Co do jakości malowania przyczep z Pronaru to jeśli zdarzyła się jakaś zardzewiała to raczej odosobniony przypadek. Wielu moich znajomych ma różne przyczepy z Pronaru. Mimo wielu lat użytkowania farna trzyma wszędzie z wyjątkiem miejsc mocno uderzonych lub pogiętych bo w takim wypadku normalne,że farba schodzi i jak się nie zrobi szybko zaprawki to korozja się pojawia. Jeśli trafiła się jakaś mocno skorodowana to może być,że ktoś ją często użytkował zimą na zasolonych drogach lub garażował w budynku inwentarskim. Widziałem też przyczepy Pronaru z korozją przywiezione z Danii ale tam to wszystko mają zardzewiałe podobnie jak w Anglii. Morski klimat robi swoje a maszyny przeważnie stoją całe życie pod chmurką.