Skocz do zawartości

FINN

V.I.P.
  • Postów

    5930
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez FINN

  1. już paroma markami ciągników miało okazje porobić , ale w tym wnętrzu jak dla mnie jest wszystko tam gdzie powinno być , czyli pod ręka i niczego nie trzeba szukać po całej kabinie... ale to moja opinia
  2. ale korci mnie zasiać jeszcze 2,5 ha pszenicy , bo pogodę nadają , a miałem w planach wcześniej zasiać . Ale zobaczę , bo urósł mi poplon i muszę te pole zaorać , bo raczej bezorkowo nie da rady i jak zdążę do końca tygodnia to zasieje , bo jeszcze siewnika nie umyłem... tylko na wiosenne nawożenie trzeba wziąć poprawkę na późny siew
  3. kiedyś pamiętam jak jeszcze były zimy to widziałem , że jakis obszarowiec zasiał pszenice w grudniu pod Kętrzynem i była ładna , ale ile dała to nie wiem. A ja musiałem zasiać , i zobaczymy co z tego wyjdzie oby było dobrze.
  4. coś trzeba było posiać, a tak po za tym to miałem kupiony kwalifikat i chciałem mieć na drugi rok swój materiał do siewu.
  5. przy odwozie qq robi się dziennie 50-70 km razy 30 dni??? więc co do zużywania się opon to bajki... że po roku trzeba wymieniać... zużywają się jak ktoś nie dba o prawidłową zbieżność i ciśnienie w oponach oraz zbędne obciążenie
  6. @WitekRolnik, wczoraj udało mi się zakończyć siewy jeszcze tylko orka zimowa, ale to i tak muszę czekać na jakieś przymrozki aby poplony przestały już rosnąć, do wiosny się zorze co do mokrej jesieni , to i dobrze niech pada, przynajmniej wiadomo ,ze będzie na wiosnę woda.
  7. FINN

    Ursus C-330 + Lej

    zasiałem wczoraj żyto 2,5ha , a w piątek 4 ha pszenżyta, zasiałem tak późno tylko z tego względu , że kupiłem we wrześniu kwalifikatu i musiałem go zasiać abym miał na drugi rok do zasiewów większego areału swoim materiałem. Choć ogólnie miałem w planach zasiać o 6 ha więcej żyta. Ale że w polu mokro to odpuściłem , może jarego zasieje w to miejsce mozna było by jeszcze pszenice zasiać, ale te stanowiska nie były przygotowane pod pszenice więc wolałem nie siać .
  8. u mnie czasami w KV też tak się robi jak dostanie ładnego kamienia , to trzeba wyjśc i młotkiem uderzyć w korpus i opada ja czekam na przymrozki aby poplony wyhamowały i bedzie sie orac może w grudniu jak będzie mi sie nudzić na razie na głowie mam siewy ...
  9. FINN

    Ursus C-330 + Lej

    u mnie pogoda była w październiku ok, tylko ,że w moim przypadku z qq zjechałem 20 października ... i miało być siane bednarem bezpośrednio w ściernisko , ale 4 dni przed końcem qq padła skrzynia w nh T7 230 i plany... poszły na spacer... i zaczeło padać ... teraz gruber i siewnik do 1224 i jakoś się sieje przynajmniej na górkach z gliną nie robi kolein. 13 ha pszenicy zasiałem , ale jeszcze pszenżyto czeka i 2 ha żyta... 3 dni pogody potrzeba...
  10. FINN

    Ursus 4514

    no jeśli ciągnik ma pracować w polu to ja raczej bym się nie cieszył z tych opon... diagonalnych....
  11. FINN

