o proszę... u mnie 45ha czeka na siew z tego jeszcze 25 pod pług ale nie ma jak bo co 2 dni pada... a pogody na jakieś 2 tygodnie nie nadają. a aby wejść w pole to musi przynajmniej 4-5 dni nie padać... a najgorsze, że w oziminy z azotem nie mam jak wejść... bo ciągle mokro, może w tym tygodniu się uda, jak nie będzie przymrozków. ALe nie ma co narzekać jak będzie dużo wilgoci to i w kwietniu można zboże siać..
Czy ktoś ma na zbyciu siłowniki do otwierania tych bortów ?? lub może ma jakis patent na zamianę z oryginalnych?? albo wymiary siłownika i tej przedłużki do niego. bo ani w katalogu ani w instrukcji obsługi t088 nie ma wzmianki o wymiarach.
ja zaczynam uprawę z jednej strony ( przejazdy raz przy prazie ) a siew od drugiej strony ( też raz przy razie) i zawsze pod delikatnym kątem jest, a jak się nie da, to zaczynam uprawę od delikatnego skosu...
też tak sieję oziminy. Tylko polecam siew wykonywać pod innym kontem niż była uprawa przed siewem, wtedy pole się lepiej wyrównuje i rzadziej się zapycha..
przecież on nie ciągną jakiejś ulepy z tyłu, tylko widać, że nowa przyczepa i dedukując, gdyby coś się wydarzyło to wystarczy depnąć po hamulcach, i powinien zatrzymać się na kilku metrach... przecież tam 8 kół hamuje.... dobrze depnąć to kierowca powinien wylecieć przez przednią szybę... jak dla mnie to podejrzana sprawa... i znając zwyczaje drogowców to na pewno nie jechał 40km/h... max 30...
na oryginał, i to jak najmniejszym kosztem czyli tylko wymiana garów . dół pozostawiony bez ingerencji, no nie licząc dwóch uszczelek pod zawór od pompy olejowej.
do 16 było trzeba kupic jakiegoś t088 na pionowych wałkach, to zabrałbyś tyle co na te dwa i to jednym ciągnikiem ... czyli oszczędność czasu i kasy...
a na ki diabeł mi ten fetor... i co ja nim będę robił...
jakoś do renówek nic nie mam, też biorę pod uwagę, ale jakoś mnie nie kręcą te ciągniki...
takie były, koła 14,9R28, w planach jest zamian na szersze..
a to na pewno
no na moje 100 ha to raczej wystarczą 1224 , 1204,914 i 7211 . No ale jak to się mówi jak człowiek młody to i głupi, bo zamiast kupować 1204 było trzeba sobie kupić coś zachodniego...
tez liczyłem, ale i tak nic ciekawego nie ma w necie.... moze kiedyś...
Gdybym sie przesiadł na coś lepszego , to podejrzewam ,że też by mi pozostał tylko sentyment no ale jak sie nie ma co sie lubi to się orze tym co się ma
przed remontem chciałem 25, a teraz to nie wiem...
cos szfankuje przeglądanie twojej galerii...
to jest na podwoziu t088?? jak jest zrobiony wywrót?? masz ,może parę zdjęć??
jak dużo jeździsz po drogach to załóż tirowskie, a jak po polach to może oryginalne od t088??
mi uratował taki fiskars 4 litery i kręgosłup... bo miałem do porąbania takiej wielkości wierzby i to nie które pokręcone... tylko jak każdą siekierą tą też trzeba rąbać mądrze i z głową a nie tyko celować w środek i liczyć ,że za pierwszym razem pęknie... teraz nie biorę innej do rąk, choć kiedyś miałem siekierę , którą znajomy przywiózł z gór od kowala, to jedynie tej fiskars ustępował...
i technologia była "dziadkowa" jak boso chodzili za koniem to i można było siac w błoto... a teraz nie widzę siać w błoto agregatem z pacerem... w dzisiejszych czasach trzeba minimalizować przejazdy na wiosnę, najlepiej jeden przejazd , uprawione, zasiane i dogniecione... ja się tego trzymam..
co do siewów to u mnie prawie co drugi dzień pada, a już mam pług zapięty do orania poplonów , ale na glinie bagno, więc na siłę nie będę orał... ale plan jest jak najszybciej siać .
a co to za różnica, stary czy nowy typ silnika... raptem 4-5km różnicy... jak z Bartołd to pewnie 35-40 tys kosztowała.... było trzeba odemnie 1204 kupować.. zrobiłbyś remont silnika i jeszcze na paliwo na wiosnę by zostało i o rok młodsza teraz wymieniam tłoki to okazało się , że wał nominał , a za słabe cisnienie odpowiadał poluzowany zawór przy pompie olejowej.
Taurusy bardzo dobre opony, mam na przodzie w 914 od X lat w turze, tylko w normalnej rozmiarówce. Spękane są , ale to tylko wierzchnia warstwa... jesli mają pracować, a nie wyglądać to super wybór.