Skocz do zawartości

extrabyk

Members
  • Postów

    8394
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez extrabyk

  1. extrabyk

    Akumulator Ares 550

    Ja mam dwa takie akumulatory Optima i jestem z nich bardzo zadowolony. Ten akumulator może stać nawet rok nie ruszany i odpali silnik bez problemu. Ma duży prąd rozruchu a mało amperogodzin więc nadaje się do silników w dobrym stanie, które odpalają szybko i łatwo. Jeśli masz silnik już słaby lub nie jest w pełni sprawny układ wtryskowy i trzeba długo kręcić to lepszy będzie akumulator o zdecydowanie większej pojemności.
  2. extrabyk

    Angusy

    Ja w ten sposób użytkuję tylko pastwiska. Myślę,że po roku można śmiało taką działkę kosić na siano. Z sianokiszonką bym nie ryzykował bo jak wiadomo każde jej zanieczyszczenie może mocno pogorszenie jej jakości. Łąki zresztą mam zbyt oddalone bym mógł na nich wypasać bydło oraz utrzymywać je tam również zimą. Jednak najlepiej z różnych powodów zwłaszcza zimą mieć stado na oku.
  3. extrabyk

    Same Laser 100

    Tak właśnie jest,że w bliźniaczych Lamborhini silniki są chłodzone cieczą.
  4. Każdy rodzaj blokady ma swoje plusy i minusy. LSD ma taki plus,że przy pracach z włączonym napędem gdzie są zmienne warunki i czasem występuje większy opór nie trzeba włączać blokady tylnego mostu bo w zupełności wystarcza załączająca się w razie potrzeby samoczynnie blokada przedniego mostu. Bardzo dokładnie to zaobserwowałem w czasie testów i orki w ciężkich warunkach Kubotą M7060. Blokadę tylnego mostu trzeba włączyć tylko w ekstremalnej pracy lub podczas wyciągania zakopanego innego sprzętu i potrzebna jest wtedy maksymalna trakcja. Mam też ciągnik z tradycyjnie załączaną blokadą. Jest to Fiatagri 140-90 i gdy brakuje przyczepności przy pracy bez blokady to trzeba prawą piętą wcisnąć pedał włączający blokadę. Załącza on równocześnie tył i przód. Ciągnik z tą blokadą wyciągnie wszystko ale przy pracy w polu na każdym uwrociu trzeba włączać i wyłączać blokadę. Tej wady pozbawiane jest właśnie LSD. Nie trzeba o niej myśleć tylko robić swoje a ona zadziała kiedy trzeba i przestanie działać kiedy trzeba czyli na przykład na uwrociu. Jest to też bezawaryjne rozwiązanie pod warunkiem stosowania oleju dedykowanego blokadom LSD lub z zastosowaniem dodatków do oleju pracującego w mechanizmie różnicowym z LSD. Miałem kilka samochodów z blokadę LSD w tylnym moście i działało to super oraz nie było nigdy problemów.
  5. Widać,że ma czeskie pochodzenie bo do Krecika z kultowej kreskówki podobny z umaszczenia Fajny królik. Jeszcze takiego nie widziałem. Sąsiad ma kila ale ogólnie to w moich stronach mało popularna hodowla.
  6. No właśnie...człowiek się przyzwyczaił i pewnie mamy gdzieś tam wciąż skrywaną nadzieję, że w kolejnym numerze się coś poprawi...no ale się nie poprawia :wacko: Można powiedzieć,że to taka nie odwzajemniona sympatia Faktem jest,że poziom prasy fachowej spada i idą na coraz większą łatwiznę czego efektem jest to,że coraz więcej ludzi rezygnuje z czasem długoletniej prenumeraty. Chyba najwyższy czas by wyciągnęli z tego wnioski bo jak ja i kolega Wilhelm w końcu też zrezygnujemy to zbankrutują bo im połowa prenumeratorów odpadnie
  7. Sprzęt bardzo popularny w Holandii i Danii a u nas oczywiście jak wszystko co drogie dopiero zaczyna się pojawiać. Super sprawa tam gdzie rosną trzciny i inne trawy z mocnymi korzeniami bo w takim przypadku praca zwykłą skarpówką idzie wolniej i nie ma tak ładnej powierzchni po czyszczeniu zarośniętego rowu skarpówką.
  8. Problemem dróg gruntowych jest to,że jest w nich mało lub częściej wcale nie ma grubych frakcji. Można oczywiście wykorytować taką drogę i w to miejsce dać ze dwie warstwy różnego materiału ale to trwa długo. Trzeba mieć gdzie wsypać wybraną ziemię i skąd wziąć duże ilości dobrej jakości kruszywa w dwóch lub więcej frakcjach. Potem to wszystko równomiernie rozkładać i zagęszczać warstwami. Robi się duża inwestycja. Myślę,że dysponując taką kruszarką można to wszystko bardzo uprościć, przyśpieszyć i co najważniejsze zmniejszyć koszty. Wystarczy rozsypać warstwę gruzu lub kamieni zebranych z pól i puścić kruszarkę, która przemieli kruszywo i zmiesza z gruntem. W ten sposób powstanie równomierna warstwa, którą łatwo można zagęścić a powstała w ten sposób nawierzchnia będzie stabilna. Oczywiście są grunty i miejsca gdzie i tak bez wymiany gruntu się nie obejdzie ale jednak większość wiejskich dróg można by tak szybko i skutecznie naprawiać.
  9. Jest to w gruncie rzeczy bardzo proste. Jeśli unosisz ładowacz dzięki konstrukcji rozdzielacza część oleju proporcjonalna do tego ile idzie do siłownika unoszącego idzie do siłownika łyżki a przy opuszczaniu sytuacja odwrotna... tak to w wielkim skrócie działa. Jeśli można się obejść bez poziomowania a potrzebny jest trochę większy udźwig to można poziomowanie wyłączyć i cała siła hydrauliki jest do dyspozycji. Tak to wygląda w Kubocie. W maszynach budowlanych raczej nie spotkałem się z możliwością wyłączenia poziomowania. Pewnie ze względu na bezpieczeństwo. Widziałem jednak maszyny, w których nie działało bo coś było uszkodzone prawdopodobnie właśnie w rozdzielaczu.
  10. extrabyk

