W większości pojazdów ( przeważnie starsze konstrukcje) "najszybszym "biegiem jest bieg bezpośredni ( i = 1). Napęd z silnika przekazywany jest bezpośrednio przez wałek sprzęgłowy, wałek główny do wałka atakującego ( mowa w tym przypadku o rozwiązaniu stosowanym w większości ciągników rolniczych). W celu uzyskania właściwego momentu na kołach stosuje się odpowiednie przełożenia przekładni głównej i zwolnic ( o ile występują). Jeżeli posiadasz tył od ciągnika rolniczego, to najbardziej istotna będzie prędkość obrotowa danego silnika, oczywiście nie bez znaczenia pozostaną inne jego parametry. Z tego co wiem silnik S320 nie osiągał tak dużej maksymalnej prędkości obrotowej jak oryginalny silnik , czy silniki współczesne, dlatego ciągnik będzie wolniejszy. Znajomy zamontował do Ursusa C328 silnik Diesla od Mercedesa ( silnik łapał ponad 4000 obr/min) , dlatego mógł nim jeździć prawie dwukrotnie szybciej.
Tak ogólnie to w jakim celu taka kombinacja skoro i tak tego nie zarejestrujesz , a jak złom kupisz tak złomem zostanie. Czy nie lepszym rozwiązaniem byłby zakup jakiegoś ciągnika kompletnego (ew, do remontu) bez prawa rejestracji.