Skocz do zawartości

FINN

V.I.P.
  • Postów

    5930
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez FINN

  1. myślę , że już nic nie da się zrobić jak przód się zgrywa z tyłem... a jeśli się nie zgrywa i przednie koła się szybciej obracają do tyłu to jeszcze można założyć 12,4-24
  2. FINN

    Metal-Fach n267

    w przepisach chyba jest data , ale i określenie, że bardziej o to chodzi aby nie wywozić nawozów naturalnych na zamarzniętą ziemię.... w sumie to z tym się z nimi zgadzam... bo tylko bogatych stać na takie marnowanie azotu i składników odżywczych dla roślin... jak by nie dało się wjechać w pole, a płyta pełna to wolałbym wywieźć na pryzmę i spokojnie poczekał do wiosny...
  3. ok, dzięki za info
  4. zakładanie jakiś kombinowanych napędów co dają prześwit 20 cm jest bez sensu... ale taki zetor jak ten występuje oryginalnie z 4x4 na pewno w starszych wersjach też
  5. OP 519 taki jak w Polonezach i Dużych fiatach z silnikiem 1500
  6. zgadzam się z kolegą @ursusc385, nic nie zastąpi i wiem co mówię, bo już 11 lat się bawię... no chyba ,że mówimy o przewożeniu jednej belki słomy po sipmie stałokomorowej... wtedy się zgodzę, że napęd nie potrzebny... bo sam w takich przypadkach nawet nie włączam... ale jeśli mamy ładunki, które balansują na granicy dopuszczalnego obciążenia, lub nawet je przewyższając( a takie też mi się zdarzały i to nie raz...) to bez 4x4 i tony na tyle, nie ma co się nawet próbować... @ozzborn, jedno pytanie... weź pół tony na podmokłej łące torfowej...
  7. a na jakiej jest skrzyni?? bo po ogłoszeniach patrzyłem to widziałem 3 rodzej skrzyń... jaką masz w swoim?? no i jakieś awarie były??
  8. jaką masz opinię o tym ciągniku??
  9. przecież nikt nie każe komuś przekręcać siedzenia o 90 stopni względem kierownicy... czasami wystarczy parę stopni aby wygodniej się pracowało... sam jak mam możliwość obrócenia to zawsze obracam o parę stopni fotel, tak aby był dostęp do sprzęgła i można było sobie wyciągnąć nogi wygodnie w bok, no i wtedy wygodniej operować tym co mamy po prawej stronie... najwygodniej jest jak ciągnik ma rewers elekto, bo wtedy sprzęgła się nie używa praktycznie wogle... a tylko hamulec od czasu do czasu... ale co prawda to prawda, że nawet najlepszy fotel z obrotnicą nic nie da , jak będzie źle ustawiony pług czy inna maszyna
  10. a ile kosztuje komplet przyciemnianych szyb??? tak pytam z ciekawości...
  11. nie rozumiem.... jak nie ma warunków aby wjechać w pole, to się siedzi na d...e i czeka na lesze warunki... a nie pchać się w bagno, rwać, ciągać sprzęty.... tak.. to na pewno jest bardziej ekonomiczne.... a tak po za tym to w grudniu można wywozić obornik??
  12. to może zamienimy się na moje dwie 12 za JD ?
  13. mam, ale to mi się nie podoba.... bo to zdaje egzamin, jak masz z pustaków nowy dom postawiony, a nie prawie 100letni dom , gdzie już pewno tej szczeliny nie ma...
  14. no jak zachodnie to tylko na mechanicznej skrzyni... , widziałem case 5140 w mechanicznej skrzyni, to już bym na takiego się skusił... wiem ,że landini są na mechanicznej skrzyni , fiat agri, nie daleko mnie stoi case 5140 ale nie mam czasu się wybrać go zobaczyć , bo w ogłoszeniu nie ma zdjęcia środka i nie wiem czy w mechanicznej czy nie... co do napraw to zbytno aż się tak nie boję, bo mam znajomego mechanika co jemu nie straszne zachodnie sprzęty...i ma pojęcie o robocie... bardziej koszty cześci...
  15. rozglądam się za zts, z jednego prostego powodu... a mianowicie w zts sprzęgło jest hydrauliczne i hamulce (chodzi o sterowanie, tak jak np. w zetorze 7211) bo po całym dniu prasowania to jednak najbardziej mnie boli kolano od sprzęgła... klima to jest inna bajka... nawet w 12 jak jest gorąco to jakoś daje się rdę i to dla mnie nie jest najważniejszym kryterium klima... no wiadomo amortyzacja przednie osi też swoje robi, ale można po części sobie to zrobić zakładając szeroki opony i dobierając odpowiednie ciśnienie w nich to już aż tak nie trzęsie
  16. no ja to miałem drewno suche jak pieprz... bo dom i dach z 1922r na ocieplenie zuzyli około 1000l pianki, bo mieli 6 beczek 200l aldo końca nie wyciągali. Na stare konstrukcje to pianką idealna, bo w każda dziurę wejdzie , przez co nie robią się mostki termiczne... z resztą w USiA i kanadzie to to jest podstawa w ociepleniach , i już na przyszłość chcę izolować fundamenty w domu, bo do fundamentów jest używana inna pianka bardziej twarda... szkoda, że nie wymyślili metody ocieplania murów zamiast styropianu...
  17. FINN

