@Rowan, ja?? nic... dla tego nie mam więcej pytań. jak ktoś kupuje za gotówkę to mam powiedzieć?? że mnie stać aby za gotówkę kupić przedpotopowego ursusa/zetora. stać to niech kupuje i wtedy widzę sens brania mgr, bo ma gotówkę i dzięki dotacji kupił nowy a nie używany... nie rozumiem tylko jak ktoś bierze na dotacje i 100% inwestycji ciągnie na kredycie i jeszcze kombinuje , że jak zwrócą vat to trochę kredytu spłaci , a maszyny nawet się nie amortyzują w ciągu roku, a potem jeszcze lata po usługach zaniżając ceny , aby tylko kasę przewalać i się narobić...
Zeby była jasność , chwali się to ,że kolega kupił za gotówkę. nawet jak przepracuje nim 100 mth w sezonie. miał potrzebę to kupił.
no właśnie, ta sprzedaż ... sieją owies z soczewicą, ale tego nie oddzielisz ... dwa, że nie można mieć owsa w eko i konwencji... lub innych odmian... a ja produkuję na sprzedaż , a nie na same dopłaty... jak na razie to z eko mam łąki ptaszkowe ( 5ha) i poplony ozime (16ha) i na próbę chciałbym eko zboże , aby zobaczyć jak to sie produkuje i mieć porównanie finansowe ( bez dopłat) na ha czy się opłaca czy nie... sąsiad dla eko zasiał 80 ha owsa z soczewicą ok 3 tyś zł/ha.. też bym zasiał parę ha owsa z soczewicą , ale gdzie ja to potem sprzedam?? myślałem aby wsiać razem z jęczmieniem to może ktoś by wziął na paszę??
licz zysk z ha bez dopłat, wtedy można spokojnie spać... jak w tym układzie jestes na "+", to dopłaty są bonusem za które można coś kupić , a nie spłacać kredyty... ja zawsze liczę koszty na 500zł/t zboża, jak w tym układzie jestem na + to wszytko co powyżej jest przyjemnym bonusem
@rocknrollnik1 , też myślę o eko na części gruntów na próbę ( 3 lata program , a w tym roku do 17 czerwca można zrobić wszytko jak trzeba z opryskami i nawozami, to zostanie 2 lata na kombinację z tego 2 lata są konwersji=większe dopłaty) i tak mnie korci.... ale muszę z kimś pogadać kto w tym siedzi na poważnie a nie dla dopłat, lub ma inne źródła dochodu..
sam w tym roku bronowałem pszenicę ozima , pszenżyto i zyto po drugiej dawce azotu w sobotę , ciekawe jak to będzie bo starałem się bronować na skos , a nie wzdłuż lekkimi bronami 5 . mam nadzieje , że trochę się dodrzewi .
a to wszystko w starym poczciwym zetorze...
co do ceny zetorów , to sam jestem w szoku.... z ciekawości zerknąłem na ceny 7211 to ki szczena opadła... bez 30-40 tys nic ciekawego nie ma, chyba , że serie x0xx to tansze o te 10 tyś... a serie 77 to już bałem sie sprawdzać... wygląda na to ,ze stare ursusy i zetory to lepsze lokowanie kapitału niż złoto
co do siedzenia to muszę w swoim zmienić bo oryginalne już dawno się skończyło i kiedyś wstawione było jakieś za 250 zł i juz po woli mnie szlak trafia... zastanawiam sie nad oryginalnym zetorowkim tylko ,że na materiałowym obszyciu lub jakiś model z Kunowa... bede musiał zadzwonić do nich i zapytać się jaki model pasuje do zetora...
ja mam dwie skrzynie 40 w 914 i 1224 obie oryginalne fabryczne i ze sprawnymi wzmacniaczami. o ile 914 do pola na tej skrzyni sie nie nadaje na kołach r34, ale już 1224 spisuje się dobrze w polu bo ma się do dyspozycji 3 biegi do pracy w polu... I tak mnie ciekawi w jaki sposób są przyspieszone, bo układ biegów jest normalny.
nie pada , źle.... pada jeszcze gorzej...
trzeba się cieszyć , że wody będzie... jak nie można zasiać bo pada?? co z tego .... jak będzie wody pod dostatkiem to i w maju urośnie....
mnie wczoraj z pola wygoniło , a do zasiania jeszcze do 30 ha. Ale jak pada to niech pada jak trzeba będzie to w maju zasieję
@Finlan,wcześniej było 18.4-34 tył, 420/70-24 ( 14.9-24) przód a teraz jest 520/70-38 tył i 14.9-28 ale będę szukał jakiś profilówek szerszych do tego rozmiaru. I nic nie zmieniałem w skrzyni. jedynie szybka przekładka kół. i elegancko się zgrywa
a czy ciągnik musi się świecić jak psu jajca aby spełniał swoje zadanie?? skończyły sie czasy dopieszczania ciągników... wieczorami to wolę żonę dopieścić lub za dnia z dzieciakiem się pobawić..
tylko pytanie czy by się wtedy sprzedał tak szybko... i tak jestem do przodu dzięki sprzedaży 1204 i odkupieniu tych kół...
wiem,trochę już za bardzo pstrokaty... może w lato się pomaluje felgi na odpowiedni kolor. A na razie musi tak być , bo trzeba zrobić przednia oś ( wytulejować) to było be sensu malowanie teraz, a z drugiej strony nie mam pomysłu na kolor felg.... tak ,brudny, ale nie pamiętam kiedy go myłem , chyba jeszcze przed wożeniem qq
@rocknrollnik1 po oranym tylko bruzdy i jakieś nie równości na poprzeczniakach , a na jesieni idzie gruber i agregat U-P bez przedniej talerzówki i bez wałowania po siewnego.
ja mam tak za stodołą... pewna pani gospodarz pazerna na ziemię wtryniła mi sie w dzierżawę 18 ha po wujku, bo ma może 500 m do pola, a ja mam za stodołą. O jakie było jej zdziwienie , jak poinformowałem ja jak próbowała przejechać przez moje podwórko na pole , że przez moje podkówko nie ma przejazdu , a obie drogi są dojazdowe do gospodarstwa.... i teraz musi dymać na około jakieś 6 km ( cały czas mając pole po lewej stronie jadąc asfaltem ) a pola widzi ze swojej obory... A ja jak się dowiedziałem ,że nie dostane dzierżawy ( z tego co się dowiedziałem , to dostałby każdy tylko nie ja) zamówiłem geodetę aby wznowił mi granicę z tymi polami, bo z nimi graniczę. Powkopywałem słupki dębowe 2 m na każdym rogu gdzie jest wg mapek słupek graniczny.