ja też w tamtym roku wymieniłem w 7211 z przodu... tyko w porównaniu do Dębicy ( bo takie miałem ) to Kabaty sa niższa o jakieś 4-5 cm... a rozmiar ten sam... 7.50-16
może i odjechała... ale nie aż tak bardzo... bo jeszcze w latach 90 rolnicy sięgali po znane sobie marki... tylko te marki ich olały... bo klepały to samo co 20-30 lat wcześniej... weźcie na przykład Zetora i jego sprzedaż pod koniec lat 90 i początek 00...
a mój E516 ma V8 ify i 220 kuniów enerdowskich i też dymu nie puszcza
ale co fakt to fakt... do dynamików czy bs ( tylko nie pamiętam którego ) montowali silnik Valmeta, tylko Bizona tak samo jak Ursusa zgubiło stanie w miejscu w latach 90.... gdzie było już można kupować podzespoły /silniki znanych i renomowanych firm... przecież temu rekordowi nie wiele brakowało dla przeciętnego rolnika... wstawić dobry silnik dopracować pewne elementy i i nie było by NH w Płocku, kto wie... no ale gdybać to sobie można...
@danielhaker, no za wąskie. jak na tą moc i uciąg tego ciągnika, to jak dla mnie strzał w kolano zakładać takie opony... z tego co widzę to jakies mitasy diagonalne... mówię z doświadczenia, bo biem jaka jest różnica na dobrych oponach z przodu ciągnika , ja założyłem do 1224 profilowe na przód to czuć różnicę w uciągu ciągnika... oczywiście na plus no chyba, że ten ciągnik lata z prasą i w transporcie , to rozumiem takie opony
jedno pytanie do znawców Niemieckiej agrotechniki nawozowo-obornikwej.... jak u nich z wegetacją ?? bo mi się zdaje, że tam wcześniej rusza... to i wcześniej z nawozami mogą jechac.. i są inne terminy... no chyba, że mi się zdaje...
po wyglądzie belki bardziej bym szedł w kierunku słabego zgniotu... bo belka nie jest cylindryczna, a jak nie jest to wiadomo ,że nie jest dobrze zbita... prasa z rotorem (nawet bez noży) i najlepiej pasowa rozwiązała by ten problem... wiem z doświadczenia, bo prasowałem na usługach zboże w belki i ludzie byli zadowoleni, bo wcześniej prasowali stałokomorowymi, to tak jak mówisz polowe wyrzucali...
oo to starsza od mojej, bo moja 82 , to pomaluj samym lakierem bezbarwnym. Ale mam nadzeję ,że maski nie bedziesz zmieniał... ?? a jaki masz filtr powietrza w niej, bo w mojej jest suchy?? wzmocnioną ma kabinę ??
szkoda malować , ja bym tylko pouzupełniał osłony i gruby dach dodał
identyczna jak moja 1204 , pewno te same lata eksportu bo identyczne rozmiary kół , R26 z przodu i 38 z tyłu
pamiętam jak rok temu na olx stała bez tura za jakieś 26 tyś...
nam kiedyś znajomy wciągną beczkę , to zaprowadził do zakładu , gdzie produkują zbiorniki na paliwa ze stali (Pomarol Biskupiec) i zrobili nową beczkę ale ceny nie pamiętam, bo to bedzie jakieś 15 lat do tyłu
u mnie owies na w poplonie to zielony i do jakieś 20 cm wysokości a było trochę śniegu i po -10 i więcej czasami... jak nie umarznie to w maju żniwa... tak jak u pobliskiego obszarowca, jara pszenica na podorywce zielona...
a oziminy pływają....
W-M
nie dałbym tyle za sam rocznik, jak za 40 parę można dostać to samo ( w komfortowej kabinie, bo tutaj blachy aż świecą po oczach ) tylko z inną datą produkcji no i wersję eksportową
ja też mam 3 ursusy, i tak jak mówicie, są tańsze w naprawie, ale jest jedno "ALE" , bo ile można się w nich grzebać... już po woli mam dość grzebania się w nich i rozglądam się za czymś lepszym ale chyba jeszcze rok będe musiał się przemęczyć w Ursusach...
wiesz zrobić wyciszenie w ursusach to nie trzeba nawet ingerowac w nic... wystarczy kupić tapicerki na błotniki i jakieś maty na podłogi i od razu ciszej i jakoś tak bardziej "przyjemnie " ja jak w tamtym roku w 1204 uzupełniałem tapicerkę to pamiętam ,że nawet jednej śrubki nie odkrecałem , a tylko wiertarka i nitownica... godzinka na spokojnie i od razu przyjemniej się robi, bo od błotników już tak nie huczy, no i ogrzewanie lepiej działa w zimę
@pietras, no ja mam 2 wersje eksportowe (FINN z Finlandi i de luxe ze Szwecji) to mogę śmiało powiedzieć, że te ciągniki są zrobione z innej stali a w krajowych to tu coś wyje, tam zgrzyta lub piszczy i trzeszczy
czyli typowo książkowy przykład "strzału w kolano " ursusa, w tych latach konkurencja już kontowała standardowo klimę... a tu nawet namiastki komfortu nie zrobili...
Nie myslałeś nad wyciszeniem ?? ja mam 3 ursusy wyciszone i powiem tobie że warto
ja w żadnej pracy nie otwieram tylniej szyby... z tą szybą to nie chodzi o to żeby bylo czyściej... tylko o twoje/wasze płuca... bo jak po robocie w kabinie jest szaro od kurzu to pomyślcie co jest w płucach...
@wladimirPutin bo to jest syndrom porzuconej 360 w krzakach... mimo , że nowym jeździ z uniji to jednak trzeba się zakurzyć ubrudzić, no bo jak to tak po całym dniu pracy wrócić czystym do domu... toć by od żony szmatą dostał ,że cały dziń nic nie robił
a jeśli preferujesz jazdę z zamkniętą tylnią szybą to ok bo patrząc po zdjęciach co nie których na AF to i w ciągniku z klimą tylna szyba otwarta to obowiązek... nie rozumem tego i wolę nie wiedzieć... ja w zetorze zdemontowałem siłowniki w tej szybie, aby nikogo nie korciło jej otwierać podczas pracy... są uchylne szyby i szyber dach i to nawet w upały wystarcza , no i nawiew też jest... w ursusach wymontowałem sprężyny tylnich szyb, w tym samym celu... i ciągników juz nie pamiętam kiedy sprzątałem z kurzu