Jakby to powiedzieć - nie jestem zbyt precyzyjnym rolnikiem. Alee - dysze wszystkie takie same, przed sezonem czyszczone, żadna nie leje, nie sprawdzałem wydatku poszczególnych, ustawione na belce tak samo, na prostym odległość od łanu jednakową, na pochyłym różnie, ale tu akurat poza kawałkiem na środku, gdzie bruzda, jest rowno w miarę. W jednym miejscu chyba faktycznie nałożył mi się strumień z dwóch przejazdów, ale tego akurat nie ma na zdjęciu.
Sprzet i wykonanie zabiegu może nie jest precyzyjne, ale na drugim kawalku (tym sianym później), wszystko wykonuje tak samo (te same środki, nawozy, dawki, terminy zabiegów) i nie ma żadnych pasów.