Skocz do zawartości

extrabyk

Members
  • Postów

    8394
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez extrabyk

  1. extrabyk

    Włóka mandam

    Tak to jest...już za mocno ktoś Ci zazdrości i są efekty...ale olej to Może siłowniki są zapowietrzone ?
  2. extrabyk

    Kuhn GA 4121GM

    Prawdę mówiąc nie mam pojęcia czemu zdecydowana większość producentów produkuje zgrabiarki, które grabią na lewą stronę...Wygląda na to,że żaden z projektantów tych maszyn nigdy nie siedział na ciągniku i nie rozumie,że kontrolowanie pracy maszyny z lewej strony jest nie naturalne. Wszystkie dźwignie hydrauliki i włączniki WOM mamy z prawej strony a nie z lewej. Do tego dochodzi naturalne przyzwyczajenie. Dzięki maszynie, którą kupiłeś praca będzie dużo łatwiejsza i mniej męcząca. Do tego maszyna dobrej firmy więc będziesz zadowolony.
  3. extrabyk

    Kuhn GA 4121GM

    Jak dla mnie duży plus za to,że grabi na prawą stronę.
  4. Prosta rzecz a cieszy. Brawo Ty B)
  5. :lol:
  6. extrabyk

    Włóka mandam

    Na zdjęciu tych różnic nie widać ale na żywo dokładnie widać lepsze pasowanie elementów i przez to ładniejsze spawy co wpływa na wytrzymałość konstrukcji. Swoją kupiłem po wystawową w atrakcyjnej cenie więc już nie patrzyłem na wykonanie ale gdybym miał kupić za cenę katalogową to zdecydowanie wolałbym dopłacić do maszyny wyraźnie solidniej i dokładniej zrobionej.
  7. Przykra i kosztowna awaria i to po małym przebiegu. To niestety staje się normą w wielu markach. Szkoda,że są na forum osoby, które wady i koszty ich usuwania widzą tylko w Kubocie.
  8. Czyli nie masz żadnego zbiornika na olej jak w innych piecach na przepracowany olej tylko nalewasz ole wprost do tej "czerwonej skrzynki" i to podpalasz a powstałe w wyniku tego pożaru opary dopalają się w kolanku z otworami ? Jeśli tak to pomysłowe rozwiązanie i w dodatku proste. Intensywność spalania regulujesz widoczną pokrywą ? Jakie jest w przybliżeniu zużycie oleju na godzinę ?
  9. extrabyk

    Fendt

    Dobrze,że chociaż humor masz na dobrym poziomie
  10. extrabyk

    Włóka mandam

    Wiadomo,że co Mandam to nie jakieś rzemiosło jak u mnie na przykład więc i cena musi być wyższa. Ważne,że już masz i na pewno będziesz zadowolony. Będziesz miał zupełnie inne użytki zielone a i na polu pewnie też będziesz korzystał. W warunkach polowych trochę mocy już do tego trzeba więc się nie przejmuj tym co piszą,że mała bo lepiej mieć zapas mocy i robić robotę niż co chwila unosić włókę bo się ciągnik kopie.
  11. extrabyk

    Fendt

    No tak masz rację,że katastralny...trochę się walnąłem ale chyba każdy zrozumie o co mi chodziło. Twoja wypowiedź przypomniała mi jeszcze o tak zwanym "bykowym" czyli podatku nałożonym za "komuny" w Polsce wszystkim kawalerom
  12. :lol:
  13. extrabyk