    Same Laser 100

    MF698 bez przedniego napędu pracował u mnie kilka lat i teraz jest do sprzedania. Trzeba przy nim trochę popracować. Ogólnie bardo dobry ciągnik. Jego największą zaletą jest silnik o pojemności 5.2 L z 4 cylindrów bez turbo dający 88 KM i moment obrotowy dorównujący dzisiejszym konstrukcjom. Moim zdaniem ten ciągnik byłby dobry do prasy bo tego silnika zadusić się nie da. Reszta to jak w innych MF z tego okresu czyli dość fajna skrzynia biegów i wystarczający jak na tą klasę podnośnik z dwoma siłownikami wspomagającymi. W kabinie jest też ciszej niż w MF z popularniejszymi silnikami 3,860 cm3 w różnych wersjach mocy
  11. Jeśli tylko będziesz miał nagrzewnicę to w tego typie silosie wysuszysz ziarno dużo szybciej i równomierniej niż silosie typu "BIN" bo tu tłoczone powietrze przechodzi przez dużo mniejszą warstwę ziarna. Rura wewnątrz ma coś w rodzaju regulowanej zatyczki którą umieszczasz na takiej wysokości do której masz wsypane ziarno. Ogrzane i suche powietrze ma do pokonania tylko warstwę ziarna między rurą a ażurową ścianą silosu przez którą wilgotne powietrze swobodnie wydostaje się na zewnątrz. Ważne by w czasie dosuszania i przewietrzania zapewnić dobrą wentylację budynku w którym taki silos stoi.
  12. Takie silosy są bardzo dobre do przechowania ziarna i przewietrzania ale żeby dosuszyć musisz mieć jeszcze nagrzewnicę powietrza. Przeważnie jest tak,że jak masz za wilgotne ziarno to również wilgotność powietrza jest wysoka i jeśli takie powietrze będziesz pompował przez ziarno to zamiast dosuszyć zwiększysz jego wilgotność. W takich warunkach powietrze musi być ogrzane. Klepki też Ci wilgoci nie wyciągną z ziarna. Drewno stosowano do budowy takich silosów ze względu na to,że jest lżejsze i tańsze niż cynkowana blacha. Silosy o które pytasz były często robione tak by łatwo je montować i rozmontowywać gdy już nie są potrzebne a poskładane elementy nie zajmowały dużo miejsca.
  13. Nie zawsze przy poziomowaniu hydraulicznym są dodatkowe siłowniki. W wielu maszynach budowlanych i na przykład w ładowaczach Kuboty poziomowanie hydrauliczne działa bez dodatkowych siłowników a za jego działanie odpowiadają jakieś zawory w rozdzielaczu, które można wyłączyć gdy poziomowanie nie jest potrzebne.
  14. extrabyk

