Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7858
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. Nie wszystkie sprawy załatwisz zgodnie ze swoimi oczekiwaniami. Pisząc o interpelacji miałeś chyba na myśli odpowiedź na interpelację? A co do wycinki drzew, to chyba o tym mówi wprost ustawa, że nie trzeba pozwolenia, jeśli przywracasz do użytkowania rolniczego. Przynajmniej tak mi się wydaje, że jak kiedyś szukałem o tym, to jest to wprost w ustawie zawarte. A co do tego, że "przyjęło się" to gdzie się przyjęło? Przez kogo się przyjęło? Jak się "przyjęło", to stało się obowiązującą wszędzie interpretacja? Wyrok sądu w jakiejś sprawie byłby pomocny, ale nie argument że "przyjęło się" Nie chodzi mi o to, że dzwonisz do urzędu o coś spytać, a tam urzędnik mówi Ci ewidentnie źle, a Ty się z godzisz, tylko o takie sprawy, gdzie jest duże pole do interpretacji istniejących przepisów - warto wtedy najpierw spytać, zanim zacznie się działac. Nie napisałem, że masz się bezwarunkowo zgadzać z opinią urzędnika.
  2. Nie wiem czy oczywiście. Nie ma definicji wiaty, są tylko wyroki/interpretacje sądów. Najlepiej, to zadzwonić do siebie do starostwa i spytać jak oni to interpretują, żeby potem nie musieć się z nimi przepychac i udowadniać swoich racji. Jedni piszą, że nie może być obudowana, że nie może mieć powiązania trwałego z gruntem, gdzie indziej może i jedno i drugie. U mnie np mi powiedzieli, że tylko nie może być to zamknięta konstrukcja, o powiązaniu z gruntem nic nie mówili. Wszystko i tak się sprowadza do tego, jakich masz sąsiadów. A co do 50m, to np u mnie powiedzieli mi, że powierzchnia tak jakby "rzutu" dachu.
  3. Do 50m nic nie trzeba zglaszac
  4. 30cm na 9m to znaczący spadek?
  5. A to nie, takich to nie kupuje. Śmiechem, żartem - mam z biedry chyba te klucze z grzechotką plasko-oczkowe, jakieś kombinerki, śrubokręty, młotek. To najgorzej młotek - kiedyś coś uderzam, a tu jeb - koło oka odprysk - młotek się wyszczerbil. Od razu na śmieci i od tego czasu raczej najtańszych już nie kupuje. Klucze jak pisałem spoko. Balem sie o śrubokręty, bo tu moim zdaniem bardzo szybko wychodzi ch*jowy materiał, ale też są spoko. Mam jakiś komplet Yato, te biedronkowe i jakieś stare na sztuki kupowane, ale marketowki. To te niteo naprawdę bez zastrzeżeń, jeszcze chyba żadnego nie objechałem, a parę lat już moja. Tylko może jeszcze kwestia tego, że sporo mam tego złomu, bo dużo ojcowych jeszcze i ja ostatnimi laty zawsze po dopłatach jakieś zakupy warsztatowe robię, albo jak co ciekawego na olx czy lokalnym ryneczku się trafi. Np plasko-oczkowe/płaskie to pojedyncze Yato mam kupione i wrzucone w walizkę, która jeździ w ciągniku. W garażu xxx kluczy, pełno podublowanych parokrotnie. Tych bardziej popularnych to po 10szt i więcej w różnych konfiguracjach. To samo że śrubokrętami. W walizce kilka jeździ, w garażu wisi jeden komplet i ze 20 parę pojedynczych (no i te niteo). Także niektórych kluczy może jeszcze nie używałem nawet. Taki chomik jestem. Tyle co się robi (mam dwa stare zetorku i jeszcze starszego usrusua to by 1/3 tego wszystkiego starczyła, ale nie mogę się powstrzymać jak coś ciekawego zobaczę. Kiedyś na ryneczku chłopak miał używane klucze, patrzę 19/22, no z paręnaście ich mam, ale patrzę made on Korea. No k**wa takiego to muszę mieć Na jakiejś grupie na srajbuku ktoś tak samo zażartował. Oczywiście zaraz znalazła się pokaźną grupka osób, które nie załapały żarty i go tam uświadamiały co to cv
