Co prawda to nie są "normalne" owce i nie mają wełny ale w krajach z których pochodzą noce są bardzo zimne i raczej tam ich nikt do budynków nie zamyka.
Jak zrobisz im taką wiatę i w tej wiacie będzie paśnik z odrobiną siana, lizawka i woda to będą tam chętnie przychodzić w przerwach między skubaniem trawy.
Przy owcach większym problemem niż zimno jest zagrożenie ze strony drapieżników. Oczywiście wszystko zależy od rejonu Polski. Na przykład w moich stronach są wilki, rysie a ostatnio również szakale, które przywędrowały ze wschodu oraz jenoty. Do tego oczywiście psy.