    Fendt

    Ciskasz się jak byś miał hektar kostką wyłożony i przez to co napisałem spać nie będziesz mógł Są bardziej idiotyczne podatki w tym kraju niż od powierzchni utwardzonych więc nie ma się co dziwić,że i taki wprowadzą. Żeby nie było,że w tym temacie Polska jest najgorszym miejscem to trzeba wiedzieć,że takie podatki są już w większości krajów Chujni Europejskiej a my jak na razie na nasze szczęście pod tym względem jesteśmy w tyle. Jednak to trwać wiecznie nie będzie. W Danii kiedyś zadziwiło mnie czemu tyle sprzętu stoi pod chmurką. Nie wiedziałem,że mają podatek kastracyjny od budynków. Tylko duże i bardzo zamożne gospodarstwa mają porządne hale i maszyny pod nimi. Te mniej zamożne mają hale i wiaty ale wysypane żwirem bo nawet pod dachem jak jest lity beton czy kostka to podatek już jest większy. To samo dotyczy dróg dojazdowych do gospodarstw. Większość wysypana jest grysem z kamieniołomów nie dlatego,że ich nie stać na kostkę tylko nie stać ich na płacenie jeszcze jednego idiotycznego podatku do końca życia. W Polsce mamy już podatki od deszczu, od psa i od budynków jeśli się nie jest rolnikiem. Są to na tyle duże sumy,że ludzie często rozbierają nie potrzebne im budynki. Podatek kastracyjny od wszystkich budynków planowany jest u nas od kilku lat podobnie jak od powierzchni utwardzonych i widząc co się dzieje w tym kraju od pewnego czasu przyjdzie czas i na tą "dobrą zmianę".
  14. extrabyk

    Fendt

    Jak wprowadzą a wprowadzą podatek od każdego metra kwadratowego powierzchni utwardzonych to inaczej będą śpiewać miłośnicy betonu.. Reszta komentarzy dziecinna. Mamy taką Polskę jaką mamy i tak jak "nie od razu Rzym zbudowano" tak nie każdy może mieć wszystko na tip top. Jeśli ktoś ma wszystko piękne i nowe w obejściu to bardzo dobrze ale może właściciel tego kombajny dzięki jego zakupie będzie więcej zarabiał a wtedy robi to na co teraz nie ma zwyczajnie środków więc czego się tu czepiać.
  15. Czyli kasa spora ale za to profesjonalne podejście do tematu więc nie powinieneś mieć problemu z montażem i późniejszą eksploatacją. Trochę zabawy będzie jednak przy montowaniu zwłaszcza,że z TUZem masz też WOM. Powodzenia i jak zamontujesz to dawaj foty jak to będzie wszystko razem wyglądać.
  16. :lol:
  17. W takim razie śmiało możesz wapnować a całe wapno pójdzie do ziemi przed ruszeniem wegetacji czyli będziesz miał efekt wapnowania już tej wiosny nawet w pierwszym pokosie.
  18. extrabyk