  6. A ile razy zdarzyło Ci się, że w domowych warunkach przez to, że klucz był słabej jakości zjechałes lepek od śruby, albo nakretke? U mnie to najczęściej przez źle założenie klucza tak się dzieje. Parę co mam porozbijanych kluczy, to sa Bóg wie jak stare. Ale to dosłownie pojedyncze sztuki są. Fakt, że z nowych nic powiedzmy poniżej tego Yato z kluczy nie kupuje. Choć nie - mam jakiś komplet płasko oczkowych z grzechotką z biedry (niteo?). Kupione jak były na promocji. Mają koło 2lat i tyle co ich uzywan, to też nic nie mogę złego powiedzieć. Grzechotkę covala 7lat używam, nasadki jeszcze ojcowe, bezmarkowe to z całego kompletu jedna nasadka się rozerwała i ja rozjebalem przedłużkę. A tak to dokupywalem jakieś pojedyncze Stanley, coval i mają po parę lat i nic się z nimi nie dzieje. A tak to z nowych to i jakieś neo, Proline, Yato, że starych to bezmarkowe, kuźnię, hazet, gedore, rashol. Nie chodzi mi o to, że nie ma wmroznicy w jakości wykonania, materiale, czy że chce bronić, że jakieś tanie Yato jest takie samo jak dużo droższe klucze. Chodzi mi tylko o to, że w domowych warunkach przez 90% ludzi ta roznica będzie niewykorzystana. Ale znawca jest każdy. Nie chodzi mi o ludzi tu piszących, tylko tak ogólnie. Większą różnice w domowych warunkach widzę np na jakichś kleszczach, szczypcach, kleszczach do pierścieni, mlotkach, kluczach nastawnych.
  7. Jak ktoś ma warsztat, profesjonalny serwis, albo zwyczajnie za dużo pieniędzy to może i warto. Ja na takie normalne domowe użytkowanie kompletnie nie widzę różnicy. Pomijając jakieś skrajnie tanie badziewie, to tak samo nakrętkę odkrece Yato, jak starym PRL bez nazwy i jak hazetem. Nie widzę różnicy w jakości odkręcania. A te wszystkie dyskusje to mi nieodparcie przypominają tematy o wyborze opon, gdzie każdy jest nagle kierowca rajdowym, co to w normalnym użytkowaniu jest w stanie ocenić, że Michelin xxxx jest zdecydowanie lepszy od uniroyala yyyy. Większość nie robi przecież tymi kluczami Bóg wie czego, ale nieeeee -Yato czy inne honitony to się nie nadają, jak nie masz gedore, czy hazeta, to nawet się nie zbliżaj, bo nic przeciez bez tego nie odkrecisz.
  8. Cegły coraz mniej uświadczysz. Stare budynki albo poremontowane i niestety potynkowany, albo się wala. Dachówkę jak na wiosnę z obory zdejmowałem, to stara poniemiecka to dobrze wygląda dopuki jej się w ręce nie weźmie - taka już kasza. Wszystko w dziury na drodze poszło. A ta z paskiem to została złożyłem pod drzewem. Jakby kto chciał, to tam z 800szt w różnych długościach mam A jeszcze czeka mnie niechybnie w ciągu kilku lat rozbiórka starej chaty z dobudówka, to też myślę, że ponad 300m dachu. Cegła to na kupce na w ziemi stara poniemiecka rozbiórkowa leżała, to tylko się brzegi pozaokraglaly, a kupowana z lokalnej cegielni ze 30pare lat temu, złożona i przykryta, to się porozwarstwiala na plastry.
