Skocz do zawartości

FINN

V.I.P.
  • Postów

    5930
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez FINN

  1. podczas koszenia zaginionej łąki byłem tak drugi raz w życiu dobrze że ktoś wymyślił GPSa bo bym na ną nie trafił...
  2. a ja to 6 dziennie mogę wymieniać.... , zęby przykręcane pojedynczo??
  3. Też byłem na 8 dni podczas majówki w tym roku dojechaliśmy aż do Dubrownika... tylko wtedy jeszcze nie było sezonu i plaże puste, a woda ciepła tak jak u nas w Bałtyku w lato
  4. uuu to można powiedzieć że rutynowa wizyta.... bo moją to czeka już tylko wizyta u chirurga szczękowego
  5. Górskiego to musisz się sam zapytać, bo ja się nie orientuje w tym temacie... w tamtym roku cos tam kręcił...
  6. jak na razie to nie ma , ale mogę się rozejrzeć... tylko , że stawki od 100zł za ha w górę i to za byle trawę... sąsiad sprzedał pierwszy pokos z 9 ha za 7 tyś... ale trawa siewna i dane nawozu nie mało... i pewno będzie szukał kupca na drugi pokos A Ten z Małszewka to ma łąki czy jakieś ugory?? bo znam jednego co ma te łąki po prawej stronie za gorzelnią...
  7. w Dźwierzutach na wylocie na Szczytno. Volvo białe z akcentami czerwonymi , samochód na niskim podwoziu , a przyczepa na tandemie , widać, że przerobione z firanki. no i dla siebie wozi , bo ma gospodarstwo
  8. no belki ładne, ale to zalezy do materiału i jak jest zgrabione No tu akurat prasowałem dla nie-dopłatowca... Znajomemu robie tutaj zawsze 25 ha w 8 kawałkach , na raz. Bo ma tutaj ziemię a sam mieszka gdzieś w okolicach Myszyńca... zawsze mam prasowanie i załadunek i muszę zorganizować grabienie. no ja wczoraj skończyłem łąki... jakby pogoda utrzymała się do niedzieli to było by fajnie... ale i deszcz też potrzebny....
  9. FINN

    Ursus Finn

    i po 90r eksport, a raczej sprzedaż za granicami kraju pikuje ostro w dół....
  10. jesli chodzi o wydajność , to zapomnieliście o jednym najważniejszym , o rotorze, bo rotor ma dużo do przepływu masy , a tym samym wydajności... ( przykładowo rotor bez noży... ) bynajmniej ja odnoszę takie wrażenie... pasówka, a walcówka, to raczej jakość zgniotu...
  11. FINN

    Ursus Finn

    no co do tego to nie ma wątpliwości... i sam widziałem oznaczenia , Węgierskie łożyska, panewki milbo, a tłoki i cylindry niemieckie....
  12. FINN

    Ursus Finn

    biorąc fakt , że one w tamtych latach pewno w porównaniu do Valtry kosztowały grosze... w końcu to były ciągniki z blkou wschodniego... tak dla porównania jak u nas kiedyś Pronary... i w tedy taki lekarz/nauczyciel kupował sobie taką "dużą zabawkę " jedni dbali z myślą o sprzedaży, a inni nie... z resztą u nas jest tak samo... jedni tłuką ile wleźie inni dbają ... a tutaj link do ogłoszenia : https://www.nettikone.com/ursus/finn-914-dl/1729695 w srodku wygląda ja moja w dniu zakupu marzy mi się taka 1224 turbo
  13. FINN

