a tak z innej beczki, nie wiesz ile biorą za transport kombajnu?? bo jak ludzie dzwonią do mnie o 516 to się pytają ile transport by kosztował... a powiem szczerze to nawet jeszcze się tym nie interesowałem ceną transportu nisko podwoziowego...
skoro sobie tutaj "miodkujemy" to ciocia Wiki wyjaśni....
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wał_odbioru_mocy
Przekaz mocy z ciągnika do maszyny odbywa się poprzez elementy:
wał odbioru mocy – w ciągniku,
wał przekazu mocy (wał przegubowo-teleskopowy) – element łączący, zwany także wałkiem lub wałem odbioru mocy,
wał przyjęcia mocy (WPM) w maszynie.
ale po co te akcje.... jak 90 % rolników nie ma pojęcia jak prawidłowo zapiąć wałek do ciągnika... która strona do ciągnika, a która do maszyny.... o podłączeniu łańcuszków już nie wspominam.... a na temat smarowania osłon ( tak smaruje się osłonę wałka UWAGA tu zaskoczenie wałek wom też się smaruje... ) u każdego w okolicy rolnika którego znam to to łańcuszki w nowej maszynie z nowym wałkiem są tak spięte jak na zdjęciu i każdy mówi, ze po dwóch dniach wywalają osłony bo się urywają... 🤔
no i od przyszłego roku przyczepy skorupowe z wywrotem na wałek ( lub jego imitacją) +2tyś do ceny
ale wg mnie to zależy od interpretacji policjanta danego przepisu.... zależy na jakiego trafisz.... jak urzędasa to raczej te stwierdzenie nie starczy
ostatnio sam się napaliłem na tego typu przyczepę, nawet sprzedałem swoja D47 już i pojechał z kasą po podobną skorupę nie daleko mnie , ale spodobała mi się droższa za 14 tyś na tandemie , i 3 strony wywrót... oczywiście obie bez papierów.... i tak sobie pomyślałem , że po kiego grzyba mi przyczepa , którą będę używał może ze 3 razy w roku ( pomijając żniwa) i nie będzie można spokojnie jeździć po drogach, a w żniwa świetnie sobie poradziłem z od wozem zboża T088 i stwierdziłem , że kasę za przyczepę zainwestuję w parę ton cementu aby zrobić sobie porządne zaplecze do składowania zboża
ale tworzycie teorie... ale kolega @Harnas16 sam napisał, że ciągnik kupił w maju.... i patrząc po drugim planie to raczej liści nie widzę na drzewach , no i sam mówił , że malował
ale zamiast malowania to wolałbym zainwestować w dobre opony na przód....
u mnie też takich nie brakuje.... ryją , ryją , przewalają tą ziemie nawozu sypią, na usługi wynajmują do uprawy, a jak przychodzi co do czego to 2 tony pośladu z ha.... to im tłumaczę , po co to grzebać , o wiele taniej wyszło by kupić gotowe zborze i mieć spokój.... przytkaują , przyznają rację, a co roku sytuacja i tak się powtarza.... eh....
i potem piszą na forum ,że bizonem zrobi tyle samo co nowym w takim zbożu to nowym by biegów zbrakło aby u dobrze bebechy wypełnić....
odnośnie ekologii , to ci co maja pojęcie o uprawie ekologicznej to tak nie zapuszczają pola.... jak dla mnie to to raczej jakiś "doświadczony" gospodarz....
no to szybciej turem sypanie idzie... ja standardową łyżką naczepę ok 1 godziny , a ładowarką ok 40 min mi ostatnio sypał...
to raczej żmijki sobie odpuszczę , a rozejrzę się za łyżką kiprującą , czy jak to się fachowo nazywa...
nie daleko mnie w pgr tak co roku składują tysiąc ton pszenicy , tylko że mają do dyspozycji wybetonowany plac...
ja u siebie w tym roku w stodole na klepiskach trzymałem 4 tiry owsa, tylko przed tym posypałem wapnem i na to 2 warstwy folii , jedna stara ze zeszłego roku ( trochę dziurawa) a na nią budowlana, spisało się super może będzie ze dwie taczki odpadów , ale to nie odpad, bo i tak idzie do pieca grunt aby zboża nie marnować
a z tej "kupki" na zdjęciu to pewno opału było by na pół zimy
a nie lepiej i tanie było by kupić skrzynię z demontażu??? w mojej 1224 jak padła skrzynia to pojechałem i kupiłem drugą skrzynię używaną z demontażu eksportówek , dałem 2,5tyś za skrzynię +pośrednia, skrzynia ze sprawnym ż/z ( bo w mojej był zaspawany ) już przeszło 1000 mth przelatała i nie ma żadnego problemu , a dodam ,że jest to skrzynia od bodajże zetora 8011 ( jedyne co musiałem zmienić to wałek sprzęgłowy , bo w 12 jest większy średnicą, oraz rozwiercić otwory na śruby mocujące do mostu...) a współpracuje z silnikiem 150 km
i wyszło taniej o tyś zł, niż naprawa starej , bo tylko obudowa się nadawała...
no ale skoro zmieniasz ją na szybką , to ż/z to podstawa...
a potem będzie w tvn24 , kolejny "wypadek" maszyn rolniczych.... i jeszcze się chwalić głupotą w internecie....
a nie można było odkręcić dwóch śrub i przykręcić od góry???
@Uziu92, ale jak cofnie do wartości podanej w ostatnim przeglądzie to i tak mu nic nie zrobią, bo kto komu zabroni trzymać ciągnik/samochód pod kocem przez X lat
2 lata temu zasiałem khun espro prosto w sciernisko i ładnie plonowało pszenżyto i było bardziej odporne na suche warunki podczas wegetacji, a w tym roku zasiałem 27 ha zyta i pszenżyta bez orkowo, i o ile po łubinie po gruberze wyglądało spoko, to po owsie już nie bardzo.... bo jak owies miał 50cm to gruber juz roboty ładnie nie zrobił , talerzówka wystarczyło by raz przejechać , tak to gruber i agregat U-S a agregatem nie można było ładnie po rozciągać bo się zapychało i po paru dniach owies odbijał... dlatego potrzebna mi talerzówka , jak sie nie uda kupić moskita, to trzeba będzie improwizować na jakieś zwykłej talerzówce ciąganej....
ja z zawieszanych maszyn uprawowych mam tylko pług i gruber... i co do małych kawałków to tylko kwestia odpowiedniego rozplanowania jazdy po polu