    Elwis

    Bez względu na to ma czy nie ma i tak na pewno grzeje porządnie Zresztą dziś jest moda na eko i wszystkie latają bez futer
  15. Pierwszy raz widzę Quicka bez poziomowania :blink: a może on ma poziomowanie hydrauliczne tylko jakiś zawór masz zamknięty lub nie sprawny i nie działa poziomowanie ?
  16. extrabyk

    Angusy

    No właśnie widzę,że w końcu zacząłeś rozwijać bele. W ten sposób będziesz miał mniej strat a nasiona oraz odchody będziesz miał równomierniej rozmieszczone i to na większej powierzchni. Dla bydła też tak jest lepiej bo mają mniej stresu wynikającego z różnej pozycji w stadzie poszczególnych sztuk a przy rozwinięciu beli wszystkie mogą jeść jednocześnie i słabsze osobniki nie muszą czekać aż zostaną dopuszczone. W temacie śniegu to u Ciebie mało...u mnie ok.20 cm. a dziś po południu zaczęło padać i ciągle trochę sypie więc będzie jeszcze więcej.
  17. Co do zdjęć na okładkach to w pierwszych numerach były to okładki niemieckie z polskimi tytułami. W środku też dużo zdjęć nie z Polski. Magazyn w swoich założeniach miał pokazywać nowoczesne europejskie rolnictwo a w Polsce królowały wtedy zajechane Ursusy i Bizony oraz prymitywne maszyny uprawowe więc pewnie dlatego dawali zdjęcia z niemiec. Top Agrar to jeszcze pikuś ale w Profi to było i chyba jest co oglądać i co czytać....takie pismo w takiej formie byłoby nam potrzebne.
  18. Mam te same numery Faktem jest,że kiedyś pisali ciekawiej i bardziej na temat. Największa zmiana na niekorzyść nastąpiła w dziale technika rolnicza...bo tu to teraz takie pierdoły piszą,że szkoda słów :blink: Jak już jest jakiś większy artykuł o konkretnej maszynie czy testy porównawcze to tak naprawdę niczego się nie można dowiedzieć z nich po za tym jakie to są wspaniałe i warto kupić...czyli ewidentnie te artykuły i testy są sponsorowane przez producentów lub dystrybutorów. Kiedyś było merytorycznie i bez kolorowego ściemniania. Pradę mówiąc ciągle prenumeruję chyba z sentymentu do tego zachwytu jaki we mnie spowodowało pojawienie się tego pisma w tamtym czasie... Mam też kilka oryginalnych z tego okresu w języku niemieckim. Kiedyś interesowałem się prasą JD550 i w którymś był test. Dałem artykuł dla tłumaczki i powiem Wam,że nigdy później nigdzie nie czytałem tak konkretnego artykułu o sprzęcie z opisem wszystkich wad i zalet. W dzisiejszych czasach a zwłaszcza w Polsce taki artykuł nie ma szans ukazać się w żadnej prasie.
  19. extrabyk

    Krowa RW

    Ona nie jest wystraszona tylko zdziwiona tym,że ktoś jej na boku głowę starego indianina namalował
  20. Niestety w transporcie albo jedziesz max 35 albo pali dużo...to jest wada serii GX bo nie mają w tej swoja drogą super skrzyni funkcji nadbiegu na najwyższym przełożeniu. Niech Cię też nie dziwi słaba reakcja na gaz przy dużym obciążeniu bo silnik dość mały a moment obrotowy na kolana nie powala ale...właśnie dzięki tej skrzyni biegów jak się nauczysz reagować w porę przy pracy z ręczną zmianą biegów i nauczysz ustawiać odpowiednio parametry przy pracy na automacie to nawet nie zauważysz,że momentu brakuje. Co do felg z Pronaru to bez obaw. Oni robią najlepsze felgi z dostępnych na rynku i większość ciągników oraz maszyn rolniczych w Europie i nie tylko schodzi z taśm produkcyjnych właśnie na felgach z Pronaru a w tym również tak "legendarne" i drogie Fendty. Kubota jest sprzedawana (również w Polsce) na swoich felgach pod warunkiem,że klient nie chce kupić ciągnika na felgach pełnych. Jeśli chce bo nie będzie potrzebował regulacji rozstawu kół a z racji pracy z ciężkimi maszynami lub ładowaczem potrzebuje solidnego rozwiązanie to wtedy można kupić Kubotę na pełnych felgach i to są właśnie felgi z Pronaru.
  21. extrabyk

