qkohe155
Members-
Postów
343 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez qkohe155
-
Obawiam się, że na świnie to nie zadziała, poza tym musiałbym to robić po każdym myciu i w ogóle trochę sprzeczne z tym myciem by to było. Też o tym myślałem, ale pewnie podobnie jak gnojówką trzeba odnawiać. Mimo to i tak lepszy pomysł, a chyba majątku też nie kosztuje. Tak jak mówisz jak świnia sobie coś upatrzy to koniec, jednak też każdy miot jest inny, nawet miejsce do srania niektóre wybierają inne niż większość. Powiedz mi jak mam niby pospawać płot z prętów, żeby mi sieczka z głębokiej ściółki nie przeleciała? Chyba, że zrobić ramkę, a w niej ,,plastikowe deski" tak jak drzwi widoczne w tle, jednak nie do końca mi się to widzi w tym zastosowaniu, poza tym ta już jest zrobiona. Mają co gryźć, a i tak jak chcą to się zajmą deskami. Jednak to co na zdjęciu nawet ciekawie wygląda. Co do metalu to ten sam problem co wyżej opisałem. W dodatku stal w takich warunkach to bywa mniej żywotna niż to drewno, w starym chlewie już mam dość ciągłego spawania urwanych/ugnitych prętów. A obijanie blachą już przerabiałem w najgorszych miejscach. Nie dość, że nowa blacha ocynkowana(taka co z dachu została) wytrzymuje kilka razy krócej niż stara nawet bez cynku poprostowana z czego tylko się dało(parapety, pralki itp.), to w dodatku jak pod spodem jest już dziura wyżarta to potem mają kolejną świetną zabawę - pukanie. Jak tak pukają, to gwoździe wychodzą i blacha zaraz płatami lub w kawałkach pourywana.
-
Macie jakieś sprawdzone sposoby, czym pomalować deski w zastawie do tuczarni na głębokiej ściółce, żeby świnie nie gryzły? Poprzednia zastawa ze sosny wytrzymała 23 lata, z tym że świń nie było cały czas, a ostatnie kilka lat była co chwile łatana blachą. W innych kojcach trzymają się lepiej, ale ta była jakaś słabsza. Nowa zrobiona ze świerku wyciętego parę lat temu.
-
Zetor 12011 1977r
qkohe155 skomentował(a) Tobiasz7 grafika w Zetor 8540 - 10540 / Proxima / Forterra
Może jakaś tendencja spadkowa jest, bo jak do zakupu nowego tura się zbieram od jakichś 2 lat, to teraz niektóre firmy staniały trochę. Co do niesprzedawalności to bym nie powiedział, bo w moim regionie to już ze 20 lat mówią, że C-330, C-360, czy Bizona to zaraz nikt nie kupi, a nawet dziś nie raz widzę na YT, z mniej rozwiniętych regionów, że nawet ktoś już 2 Bizona kupił na usługi... A co do mniejszych ciągników to myślę, że najwyżej klienci się zmieniają, bo do poważnych gospodarstw już raczej nikt nie kupuje, ale jakichś hobbystów coraz więcej. No a ceny jak się porówna obecne, a sprzed 10 lat to wygląda na to, że już chyba nie stanieją z powrotem. Taki paradoks, bo na tym samym forum dużo ludzi uważa, że Ursusy, Bizony to tylko dzieciaki kupują, remontują... A z resztą już dawno tak było, że jeden powie, że na C-360 nie wsiądzie, a drugi będzie siebie na niej katować cały dzień i problemu nie widzi. -
Gadasz jakbyś C-360 na oczy nie widział. Przecież każda szarpnięcie dyszla przyczepy to molestowanie tego elementu. Jedyna maszyna co ci to wybije tak szybko jak ten zaczep to chyba łopata mechaniczna. Jak ktoś używa C-360 dużo w transporcie to powinien oryginalny zaczep wywalić na złom i założyć krótką konsolę starego typu i zaczep od Zetora.
