jeśli to siedzenie made in india lub china , to długo się nie nacieszysz... miałem taką wersję tylko, że mechaniczną... roku nie wytrzymało, a elementy ruchome zdarły się tak ze nie nadawało się do regeneracji... i teraz lerzy i gnije pod garażem... i szybko obszycie popękało... i tak jak koledzy mówią, lepsze było by jakies grammer mechaniczny w swoich ciągnikach montuje mechaniczne siedzenia polskiej produkcji , chyba z Kunowa... ( co montują w farmtrakach ) gruba poducha i amortyzacja się sprawdza, mam dwie sztuki i poluję na trzecie w dobrej cenie takie jak te : https://www.olx.pl/oferta/fotel-operatora-ladowarki-l-34-hsw-stalowa-wola-CID757-IDlsY5o.html#636637b426
tylko ,że podana cena jest ceną jednego elementu...np, czesci męskiej... całość cos ok 200 zł... może i drogo, ale ilośc zaoszczędzonych nerwów to w zupełności rekompensuje
zdecydowanie wolę takie odciągi : https://www.olx.pl/oferta/lancuch-odciag-boczny-stabilizator-ursus-c-360-330-mtz-zetor-CID757-ID935xt.html#846f72d12d
i koniec trzepania ramion o koła, nie trzeba żadnych łańcuszków i innych sprężyn... raz ustawione ramiona pozostają w tym położeniu co trzeba... a łańcuchy?? średniowiecze...
posiadam od paru lat te odciągi w 7211 i polecam każdemu...
jak dla mnie to jest ursus de luxe 1224 turbo... obstawiałbym rynek duński /holenderski...
handlarz miał fantazje z naklejkami... że jak gruby dach to już zetor
chyba wiesz , że na "żółwiu" nie pracuje się ciągle?? a tylko chwilowo, jak na przykład podjazd pod górkę??? jak brakuje mocy na szosowych, to masz jeszcze terenowe biegi... ciągnik ma lżej i paliwa mniej spali...
też chciałem kupić sobie jedna małą Hq bo mam jedną 455, ale juz załozyłem większą prowadnicę... że osłony nie starcza i daje rade... ale wracajac do dwóch sztuk... i po rozmowie ze sprzedawcą i porównaniem wagi mniejszej i wiekszej kupiłem jedną... bo ta mniejsza ,pewno wazy 1kg-1,5kg mniej od tej większej...
@margoo, no do wymiany wałka to trzeba rozebrać cały silnik... dokładnie tobie nie powiem, bo silnik po zatarciu robił mi znajomy mechanik...
no ja na przodzie mam Taurusy point 8 już ładnych pare lat... no jak zdejmę pokrywę to bedę wiedział co się dzieje
jak jest mokro to siedzę sobie w domku i nie pcham się w bagno aby się ciągać i kopać, czekam spokojnie na wiosnę... przed świętami było pare dni mrozu to się po orało ładnie i bez szarpania kopania i przepalania paliwa... no ale jak kto lubi
w E516 automatycznie opada klepisko i jednym ruchem dzwigni w kabinie podnosisz klepisko z powrotem i po kłopocie a konstrukcja kombajnu ze wczesnych lat 70
ja w swojej założyłem z tyłu cultor radial 85 super oponki u mnie to na wulaknizacji trochę kręcili na maszynie aby zeszły opony
w silniku na 100% masz do wymiany wałek rozrządu... moja też nie miała siły a po wymianie wałka rozrządu od razu inny ciągnik... a robiłem głowice, pierścienie wymianiałem , pompę z wtryskiwaczami , nawet filtr powietrza wymieniłem... no i u mnie też muszę zajrzeć do podnośnika, bo coś jest nie tak, bo podnosi ale nie trzyma i pobiera cały wydatek pompy... orbitrol też załozyłem pare lat temu a teraz we wszystkich 4 ciągnikach jest orbitrol, nawet w zetorze 7211
na te felgi najlepszy rozmiar to 520 idealnie się rozchodzi po szerokości ... ja na przód polecam 420/ 70 r24, polecam bo sam mam na przodzie w 1224 turbo , na tył bym założył 520/70 r34, ale mam kormorany radialne z 95% bieżnikiem i szkoda, wymieniać.. ale szerokość śladu jest równa z tyłem
tyle lat chodził na tym filtrze to i bedzie dalej chodził... a to że ci podwyższy ciśnienie trochę to i tak nie zastąpi tobie ingerencji w silnik... a zamiast w te filtry to lepiej zamontuj nową pompę olejową w silniku , to na pewno bedzię lepszy wydatek niż te filtry.... bo pewno po tylu latach nalezy jej się wymiana
przy odpowiedniej średnicy rury, bez turbo aż tak strasznie nie jest mam przy 1204 i jest ok... ale znajomy ma przy 1224 za małą średnice.... to drze się nie miłosiernie...