qkohe155
Members-
Postów
344 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez qkohe155
-
Z oponami 11.5 CHYBA ten sam problem, bo kilka lat temu zmieniliśmy w D-35 2szt na nowe Mitasy i też są mniejsze. Choć to tam w sumie na plus, bo jak się nasypie dobre 5t to przednie przy skręcie haczą o bolce. 10.0 to wg mnie nieporozumienie do przyczepy, a jak widzę takie u kogoś w D-47 z podwójnymi bokami to już nie wiem czy śmiać się czy płakać. Ja Petlasów raczej nie polecam. W 2009 kupiliśmy MF6180(bez tura), w którym handlarz założył nówki 28" na przód, z tyłu zostały już mocno zjechane Goodyeary z całymi bokami popękanymi. W 2022 po kilku przebojach padła decyzja zmiany ciągnika, póki tylne nie pękły, żeby już nie inwestować w wymianę. No i u nowego właściciela niedługo pękły ALE PRZEDNIE, dodam że bieżnika zostało jakieś 70%.
-
Czym miał ktoś problem z pompą Tolveri 120l ( https://agromil.pl/30546-thickbox_default/xpompa-biardzki-p-120.jpg.pagespeed.ic.q0_eN7uhiH.jpg )? Założyłem taką do opryskiwacza Skotarek 600l 15m z czerwonymi dyszami, bo jak na złość nowy jeszcze nie kupiony, a w oryginalnej pompie ( https://sklep.agropilot.com.pl/267978-thickbox_default/pompa-opryskiwacza-skotarek-115l-pompa-p-115.jpg )poszły membrany i to już po raz 4, czy 5, a po każdej wymianie coraz krócej wytrzymywały, więc mimo wszystko padła decyzja zakupu nowej pompy, z tym że sporo tańszej od oryginału. Wg producentów oryginalna pompa miała wydajność 115l/min, a Tolveri 112-118l/min, czyli różnice raczej nieistotne. Problem polega na tym, że jednak nowa pompa nie osiąga takiego ciśnienia jak stara. Dopiero jak się zamknie 2 sekcje to jest ok, więc pewnie wymiana dysz na niebieskie by pomogła, ale stara pompa dawała radę. Nie wiem, czy jednak producent Tolveri kłamie z wydajnością, czy może mój egzemplarz ma jakąś wadę? Oczywiście wszystkie węże i filtry sprawdzone, wyczyszczone i dalej to samo. Dodam, że wymieniłem też zawór główny rozdzielacza, bo na starym było jeszcze gorzej i było widać, że pompa stawia duży opór, ale nadal problem nie jest rozwiązany. Co ciekawe stary zawór działał bez problemu puki stara pompa była sprawna, więc nie wiem kiedy uległ uszkodzeniu.
- 114 odpowiedzi
-
- opryskiwacz
- opryskiwaczu
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
A ile teraz za taki trzeba dać? Może kup używany, bo takich raczej pełno. W sumie to możesz kupić 15m i skrócić to zawsze lance mocniejsze będą.
-
Żeby wszystko było takie oczywiste w praktyce... Fajnie by było, jakbyś miał rację - to by znaczyło że mogę brać i skracać co chcę, ale w sumie puki nie wybiorę konkretnego egzemplarza to sobie możemy z fusów wróżyć. Co do szerokości to właśnie miałem na myśli, że szerokość każdej sekcji ustawianą osobno, a szerokość całości by sobie sam na bieżąco dodawał, ale to tylko moje przypuszczenia.
-
No właśnie ilość dysz na sekcje by była najbardziej sensowna. Co do uniwersalności, to pewny nie byłem, bo jaki problem dla dużej firmy robić kilka różnych komputerów zależnie od szerokości belki.
-
Ursus C-360 & Rauch Mds 901 & MTZ 82 & Wędka
qkohe155 skomentował(a) prorok grafika w Ursus C-4011 - C-362
- 3 komentarze
-
- ciągnik rolniczy
- ciągnik
- (i 15 więcej)
-
To zacznij połową siewnikiem pneumatycznym... Znam takiego co 2 przejazd sieje na zakładkę, ale po co? Czyli tak jak podejrzewałem 18m do kukurydzy i buraków. Gdybym kiedyś zaczął je siać to sobie dorobię najwyżej te 1,5m na stronę ręcznie rozkładane i zawór przed tym. 2,5m tak na prawdę nie pasuje ani do 12m, ani do 18m, bo pół dyszy brakuje na każdą stronę. Chociaż coś na temat. Pytanie czy każdy komputer tak ma, czy tylko jakieś konkretne? Chodzi mi o to, żeby nie było tak, że kupię z komputerem, skrócę z 21m na 15m, a on będzie miał na stałe zakodowane, że pryska na 21m. (Przykładowo w przełączniku od ścieżek Accorda się śrubką ustawia co ile chcesz robić ścieżkę, bo też się tego nie zmienia codziennie.)