-
Wreszcie ktoś nagrał o tym film, a już myślałem, że tylko ja to zauważyłem. Naglak i kopie od 30 lat mają ten sam dziecinny błąd w konstrukcji tylnej szyby, że woda leci do środka. Rozwiązanie problemu jest jedno i ja tak będę robił jak się znajdzie czas - zestaw szyby tylnej od kabiny BTW X Naglaka ze szybami bez-ramkowymi co powinno być standardem i wtedy szyba jak w nowoczesnym ciągniku ładnie uszczelnia wszystko po zewnątrz i nie trzaska.
-
- 6 komentarzy
-
- ciagnik rolniczy
- ciagnik
-
(i 7 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Chybaś oszalał. Ciężko się zapina to zrobiłeś wózek, zamiast zrobić trójkąt zaczepowy??? W sumie z opryskiwaczem dobra rozkmina, że prawie każdy powyżej 1000-2000l jest ciągnięty, a rozsiewaczy ciągniętych prawie nie ma, a potem nadstawki większe od rozsiewacza i traktory po 200KM pryz nich, zamiast produkować coś co gabarytowo by było jak RCW. Pewnie chodzi o ciężar lanc daleko odsunięty od ciągnika. W każdym razie chyba nie powiesz, że ciągnięty jest wygdoniejszy niż zawieszany, poza zapinaniem.
-
Pęka krzyżak napędu pompy hydraulicznej Ursus C360
qkohe155 odpowiedział(a) na MatiTM temat w Układ hydrauliczny
Rozwiązałeś? Dziwna przypadłość - normalnie one potrafią mieć po kilka mm luzu a i tak chodzą... -
Zewnętrzna hydraulika w C-360 - pompa na wale z przodu.
qkohe155 odpowiedział(a) na qkohe155 temat w Układ hydrauliczny
Nie wiem dokładnie jak wyglądają te w motorach i kombajnie, a o tym od BMW sam pisałem, pewnie żeby rozstaw otworów pasował to trzeba wygrać w lotka, ale poza tym by się nadał. Ale jednak sprzęgło kłowe z wkładką kusi prostotom i możliwością rozłączania. Pytanie ile wytrzymuje, ale krzyżak wieczny nie jest, a za to kosztuje i wolę sobie nie wyobrażać wyglądu chłodnicy, gdyby się rozleciał. -
Zewnętrzna hydraulika w C-360 - pompa na wale z przodu.
qkohe155 odpowiedział(a) na qkohe155 temat w Układ hydrauliczny
Przecież z wszystkimi się i tak nie mogę zgodzić, bo propozycje są różne. A jak ktoś coś proponuje to chcę wiedzieć dlaczego, a nie na zasadzie ,,Użyj tego zamiast tego, bo tak, a cena będzie wyższa". Opisałem jaki mam plan i chciałem jakichś podpowiedzi co do szczegółów, opinie posiadaczy innych rozwiązań też chętnie czytam. O pasku nikt nie wspominał, też uważam że oryginał nie przeniósł by tyle mocy, a koło pasowe i tak obciążone. @tomek1974 zaproponował tłumik drgań więc podałem propozycję jak go zrobić. -
Zewnętrzna hydraulika w C-360 - pompa na wale z przodu.
qkohe155 odpowiedział(a) na qkohe155 temat w Układ hydrauliczny
Szybciej niż klin przy kole pasowym? A więc jest kolejny powód, żeby brać najtańszą możliwą pompę, bo nie będzie szkoda zmieniać co kilka lat. A może by na te 3 otwory w kole pasowym przypasował jakiś tłumik gumowy wału od BMW? Tylko czy to się tam zmieści... Ja to bym jeszcze najchętniej dał jakieś sprzęgło choćby kłowe do łatwego rozruchu, ale to może być zbędna komplikacja. Z drugiej strony, czy stosując sprzęgło kłowe był by potrzebny wał kardana? W dodatku sprzęgła kłowe występują również z wkładką elastyczną, to ona chyba też tłumi. -
Zewnętrzna hydraulika w C-360 - pompa na wale z przodu.
