Skocz do zawartości

qkohe155

Members
  • Postów

    340
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez qkohe155

  1. Taka odpowiedź to żadna odpowiedź. 1100kg to nie jedna C-330, C-360 podnosi (ile tak posłużą to już inna kwestia). Taki duży traktor to 2t spokojnie powinien dźwigać, żeby był jakiś pożytek z niego, bo o zwrotności w pomieszczeniach to można zapomnieć.
  2. A w porównaniu z Pronarem jak wypada?
  3. Jakie ceny za: - kombajnowanie (bez siekacza) - prasowanie (120, ile za słomę, a ile za zielonkę z nożami ) - nawożenie (jak to liczycie w ogóle - ha/bb?) Ja z południa wielkopolski (ceny ziemi astronomiczne, usług niekoniecznie, bo sprzętu dużo) i wydaje mi się, że u was coś drogo to prasowanie(patrząc na te pierwsze posty.
  4. No i wreszcie pszenica. Czas rozładunku: niecałe 30min, czyli wydajność ponad 20t/h. Co ciekawe tym razem Sobmetal nie nadążył odebrać od Czerwonej(choć rozbieżność bardzo niewielka) i żeby w ogóle działał trzeba było naciągnąć paski. Więc, albo czerwona nie lubi jęczmienia, albo pszenica jednak ciężka i nie tak łatwo podać pionowo na taką wysokość.
  5. Jak oceniasz Cynkomet i czemu bez nadkładek?
  6. Jeszcze lawety z D47 brakowało... A wozi to coś oprócz słomy?
  7. Nie wiem ile trzeba dziś dać za jakieś warte uwagi, ale jak koło tych 10tyś. to 2-3 razy zwapnujesz i jest zwrócone. Bardziej by już mnie wkurzało, że stoi bezczynnie 3 lata i miejsce zajmuje. Zamiast dzielić się wapnem, to lepiej takie RCW kupić na spółkę i jest idealnie, tylko gorzej jak się zepsuje i nie wiadomo kto ma naprawiać.. Albo zamiast kupować RCW to wymienić stary rozrzutnik na coś co się nadaje do wapna i mamy 2 w 1. U nas nawet jeden kupił nowy rozrzutnik specjalnie do wapna (bo ma świnie tylko na rusztach). Jaki w tym sens nie wiem, może dofinansowanie było łatwiej dostać na taką wielkość.
  8. W tej czerwonej właśnie też chyba metrowe rury szwowe na zakładkę. Żmijka 140 na 8m wysoko ma wydajność 40t/h? Coś dużo. A ona ma przekładnię, czy silnik wolnoobrotowy bezpośrednio?
  9. Ja tej czerwonej co prawda jeszcze w innych (wyższych) zastosowaniach nie testowałem, ale szczerze mówiąc jest tak tania, że przy moim użytku bym innej nie kupił. (Jedynie może wziąłbym z silnikiem u dołu, bo jak się nie bierze z pryzmy to chyba same wady, ale te też są dostępne w takiej wersji.) Co do pionowej to Agropart naturalnie rozważałem przy zakupie silosów, ale pionowych nie robią. Widzę, że nawet popularne są, tak jak i silosy(tylko jakbym miał kupować osobno, to transport by mógł zabić opłacalność). A wiesz może, czy Agropart ma ślimak spawany, czy jednolity? Bo Sobmetal przynajmniej w pionowej ma spawany. A rura? Sobmetal ma bezszwową. Czerwona tu akurat na minus, bo nie dość, że szwowa, to łączona z 2, ale najważniejsze że robotę robi. No i czerwona trochę gorzej spasowana na łączeniach i lżejsza niż Sobmetal, choć to może być zaletą. Przy pionowej niby duża waga bez znaczenia przy użytkowaniu, ale segmenty 2,5m to było już co zakładać z kosza, 2m to na luzie.
  10. Z tego co piszesz to sprawdziła by ci się najlepiej żmijka zamiast dmuchawy. To wcale nie musi być droga zabawa - zobacz moje ostatnie zdjęcia i opis.
  11. Szyberek to najmniejszy problem. Sam sipą raczej nie nadążysz. Polecam założyć do przyczepy żmijkę wzdłuż boku. Wcale nie takie drogie, a roboty mniej niż przy wywrocie do tyłu, tylko troszkę ziarna zawsze zostaje.
  12. Na zdjęciu widać też, że po deszczu silosy stoją we wodzie, dlatego już wiem, że płyta do lejowych wcale nie musi być powyżej terenu z każdej strony, ważne tylko żeby był odpływ.
  13. Legendarna czerwona żmijka kupowana bez silnika z kierunkowym ślimakiem wyprofilowanym ku górze, średnica 150. Z wiecznie aktywnego ogłoszenia:https://www.olx.pl/d/oferta/podajnik-przenosnik-slimakowy-zmijka-do-zboza-czyszczaca-petkus-tryjer-CID757-ID34rdZ.html?reason=ip|cool_rec_platform Zamówiona pod koniec czerwca, po 3 dniach już przyjechała kurierem. Czy rzeczywiście jest to rozwiązanie spotykane tylko w Kanadzie to nie mam zielonego pojęcia. Koszt 4m 1600zł + przedłużenie 2m 550zł. Silniki chodzą po 100zł za kW, a w każdym gospodarstwie się jakiś wala. Jakość wykonania w porównaniu do Sobmetalu trochę gorsza(chociaż za to wstęga nie jest spawana z elementów), ale w tej cenie to chyba jeszcze tylko używki można dostać. Wydajność raczej minimalnie gorsza niż Sobmetalu pionowa tej samej średnicy, ale silnik tylko 1,5kW (co prawda pod małym kątem). Silnik 1400 obr/min, koło pasowe na silniku 10cm, na żmijce chyba 26cm, paski 2x17. Zdjęcie ze żniw w mojej galerii.
  14. Legendarna czerwona żmijka kupowana bez silnika z kierunkowym ślimakiem wyprofilowanym ku górze, średnica 150. Z wiecznie aktywnego ogłoszenia: https://www.olx.pl/d/oferta/podajnik-przenosnik-slimakowy-zmijka-do-zboza-czyszczaca-petkus-tryjer-CID757-ID34rdZ.html?reason=ip|cool_rec_platform Zamówiona pod koniec czerwca, po 3 dniach już przyjechała kurierem. Czy rzeczywiście jest to rozwiązanie spotykane tylko w Kanadzie to nie mam zielonego pojęcia. Koszt 4m 1600zł + przedłużenie 2m 550zł. Silniki chodzą po 100zł za kW, a w każdym gospodarstwie się jakiś wala. Jakość wykonania w porównaniu do Sobmetalu trochę gorsza(chociaż za to wstęga nie jest spawana z elementów), ale w tej cenie to chyba jeszcze tylko używki można dostać. Wydajność raczej minimalnie gorsza niż Sobmetalu pionowa tej samej średnicy, ale silnik tylko 1,5kW (co prawda pod małym kątem). Silnik 1400 obr/min, koło pasowe na silniku 10cm, na żmijce chyba 26cm, paski 2x17. Zdjęcie ze żniw w mojej galerii.