    Ursus Finn

    jeśli kupisz taki stan jak na zdjęciu za 40 tyś+ to uwierzysz... ja mam swoją 914 z 85 od 2006 , to nie licząc awarii z mojej winy ( przedni most) zaciętą listwe w pompie... no i nie wiem jak zakwalifikować wykręconą zaślepkę z wału w silniku ?? ale nawet po mimo awarii to w porównaniu do "polskich" wersjii to o wiele mniej stresowo się pracuje kiedyś rozmawiałem z handlarzem , co kręci się po tamtych rejonach , to mówił, że tam jest dużo drug szutrowych i bardzo duzo ludzi mieszka na koloniach i poza tak zwaną cywilizacją... i kiedyś podobno były dopłaty do zakupów ciągników ( lub też były tanie i ludzie sami kupowali) w celu utrzymywania tych drug, dojazdowych do domów ( odśnieżane, równanie) i np, taki lekarz/nauczyciel co mieszka 10 km od miasta kupował sobie takiego zetora/ursusa z pługiem do sniegu i lemieszem do równania... i odpalał go pare razy do roku... czasami jak przeglądam ogłoszenia z tamtych stron, to stoi taki zetorek/ursus w stanie idealnym z dmuchawa do śniegu i z łańcuchami na kołach w sierpniu gdzieś za domem pod brzuską w trawie po pas mi już mieneło 12 w marcu... po mimo awarii to nadal uwazam do za naj mniej awaryjny ciągnik... w w latach jak dostawała po ddp przez cały rok w turze, w prasie... teraz już robi nawet mniej jak połowę tego co przez pierwsze 8 lat u mnie...
  14. no też rozwazam ,ale do praso owijarki już 1224 nie wystarczy.... no ja też bym nie chciał.... , jedynie na mniejszy model, bo 1,8m w naszych warunkach jest nie osiągalny rozmiar belki... ale są dostepne i pasowe prasoowiajrki... to powiem , ze sumienny usługodawca... , bo ja znam jednego co ma khuna bio to nawet nie steknie ciągnik przy dobijaniu a już owija
  15. bo u nas nie którzy czekaja dłużej z pierwszym... to i ja muszę czekać z rozbieraniem.... jeszcze się kręci....jeszcze.... nie daleko mnie jest Viconka, bedę musiał podjechać i zobaczyć jak to jest zamontowane... i bedzie wiadomo... jeśli chodzi o jakosc obsługi to była odpowiednia... nie ma żadnego dostępu z zewnątrz aby w jakis sposób to nasmarowac... wszystkie osłony są na podbieraczu.... ale z drugiej strony jak pył z siana /słomy mógł wytrzeć metal... no i tutaj ewidentnie widać, ze plastikowa tulejka jest ok, czego nie można powiedzieć o wałku... dopasowywanie kół czy napedu to najmniejszy problem, tak jak koledzy pisali aby można było spasowac z podłogą i rotorem... ale znając naszych "zdolnych" inżynierów to jestem na 99,9% że inny podbierak nie bedzie pasował....
  16. FINN

    Ursus Finn

    pewno rocznik ok 88?? kupujesz takiego i minimum 10 lat masz spokoju.... tankujesz i jedziesz...
  17. po pierwszym pokosie może się przejadę po handlarzach , może coś ciekawego bedą mieli na placach....
  18. w aldo raczej mi nie wezmą.... bo od nich nie kupowałem swojej... no i tu jest ten szkopuł , bo dobre i 5 tyś więcej... raczej fanatyk.... wielbiciel, jeszcze w miarę trzeźwo patrzy no i trzeba bedzie się męczyć z tą... wstawię jak się zrobi podbieracz i będę czekał jak na zbawienie, a raczej wybawienie
  19. robi do 180, nawet udało mi się zrobić w tym sezonie jedną, jak ten "cudowny" sterownik się zacią...;) jeszcze nie, jak zrobię podbieracz to wtedy wstawię, no ale myślę żeby coś ok 50 chociaż... teraz też bym brał w ciemno jakąkolwiek pasówkę z rotorem... bo tam ma coś prawo się zepsuć... no będę tłuk ile się da... no już 500 belek pykło... a dopiero się rozkręca.... najważniejsze aby na mocowania pasowało i za dużo ramy nie było do przerabiania... a z resztą się da radę... ludzie w kosmos latają , to ja podbieracza nie dopasuje... wrzucę fotkę podbieracza to sami stwierdzicie, że to taki badziew, że tylko przeszczep wchodzi w grę, lub tydzień spawania ... jak podczas normalnej pracy odpadają osłony palców razem z mocowaniem.... śruba jest od palców... a żeby wymontować całość to trzeba rozebrać z drugiej strony... to tylko szukać pozostaje...
  20. FINN

