Te okrągłe z bocznego zdjęcia, które miałem poprzednio, świeciły w zasadzie 9 lat, a był to najtańszy szajs kupiony jeszcze wcześniej, więc wtedy ledy nie były jeszcze aż tak spopularyzowane i rozwinięte. Rzecz w tym, że dobrze nie świeciły nigdy, a z czasem coraz gorzej. Ogólnie w ostatnich latach mocno zżółkły, a przez ostatnie 2, zazwyczaj w prawej 1 dioda nie świeciła wcale, a reszta słabo. Finalnie chyba wykończyło je mycie i lewa przestała świecić kompletnie.
Jakby te 10 lat świeciły przyzwoicie to bym nie narzekał. A zakłócenia w C-355 nie są istotne, co innego w Zetorze, bo tam radio jest w planach.
Podobną do tej wąskiej kupiłem ostatnio jako cofania do przyczepki samochodowej, ale jeszcze nie montowałem, bo na razie przyczepka jest rozebrana na czynniki pierwsze, czego w sumie żałuję, bo chyba lepiej było ją sprzedać za grosze tak jak stała i kupić od razu coś lepszego, bo ta jest z resorami i kołami węziej niż kasta...
Estetykę może bym przeżył, ale tak jak pisałem planowana panorama wymusiła by bardzo wąską lampę. Ostatecznie można jeszcze dać 2 w tych dedykowanych miejscach pod dachem, ale tak żeby miały zeza.
W życiu tyle nie dam za głupią lampę roboczą, tym bardziej w C-355. Myślę, że okolice 100zł to max.
Na siłowniku raczej beznadziejny pomysł, bo raz będą świecić w niebo, raz w ziemię. Na trójkątach chyba by się poziomowały, ale muszę się upewnić co do tego.