dokładnie na otomoto, ale znalazłem na OLX po symbolu talerzówki
żadnego trąbienia nie przypominam sobie
no nie chciał więcej opuścić... ale i tak byłem przygotowany na zapłacenie całości , bo i tak mnie najtaniej wychodziła z tych 3 po zakupie razem z transportem... Ale muszę powiedzieć że p. Marek zrobił pozytywne wrażenie na mnie... dorzucił koło zapasowe w gratisie, jak szukaliśmy opon 20 do przyczep... inny handlarz już by krzyczał 50zł....
wybraliśmy najkrótsza, ale w miarę się jechało, bo i tak mieliśmy do wyboru tylko 3 drogi, a że stawka za km to wiadomo którą trzeba było wybrać
tak , na Sępólno się kierowaliśmy, potem na Grudziądz...
a to było trzeba zatrzymać , jak jechaliśmy
no stan ładny i prawie kompletna
zaryzykowałem i pojechałem w ciemno tylko podesłał mi więcej zdjęć na tel.
wybierałem z 3.... chyba jeszcze jest jedna pod marką Stoll 3.2m , ale bez obciążników, ekranów bocznych i bron z tyłu i ceni się drożej...
nie tyle sentyment, ale wiem czego można się spodziewać po tej marce...
Nowy Dwór koło Złotowa (Wielkopolskie )
bo wczoraj ją przywieźliśmy
poszła za 7300 + 1400 transport = 8700 całkowity koszt maszyny
no za tyle była wystawiona, czyżbyś to Ty był tym , który się spóźnił....
@Mich9 a Ty byś przesłał komuś pieniądze zanim zobaczysz towar??
gotówka do ręki i tyle w temacie... i potem niech jedzie gdzie chce, bo to już nie twój interes...
do Czarnej czy Myszyńca?? z Aldo mam Siewnik do nawozów , za Sipmę to się obrazili na mnie ( słyszałem w głosie wyraźne nie zadowolenie , podczas rozmowy przez tel) że u nich nie wziąłem....
co do zamiany... a spróbuj zamienić używany , za używany... za same zapytanie już się oburzają
tylko teraz pożałowałeś parę stów na używany zaczep do szyny, a jak ci po roku wytłucze szynę ( a na pewno wytłucze) to wtedy będzie lament bo trzeba będzie i szynę kupować... jak to mówią chytry dwa razy traci....
no też miałem eurotecka , kupiłem w Obi, sprawowała się dobrze. a zamówiłem najtańsza dwu tłokową z silnym silnikiem na OLX , https://www.olx.pl/oferta/kompresor-olejowy-sprezarka-50l-4-4km-2-tloki-CID628-IDx9Ysh.html#c85489982b
a mówiąc , że się spaliła miałem na mysli dosłownie się spaliła prawdopodobną przyczyną był mróz i włącznik ciśnieniowy. bo czasami lubił nie rozłączać napięcia...a jak było poniżej 0 to silnik nie mógł ruszyć... więc jak widać , na obrazku odłączajcie od napięcia te sprężarki w mrozy.... całe szczęście , ze skończyło się na sprężarce tylko...
no zamówiłem 50l na dwa tłoki V 4,4km , to zobaczymy jak to będzie się sprawować.. oczywiście jakiś chinczyk...
właśnie przez mrozy , spaliła mi się stara...
to na 200-300 ha kupujesz 2,5m talerzówkę...
po prostu chcę , aby po jednym przejeździe było czarno, nie tylko posmyrane po wierzchu... na internetach oglądałem te nowe talerzówki no niby to coś tam robi , ale nie podoba mi się kiedyś jak pożyczyłem starą JD 4m to jak się opuściło to wchodziła po samą ramę , aż 1224 ( jeszcze bez turbo) stękała ale po ściernisku było czarno
no i słyszałem , że w tym układzie lubi ściągać na bok jak jest ciągana... ( nie robiłem , więć na 100% nie wiem czy to prawda)
w drugim kole mam bodajże jakiegoś chińczyka i mam spokój... jedynie kabat ciągle stwarza problemy.... na zdjęcu może tego nie widać ale nie ma nigdzie śladu mechanicznego uszkodzenia/ otarcia... po prostu dętka się rozłazi... dodam że i talku też sypię...
To ja w Finnce mam oryginalne 3 dętki ( 3, bo w wulkanizacji mi podmienili, nie obeszło się bez awantury, i wsadzili mi starą dębice ) to grube na co najmniej 0.5 cm.... i tam jest spokój...
sam automat coś ok 1200 w Agromie, ale warto jak na własne potrzeby.... lekki , mobilny w każde miejsce można go zanieść aby był prąd, bodajże do 220 amper ma i jest na 230v
no mam chinszczyznę , to mogę zapomnieć o szybkim rozruchu kombajnu.... a i pożyczałem teoretycznie większe chińczyki to tez były problemy z rozruchem na 24, ten mimo to , że jak mówisz , że jest "oszczędnie" zrobiony to kombajn targa aż miło , i jestem mega zadowolony z niego, choć miałem do wyboru "większe " chińczyki, ale po zagłębieniu się w tabliczkę znamionową to ten wypadł o wiele lepiej od gabarytowo większych chińczyków, i co fajne i przydatne, to po podłączeniu tylko do aku pokazuje stan naładowania akumulatora ( bez podłączania do sieci), a jak ciągnik odpalisz pokazuje ładowanie ciągnika. Polecam każdemu kto szuka DOBREGO sprzętu...
teraz mam zagwostkę , bo szukam sprężarki/kompresora 50L i same chinczyki , które różnią się tylko kolorem butli i osłonami, no i ceną.... allegro i olx przewalone 2 razy.... i nadal jestem głupi
Weldmana mam migomata ze spawarką razem, migomat daje radę T088 pospawał spokojnie a prostownik kupiłem polskiej produkcji , forszaja targał na rozruchu bez problemu
polecam każdemu
były takie dwie, uwidoczniły się dopiero po maxymalnym napompowaniu dętki, z reguły jak jest mechaniczne uszkodzenie dętki wystarczy trochę napompować dętkę i widać dziurę... w tym przypadku dobrze, że miałem oponę bez dętkową to powietrze uciekało przez wentyl... dętki juz nie łatałem, musiałem kupić nową... niestety Kabata...
ceny nowych talerzówek to jakaś parnoja... z roku na rok coraz droższe.... rozglądam się za jakaś 3m ciąganą z hydropakiem to bez 30 tyś brutto nie ma co podchodzić.... z czego oni to robią??
chyba trzeba będzie zadowolić się ciąganą na X ....
bo twój ma 1000l pojemności ( ja mam taką samą)
a ten ze zdjęcia ma chyba 1200, lub 1500 nie pamiętam dokładnie, ale beczka taka sama jak w promarze...
co do rozwadniacza, jaki on by nie był, zawsze to lepiej niż wlewać przez górę... rozwadniacz docenią ci którzy używają dożo odżywek dolistnych...
wszystko pięknie, ładnie.... pod jednym warunkiem, ze jest komu kosić, komu odwieźć zboże od kombajnu... schody pojawiają się wtedy kiedy trzeba to wszystko na raz robić samemu...
kupiłbym kombajn z wielką chęcią, ale po prostu nie miałbym czasu kosić... a kosić 3-4 godziny dziennie, jest dla mnie bez sensu.... i tak czy siak żniwa trwają 2 tygodnie.... nawet zastanawiałem się nad kupnem kombajnu za jakieś 20 tyś w razie "w" gdyby na usługę nikt nie przyjechał i aby nie marnować dnia to jechać samemu...