    Sianokiszonka

    @AruPiotrekuczak, wypożyczyć?? ja mogę Tobie cały zestaw sprzedać cylindyczność beli nie ma związku z szerokością podbieracza, a szerokością i grubością wałka materiału... no i najważniejsze czym grabione, bo to jak dla mnie to najważniejsze... bynajmniej na rotorze, czym grubszy wałek i zgrabiony karuzelą to jak z obrazka wychodzą uwaga! nawet po sipmie
  21. FINN

    Sianokiszonka

    dobry ciągnik plus do tego odpowiednia prasa , to ilość zmalała by do 100
  22. też się noszę z takim zamiarem... ale to może po pierwszym pokosie, jak będę naprawiał podbieracz... tylko jest ten szkopuł , że już po gwarancji... a liczyć na ich łaskę nie mam zamiaru... ze sterownikiem już się uporałem , znajomy mechanik odkręcił jeden kabelek i całkiem inna robota... siatkę założyłem inaczej i problem nie podawania znikł... jedyny minus, to nie dokładne owinięcie brzegów, ale w granicach normy jeszcze tylko został podbieracz.... ale to po pierwszym pokosie... może ktoś się orientuje na jakim modelu Vicona jest ta prasa?? bo szukam jakiegoś podbieracza zachodniej marki
  23. odnośnie kontaktu z PR sipmy... : Witam Zacznę od najbardziej irytującej rzeczy, a mianowicie sterownika, ciągle się rozłącza ( na gwarancji był sprawdzany i miał być ok, był ,ale tylko parę dni . dodam ,że przed wyłączeniem robi się choinka na wyświetlaczu.. ) trochę to irytujące, jak czasami trzeba stać na polu i uruchamiać go i na nowo ustawiać wszystkie dane) następny problem ,to strzępy siatki w balotach, co jest nie bezpieczne dla zwierząt. Z siatka też jest problem , bo na mokrym materiale w ogóle nie można podać siatki, aby owinąć balota.. przy suchym materiale skuteczność podawania siatki jest ok 90%, na mokrym materiale jest odwrotnie.... czasami trzeba każdą belke ręcznie podawać siatkę... Ogólnie podawanie siatki powinno byc z przodu... Następna rzecz, to podbieracz... nie wiem co się stało ,ale coś się musiało przestawić, bo śruby mocujące palce podbieracza uderzają o uchwyty blach podbieracza, szukałem jakiejś przyczyny, lub ustawienia, ale tam nic nie ma... ogólnie jakość sprasowanego materiału jest dobra , ponieważ prasuję usługowo, zależało by mi aby ta prasa chodziła tak jak należy... dodam że taka prasa jest jedyna w moim powiecie... a jaka była odpowiedz: Panie Tomaszu, dziękujemy za zgłoszenie wyżej wymienionych problemów. Przekazaliśmy Pana wiadomość do działu serwisu i liczmy na to, że wszystko uda się rozwiązać. Pozdrawiamy! a było to 22 marca.... i do dzisiaj 0 odzewu... sorki za jakość skopiowanego tekstu...
  24. 96 tyś brutto zgadza się , dzisiaj znalazłem fakturę chyba coś ok 116 tyś coś mi się kiedyś na ogłoszeniach pokazało.... jak rozglądałem się za tą plasteliną to miałem do wyboru prasę Kvernelanda za 140 tyś brutto, mowa o pasowej to pamiętaj, że musisz kupić pasówkę, bo po pasowej nie ma problemu ze zbytem, bynajmniej nie marudzą przy zakupie no teraz już wiem tylko , szkoda, że tyle mnie to "kosztowało" ...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v