że prędzej ulegną zużyciu przez kawitacje czyli wżery jeżeli zamiast płynu jest woda niż się zużyją nie ma lepszej firmy na polskim rynku .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

bo sa dwa zestawy czaeskie jeden za 120 zł a drugi za 190 zł ;)

a co powiesz na to ze Mahle nie robi juz od począdku 2010 roku tulei do 30-stek (informacja od pracownika który pracował w krotoszynie na tulejach) to skąd oni teraz te tuleje biorą??

Edytowano przez Roki212

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafff24    26

parę lat temu (ponad 5 lat napewno) naciąłem się na jakieś podróby "krotoszyn" (tak na nich pisało) nie mahle

wstawiliśmy po pół roku tuleje ze starych zapasów made in PRL ;) a reszta zestawu Andoria i jak narazie nic nie zapowiada następnego remontu,

Same tłoki z pierścionkami Andorii kosztowały 1,5 raza więcej niż ten badziewny zestaw, ale co zrobić, oszczędny 2 razy traci,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pooch    58

W czeskich za 120 zł jest tylko czeski tłok - reszta niewiadomego pochodzenia.

 

W Zestawach Zetora za 190 zł teoretycznie wszystko jest sygnowane logiem Zetora - złej opinii jeszcze nie słyszałem.

 

Co do tego że mahle nie robi juz tulei to na to wychodzi że te zestawy Ursus Premium tez już nie mają tulei Mahle i biorą je skądś.

 

Ciekawe skąd ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zonk28    0

Moim zdaniem górna półka to Mahle+tłok Gorzycki a potem ZETOR. Reszta to badziewie. :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dominik1882    1

w zestawie ursus premium sprzedawca mówił że tuleje biorą czeskie z AGS które kiedyś były bardzo dobre wytrzymały w 330 10 lat a teraz to nie wiadomo naciołem się na THMie i teraz nie wiadomo co kupić bo co polskie nie jest polskie

post-10959-0-99727800-1300621797_thumb.jpg

Edytowano przez dominik1882

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Davidastra    0

jak mawiał mój nauczyciel od podstaw elektrotechniki , najtańszą i najdroższą oferte odzuca się na wstepie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    176

W Krotoszynie nie robią zestawów naprawczych do C-330 ani c-360 od kiedy Mahle przejeło firmę,czyli już chyba z 10lat.

Importują je nie wiadomo skąd i tylko podpisują się swoim logo.

Teraz to już nie wiadomo co kupić.U mnie w okolicy jest dwóch mechaników co zajmują się profesjonalnie naprawą ciągników i oni robią tylko na tulejach Zetor'a.Jak chcesz inne to tylko na swoją odpowiedzialność.Kiedyś rozmawiałem z właścicielem takiej firmy "Sprawka" w Częstochowie o tulejach Mahle to powiedział że to to samo co Zetor tylko w innym opakowaniu a cena X2.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

na tulejach Zetora czyli jak to rozumieć całe zestawy naprawcze zetora czy jak???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    176

Całe zesatwy naprawcze Zetor wkładają i podobno reklamacji nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zonk28    0

Mój kolega zakłada zestawy naprawcze Zetora ale pierścienie wyrzuca i zakłada z PRIMY.Mówi że traktor pracuje idealnie i taki zestaw długo pochodzi. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×