Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7857
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. Hmm jakby nie patrzył, to masz racje. Nowa 30letnia brama. W zasadzie 4bramy Nie wiem w sumie czy ojciec w jakimś konkretnym celu je trzymał, czy tak na zas. Połowę z tych desek na opał niedawno pocielismy - kornik. Wolę miec zrobione parę bram, niż mieć parę dech do palenia. Zwłaszcza, że rozbiórce to dech(na opał) ci u nas dostatek.
  2. Będą z nich ładne rustykalne bramy 😛 Jeszcze mi trochę zostało cieńszych - 20mm. A wszystko jeszcze z czasów jak dom ojciec budował, czyli ~30lat
  3. Ma ktoś może bramy pomalowane w palisander, albo ciemny dąb i podrzucił by zdjęcie jak to na żywo wygląda? Kupiłem impregnat palisander, ale kuzwa teraz nie wiem czy nie za ciemne bedzie. Swoją drogą, niektóre deski, to aż żal na bramy.
  4. Odkopać temat sprzed prawie 3lat, żeby napisać jakaś bzdurę..👍 Kuzwa, czy używany, czy nowy - nie kazdy musi się znać na wszystkim. W jaki sposób zasięgnięcie porady można połączyć z brakiem ambicji? Wytłumacz może.
  5. Pisałem już kiedyś chyba - po sąsiedzku stoi Władek. Ojciec ze 20lat temu jak zaczynaliśmy truskawki rozmawiał z właścicielką czy by nie sprzedała, bo ona/oni go już od dłuższego czasu do niczego nie uzywali. Odpowiedz oczywiscie, że "nie bo nie". Lata minely, babka zmarła, ojciec zmarł, a Władek stoi dokładnie w tym samym miejscu co 20lat temu. Jakoś z 7lat temu coś sprzątałem koło szopy i chodzi syn tej babki u siebie, coś zaczęliśmy rozmawiać i patrzę, że w krzakach stoi kultywator prawie nówka. Pytam czy nie chciałby go opierniczyc. Odpowiedz "nie bo nie". W tym roku rozbierałem te szopę i patrzę, że kultywator stoi w tym samym miejscu, w tych samych krzakach co 7lat temu. Jeszcze majster, co akurat oborę mi robił, przechodzi obok i go zauważył - " ooo jaki fajny kultywator, ciekawe czy by nie sprzedali" 😄
  6. Z prędkością to się kompletnie nie zgodzę. Skoro pojazd może zgodnie z prawem jechać po danej drodze, to nie sądzę żeby można go było w jakikolwiek sposób uważać za nietypowy. Co do szerokości to sam piszesz, że pojazd, który nie jest ciągnikiem i ma powyżej 255 musi mieć kogut. Raczej nie można sobie w interpretacji przejść gładko - "skoro on musi, to ja mogę". A same argumenty za i przeciw też były wiele razy powtarzane. Moim zdaniem używanie koguta powinno być dozwolone w każdym wypadku, gdy ciągnik ma cokolwiek zaczepione z tyłu, przodu, coś ciągnie itd. Ale jak widzę te wszystkie 60tki i mniejsze ciągniki, które jadą "solo" i mają czasem po dwa koguty nawalone, to sam bym im chętnie mandat dał
  7. daron64

    Koja

    Na telefonie na lewo i na prawo od plusa wygląda tak samo..
  8. Jak się nic nie zmieniło, to nie wolno. Chyba, że wykonujesz na drodze pracę remontowe etc, albo jedziesz pojazdem, który ze względu na konstrukcję (bla bla bla) może stwarzac zagrożenie - typu jakieś o dużych gabarytach. A czy policjant uzna, że np jazda z turem z widłami spełnia we przesłanki, to już ciężko powiedzieć. Zresztą temat był już wiele razy wałkowany. Ale chętnie poczekam, co tam @timo znalazł ciekawego w tych przepisach, że twierdzi, że to inni nie potrafią czytać.
  9. daron64