    Escort 450

    u nas kiedyś bizon się zapalił jak stał na podwórku, a był tylko raz odpalony aby podniesć heder z rana... i robimy coś w hederze a ja słysze jak coś się smaży,.. patrze a tam już ładny jęzor nad silnikiem... ale nie pamiętam jak szybko wskoczyłem do hermana po gaśnice i na bizona od tyłu... a w tamtym roku herman się zają na polu... dwie gaśnice i banka wody 20 co zawsze wożę przysilniku wystarczyły Ale fakt nic przyjemnego... ja sam bałem się już do końca żniw nim kosić aby się nie spalił do końca... nic przyjemnego... ale tego eskorta to bym reanimował w wolnym czasie... zawsze się przyda dodatkowy ciągnik..
  18. ja mam pianką ocieplone poddasze w domu, to jest jak w ulu i mam 18cm koszt to zależnie do piany i grubości... no i metrażu, no i bardzo polecam piankę na ocieplenie , super sprawa
  19. oj tam ojtam, tylko tak mówisz... zobaczysz, że zostanie ci tylko jeden po pewnym czasie i będzie więcej stał jak robił sam bym z chęcią jedną 12 zamienił na takiego jelonka
  20. @glodzilla: ja nie wątpię że w JD jest lepszy komfort... wujek kupił w tym roku 6610 bez turbiny , to pięknie pracuje i silnik tylko mruczy w robocie... ale dał za niego prawie 100 tyś... ale na taki wydatek mnie nie stać... @margoo: no faktycznie na konedata jest na 3 skrzyni tylko ma mniej koni od 16, bo 140 km a tylko 12245 super ma 4 skrzynie i 140km... czyli 14 odpada
  21. no jak ta wyższa ludka to na poduszkach się musi opuszczać i trzeba uważać na wsporniki w środku ... a tak to sięga bez problemu...
  22. ale nie ma co porównywać zts do zachodnich marek, to oczywiście... już w swoim życiu trochę pracowałem nowymi, używanymi zachodnimi sprzętami, więc mnie nie trzeba uświadamiać... ale ja szukam czegoś co jest tanie w naprawie... bo wydać te 50-60 tyś na jakiś sprzęt to nie problem... ale problem pojawia się jak trzeba do niego dołożyć 10-20 tyś na jakiś poważny remont tak z dnia na dzień... no i mi "tatuś" za paliwo i części nie płaci abym mógł się wozić po wsi, jak to ma miejsce u wielu "znawców" ciągników... dla tego szukam ciągnika taniego w eksploatacji... to jest dla mnie najważniejsze w wyborze ciągnika, bo jak sam na części nie zarobię to nikt mi nie da... jeszcze oglądam się za casem 5140/150 lub IHC 1255/1455 no i ZTS , oczywiście jak finanse na to pozwolą... bo jak nie to na wiosnę sprzęgło nowe do 1204 i turbina... i jeszcze się jakoś przemęcze rok/dwa... bo powiem szczerze, że już 12 to jest po prostu za mało no i nie mam czasu dłużej robić tej samej roboty w polu...
  23. @ursusek902: wanny też standardową łyżką godzinę ładuję 24 tony, przydała by się większa, ale na te 2-3 wanny w roku to nie opłaca się
  24. no już ładnych parę tirów załadowałem.... mam Tur-5 dawnej Warfamy poza słabym kontem zamknięcia łyżki to innego nie potrzebuje.. nic pod ciągnikiem nie ma, żadnych odciągów itp... tur jest przymocowany do ramy ciągnika... no i naczepę ładuję z jednej strony samochodu, jak ładuję na podwórku... załadunek na polu trwa ok 40 min... w zależności od ilości materiału, a na podwórku to ok 30 min.. i też zalezy czy ciasno czy ze sterty, czy ze stodoły... czy baloty leżą czy stoją, bo jak stoją to jeszcze szybciej , bo nie nadanżają kierowcy pasów zakładać...
  25. no mi własnie zależy na 4 skrzyni i 40 km/h... niektóre 12245 są na turbinie (lae czy to oryginały z eksportu czy przekładki to już nie wiem) no i 14245 niektóre są na 4 skrzyni... takie remonty jak regeneracja wtryskiwaczy czy pompy to kwestia oczywista, aby zaoszczędzić paliwo...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v