  9. Przedtem tylko memy widziałem, że jest jakiś program, gdzie popychali swoich działaczy i ich rodziny, ale dopiero wczoraj znajomy mi to puścił. Nie wierzyłem, że coś takiego naprawdę na antenie puscili
  10. Tak jak marek Piłsudskim pojechał, to mam coś jeszcze z niego "Każde nadużycie, każde łajdactwo było dobrym wtedy, gdy robił je członek partii własnej, złym zaś tylko wtedy, gdy robił je członek innej partii." Brzmi aktualnie. Kuźwa wczoraj pierwszy raz zobaczyłem ten motel Polska. No ja ciez pier**lę..chyba nie ma dna, poniżej którego tvpis by nie zeszlo
  11. U mnie w starostwie twierdzą, że nie jest to dokładnie sprecyzowane i oni przyjmują, że wiata to budynek, który ma jedną ścianę niezabudowana
  12. Tu budynek wcześniej jest z białej cegły
  13. A to u nas tego praktycznie nie ma. Cegła to cegła, biała cegła to biała cegła, suporeks to suporeks, a to to jakieś ch*j wie co 😛
  14. My szybka akcja - niecałe 5h w jedną stronę, tam niecałe 2h i spowrotem 4h. Był Marian, nie ma Mariana. A co do bloczków, to mówię polowicy "jak będzie gdzieś przy drodze budynek taki to zrob mi zdjęcie" no i zrobiła. Nie wiem czy coś widać na nim generalnie to taki kwadratowy, mniejszy niż suporeks i ciemniejszy od białego suporeksu
  15. Nie nie, takie szare bloczki. Wszystko szare. W krypnie Nie chodzi mi o przyrodę, tylko rolnictwo. Tutaj widać, że bogatsi rolnicy
  16. A byłeś kiedyś na północnej Warmii?
  17. Jadę na pogrzeb na Podlasie - Wy tu chyba w latach 80/90 jakieś promocje mieliście na te szare bloczki (nie wiem jak one się fachowo nazywają), no wszystko z tego pomurowane A tak na poważnie, to kurcze - jak gdzieś się jeździ, to tylko u nas te rolnictwo takie zabiedzone. Tak gdzie się nie ruszysz - czy w stronę Lubawy, czy tu na Wschód - no wszędzie te gospodarki wyglądają dużo lepiej niż u nas. Tutaj to w ogóle jak nie nowa obora to nowy dom, jak nie nowy dom, to nowa obora. Albo jedno i drugie.
  18. Jak bym nie zakładał, to jedyne przypadki, kiedy nie mogłem odkręcić, to jak mi się omsklo i wyszczerbilo tarcze. Raz musiałem cała szlifierkę rozkręcać, żeby wkręcić w imadli Toc to że zdjęć widać, że nie warto jechać
  19. Nie. Od prawie 6 lat mu tam jedzenie donoszą
  20. Znajomy ma (zwykłego) farmtracka, już ładnych parę lat, jeden z tych pierwszych. Mega zadowolony, bardzo sobie chwalił. Do tego stopnia, że kupił nowy. A nowy już w zasadzie większość czasu stoi, a robić robi wszystko starym
  21. Chciałem dziś zamówić. Coś lepszego można w tych pieniądzach dostać/złożyć do 8145? https://sklepdlarolnika.pl/pl/p/Wspomaganie-kierownicy-C-385A-U914-i-innych-pochodnych-4-i-6-cylindrowych-z-przednia-osia-napedowa-wersja-premium/3753
  22. daron64

    Belarus 952

    Znajomy ma zul i min starego fendta (chyba serii 600), to mówił, że ten ciągnik im firmę zbudował. Ale mówił też cos, co jakiś czas powtarzam: "Darek, nigdy, ale to nigdy, nie bierz ciągnika, który robił w lesie".
  23. To chyba zależy od tego, jak duży będzie spadek. U nas krokwie najczęściej się spotykałem z proporcjami 1/2 (16/8, 18/9 itp). A jak firma robiła dach, to odległości 0.9m. Ale to takie tylko luźne spostrzeżenia z prac u siebie.
  24. https://www.tygodnik-rolniczy.pl/articles/aktualnosci_/mechanizm-cyklopa-wciagnal-rolnika-zginal-na-oczach-brata/?fbclid=IwAR1uUIekvQZF1unlRaUX_snGEg7j0MuLPxhKLLGEAug12SYiWTaAGhpaiyo Jakoś ze dwa lata temu sąsiad mi prasował sianokiszonkę i coś tam przy prasie się zjebało. Sąsiad wysiadł z ciągnika popatrzeć co się dzieje i jak obejrzał, co chciał to wyłączyl wałek - ciągnik na obrotach, a on okrakiem nad wałkiem staje z tyłu i próbuje przez szybę sięgnąć wajchy od womu. Ciekawi mnie tylko ten komentarz, że wciągnęło go do maszyny? Ktoś chyba jakieś słabe info miał. A tu może nie z gospodarki, ale jak ktoś jeszcze nie widział, to daje do myślenia. https://m.sadistic.pl/mechanik-precyzyjny-vt529160.htm
  25. Telenowela z ursusem ciągle trwa?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v