    Dopłaty bezpośrednie 2019

    Ja dostałem ostatnio 6ty przelew i jak dobrze liczę, to jeszcze nie wszystko..
  10. edit mój błąd sorry
  11. daron64

    Koronawirus

    Moja połowica tak panikuje, że pojechałem na wieś, siedzę w garażu, bo już słuchać tej paniki nie mogę. Jest na opiece nad małą to tylko siedzi i czyta wszystkie rewelacje, a im gorsze wiadomosci, tym bardziej w nie wierzy. Najlepsza sytuacja u nas w robocie - codziennie na zmianie jest powiedzmy kilkadziesiąt osób z biurowcami - nikt z przełożonych nawet nie pomyślał, żeby może badać choć te temperaturę przy wejściu. Żadnego polecania żeby ograniczać kontakty z ludnością - nawet ilość takich kontaktów się zwiększy, bo więcej ludzi wyjeżdża w teren. Moim zdaniem służby powinny mieć porobione testy już dawno - w razie jak jedna osoba do roboty to kurestwo przyciagnie, może to narobić niezłego bajzlu. Płyn do dezynfekcji tylko w niektórych toaletach, ostatnio tylko za małe rękawiczki, a maskę kolega dostał od strażaka, bo u nas też nie było. Teraz chyba są już, ale generalnie widzę, że szefostwo dość lekko podchodzi do całej sytuacji. Jeszcze wchodzisz do roboty - ileś drzwi musisz przejść, przez które te kilkadziesiąt osób codziennie przechodzi, bierzesz sprzęt, który codziennie przez ileś rąk przechodzi, bierzesz auto, którym codziennie kto inny jeździ. A nie widziałem żeby sprzątaczki choć klamki czymś czyściły (nie mówię że tego nie robią). W terenie oczywiście nie ma czym rak zdezynfekować, jeśli nie masz swojego, bo firma nie daje dla ludzi wyjeżdżających w teren.
  12. Pytanie Rzeźbie sobie schodki do rozsiewacza nawozów. Podpowiedzcie - wygodniej jest jak są z boku, czy z tyłu? Rozsiewacz to zwykły dwutalerzowy promar. Druga sprawa - u Was też złom taki tani? Trochę porządki robię i chciałem zacząć pozbywać się złomu, dzwonię do kolesia a ten mówi, że gruby po 60gr, a drobnica po 35.. A może komus by coś było potrzebne zanim się w końcu zbiore i zacznę to wywozić? - pług 3 Grudziądz, prostowany, elementy robocze w dobrym stanie, dwie nowe dokładnie od Atlasa(trzecia też od Atlasa ale zgięta), milion lemieszy - pług ruski dwuskibowy + chyba 2 konne pługi - poznaniak z dziurawa skrzynia, przekładnia ok - jakieś pozostałości po wozie - kosiarka osa - przetrzasarka taka z jakby widłami, nie wiem jak ona się fachowo nazywa - stara przetrzasarka(zgrabiarka?) ta taka z długimi wygiętymi w polkole palcami - rama od rozrzutnika dwuosiowego (sama rama z osiami, opony szrot) - rama od rozrzutnika jednoosiowego (urwana os, os bez kół) - sieczkarnia do pokrzywy - orurowanie kabiny do 60tki - spawarka wirówka - blok silnika do 60tki (najmniej 30 lat przeleżał w szopie niezakonserwowany) - pozostałości po prasie kostkujacej polskiej Wiem, że większość powinna już dawno być na złomie, ale różne rzeczy są ludziom czasem potrzebne.
  13. daron64