qkohe155 odpowiedział(a) na qkohe155 temat w Układ hydrauliczny
Spokojnie, tylko trochę mnie to irytuje, ponieważ nikt tak nie robił, a następnie sam to podpatrzyłem w C-362. Jednak obecnie wiem, że to się nie opłaca cenowo, to nagle KILKA osób mi to proponuje. Tak jak pisałem chce założyć dzielnik za pompą(i to nadal tańsze rozwiązanie). Czy on tego nie zapewni, a może jest awaryjny? -
Zewnętrzna hydraulika w C-360 - pompa na wale z przodu.
qkohe155 odpowiedział(a) na qkohe155 temat w Układ hydrauliczny
Chyba regulowany priorytet na orbitrol, a drugi do tura. Rozdzielacz z wózka? Pewnie tani, ale ja chce na joystick. Orbitrol 160 jest potrzebny, nie zdemoluje org. osi? Dużo ludzi wybiera między 100 a 120. Czemu siłownik od Bizona? Wtedy masz inną ilość obrotów w lewo, inną w prawo. Ja wolę siłownik ,,dwustronny", bo wtedy żaden wąs nie przekazuje siły na 2 koła. Myślałem też o całej osi z Bizona, ale chyba dam szansę okrągłej, tylko wspawam jakieś zastrzały, choć to czopy są najsłabszym ogniwem. Magnesy słuszna uwaga, mogą być takie: https://allegro.pl/oferta/filtr-skosny-siatkowy-z-wkladem-magnetycznym-1-12800412534 ? A przed można jeszcze dać siatkowy, chyba że są jakieś ssawne, co mają wszystko w jednym? W ogóle jakie filtry polecacie, żeby były tanie w zakupie i serwisie? Coście się tak uparli na tandemową? Tak jak pisałem, sam to dawno podpatrzyłem w C-362, ale ceny są kosmiczne. Czy orbitrol aż tak się nie lubi z olejem przekładniowo-hydraulicznym? Przecież w zachodnich ciągnikach na takim chodzi, a ja olej mam Fuchs STOU MC 10W-40. I co to znaczy wysokie/niskie ciśnienie? Na jakim powinien pracować tur, a na jakim orbitrol? Chyba, że miałeś na myśli wydajność. -
Zewnętrzna hydraulika w C-360 - pompa na wale z przodu.
qkohe155 odpowiedział(a) na qkohe155 temat w Układ hydrauliczny
Wiem, ale NSZ32 razem z dzielnikiem to pół ceny. Podobnie jak twoja, jaki ty masz rozdzielacz? Ile weźmie orbitrol 10-20l? To zostaje 50l, więc na biedę rozdzielacz 40l, by starczył jak nie będę gazował. Jednak przy cofaniu czasem trzeba i chce porządnie to jednak bezpiecznie by było 60l, są takie?, bo wszyscy mówią 40/80, no i pytanie czy różnica w cenie warta zachytrzenia? -
Zewnętrzna hydraulika w C-360 - pompa na wale z przodu.
qkohe155 odpowiedział(a) na qkohe155 temat w Układ hydrauliczny
A więc jaki rozdzielacz? 40l, 80l? NSZ32 ma bardzo zbliżoną wydajność do Cyklopa(a 1/4 ceny), tylko u mnie tur nie dostanie 100% wydajności. Żaden Hipol, tylko Fuchs STOU MC 10W-40, żeby maszyny można było mieszać z nowszym... A więc olej rzadki. To dobrze czy źle, bo hydrauliczny chyba jest chyba gęsty i ludzie potem mówią, że zimą 20min zanim da się pracować, a ja jak wstawiam słomę to często cała operacja nawet nie trwa tych 20min to nie mogę mieć takich cyrków, ale żeby też przy zwożeniu przez kilka godzin latem nie było problemów(to też myślę o wolnym spływie do jazdy po drodze). Wspomaganie w ciągnikach taki jak Zetor7211 ma osobny układ na oleju hydraulicznym(chociaż jak mi mocno ciekło servo a był potrzebny i skończył się hydrauliczny to dolałem pierwsze lepsze resztki chyba silnikowego z baniek i też chodziło nie gorzej niż przed). Za to w zachodnich raczej jest wspólna(lub tandemowa) pompa z hydrauliką i wszystko śmiga na oleju przekładniowo-hydraulicznym, jak wspomniany STOU MC 10W-40, więc raczej problemu nie będzie. Tylko filtry dać tak jak wspomniałem, nie wiem czy orbitrol jest jakoś szczególnie(względem reszty hydrauliki) wrażliwy na zanieczyszczenia? -
-
Zewnętrzna hydraulika w C-360 - pompa na wale z przodu.
