Widzę,że nie wszyscy czytają z uwagą cały temat. Kolega napisał jakie prace będzie chciał robić i do tego stary Ursus bez napędu z silnikiem 4 cylindrowym bądź lepiej 6 (oba bez turbo) idealnie się nadaje. Te ciągniki są w cenach adekwatnych do swojej wartości a więc nie są przesadnie drogie jak choćby Zetory serii 7xxx, które cenią się strasznie. Ursus 1222 z prasą taką jak ma kolega czy z paszowozem będzie chodził na luzie i palił bardzo mało. Jeśli nie będzie mokro to i z posiadaną przez kolegę beczką też będzie śmigał aż miło. W razie potrzeby kolega ma Deutza z napędem 4x4. Tak więc pisanie,że Ursus się zesrał przy młynie ko kuku czy braku napędu 4x4 nie ma sensu w przypadku potrzeb opisanych przez kolegę. Widać,że ma ograniczony budżet więc co ma niby kupić za ok. 20 tyś...nic lepszego do tych prac za te pieniądze nie znajdzie jak właśnie zadbany 912 lub 1222 lub coś ze starszych serii bo w tym wypadku nie rocznik się liczy czy seria a stan techniczny.
Miałem 1212 przez kilka lat. Z przodu miał koła od Stara 660 a z tyłu od Bizona i to był nie zatapialny ciągnik, któremu nigdy nie brakowało napędu 4x4. Jedyną jego wadą było archaiczne wspomaganie ale kupując 1222 ma się już przeważnie fabrycznie siłownik i orbitrol a jak nie to dziś są gotowe zestawy i po kłopocie.
Ciągnik jest w wersji bez napędu bardzo zwrotny i lekki (mimo nazwy "ciągniki ciężkie Ursus") a mały ciężar pomaga na łąkach i przyczynia się do mniejszego spalania. Sama jazda to bajka w porównaniu do ciągników z 4x4 bo miękki przód sprawia,że to płynie nawet po kiepskiej drodze.
Miałem już wiele ciągników a jeszcze większą ilością jeździłem i pracowałem ale swojego 1212 wspominam bardzo dobrze.
Ktoś napisał,że to zaraz siedzi po osie...a jaki ciągnik z oponami diagonalnymi nabitymi do 3 barów (bo to przeważnie norma u wielu posiadaczy takich maszyn) a z przodu na kołach od roweru nie będzie zaraz siedział po osie ? tylko,że dziś są inne czasy i można dać szerokie porządne nisko profilowe używki na tył, jakieś balony na przód i ten ciągnik na łące torfowej objedzie nie jednego z napędem 4x4.
Jeszcze raz przypominam ,że chodzi o ciągnik do opisanych prac w tym konkretnym gospodarstwie i nie wychwalam Ursusa jako ciągnik do wszystkiego bo wiele w nim rozwiązań, które dziś najzwyczajniej już nie zdają egzaminu ale nadal są to dobre ciągniki do wielu zadań a do tego są naprawdę tanie a to jest też bardzo ważne...tylko jak widać nie każdy to i nie tylko to rozumie...