  15. Nie wiem co masz na myśli mówiąc przyzwoita średnica. Oni dają 160 i koniec, ja mam dmuchawę 190 to i tak bym nie podpiął, a jak spytałem czy mi zrobią 190 to powiedzieli, że teraz nie mają czasu żeby specjalnie dla mnie robić, więc 2 wziąłem bez. Czyli i tak nie nasypiesz powyżej blach bocznych. Oczywiście mały czubek by się dało i jak widać po zdjęciu u mnie również. Warto dodać, że w Agroparcie praktycznie całe wyposażenie łącznie z wentylacją masz w standardzie(ja aby dopłaciłem 160zł za wysypy z boku leja). Tylko, że tu znowu przyłącze 160, więc będę musiał coś wykombinować do podłączenia dmuchawy. Sąsiad mi mówi że dętką. Dla siebie tak, a na handel, to kto mi zagwarantuje, że sprzedam drożej? Będą leżeć i miejsce zajmować. Wziął znajomy, teraz leżą u niego. Żmijka 150, cena nie była jakoś znacznie niższa niż nowej, ale zużyta nie jest, ani zniszczona, bo pracowała 7 lat w stodole przy nie więcej niż 100t rocznie. Miałem po nią 5km i sobie na przyczepie przywiozłem. Po resztę samochodem z przyczepką do Sobmetalu, bo tam 25km mam. Ogólnie Sobmetal bardzo popularny w okolicy i nie tylko. Czas rozładunku miałem zmierzyć i jakoś nie zmierzyłem, przy pszenicy się postaram. Coś koło 15-20min, choć też nie jechałem na 100% wydajności, bo rękaw słabo sięgał do prowizorycznego kosza. No i bardzo ważne do podkreślenia, że jej wydajność jest na pewno wyższa (zgaduję, że nieznacznie), bo jakimś cudem ta czerwona słynna ,,bez silnika" też 150 nie była w stanie jej przesypać, mimo iż ma większy skok ślimaka i wyższe obroty. W sumie co do czerwonej to wstawię dzisiaj zdjęcie typowo jej.
  16. Nie wiem. Poczytaj i popatrz na zdjęcia tu:
  17. Z Koźmina?
  18. Te wzmocnienia są do przenoszenia silosu, bo oni je przywożą w całości. Na upartego można to wyciąć, ale mi obecna pojemność pasuje do pełnych przyczep, to po co kombinować. W razie by było trzeba przestawić to chociaż będzie łatwo. Nie wiem jak mają inne firmy, ale zastanawiam się, czy też są szpary pod dachem tak jak tu, że nie można nasypać powyżej bocznych blach? Więcej na ten temat dowiesz się pod innym moim zdjęciem. Jedynie dodam, że firma podeszła super do sprawy i wymieniła mi silosy, na których wychodził nalot, a tamte mogłem kupić za pół ceny, ale nie było przemyślanego pomysłu na miejsce dla nich, ani chęci rozkopywanie po raz drugi, żeby zrobić płytę + fakt, że na te żniwa żadnych pozwoleń bym nie załatwił... Jedynie trochę szkoda, że muszą być nowe dziury pod kołki i silosy są lekko przesunięte względem pierwszych. Co do dmuchawy to da się, ale ja nie próbowałem. Na pewno jest wolno i głośno. Wlot z rury do dmuchawy jest na ponad 6,5m wysokości. Kubełek do tej wielkości absurd, chyba że używka. Żmijki spoko. Pionowa zajmuje mało miejsca i jest zawsze gotowa, a skośna jest uniwersalna i wychodzi dużo taniej, ale musisz ją ustawiać za każdym razem i trochę mniej nasypiesz bez rozgarniania. I jeśli żmijka ma być używana tylko do silosów to nie bierz z silnikiem u góry bo poza opcją brania z pryzmy to same wady. Najfajniej dla małej ilości silosów ma chyba Agos - czyli żmijka skośna, której pól jest schowane w silos. Jak się ma ,,trochę" umiejętności i czasu to można spróbować tak zrobić w innych silosach. Przemyśl sobie 10 razy gdzie będą silosy i żeby było jak zajechać przyczepą na równym. I jeszcze podpowiem, że płyta do lejowych nie musi wcale być powyżej całego terenu. Ważne by miało gdzie z niej odpłynąć. U mnie jest powyżej z każdej strony i tylko są przez to komplikacje, a po deszczu woda i tak stoi w dodatku pod nogami silosów.
  19. A ma sypać (dmuchawą) na dół? 😆 Jaką masz dmuchawę? Ja akurat ssącej nie mam, ale chyba większość firm robi tak, że zamiast tego całego cyklonu się da założyć kosz na opaskę i tyle.
  20. Tak wygląda silos po wsypaniu 5 takich przyczep. Powinno być te 25t. Jeszcze coś by weszło. Nie można sypać wyżej niż boczne blachy, bo wyleci pod dachem. Wsyp zrobiony najwyżej jak się dało.
  21. To rób rękaw do przyczepy i syp w kosz. Też bez pilnowania, a pójdzie szybciej.
  22. (Zdjęcie z 21.07.25) A więc system załadunku w wersji prototypowej gotowy. Żmijka pionowa z Sobmetalu trafiła się używana w okolicy, tylko trzeba było dokupić segment 2m i rozdzielacz, razem ma 9,5m. Z racji, że ten co mi robił betony walnął się z wysokością płyty i potem beton przed zrobił ze spadem w 2 kierunkach zamiast 1 to przyczepa nie może stać przed silosami, tylko z boku i żmijka skośna jest potrzebna. Docelowo będzie kosz i wózek, żeby najpierw zajeżdżać przyczepą potem żmijką. Przyczepa i ciągnik(inny olej) akurat pożyczone. Przyczepa D44 przerobiona na wywrot - jak pola blisko i Bizon kosi to nie ma nic lepszego, bo cofa się tym w każdy zakamarek bez problemu, a dużą i dużym ciągnikiem to trzeba lotnisko. Wprawne oko zauważy, że silosy trochę się różnią. Tamte były czymś oblane i robił się nalot, więc wymienili na nowe. Wziąłem bez rur do dmuchawy, więc nie musiałem zatykać dziur by sypać pełne. A teraz pora wsadzić kij w mrowisko. Ten sezon jest rekordowy. Wydajność jęczmienia szacowana na ponad 11t/ha. Nie ważone, ale takich przyczep było ponad 14 z 6ha, na 1 wchodzą 3 niepełne zbiorniki z Bizona, czyli połowę z tego co na Pronara PT608, bo tam wchodzi niecałe 6.
  23. qkohe155

