Skocz do zawartości
ADAM84

Dlaczego Zetory palą więcej niż Ursusy?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Zetory
ADAM84    0

Dlaczego Zetory pala więcej niż Ursusy, przecież to są te same silniku, chyba że czegoś nie jażę? To ma prawie 100KM i to.

Edytowano przez mirasek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

A naprawde palą więcej? Już tak sie utarło że Zetor to dużo pali, a jak jest naprawde to pewnie nikt dokładnie nie sprawdzał. Trudno o powtarzalne warunki pracy, poza tym mogą być różnice w ogumieniu, skrzyni i traktorzyście :lol:

 

PS: Sprawdź nasz regulamin http://www.agrofoto.pl/forum/boardrules.html , szczególnie punkt II.6. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mtracz    71

Nie mam dowodów, bo to raczej było moje zapytanie tylko na końcu zdania nie dałem znaku zapytania. :D

Wiec stawiam go tu ? :D

Ale dzieki tobie juz wiem, że sa takie same. :lol: :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ADAM84    0

Chodza takie legendy . Dzisiaj pytałem sie mechanika który repecił mi w ciapku i tez sie go o to spytałem i twierdzi ze nie ma róznicy . A spalanie między ursusem 1014 i podobnym a zetorem 10145 10245 i 9540 jest jakas róznica

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    449

To jest taki mit mam U 1004 (96kM) i jak dostanie w kość to 12l jest jego, a jak nie dostanie to 11l. Wniosek jest jeden te ciągniki muszą zawsze pracować na 90% obciążenia i spalanie będzie odpowiednie co do pracy.

 

Jedynym ciągnikiem który się "ogląda" co ciągnie moim zdaniem jest MTZ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fenol    4

oczywiście że nie ma różnicy przecież te maszyny zostały wspólnie opracowane wiec ich główne elementy są takie same...nie wnikajmy w różnice w spalaniu wynikające z innego otwierania się drzwi, nie uwierzę iż maszyny w podobnej kondycji spalą inną porcję paliwa w co do MTZ to są to jakoby najlepsze silniki w ciągnikach do napędu maszyn; prasa, pompa, agregat i z tą opinią spotkałem się już kilka razy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ADAM84    0

a jaka jest róznica w spalaniu gdy ciagnik pracuje pod obciazeniem(100%) i w połowie obciązony(50%) lub np w trasie .Chodzi o model U 1014

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    449

To jest napisane w moim poprzednim poście, bynajmniej u mnie tak jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszRol    0

Zgadzam sie s tobą @Sadek wszystko zależy od pracy ciągnika bo silniki są takie same. Jeden może być ,,wylatany" drugi zadbany i też sie może różnić w spalaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7
a jaka jest róznica w spalaniu gdy ciagnik pracuje pod obciazeniem(100%) i w połowie obciązony(50%) lub np w trasie .Chodzi o model U 1014

Starsze silniki Zetora ustawione są tak że obciążone w połowie spalają około 63% paliwa które zużyły by przy pełnym obciążeniu.

 

Najefektywniej jest pracować przy obciążeniu bliskim 80% maksymalnego (70-90%), w instrukcji serii ciężkich Ursusów (912-1614) jest nawet zapis informujący że praca ciągnikiem obciążonym powyżej 70% jego mocy jest najefektywniejsza (5.21., str. 146)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7
tylko kiedy jest te 80%??? :D

Trudno określić bo to raczej trzeba wyczuć, ale spróbuje :lol: To jest mniej więcej wtedy gdy silnik dostaje pod ogon ale po głębszym wciśnięciu gazu jest w stanie zwiększyć obroty (przy 100% obciążeniu już nie jest) o ile nie pracuje właśnie w okolicach mocy maksymalnej :D

 

W praktyce osiąga sie to poprzez maszyne/narzędzie o odpowiednim zapotrzebowaniu mocy do warunków pracy i dobór właściwego przełożenia w zakresie prędkości roboczej maszyny/narzędzia przy utrzymaniu optymalnej prędkości obrotowej silnika, co jest nie lada wyczynem jak sie ma 8 biegów do przodu :D

 

Konkluzja - używanie ciągnika do lekkich dla niego prac jest nieefektywne, dlatego wymyślono ciągniki o różnej mocy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

a co powiecie na to skoro 380 ma 80 KM i spala przy całkowitym obciążeniu 100% 10 l (coś w tych granicach) to przy 50% obciążeniu czyli ok 40 KM spali 6,3 l czyli gdzieś z litr więcej niż 360 przy 80% obciążeniu (jeżeli 360 pali 5 litrów )

to tylko 1 litr czyli po 10 godz 2 godziny w plecy .Ale jakby masa była podobna to i w spalaniu na pewno mniejsze różnice

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arassso    3

ja swoją 385 zawsze lubiłem na obrotach bardziej trzymać w polu juz z przyzwyczajenia jakos jak ojciec zachorował i cały czas ja jeżdze to po cąłym dniu roboty noga sama juz nie dusiała tak i na mniejszych sie robiło. no i w pługu tez ostatnio jak oram to cały zbiornik w głębokiej orce zazwyczaj wystarczał mi na jakieś 8 9 ha i juz w tedy stawał z braku paliwa ostatnio zaorałem jakieś 6 ha no i z ciekawości sprawdzam stan paliwa a tam 3/4 zbiornika jeszce orka na nizszych obrotach ok 1700

