jak nakupowali pługów i ustawić nie potrafili to potem trzeba by jakoś te bruzdy i rowy porównać aby nie świeciło do wiosny i somsiady się nie śmieli...
no pojechał w te same strony z których do mnie przyjechał
tak, przez ostatnie dwa sezony.
Ale planuje kupić jakiegoś bizona lub forszaja aby był w razie "w"
też się nosiłem z zakupem "naszego" kombajnu od sąsiada, który go kupił ładnych pare lat temu ( jeszcze wózek stoi u nas ) trochę w niego włożył, a kosił jakieś 5-10 ha zboża rocznie , a teraz już 3 rok stoi pod chmurka... i już bym go kupił,jak sprzedałem forszaja, ale ojciec mnie ostudził...
jesli do obsługi hydrauliki to super sprawa, sam mam w 1224 tak zrobione do obsługi przedniego tuza i 2 par hydrauliki. ale u mnie z błotnika wystają tylko 3 dźwignie wszystko jest poza kabiną... zasilane na pewno bezpośrednio z pompy...
tylko jak na takim rozdzielaczu uzyskać 3 pozycje w siłowniku??? ( ta dźwignia płaska ) jak oryginalne rozdzielacz połączony jest z ramionami...
to zależy , czy chcesz byc "sławny " w mediach rolniczych, czy bezpiecznie czuć się na drodze, bo jak bezpiecznie to zamontowałbym normalne światła na belce i tyle
a to się wapnuje dla dofinansowania czy dla plonów?? ja po żniwach dwa samochody rozsiałem dla plonów a nie dla dotacji.... a podobno dziwnym trafem po wyborach nagle z dnia na dzień limity de minis się pokończyły... może i na wiosnę z jeden się wysieje, bo co mam kupować NPK to lepiej uregulować ph najpierw...
ale może najpierw zainwestuję w taki miernik podręczny...
łooo Panie to zachodnie tyż się psujo, a nie tylko moje łursusy??
śmiechem żartem, ale u mnie też cała czwórka do roboty, ale jak na razie muszą się kręcić.... nie ma lekko
nie, jeszcze nie i zastanawiam sie, czy będę sprzedawał... chyba przejdzie remont i mi starczy... bo jakiegoś gruza kupisz i w niego ładować to mi sie nie uśmiecha...
z resztą , na zachodzie ludzie zaczynają stare ciągniki z krzaków wyciągać i remontować , to poczekam jeszcze i sprzedam jako zabytek za dwa razy tyle
ja od dłuższego czasu lubię sobie przeglądać olx w wolnym czasie, to powiem ,że pojawiają się maszyny/ciągniki po dłuższej "nie obecności" z wyzerowanymi licznikami wyświetleń... dla tego ja nie zeruję licznika wyświetleń, idę na rekord jak zaczną wypłacać zaliczki, to trzeba będzie wznowić ogłoszenia.... choć już bez forszaja
nie mam nic do żabojadów, ale po prostu się mi nie podobają...
żeby człowiek miał kasę to by sobie kupił jakiegoś jasno zielonego z okolic 2000r...
to raz mnie gościu molestował na zamianę 1204 na 1647 na szybkiej skrzyni , miałem chwilę to podjechałem.... to sobie z żoną wycieczkę chociaż zrobiliśmy bo zanim goścu zdążył otworzyć bramę to już żałowałem , że przyjechałem https://www.olx.pl/oferta/ursus-1634-CID757-IDBGfvI.html#25c13955ce
tylko wtedy nie było ogloszenia, bo po samym ogłoszeniu już bym odmówił...
pewno ,każdy trzyma dożywotnio, jak u nas nie którzy 360
ale nie ma co się dziwić, wystarczy po oglądać filmiki na yt z tymi ciągnikami jak to chodzi i z jakimi sprzętami na zachodzie...
ale i na zachodnich aukcjach ładne egzemplarze mają ceny z kosmosu.... no chciałbym 1455 , jest jeden za 60 , ale widać ,że ładnie odmalowany, i jakoś nie mam nawet chęci dzwonić i się o cokolwiek pytać, bo wiadomo, czego się dowiem