qkohe155 odpowiedział(a) na qkohe155 temat w Układ hydrauliczny
No ja niby też nie używam na co dzień podnośnika do czegoś poza balastem, ale jak przy awarii Zetora przyszło siać nawóz to myślałem, że oszaleje. Czyli jednak klin dostaje po d, ale u mnie zanim przerzuci 1000t to ze 2-3 lata miną. Jakbym miał bydło, to pewni bym ładowarkę kupił... Pytanie jeszcze jaki masz rozdzielacz i czy ci czasem coś nie dławi, jak dasz gazu przez co grzeje olej i obciąża niepotrzebnie pompę(dlatego ja się chcę przed tym zabezpieczyć). -
Zewnętrzna hydraulika w C-360 - pompa na wale z przodu.
qkohe155 odpowiedział(a) na qkohe155 temat w Układ hydrauliczny
Czyli jednak do wspomagania osobna(w Zetorze tak oryginalnie jest), czego wolałbym uniknąć. Pompa od Cyklopa zasila ci tylko tura, a plecak masz standardowo na oryginalnej pompie? Dawno masz tą pompę na wale? Nie wyrabia się na klinie, czy Zetor ma już na frezach jak Ostrówek? -
Na 100% jest możliwe, bo ludzie tak robią w C-360. Ile to roboty, przeróbek?, pieniędzy to nie wiem. Zerknij, co ja proponuję na ten problem: No chyba, że planujesz remont skrzyni, to wtedy chyba prościej ,,przerobić na Zetora".
-
Zewnętrzna hydraulika w C-360 - pompa na wale z przodu.
qkohe155 opublikował(a) temat w Układ hydrauliczny
Planuję modernizację hydrauliki w C-360 pod tura + założenie wspomagania. Od razu zaznaczam, że nie oczekuje komentarzy typu ,,kup lepszy traktor", bo z resztą mam takie, ale pełnią inne funkcje w gospodarstwie. A więc są 2 drogi: dekiel z z wyjściem z normalniej pompy prosto na tura, albo pompa z przodu. Tak jak wspomniałem chcę też założyć wspomaganie, więc w sumie i tak muszę założyć pompę z przodu(jak nie na wale to do rozrządu, co przyspieszy jego zużycie i wymaga specjalnej pokrywy). Więc chyba trzymanie się oryginalnej pompy w deklu jest bez sensu, ponieważ są drogie, awaryjne, mało wydajne(przez przełożenie), kłopotliwe w wymianie i zależne od WOM, bądź biegów(a remontu skrzyni nie planuję, by kłaść części od Zetora). Ostatnio doszedłem do wniosku, że rozwiązanie z którego początkowo się śmiałem, czyli 1 pompa i dzielnik(i) może być najlepsze, ponieważ mogę wtedy założyć 1 wydajną, znaną i tanią jak barszcz pompę NSZ32. W dodatku przyszedł mi do głowy jeszcze lepszy pomysł, a mianowicie zasilenie tą pompą pracującą na oleju ze skrzyni(tak jak w C-362) nie tylko wspomagania i tura, ale również rozdzielacza w plecaku(przez wejście w pokrywie i wywalenie oryginalnej pompy). Zapytacie po co? A po to by móc swobodnie używać podnośnika z wyłączonym WOM i wciśniętym do końca sprzęgłem(choć to mniej istotne), dzięki czemu można choćby używać rozsiewacza bez mielenia nawozu na zamkniętym. Zależy mi tez na tym, by układ nie miał jakichś patologii grzejących olej i obciążających zbędnie pompę np. przy jeździe po drodze z gazem w podłodze. Liczę na podpowiedzi, czego użyć(jakie średnice węży, rozdzielacz, orbitrol, dzielniki, filtry), lub co zmienić. Ja