    Angusy - parka

    Kto chciał to widział Zaprezentowałeś się bardzo dobrze i ogólnie ładna "wycieczka" po Twojej farmie. Tak się zastanawiałem jak masz rozwiązany problem pojenia i teraz już wiem. Gdybyś miał stado bliżej domu lub dom bliżej stada to mógłbyś mieć podgrzewane poidło lub takie izolowane przy których bydło żeby się napić musi pyskiem wcisnąć coś w rodzaju piłki. Dość drogie rozwiązania ale dobre i na lata ułatwiają obsługę i życie zwierzętom. Ja ma strumień do którego bydło ma dostęp non stop. Też dobre ale jak jest mróz ok -20 w nocy a w dzień trzyma -15 to przymarza i trzeba trochę kuć. Zimą przy wodopoju zawsze trzymam łom i szpadel do wycinania lodu. Problemem jest też to,że wejście do strumienia mimo,że zrobiłem szerokie i łagodne to przy zmianie temperatur i opadach śniegu robi się śliskie. W takich przypadkach posypuję żwirem. Raz na parę dni wystarcza wiadro żwiru i bydło ma stabilne wejście do wodopoju. Co do przerośniętych traw to dla bydła nawet potrzebny jest pewien odsetek przerośniętej trawy bo to dobrze wpływa na układ trawienny. To samo dotyczy a nawet w większym stopniu koni oraz owiec i kóz. Młoda trawa ma trochę więcej energii ale po przejściu przez układ trawienny można żartobliwie powiedzieć,że za szybko i w zbyt rzadkiej konsystencji wraca na pastwisko.
  19. Co do siania wapna na śnieg to nie ma problemu a zwłaszcza przy wapnie granulowanym. Ważne żeby nie było za dużych spadków terenu i żeby śniegu nie było dużo chociaż słyszałem,że w Szwecji, Finlandii czy Norwegii wszyscy sieją wapno zimą pewnie głównie z powodu jeszcze krótszych terminów agrotechnicznych niż u nas i w ten sposób unikają spiętrzenia prac. Dodatkowo wolno topniejący śnieg dostarcza dużo wilgoci co wspomaga powolne rozpuszczanie wapna i wnikanie w glebę. Myślę,że jest jeszcze jeden plus siania na śnieg...dobrze widać ślady każdego przejazdu.
  20. No właśnie takie czasy i wszyscy już potrafią walnąć takiego "kleksa" i to w sprzęcie rolniczym, który jest przecież coraz bardziej zaawansowany technicznie i technologicznie a co za tym idzie coraz droższy. Wszyscy za to płacimy coraz więcej więc nie ma się co dziwić,że są tacy jak ja co ich to smuci i denerwuje. Dziwne jest tylko to,że są też tacy co na siłę bronią tych "kleksów" jak by to były ich "kleksy"
  21. Gratuluję kolego zadbanego sprzętu skoro po takim przebiegu i z takim wiekiem wszystko Ci działa idealnie...można nawet powiedzieć,że w pewnym sensie Ci zazdroszczę i pewnie nie tylko ja bo wielu przy dużo mniejszych przebiegach i w wieku 5-10 lat musieli już wymieniać wiele w temacie przełączników, elektrozaworów itp. Nie ma sprzętów jednoznacznie najlepszych. Mam kilka ciągników i każdy innej marki. Wszystko stare ale jare. W zeszłym roku postanowiłem kupić ciągnik klasy 70-80 KM z przednim napędem i ładowaczem w wersji bez kabiny bo taki jest mi potrzebny do wielu prac. Przetestowałem w sumie 5 ciągników różnych marek. Każdy miał wady i zalety. Jednak w wyniku testów, oględzin i pomiarów zużycia paliwa zdecydowałem,że kupię Kubotę. Nie była najtańsza ani najdroższa tylko po prostu jej parametry pod moje potrzeby były najlepsze. Zalety, które ma pozwoliły mi na przymknięcie oka na pewne wady i jak na razie jestem zadowolony z wyboru bo po przepracowaniu 300 godzin. Wszystko to co pokazała podczas kilku godzin testu potwierdza się w codziennej pracy. Trzeba też pamiętać,że to co dla jednego jest wadą dla innego może nie być w ogóle zauważalne i to samo dotyczy zalet. Wszystko zależy od tego kto i do czego dany sprzęt potrzebuje. Pisanie więc,że dany ciągnik to gówno a inny to cud nie ma sensu. Nie mówiąc już o tym,żeby wyśmiewać jakaś konkretną markę, która to marka nie jest produktem ze "stodoły" i sprzedaje się z powodzeniem w dużych ilościach na całym świecie. Sprzedawcy wszystkich marek gadają bajki i powtarzają do znudzenia reklamowe slogany. Jeśli ktoś nie ma odpowiedniej wiedzy i swojego zdania to można mu wszystko sprzedać ale to już jest problem tych co dokonują wyborów pod wpływem opinii sprzedawcy a nie swojej wiedzy i pod swoje potrzeby. Nie pasuje Ci Kubota to OK i kup coś innego i niech Ci służy jak najdłużej ale co byś nie kupił to nie oszukujmy się,że osiągniesz to co opisujesz na przykładzie swojego 20 letniego sprzętu. Tak jest niestety brutalna prawda o solidności dzisiejszych wyrobów.