    Koronawirus

    Popierniczylo ludzi - w okolicy zaczyna być pustawo w sklepach. W lokalnej Biedronce już parę dni temu nie można było kupić makaronu.. Na wsi matula mówiła, że sklepowa powiedziała, że w hutrtowniach pustki. Ludzie sami to nakrecaja, nakupuja cholera wie ile, a potem płacz bo nie będzie można nic kupić. A to dopiero początek.
  14. W nocy delikatny mróz. Przyleciałem na wieś, myślałem że da radę wjechać z nawozami, ale na pusto ciągnikiem zaczynały już się ciąć koleiny, a na najbliższe dni tylko deszcz i temperatura na plusie
  15. Oglądam prognozy, żeby zobaczyć czy będzie szansa wjechać z azotem. Jeszcze wczoraj obstawiałem niedzielę - dziś miało padać, potem kilka dni bez deszczu a w weekend pogodnie i w nocy w niedzielę -1. Tak pokazywali wczoraj. Patrzę dziś - w niedzielę deszcz a w nocy +7 🤣
  16. Na takie stanowisko jak kurier czy przedstawiciel handlowy, to studia to tylko dodatek. Wszystko i tak na rozmowie się rozegra. Jak będzie dwóch bez doświadczenia, ale jeden z nich ze studiami, to zawsze jakiś tam plusik, ale jak ten bez studiów lepiej wypadnie w rozmowie, to napewno nikt Cię nie weźmie bo masz studia a on nie ma. Na takie stanowiska to bardziej doświadczenie byloby plusem niż wykształcenie. A co do tego, że ktoś od Ciebie z rodziny pracuje w Biedronce, to nie oszukujemy się - mało specjalistyczne wykształcenie nie da Ci jakiejś super pracy.
  17. Scieżek nie mam. Pogodę zmianiaja z dnia na dzień. Będę czekał do 10gdzies czy pojawia się jakieś warunki dobre, jak nie to chyba trzeba będzie próbować, o ile nie będzie lało
  18. U nas pokazywali początek marca delikatne mrozy -1/-2 przez kilka dni. Myślałem, że spokojnie rozsieje saletrę, ale oczywiście w ciągu kilku dni prognozy się zmieniły i może koło 0 w nocy się zakręcić + deszcz, a potem bez deszczu parę dni
  19. https://www.olx.pl/oferta/sprzedam-ciagnik-ursus-1224-CID757-IDDOvhK.html komuś tu się coś na głowę spierniczylo..
  20. daron64

    Farmtrac 690

    Wpadł, czy tak ambitnie ktoś myślał, że może jednak wyskoczy?
  21. pier**licie. Stare volvo ma 350 na blacie, nie wiem ile skręcony, z czego ponad 150na gazie i nigdy żadnych nawet najmniejszych problemów nie sprawiało. Teraz drugie też w gazie i jakoś nie zauważyłem żeby jeżdżąc na benzynie sprawiało mi większą radość z jazdy.
  22. daron64

    Amazone ZA_F 804

    No i nie można było tak od razu?
  23. daron64

    Amazone ZA_F 804

    Albo ojciec kupił i mu nie powiedział, albo mocno przeplacil, albo ukradł 🤣
  24. Rano wychodzimy na dwór w robocie - śnieg (jak kuzwa baśniowo), teraz bardzo ciepło i słoneczko. Na początek marca pokazują w nocy lekkie mrozy, może da wjechać z azotem
  25. Panowie parę spraw mam - używa ktoś na telefonie opery? Jeśli nie, to mógłby ktoś podrzucić link do tematu o problemach technicznych? Za uja nie mogę go znaleźć - ktoś może polecić jakieś gumiaki? Mam już dość tych zwykłych piankowych. Wymogi - żeby była cholewka przynajmniej do połowy łydki i podeszwa musi być taka, żeby byle patyczek jej nie przebil, no i muszą być wygodne do długiego chodzenia - ktoś potrzebuje może dachówki z paskiem? Mam ponad 800szt, przebrane (te co miały jakieś choć małe uszczerbienie czy pęknięcie poszły w drogę), ale tak jak układałem to są chyba 3dlugosci.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v