-
Planuję zakup opryskiwacza ciągniętego - min. 1200l/15m do 30 tyś., musi się nadawać do rzepaku. Fajnie jakby miał tylko 1 parę hydrauliki, ew. 2, bo będzie współpracował z Zetorem 7211 i żeby złożony był jak najniższy to bym nie musiał garażu przerabiać. Na polskie raczej nie warto patrzeć, w dodatku za używane, hydraulicznie składane ludzie by chcieli najlepiej tyle co za nowe. Zachodnich niestety chyba się nie robi takich małych, więc celuje w 2000-2500l. Z szerokością 15m też jest niewiele, a 18m w ogóle nie biorę pod uwagę, bo to ani do siewnika 3m, ani 4m, nie wiem - może do kukurydzy, czy buraków pasuje, ale ich nie uprawiam. Z kolei 21m sprawdziło by mi się tylko na 2 polach, na reszcie lepiej 15m, więc chyba gra nie warta świeczki, bo potem co z rozsiewaczem? W takim razie jak trafi się więcej niż 15m to raczej bez sentymentu go potnę(no chyba, że by był chętny na zamianę belkami), bo inaczej będę haczyć płoty, czy kukurydzę sąsiada. Zastanawia mnie natomiast, czy jeśli opryskiwacz by był z komputerem od dawki to idzie w nich zmienić szerokość, żeby wiedział, że belka jest skrócona? Z oglądanych opryskiwaczy najbardziej mi się podobały Amazone UG 2200 lub Berthoud Racer 20, ale jak ktoś chce to może podać inne propozycje.
-
- 2 komentarze
-
- ciagnik rolniczy
- ciagnik
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Jak ty tam k... siedzisz? Fotel niedługo wyżej niż kierownica. Ja to bym u siebie najchętniej plecak wywalił i fotel zaraz na moście przykręcił, bo jak dla mnie im niżej tym lepiej, bo bliżej do kierownicy(a mam niską), dźwigni i pedałów, a przecież tu wszystko chodzi ciężko, w dodatku jest miejsce na głowę i mam lepszą widoczność na tura przy układaniu słomy(a i tak już marną). Tymczasem ty nie dość, że zabudowałeś plecak, to jeszcze specjalnie siedzenie podwyższyłeś.
-
-
Ja mam od dobrych paru lat do zwykłego 7mm dospawane uszy i nie ma żadnego problemu, więc sam pręt to by może i m6 wytrzymał z uszami, bo tak jak piszesz w zwykłych największym problemem są zagięte końcówki. Fabryczne to przynajmniej całe 8mm miały i chwilę wytrzymywały, ale to i tak nie usprawiedliwia inżynierów Zetora co oszczędzili ,,parę gorszy" na uszach. Dzisiaj można takie z uszami gotowe kupić. A za produkcję tych zwykłych i odchudzonych do 7mm to ktoś powinien siedzieć, bo przy turze wytrzymuje kila miesięcy i zabić kogoś można.
-
Odgrzewam temat, bo planuję u siebie ogarnąć te luzy. Czy takie łożysko nie powinno mieć smarowania? Trochę d dali, bo 1 punk więcej, jak i tak obok są 2, to by różnicy nie zrobił. A i zastanawia mnie, czy tam gdzie cała ta dźwignia się obraca (czyli miejsce po lewej stronie zdjęcia) jest też jakieś łożysko czy co, bo u mnie tam też już jakiś luz jest?
-
No więc, żeby było dobrze to trzeba poświęcić masę czasu i pieniędzy. Dlatego jestem zdania, że tych starych puki są dobre to lepiej nie ruszać. A nie lepiej było dać od razu na ocynk ogniowy i nie malować wcale? Tak chyba pierwsze bąki robili to chociaż coś porządne było. W sumie to one miały chyba nawet regulację miejsca padania na tarczę, ale wątpię by większość użytkowników umiała to ustawić... Faktycznie i nawet na kilka warstw. Pytanie czy 2009 to jeszcze te dobre były, czy już te ekologiczne.
-
No na pewno oni to wtedy wiedzieli jak to ma być zrobione, ale tak ogólnie z mojego doświadczenia malowanie 1 grubej warstwy, czy zanurzeniowe to nic dobrego. No chyba, że dawali kilka cienkich, ale tak się da zanurzeniowo? A inna sprawa, że te stare rozsiewacze to nawet jak farba zejdzie to nadal tak bardzo nie rdzewieją. Oczywiście robią się rude, ale to nie jest przeżarte na amen jak to ma miejsce w współczesnych. Nie wiem, czy stal inna, czy odpowiednio przygotowana.
-
No idealnie bez próby kręconej to nigdy nie będzie, ale to by trzeba jakąś rynnę specjalną dorabiać i tarczę zdejmować, a ty pewnie teraz już wcale nie zdejmujesz. Wcześniej przekładałeś na graniczną, czy byłeś chojny dla sąsiadów? Masz jakiś sposób na wypadający klin? Bo mi brak limitera i zmiana tarczy aż tak nie przeszkadza, ale jak przy 2-3 dawce klin spadnie to czasem się szuka kilka minut. Próbowałem przykleić dwuskładnikiem (oczywiście dobrze wyczyściłem wszystko), ale po kilku użyciach odpadł. Nie wiem, czy oryginalny klin nie powinien mieć otworu i może się go jakoś zabezpiecza, bo we wałku też jest otwór, ale myślałem, że to tylko by się syf nie zbierał w gwincie.
-
- 21 komentarzy
-
-
Nie zdziwił bym się jakby rozsiewacze malowali inaczej niż resztę, ale generalnie rzecz biorąc to nie obchodzi mnie szczególnie jak malują (a raczej malowali, zanim weszła ,,ekologia"), tylko ile to wytrzymuje. Stare rozsiewacze Amazone i inne zachodnie bronią się same. Aczkolwiek fakt, że u mnie na ZAU też są zacieki. jednak te zacieki lepiej zabezpieczają niż idealnie położona farba na nowych maszynach.
-
-
-
- 21 komentarzy
-
-
- 6 komentarzy
-
- ciagnik rolniczy
- ciagnik
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
