ale się czepiacie.... ze strony producenta plan wykonany w 101 % trochę powoził , beczka się skończyła i trzeba kupić nową... ot i wszytko w temacie...
i tak powinno byc... dzisiejsi producenci powinni brać z tego przykład, a nie pierwsza skiba 2 metry od koła a potem cały pług kilometr za ciągnikiem....
jak możesz to podeślij mi zdjęcie na PW
dokładność porównywalna z zawieszanymi, ponieważ , masz możliwość ustawienia zsypu nawozu na łopatki, regulację obrotów tarcz, no i podniesienie tarcz rozrzucających o ok 1m od początkowej wysokości
mycie po wapnie to ok 10-15 minut na spokojnie
precież na pierwszy przejazd możesz zmniejszyć obroty tarcz zaworem
ja po jednym sezonie użytkowania też już nie chcę innego , ma dożywocie NPKa to i w ścieżkach można siać nim bo ma rozsiew do 30 m
zrób zdjęcie tej przerobionej zasuwy... bo klin już sobie podniosłem o 20 cm z możliwością powrotu niżej aby do nawozów przerabiać
przód to ledwo co tyka ziemi...
a przeróbka , pewno polegała na podniesieniu klina w skrzyni ładunkowej??
koło powinno być r13 oryginalnie, a nie jakaś zardzewiała felga... załatw sobie jakąś dojazdówkę r13
tylko jak rozpoznać, która 30 , a która 40, bo chyba do 84 były 30 ....
no konetdatcie te modele występują pod dwiema markami... International oraz Case... i tam juz sa spore różnice odnośnie danych technicznych...
w 5 nie podoba mi się taśma łańcuchowa , no i po kilku opiniach użytkowników 5 , nawet nie interesowałem się forszajem z taśmą łańcuchową. swoim rozsieje nawóz granulowany, na zboża, wapno suche oraz mokre , kredę mokrą, suchą i granulowane, nie wiem czy jakaś rcw5 dałby rade temu... jedyne co mnie drażni to ,że nie ma jakiś przekładni, która by zwiększała prędkość taśmy... bo wysiać 4 t/ha to trzeba raz przy razie jeździć....
rozsiewacz mam taki sam jak ten na zdjęciu
ja polecam , jedynie drobna przeróbka w skrzyni ładunkowej i będzie szło mokre wapno i pylista kreda ja swoim sieje nawóz granulowany i wapno, bardzo dobra i "nie przekombinowana" konstrukcja, tylko dobrze przemyślana , czego o żadnym rcw powiedzieć nie można...
ale skrzynie i reszta to to samo?? bo tak się zastanawiam czy 12 czy 14 szukać...
jestem zadowolony do dzisiaj... ale nie jestem "fanatycznym wyznawcą ursusa" że tylko łursus i nic poza tym tylko jedną 12 chcę sprzedać i w to miejsce kupić coś technologicznie lepszego ,na czym zaoszczędzę trochę zdrowia
no i git ja musiałem do prasy zrobić bo 1204 ma 38 koła a 1224 ma 34 i jak przepinałem z jednego do drugiego ciągnika to musiałem przestawiać zaczep w prasie...
ale po co nowe od razu.... przeglądam czasami olx to pełno używek jest w dobrych cenach dobrych firm , a do takiego zetorka bez napędu to masz sporę pole do popisu... zawsze lepsze 2-3cm bieżnika lepsze niż -2 cm
ja kupiłem do 1224 na przód komplet pirelek za 700zł jedna uszkodzona , ale po łatana, para tych samych opon zdjęta z ciągnika, bieżnik 3 i trochę cm.... drugi rok smigam i nie widze problemu...
no u mnie tak samo jęczmień wyglądał.... i ok 1ha pola zmarnowane....
z tą przystawką to nawet i fajne, jedyny plus to taki ,ze możesz wolniej jechać i więcej wysiać na ha. Ale widze dwa minusy.... pierwszy to ten "lej" do talerzy... a dwa to za mało listw w taśmie, bo widać jak sypie co jakiś czas... ale patent dobry tylko do dopracowania...
powiem tak, raz mi sąsiad posiał rozrzutnikiem apollo wapno , niby dawka na ha się zgadzała.... ale w tym roku w jeczmieniu każdy jego przejazd mogłem policzyć .... bo za rozrzutnikiem masz dawkę 4i wiecej ton na ha a metr w bok może 1t/ha... dla tego zdecydowałem się na rozsiewacz...
no chyba , że ktoś tylko odhacza , ze wapno rozsiane i nie wnika w jakiś sposób to zrobi to ok, jego sprawa...
rozrzutniki do obornika były dobre do wapna , ale jeziornego.... gdzie siało się go tonami....
nie zastanawiaj się tylko bierz... bo nie długo będzie z nimi jak z rcw.... z roku na rok z ceny złomowej w tysiące...
ja swoim rozsiewałem nawóz , poplony, kredę i wapno... jedyne co musiałem poprawić ten trójkąt nad taśmą , bo mokre wapno i sucha kreda nie chciała się osypywać na taśmę ( co w rcw mnie strasznie denerwowało) . A zawieszany stoi nie używany