a to po co jesteś na polu??? aby pilnować , żeby nie gubił .... ja kilka razy dziennie sprawdzałem jak wyglądają straty.... i nawet bizona potrafił ustawić tak abym był zadowolony...
Jak to nie liczysz swojego czasu??!! nie ważne czy lubisz czy nie, praca w czynie społecznym skończyła się 30 lat temu.... i trzeba w KAŻDEJ pracy na gospodarstwie wliczać swoją pracę...
Jak to za darmo?? a amortyzacja kombajnu to już się nie liczy??
no ale każdy ma swój rozum i robi tak jak uważa...
"mam swoje i nie muszę nikogo prosić" i przez taką mentalność w PL nie można rozwijać usług rolniczych, tak jak to jest w cywilizowanych krajach... a broń Boże o wspólnym użytkowaniu kombajnu czy innej maszyny.... przecież to w najlepszym wypadku oparło by sie o wokandę sądową... nikt nikogo nie zmusza aby brać jeden kombajn na usługi, jak co drugi ma kombajn...
ja sam się zastanawiam czy mi się opłaca kupować jakiegoś grata na 50-60 ha... i raczej kasę na kombajn przeznaczę na zrobienie odpowiedniego zaplecza do przyjmowania i przechowywania zboża... aby można był kosić na 2 kombajny, lub jeden lepszy... w zeszłe żniwa otworzyłem oczy, że nie warto tłuc i walczyć z tymi gratami... bo jeszcze tak szybko nie miałem zrobionych żniw, niż robiąc je samemu i mieć wszystko na swojej głowie...
@wojak1986 w 10.... w dzisiejszych czasach nie problem kupić zachodni ciągnik/kombajn... w połowie przypadków bank ma i bank da.... ale schody pojawiają się jak trzeba banku oddawać i jeszcze dokładać do maszyny.... bo mało kto ma problem na co wydać 100 tyś w gotówce.... bo jeszcze jak ktoś ma te 100 tyś w gotówce to i znajdzie 20-30 na naprawę....
kto jeździ ciągnikiem na pusto 2 godziny??? przecież to wystarczy 5-10 min... aby ocenić czy wszystko działa taka ja powinno... ale zerknąć na bagnet od silnika i sprawdzić olej to już czasu zbrakło??? ja zanim wsiądę do ciągnika/ samochodu przed zakupem , to pierwsze co sprawdzam olej w silniku, a olej z silnika ci prawdę powie.... i jak do tej pory nie wyszedłem na tym źle...
ale jak by mi ktoś zaczął głupiec ciągnikiem 2 godziny to handel od razu bym zakończył wymownym wskazaniem kierunku w którym jeden z drugim mogą udać się do bramy...
no ja się odważyłem... i na moje potrzeby wystarczy.... a jak mocniej zawieje, to podpina się łyżkę wtedy, lub zapinam lemiesz na tył...
na pierwszy i sypki śnieg to super rozwiązanie...
no ten zestaw ma juz przygodę w odśnieżaniu dróg powiatowych, który zdał, ale tak ja mówisz, na dłuższą metę bym nie jeździł... ale jak na razie to tura przekrzywiłem podczas odśnieżania łyżką , tutaj jest na gumowym lemieszu i może w razie przeszkody odchylić się do góry....
trochę tak, ale tragedii nie ma... wystarczy zmienić kąt pługa i już jest lepiej....
no temperatura podobna, ale śniegu wo 2/3 mniej
no trochę, ale samochodem i tak by przejechał... no miałem okazję przepalić to skorzystałem, bo tak to, raz mi z gminy odśnieżyli, no i ja raz....
no u mnie śnieg i - 3-4 stopnie
nie polecam nic poniżej 3,5m roboczego ( czyli szerokość karuzeli z ramionami), miałem 3m claasa to tylko ok 5 ha zgrabiłem i pierd...., znaczy się odstawiłem w kont i pożyczyłem od sąsiada zadbanego wicherka ( 7 gwiazdowego ) i od razu wydajność się zwiększyła co najmniej o połowę...
ale do tego skakańca to chyba 3.5m będzie za dużo...
ja mam 12 lat tura na 914 i nie wyobrażam sobie aby zamontować go na 150 km przecież to ta sama konstrukcja przedniej osi... więc wolałbym mniejszy ciągnik z większym turem a rozstawiony szerzej mam tylko tylne koła.. no ale jak się ma tylko 1634 , to bez sensu jest dokupowanie 914 za 30-40 tys tylko do tura....
ładowarka dedykowana jest do produkcji typowo zwierzęcej ( oczywiście kto zabroni bogatemu używać ładowarki teleskopowej 5-10 razy do roku w produkcji roślinnej ) gdzie najlepiej jest amortyzowana podczas codziennej pracy np załadunku wozu paszowego, do produkcji roślinnej jakoś nie widzę tego uzasadnionego ekonomicznie zakupu... sam mam ochotę na wymianę swojego tura na teleskopowego , bo w 914 niby ładuję naczepę zboża, ale brakuje te 0,5m do usypania wierzchołka... ale stwierdziłem , że jak mam zapłacić 30 tyś za samego tura, do załadunku 5-7 tirów w roku to wolę zapłacić 200zł/samochód za załadunek ładowarką i niech kto inny raty spłaca
i tak jak ktoś wcześniej wspomniał , zmniejszenie parku maszynowego to podstawa w dobrze prosperującym gospodarstwie... sam się nad tym zastanawiam czy nie zredukować ilości maszyn do niezbędnego minimum... ale zobaczymy jak będzie z usługami....
do negocjacji to jeszcze daleko najpierw muszę sprzedać 1204, aby wiedzieć jak finansowo będę dysponował... ale muszę przyznać ,że ładne okazy sprowadzasz... bo szukam w granicach 120-150 km
@misio3p to były piękne czasy.....🤔 sam dostałem za jakąś błahostkę ...
ale skąd ta nerwowość w tej dzisiejszej młodzieży.... może dziewczyny nie ma ??? to lepiej niech rozchodzi ten swój testosteron niż się sadzić do każdego kto ma inne zdanie niż on...