widzę to w ten sposób: Olej z dekla grubym przewodem do pompy, po drodze filtr ssawny, za pompą prawdopodobnie 2 filtr, następnie dzielnik z ustawionym stałym wydatkiem na orbitrol, reszta z dzielnika na tura a z niego do dekla na rozdzielacz w plecaku. Zastanawiam się co zorbić by olej się nie grzał. plecak podłączyć do przelewu z tura, czy tuleją ciśnieniową? A może lepiej założyć za turem 2 dzielnik ustawiony na przepustowość plecaka, a reszta swobodnie by wracała do skrzyni? Zastanawiam się też jak może wpłynąć pompa z przodu na odpalanie zimą. Silnik pali dobrze, ale z akumulatorem różnie bywa. Może jeszcze jakiś zawór zaraz za pompą by do rozruchu zimny olej szedł swobodnie na spływ, albo w ogóle krążył przez pompę(tylko podczas rozruchu zimą). Albo jakieś sprzęgło kłowe? -
Dobrze myślę, że kupiłeś to cudo za śmieszne pieniądze w porównaniu do napompowanych cen Ursusuów? Nie raz mi wyskoczył taki, bądź nowszy na OLX za śmieszne pieniądze i myślę, że to najlepszy wybór, dla kogoś co chciał kupić C-360. Czyli już w 2 generacji poszli po rozum do głowy z pompą, a w Polsce ,,jak w lesie [...] jak w chlewie obsrnym gwnem"? Ile on mam mocy, jakie tuleje? A orientujesz się jak z częściami? Wchodzisz do sklepu i bierzesz od nowszych Zetorów lub Ursusów, czy raczej wycieczki do Czech, lub po handlarzach?
-
-
Bartesko kilkanaście lat temu miało coś takiego, ale chyba nie do końca zrobione jak trzeba i pewnie dla tego już chyba tego nie robią. Generalnie takie coś jest względnie proste i nie aż tak drogie do zrobienia i faktycznie w parze ze skośnymi zębami zaoferuje komfort identyczny z Zetorem, bo zachodnimi to może nie. W sumie sam o tym myślałem, ale chce mieć jak najwięcej w oryginale i używam tego ciągnika do tura, nie pracy w polu, to w zasadzie brak zabudowy tylko pomaga w czyszczeniu i szybkim serwisie. Nie mam pojęcia czemu firmy pokroju Naglaka nie sprzedają gotowych zestawów izolowanej kabiny z podwieszonymi pedałami, zbiornikiem pod kabiną i wygłuszoną podłogą, a zamiast tego sprzedają za grubą kasę to samo od ponad 20 lat, tylko dają do wyboru ohydne plastiki... Może to typowi właściciele C-360 są zbyt ograniczeni, by przekonać się do takiego rozwiązania i wolą włożyć w ciągnik połowę wartości dostając ,,komfort" identyczny jak w używce za 2k. Warto natomiast wspomnieć, że całkowicie płaska podłoga, co prawda oferuje bajeczne czyszczenie, ale skutkuje albo znacznym wzrostem wysokości ciągnika(spójrz na C-360 Jockera z początkowej fazy przeróbek kabiny), albo pozycję półleżącą niczym w samochodzie. W Zetorach niekoniecznie dobrze - poszli na kompromis: jest dużo wyższy, a i tak ma mały garb na wygłuszenie skrzyni. Ja bym osobiście zostawił garb i to duży, ale zrobił dobrze przemyślane dywaniki, by (prawdziwe) sprzątanie nie wymagało odkurzacza i masy czasu jak w Zetorze. Ceny z kosmosu, stan loteria, a kabina od ideału bardzo daleka, poza ilością miejsca w środku.
-
- 11 komentarzy
