wstaw filtr od wersji 6 garowej bez turbo ( 1224) i będzie ok, ja tak zrobiłem w swojej na drugi rok po zakupie i przestała sie dławic.
Bo taka wersja soft do mojego sprzętu uprawowego by wystarczyła jak by zrobił kapitalkę silnika.
97 r, a nawet wyciszenia fabrycznego nie ma na błotnikach, gdzie na zachód już 20 lat wcześniej potrafili na zachód trochę komfortu dać .... i jak to miało przetrwać do dzisiaj , jak już wtedy mieli komfort pracy rolnika w d....
58 trochę dożo za sam rocznik i hydrauliczna blokadę przedniego mostu... co do głosu silnika to proponuje przelot...
wstawiałem podobne zdjęcie chyba 10 lat temu na AF ale turbina chodzi dalej oryginalna i jeszcze czasami dobije do 0,5 bar pod obciążeniem
pompa jest zwykła . a jak masz filtr oleju dodatkowy do turbiny to ja kupuje zamiennik OP 519 ( dawne fso 1500) w każdym samochodowym za ok 20 zł. oczywiście przy każdej wymianie.
@Thomas2135, a masz jeszcze może plany budowy tych kolanek??
nie polecam, miałem takie tylko że z grene ( bez różnicy w jakim sklepie kupisz, bo i tak tym samym kontenerem przypływa do Polski) rozleciało sie po pół roku... i teraz leży gdzieś w koncie... ale udało mi się znaleźć używane Kunów i te polecam
nie koniecznie musi byc grammer i pneumatyk do ursusa polecam dobre mechaniczne z grubą gąbką, ale czeszy mnie to , że ktoś też to rozumie, że kręgosłup jest tylko jeden...
kupiłem takie do 7211, i po tygodniu zamontowałem stare a tylko wymieniłem w starym oparcie i poddupnik, bo amortyzacja działała jak katapulta na każdym dołku...
bo czasami najprostsze też możne być dobre...
ja polecam do ursusów / zetorów ciężkiej serii tego typu siedzenia : http://hudyka.pl/ursus-c-385/5551-p5551-siedzenie-komfortowe-kunow--5910000157848.html
sam posiadam dwie sztuki w 914 i 1224 i po całym dniu pracy kręgosłup juz nie przypomina się wieczorem ... obecnie poluje na 3 siedzenie tego typu bo 2 udało mi się kupić poniżej 1000 praktycznie nowe ( jedno gościu w nowym farmtracu wymieniał na gramera a drugie komuś do ciągnika nie pasowało ) ale do ursusa/zetora i tak trzeba zrobić mocowanie do siedzenia
bo posiadam gaśnice z serwisu gaśnic a nie jakieś wynalazki z marketów... i regularnie je serwisuje
ale obawiam się , że ta na zdjęciu jest tylko i wyłącznie jednorazowego użytku w dawkowaniu min 50 g na rozpaloną głowę , w celu ugaszenia czynność powtarzać aż do skutku lub pokazania się dna...
i potem będą wydzwaniać jeden za drugim i wypytywać i na koniec taki tekst" to ja zadzwonię jeszcze" a tak to dzwonią ci co interesują szczegóły. jeden nawet się napalił i dwa dni do mnie wydzwaniał, a na koniec zrezygnował bo przeglądu nie ma i , że niby by nie przerejestrował .... A z drugiej strony chcę go sprzedać ,a nie się pozbyć... Znajdzie sie kopiec to się sprzeda
kiedyś jak nie było jeszcze tych płotów 3m to wyło widać jakie wciągali na warsztat jednymi drzwiami a wyjeżdżały takie jak na zdjęciu i zawsze mnie zastanawiało kto kupuje te składaki.... i denerwowało mnie to że te żółte przemalowywali na czerwone i + 10 tyś do ceny bo twoja na pewno wyglądała tak : https://www.olx.pl/oferta/ursus-c-385-turbo-4x4-CID757-IDCuJKq.html#b9e9d10493
i osobiście wolałbym tą za 27 ale Tobie życzę oczywiście bezawaryjności
my kupiliśmy w 2006 naszą Finnke to stała na placu raptem 2 tygodnie i była w oryginale i kosztowała wtedy 40 tyś... ( aktualnie patrząc na obecne ceny mogę sprzedać za tyle samo ) i może śmiało powiedzieć ,że przez pierwsze 10 lat użytkowania nie miała lekko i gdyby nie wykręciła się zaślepka na wale to silnik byłby w oryginale, ale i tak tłoki i tuleje made in germany zostały jedynie wał poszedł do szlifu, ale tylko jedna panewka, a reszta polerka była. No i skrzynia tylny most chodzą bez problemu.
@Thomas2135, ale ja wolę spać spokojnie po sprzedaży. Jak przyjedzie zdecydowany i ogarnięty kupiec to na pewno będzie wolał kupić odemnie za 25 i zrobić silnik i tłuc dalej w polu a jak skończy się ogłoszenie to zrobię silnik i będę startował od 50tyś... a nóż widelec znajdzie się fanatyk
cała i @Thomas2135 już wstawił linka oczywiście cena do dogadania
no i tak się złożyło , że można powiedzieć , że Tomków to jak psów na wiosce ale co jak co Tomki to fajne chłopaki i tego się trzymamy
no tak tez można
2002
nie, to nie mój pomagałem wujkowi parę dni w żniwa to miałem w zamian kombajn u siebie do koszenia, zawsze parę złotych zaoszczędzone
brakowało mi szerokiego chedera i tego prostego poziomowania chederu
linia z Ostrołęki na Olsztyn
mały , ale dzielny bo musi obskoczyć ok 150 ha
nie, miał go naprawić nowy właściciel i jeszcze nim kosić w te żniwa..., ale czy kosił to nie wiem...
chodziło mi , że pojechał tą sama drogą krajową nr 57 przez Szczytno, Chorzele, Przasnysz i kawałek za niego ( a kupiliśmy go w Przasnyszu ) ogólnie wycieczkę mieli na 7 godzin
można powiedzieć że nawet 3
handlarze raczej nie odkopują swoich towarów
zastanawiam się nad 514, ale może i będzie Z056 jak coś się trafi nie drogo i w miarę blisko ,aby można było kosić jak na usługę nikt nie będzie mógł przyjechać
Zgadza sie
na pewno go pamiętają i zgadza się z Prusami
mam na sprzedanie , chcesz?? bo z domu zmieniałem
a ciekawie jak w domu??
stodoła po prawej, jak na razie połowa wybetonowana i załadunek w pełni mechaniczny, turem lub ładowarka no może w 99% bo pozamiatać trzeba ręcznie ...
ten narożnik był dobudowany , tam był gniotownik i mieszalnik pasz ( ta część obory i ta na wprost oraz pół stodoły jest wujka, aktualnie stoi puste, no robi za magazyn słomy i siana)
w naszej oborze jak by była produkcja mleczna dalej to był plan kupienia jakiś mini ładowarek i innych "gadżetów" które miały by poprawić komfort pracy , ale obora na 34 szt stoi pusta.
chlewnia, obora i chlewnio-obora stoją puste i robią za magazyny/graciarnie. jedynie stodoła jest wykorzystywana jako magazyn na zboże ( jak na razie na jakieś 150 t zboża w planach jest powiększenie powierzchni magazynowej)