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja swoją 385 zawsze lubiłem na obrotach bardziej trzymać w polu juz z przyzwyczajenia jakos jak ojciec zachorował i cały czas ja jeżdze to po cąłym dniu roboty noga sama juz nie dusiała tak i na mniejszych sie robiło. no i w pługu tez ostatnio jak oram to cały zbiornik w głębokiej orce zazwyczaj wystarczał mi na jakieś 8 9 ha i juz w tedy stawał z braku paliwa ostatnio zaorałem jakieś 6 ha no i z ciekawości sprawdzam stan paliwa a tam 3/4 zbiornika jeszce orka na nizszych obrotach ok 1700

 

 

A jaki tam jest bak w tym ciagniku? 90l czy wiekszy jakis?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja swoją 385 zawsze lubiłem na obrotach bardziej trzymać w polu juz z przyzwyczajenia jakos jak ojciec zachorował i cały czas ja jeżdze to po cąłym dniu roboty noga sama juz nie dusiała tak i na mniejszych sie robiło. no i w pługu tez ostatnio jak oram to cały zbiornik w głębokiej orce zazwyczaj wystarczał mi na jakieś 8 9 ha i juz w tedy stawał z braku paliwa ostatnio zaorałem jakieś 6 ha no i z ciekawości sprawdzam stan paliwa a tam 3/4 zbiornika jeszce orka na nizszych obrotach ok 1700

 

 

To Ci pali 10-11 l/ha? Jak masz takie spalanie w glebokiej orce to gratulacje. Imponujacy wynik. A z tym za za zaoranie 6 ha zyztles 1/4 zbiornika czyli ok 23l czylina hektar niecale 4 to juz jest mistrzowstwo swiata...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arassso    3

nie zebym coś wciskał kit moze 1/4 to nie tak na oko sprawdzałem ale wieksza połowa zbiornika na 100 była po przyłozeniu patyka w zbiornik. orka którą wykonywałem w tedy to była nie głęboka orka tak na ok 15 cm tylko wiec nic nie czuł tylko sobie latał.

 

a 10 11 l na ha to tak mi własnie wychodzi nawet z ojciec potwierdza moje obl itd 13 l jak zchleje to juz musi mieć cięzko. jak jeżdze na opale to w tedy tak ze 2 litry trzeba dodać czyli do 15 kiedy dostaje odtro w dupe na opale.

 

napewno mniej wychodzi na ha litrów niz jak oram 360

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

czasami tak się zdarza że wyjątkowo mało spali.kiedyś bronowałem swoją 60 przez godz trzymałem go na 1 tys obrotów to pole nierówne i spalił 3,5 l.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arassso    3

dzis w nocy orałem zaorałem jakieś 4 ha spalił mi paliwa 42 l spusciłem z baku nalałem do pełna mierzyłem ile leje potem spuściłem i mam wynik czyli wychodzi mi 10,5 litra na ha i nie było to skrobanie orka na 30 cm nie miał ciężko ale było kilka miejsc gdzie glina zatrzymała ciągniczek. co co bedziecie mówili ze strasznie duzo poli 385 albo zetor 8011 max w orce takiejgdzie koła cały czas praktycznie mi boksują to 13 l a 15 na opale

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Szejk1995
      Witam wszystkich Mam następujący problem. Poszukuje kolektora wydechowego do ursus 1224 bez TURBO z wyjściem na tłumik z boku. Posiadam kolektor ale ma wyjście z przodu maski. Zakładam nowa maskę i chciałbym założyć kolektor z bocznym wyjściem na tłumik. Jeśli ktoś z was miałby taki kolektor na sprzedaż dobry i tani kolektor lub chciałby się zamienić na zwykły chociażby ze względu na założenie TUR a ( gdyż nie do każdego pasuje kolektor boczny ) proszę o kontakt na priv. lub o jakiś inny kontakt .  Z góry dziękuje  
    • Przez ben73
      Witam czy ktoś posiada ursusa c-385a z agregatem talerzowym 2,7m z hydropakiem lub 3,0m  i jak daje sobie radę. Ja mam 3,4,5 klasę ziemi.
    • Przez arassso
      Co sadzicie o cięzkich ursusach 4 garowychtypu 385 902 912 itd . ja mam 385 i jestem zdowolony przydałby sie naped ale i bez tego bardzo dobrze sie sprawuje co wy o nich sadzicie??
    • Przez lajkzxc
      Witam. Ostatnim czasem zauważyłem że ursus 1634 stracił ,że tak powiem trochę na werwie. Iść idzie ale jednak to to nie co było wcześniej.  Trochę bardziej mułowaty sie zrobił. Podłączyłem  manometr aby sprawdzić ciśnienie doładowania i na postoju po dobrej przygazówce wskazówka ledwie się bujnie. Próbowałem puścić go na drogę, trójka i but to tak przy rozpędzaniu do 0,2,   może 0,3 bara wskazówka podskoczyła.    Jako takiego dymienia nie obserwuję, z odpalaniem zero problemu.   Co to może być?   Turbo,  Korektor dawki? Odłączałem korektor dawki, ten wężyk to brak zmian.  NIe chce bez potrzeby zmieniać turbiny jezeli jest ok.   Pozdrawiam i prosze o opinie. Jakie ciśnienia uzyskujecie w swoich szóstkach?
×