    Bizon Z0-56

    Zależy jaki region - u nas to tak było w latach 80-tych. Dziadek mówił, że jadł śniadanie, a na podwórku kolejka już stała. W 90-tych to raczej kupili ,,spóźnieni" i na pewno ich udział w usługach był mniejszy, bo w końcu rynek się wysycał... W sumie to nie wiem, może racja, ale Rekordy ogólnikowo jeszcze młodsze i chodzą. Ja słyszałem, że lepsze to były te całkiem stare i np. Z050 miały grubszą blachę. Tu przynajmniej skrzynia się nie będzie psuła. A to, że COŚ może nagle paść to w każdym i każdy kombajn jednak 10-11 miesięcy stoi i zazwyczaj Bizon jest sprawny na koniec sezonu, a przy przeglądzie wychodzą niespodzianki. Nie jeden Bizon przed sprzedażą stoi kilka lat i kupujący nawet nie wie.
  24. qkohe155

    Bizon Z0-56

    Opis brzmi wiarygodnie, na malowany nie wygląda, a jak z fabryki. Wątpliwości pewnie rozwiane zostały na żywo. No chyba że jakaś wada fabryczna.
  25. qkohe155

    Bizon Z0-56

    Piękny - prawdziwa igła(patrząc po ogłoszeniu). Jeśli kupować Supra to wart dużych pieniędzy, bo podwozie Rekorda i w tym wypadku chyba naprawdę bez wkładu prze kilka sezonów. Nie mniej za takie pieniądze absolutnie nie warto.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v