Ok powróciłem Więc tak - złożyłem wszystko, jutro będę odpalal.
Zasilenie jest tam, gdzie idzie czerwona strzałka, trafia na zawór główny i jeśli zawór jest otwarty, czyli zasłonięty jest kanał (mała niebieska kropka) na przelew i idzie na sekcje. W zależności od tego jak mocno dokrecimy zawór (czerwona strzałka dwustronna) to woda musi "użyć większej siły" żeby ten zaworek przesunąć i uciec na przelew, w wyniku czego większe ciśnienie idzie na sekcje. Im bardziej popuści się zawór, to woda ma "lżej" i ucieka na przelew przez co ciśnienie na sekcje spada.
Otwieram zawór - zasłaniam kanał na przelew. Zamykam zawór - otwiera się kanał na przelew, a z drugiej strony kulka zaślepia kanał na sekcje (duża niebieska kropka).
Pomarańczowa strzałka - mieszadło(?) Wchodzi w zbiornik i idzie do dnia, gdzie kończy się dwiema dyszami.
Zielona strzałka - dysza do płukania zbiornika.
Fioletowa strzałka - zamiast ze zbiornika pompa może zaciągać wodę z zewnętrznego źródła i wtedy po przestawieniu dźwigni na pompie, zamiast trafiać ciecz na pompę, idzie wężem na filtr i do zbiornika.
Niebieska strzałka z lewej strony - gruby waznwchodzi bezpośrednio do zniornika. Po co taki, nie wiem - dodatkowy przelew, po co regulowany zaworem?
Dobrze rozumiem jak to działa?
Druga kwestia - zaworek
Dwa zaworki ciekną mi w zaznaczonym miejscu. Nie mogę tego rozebrać, bo nie pozwoli mi gałka czerwona, bo jest zabezpieczona kółkiem (nie ja wylot) i nie mam jak jej zdjąć. Jakoś to mozna uszczelnić, czy szukać nowego zaworu? Zrobiłem narazie prowizorkę i nawinalem tam po prostu taśmę teflonowa. Ale nie wiem, czy się nie postrzepi i nie narobi syfu.
Trzecia sprawa - Pianownica
Jak to działa? Wlewa się do cieczy roboczej jakiś płyn, a dysza tworzy pianę? Za specjalnie nie znalazłem o tym informacji. To tak bardziej w ramach ciekawostki pytam.
Do postu wkleilem zdjęcia tak, żeby pasowały do tekstu, ale znając nasze forum, to tekst jest ciurkiem, a zdjęcia losowo wrzucone ja dole postu, ale mam nadzieję, że dojdziecie i co mi chodzi.
No oczywiście miałem rację z tym wklejaniem