Deska z gwodźami to jest ostateczność jak słowa czy znaki nie pomagają.Z racji że mam dostęp do rzeki i przez łąkę jest dalsza niby droga która jest zrobiona przeze mnie to też miałem paru upartych w tym trepa wojskowego a większość to była marginesy społeczne lub przed emeryturą.Przejedżało przez środek łaki pare aut,z jednym rozmowa nie pomagała to wykopałem rów, a kto nowy pierwszy raz był,zobaczył wykopane nawrotka więcej nie wjeżdżał.Po jakimś czasie rów nieco zarósł i dziewczyna samochodem prawie przejechała fiatem czikłeczento przód przefrunął a tylne koła w rowie.Mało co się nie popłakała bo zawieszenie po remoncie a na tylnej kanapie 2 ogromne psy,po tym zdarzeniu więcej jej nie widzialem.Dzis stoi tabliczka z informacja teren prywatny przy drodze skierowana w stronę kierowcy.Nie dawno typowy janusz chcial koło domu i przez łąke przejechać.Zatrzymałem i spytałem w jakim celu on że po owocu bzu czarnego.Bzy były od domu jakieś 30 m i się pytam czy widział tabliczkę,odparł że nie.Zgasiłem gotym że bez czarny widzi 30 metrów ale od 2 metry tabliczki to już nie, to czerwony sie zrobił.Powiedziałem jak tak zależy zostawić samochód obok domu a reszta na piechote.W sumie żeby poprosił ładnie ten jeden raz bym go puścił ale że zwykły cham no cóż.
Według mnie za mało,zanim u mnie poszła w rotacyjną było 30 mtg a talerzówka 40 pare motogodzin,sprężynowanie do lekkich nie należy nie wiem jakie masz ziemie i jaką chcesz glębokośc.Na tym etapie co masz powinny być ladunki do 2 3 ton oraz jazda.
Wedlług mnie nie warto, 5 tyś na dzień dobry silnik drugi,kolumna kilka set zł,pytanie reszta podzespołów tak liczyć 8,9 tyś na remont.Wszystko wyniesie 14 tyś a części nie sa jakieś dobrej jakości to nie pasują.
Nie o to że złego słowa nie można powiedzieć o tym ciągniku,tylko akurat układ kierowniczy jest tam bez zarzutu jak bez wspomagania.Na bruzdach wiem jak potrafi odbić więc kierownicę trzeba trzymać mocno.
@bartek5100 Na głupoty,brak wiedzy jak jest,oraz przyczepianie byle czego nie będe obojętny.Jak byś miał wiedze to byś wiedzial że grunt pracuje a ciągnik dowali swoje, musi być 10 cm wylewki minimum.Teraz powiedz mi po co tam wylewka skoro mają stać na maszyny i wyłącznie.Plus do tego nie mam drzwi więc woda zamiast spływać czy wejść w grunt to będzie stała w środku.Komentarza? To jest przyczepianie byle czego,rozumiem żebyś zapytał a ty zaraz obstawiasz że tam będe ciągnik robił itp.
@bartek5100Ehhh z niektórymi to naprawdę.... Widzę że już się doszukałeś aby się tylko przyczepić ale wiedzy co gdzie naprawiam nie masz pojęcia a chlapiesz tym jęzorem bez sensu.Pisałem pod wcześniejszymi zdjęciami że ma być na maszyny a nie naprawy,cienkiej wylewki nie ma co robić bo po jakimś czasie popęka od ciężaru ciągnika.Nie naprawiam maszyn w tym miejscu tylko biorę sobie pod stodołe i tam robię,nawet jeśli bym robił wiacie nie byłbym taki głupi jak ty tylko bym rozścielił koc pod maszyną ale zazwyczaj pilnuje stan maszyn żebym nie miał awarii.Jeśli się nie wiesz co i jak jest u kogo to zadawaj pytania a nie już swoją bezsensową teorię wypisujesz.
Przeraża mnie te dzisiejsze polskie rzemiosło.Stare maszyny nie były jakieś oh jakości ale przynajmniej się jako tako wymiarów trzymali i ogólnie było do przełknięcia a teraz szkoda gadać.Założę się że robili na oślep i nie sprawdzali łącznikiem czy pasuje na pewno a teraz frima umywa ręce bo dali d*py jak przy każdym kroku...
Mam na motylki otwieranie nieco uparte bo trzeba dobrze założyć na te wycięcia,tylną szyba da się przerobić żeby był jeden siłownik i jedną regulację zostawić na motylku.Dach przerobić tak jest w dzisiejszych kabinach tylko podsufitkę wywalić lub zrobić wycięcia wyrzynarką dla chcącego nic trudnego.
Szyba ofiarą wiaty,profil uderzył.
Ustawienie nic nie ma do tego,jak jedziesz 3 i but zawsze się podwija a jak gęsta wysoka trawa to już w ogóle.Tak nie daje po nogach jak jest plandeka,na wiosnę usuwałem kretowiny ale zawsze tam po wychodzą nowe w czerwcu a cała głowa w piachu....Ostatnio głośno o tych osłonach ale dla niektórych nie idzie przetłumaczyć że jak ma coś walnąć kamień lub coś innego to i tak pójdzie.
Na patencie,lekkie jajo jest.Dałem zimmering, tam gdzie spreżynka dołożyłem oring 25x1 żeby mocniej ścisnęło wargi.Ustawiłem równo i dookoła zimmeringu dałem silikon.Walek zeszlifowałem na gładko zwłaszcza krawędzie żeby przy wkładaniu wałka nie uszkodzić wargi.I na wałek przed zimmering dałem oring 25x2 i na to podkładka regulacyjna.Olej zalałem następnego dnia a dokładnie dziś narazie sucho,zobaczymy jak będzie po robotach gdzie olej dobrze się rozgrzeje.
Koszt to około 10 tyś a słupy miałem swoje,więc zamawiać słupy śmiało by przekroczył 10.Tu są ledy tylko w formie żarówkowej moc 100 wat a że w dzień zapalone to tak dobrze nie odzoworowuje.Wysokość musiałbym zmierzyć bo robiłem że z otwartym dachem mam 20 cm zapasu jakies około 3 m.Stawiałem na miejscu starej deko większa nic nie zgłaszałem,płacić że będe stawiał a oni kase wezmą.Głupota na swoim musze zawiadamiać że coś będzie,według mnie banda wyłudzaczy.
Numer VIN jest na początku mostu z prawej strony obok blaszki od regulacji hamulca ręcznego tak na krawędzi.Numer skrzyni jest za wałkiem pedału sprzęgła obok lewej skrzynki akumulatorowej ale to nic nie znaczy.Liczy się tylny most
Przeczytałem problem,kolego ciągnik po pracach trzeba zrobić zajmje ci góra 2 dni tylko.Pokrywa skrzyni biegów podnośnika do zdjęcia i rozjechanie przodu.Dasz nowy wodzik widelki wałek rurowy i powinieneś na 10 lat mieć spokój.