  22. Faktem jest, że wiele przycisków w Kubocie ale też i innych markach znajduje się w dziwnym miejscu. Co do tego przycisku o którym piszesz to nie włącza on blokady tylko włącza automatykę blokady a jeśli potrzebna jest 100% blokada tylnego mostu to jej włącznik jest w bardziej intuicyjnym i tradycyjnym miejscu. W temacie długości szpilek i ilości podkładek oraz mojego zdania na ten temat a NIE na temat marki JD to właśnie tam coś jeszcze napisałem. Twoje pytanie pozostawię bez odpowiedzi bo coś już tam obiecałem w tym temacie Przeczytaj, pomyśl i sam sobie odpowiedz na to pytanie
  23. Kompleksy to masz chyba Ty kolego. Jest coś co nas łączy...czyli dociekliwość w pokazywaniu naszym zdaniem wad i minusów w różnych konstrukcjach...z tym,że Ty widzisz je tylko w jednej marce a ja we wszystkich i nie mam problemu z tym by wymieniać wady nawet sprzętu, który sam posiadam czego Ty jak widać nie potrafisz a szkoda bo mógłbyś wiele ciekawych rzeczy napisać o wszystkim a nie tylko o Mechanicznej Pomarańczy. Jeśli producent robi coś takiego jak na foto to jest to właśnie fuszerka. Pytanie czy producent o tym wie czy po prostu diler idzie na łatwiznę i przy kompletowaniu ciągnika pod zamówienie rolnika wymienił koła a szpilki zostały jakie były bo albo nie chciało się robić albo chciało się zaoszczędzić parę groszy. Jeśli ktoś uważa,że ilość podkładek (tu wręcz absurdalna ilość) nie ma wpływu na połączenie połączenia śrubowego to bez urazy koledzy ale jest totalnym ignorantem technicznym. To dotyczy każdego połączenia a w przypadku mocowania kół zwłaszcza w ciągniku tej wielkości i klasy jest nie dopuszczalne. Zasada jest prosta i jedyna. Jedna podkładka i jedna nakrętka. W pewnych warunkach mogą być dwie podkładki gdy jedna jest płaska a druga sprężysta. W ciągniku na zdjęciu jeśli z jakiś przyczyn o których nie wiemy muszą pozostać tak długie szpilki powinny być zastosowane po jednej podkładce sprężystej a rolę drugiej "podkładki" powinna pełnić odpowiedniej długości i średnice wewnętrznej i zewnętrznej tulejka wykonana z odpowiedniej jakości stali. Kiedyś otwory w felgach były frezowane i albo szły podkładki stożkowe albo nakrętka miała stożek i koła były przykręcone solidnie. Teraz mimo,że masa maszyn i ciąganych przyczep rośnie a do tego ciągniki jeżdżą coraz szybciej to producenci WSZYSTKICH marek idą na łatwiznę...otwory pod nakrętki nie są frezowane a nakrętki są płaskie. Przypadków rozbitych otworów w felgach z tego powodu jest masa w ciągnikach i innym sprzęcie rolniczym. Jeśli ktoś nadal uważa,że ilość podkładek w tym wypadku nie ma znaczenia to ja już na pewno pod tym zdjęciem więcej o tym nie napiszę bo ile można "orać na ugorze"...
  24. Czujniki, elektrozawory itp. itd. wszystko pięknie jak jest nowe a potem gdzieś coś nie łączy i albo nie da się włączyć blokady albo wyłączyć. Blokada LSD nie posiada tych wad. To proste i skuteczne rozwiązanie pozwalające w ogóle o blokadzie nie myśleć bo zadziała gdy jest potrzebna a to jest najważniejsze. Jedyne co musi robić użytkownik to w odpowiednim czasie wymieniać olej na przeznaczony do przekładni z LSD. Od dość dawna większość sprzętu budowlanego od dość małych koparko ładowarek ważących 8-9 ton po duże ładowarki ważące po 20 i więcej ton pracuje właśnie na mostach z blokadami LSD. Nie trzeba nic wciskać piętą, palcem czy czym tam jeszcze i potem pamiętać o tym,że się wcisnęło...operator skupia się na pracy łyżką i wciskaniu gazu żeby pracować szybko, wydajnie i bez nerwów.
  25. extrabyk

    Akumulator Ares 550

    Jeśli Twoja Optima nie ma już za sobą nastu lat pracy to na pewno odpalisz Nie wiem tylko czy będzie jeszcze mróz tej zimy na tyle duży by akumulator mógł się pochwalić odpaleniem w naprawdę niskiej temperaturze. Nie wiem jak u Ciebie ale u mnie na Podlasiu można powiedzieć,że od wczoraj delikatna odwilż.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v