    Ursus C-330 + Lej

    a już myślałem ,że ja zostałem z siewami gdyby nie te deszcze to już 2 tygodnie temu bym zasiał...
  12. zalezy jaka pianką chcesz mieć ocieplone, ja miałem do wyboru albo z usa/kanada lub europejską wybrałem europejską bo była tańsza o 1zł na 1cm na metr kwadratowy ( mam warstwę 18cm ) co do wełny, to z czasem tworzą się mostki termiczne w szczególności na skosach , a w piance nie ma takiej opcji bo wciśnie się w każdą szczelinę. właśnie , jak się pali to już bez różnicy czy to pianka czy wełna... ale gdzieś na Fb widziałem zdjęcia po pożarze poddasza gdzie właśnie pianka uratowała całe poddasze bo tylko była lekko opalona bo pokrywała całą konstrukcję drewnianą która nawet nie ucierpiała
  13. u nas podczas mokrych żniw rozerwali lexiona i odjechał z tylnym wózkiem....
  14. Ponieważ sam ociepliłem całe poddasze (200m2 podłogi) w starym poniemieckim domu (1922) zaraz będzie 5 lat , cieplutko, cichutko i żadnych przeciągów ani innych przedmuchów. Cenowo wychodzi to samo co wełna + robocizna, ale 5 razy szybciej jest zrobione ( u mnie wpadły 2 ekipy po 2 ludzi nie cały dzień i 5 beczek wypryskali, wełna tak nie uszczelni jak pianką bo pianka w każda dziurę weszła . I na drugi dzień dalej ekipa wchodziła i działała. A znajomi co budowali domy/remontowali i uszczelniali wełną to żałują że nie uszczelnili pianką,
  15. potem oblecieć pianką i ciepło jak w ulu gdybym kiedyś budował dom to na pewno nie systemem tradycyjnym .
  16. czekam z niecierpliwością
  17. potem nakupują diagonalnych petlasów i innych bkt nabija 2,5 atm ( bo tak na "znacku" napisali, a że to ciśnienie montażowe to już jeden z drugim nie doczytali, choć w wulkanizacjach też nie mają pojęcia jakie stosować ciśnienia robocze w oponach rolniczych) pojadą w pole i gadanie później że stary ciągnik to złom i dziadostwo bo nie może pługa uciągnąć . Potem kupuje zachodniego nie rzadko na oponach profilowych bo radialnych już coraz mniej , i nagle cud... bo pługa nie czuje jak ciągnie.... i wychwalanie pod niebiosa nowego ciągnika.... A co do opon to bardzo dobre wybrałeś , mam w 914 chyba już 10 lat w turze i nie narzekam , tylko uważaj bo teraz dwa razy szybciej się zakopiesz, bo bardzo fajnie się wgryzają w teren i jak na tyle to ciśnienie w zależności od potrzeb 1.2-1.5 będzie ok
  18. i chodziło , to po co drążyć temat i by chodziło jeszcze długie lata. wiedzę ze to profesjonalna pgr-owska robota, nie tam żadna fuszerka...
  19. a to nie było lepiej zrobić z tyłu oryginalne ??
  20. fajny ten zetor , taki przewiewny... w sam raz na październik
  21. osobiście to nie widzę potrzeby malowania kół , bo widać że ładna farba jeszcze jest , a jak pomalujesz to już nie bedzie taki unikat i oryginał
  22. aaa to dla tego nie mogłem wczoraj sprawdzić co się działo pod Twoim zdjęciem Czasami i coś z Agromy Sokółka coś kupuje, ale ogólnie najpierw sprawdzam ceny na reszcie aukcjach... a ostatnio wasza oferta była najlepsza na zawór hamulcowy C385 14 września przez smarta żony kupowane było
  23. FINN

    Kukurydza 2020

    no to ładnie , my przeszło 400 , ale żaden operator, ani sieczkarni ani ciągników nie miał zmiennika. kukurydzy ogólnie posieli przeszło 700 ale na 3 siewniki chłopy to coraz więcej sprzętu na brali , zakręcili się w robocie jak słiki na zimę , a i tak 1na 10 gniecie sam bo ma kogo kumatego na ciągnik do gniecenia wsadzić , bo w wielu przypadkach gnieciemy sami . A co do płacenia to 2-3 na 10 płaci od razu.... i o dziwo ci mniejsi bo duzi powyżej 10 ha to zawsze na termin a i z nie jednym potem trzeba się ciągać miesiącami z zapłaceniem... Więc tylko pozazdrościć takiego terenu do usług...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v