    Elwis

    No tak...nie ma to jak ciepłe futerko na ciepłym futerku
  22. Bo rybki to najlepiej łapać granatem ale wtedy nie wybierasz co chcesz zjeść tylko jesz to co wypłynie na wierzch
  23. Punkt 6 Twojej wypowiedzi popieram w 100 % bo do poprawy dróg gruntowych i szutrowych tego typu sprzęt jest idealnym rozwiązaniem. Na polu ja bym tego nie stosował. Podobno klient próbował zbierać ale szło to za wolno w porównaniu do tej kruszarki...czy on zbierał ręcznie do wiadra te kamienie ? Maszyna do zbioru kamieni zbiera w zależności od wielkości pas szerokości od 4 do 6 metrów poruszając się przy tym nawet przy dużej ilości kamieni ze sporo większą prędkością niż ciągnik z taką kruszarką. Myślę,że maszyna zbierająca kamienie już przy szerokości 4 metrów będzie miała wydajność 3 do 4 razy większą a przy tym z taką maszyną może pracować ciągnik już 70-80 KM. Widziałem jak na polu o powierzchni kilkudziesięciu ha Ursus 912 bardzo sprawnie zbierał kamienie a zebrane kamienie odwoziły dwa takie same ciągniki z przyczepami D-47. Tak więc poza maszyną Konskilde pracował stary i tani sprzęt. Jeśli rzeczywiście jakimś cudem kamienie na tym polu zawierały jakieś ważne minerały to może i OK. ale wątpię by to pokryło koszt takiej usługi lub zakup tak drogiej maszyny i jej drogą eksploatację. Na zdjęciu widać,że pole bardzo duże ale kamienia nie widać ani jednego...przypadek ? Gdybym miał 100 ha pola z taką ilością kamieni jaką podałeś we wcześniejszej wypowiedzi to skakał bym z radości bo po ich zbiorze i przerobieniu na kruszywo zostało by naprawdę dużo kasy a na polu byłaby gleba a nie gruz z kamieni, który niszczy i przeszkadza korzeniom, nie magazynuje wody itp. czyli swoją obecnością bardzo obniża wartość tego gruntu a nie podnosi. Co do kruszarek leśnych czy inaczej nazywając rekultywatorów to ja z takich usług korzystam już od 10 lat i jeśli ciągle się spotykasz z nie znajomością tego typu sprzętu to źle to świadczy o wiedzy naszych rolników....a to powoduje,że łatwo zwłaszcza tym nowym i zamożnym "unijnym" obszarnikom wcisnąć każdą technologię i maszynę potrzebną do tej technologii...czego oczywiście Ci życzę bo kto bogatemu zabroni i niech kupują jak najwięcej tego typu sprzętu to my skromniejsi też na tym skorzystamy bo jeśli sprzętu będzie więcej to i cena usługi będzie mniejsza a z racji większego pokrycia kraju zmniejszy się koszt dojazdu lub transportu co spowoduje,że wiele specjalistycznych usług będzie dostępne i sensowne ekonomicznie również na mniejszych działkach.
  24. Hehehe spostrzegawczy jesteś ale jak się posiada ten ciągnik kilka lat to są rzeczy, których się nie szuka i jak mnie ktoś w środku nocy obudzi i zapyta to ja już wiem co i gdzie bez szukania
  25. extrabyk

    Expom Tytan 6,3

    Widać,że kolega ma glinę na polach więc ta średnica w zupełności wystarczy a trochę kasy w kieszeni zostało. Większe średnice potrzebne są na glebach lekkich bo tam wał o małej średnicy przy pracy w suchych warunkach przestaje się obracać i zaczyna pchać ziemię. Wał o dużej średnicy radzi sobie z pracą w takich warunkach bez problemu a dzięki większej masie lepiej zagęszcza lekką glebę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v