Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7857
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. Już nie chciałem wrzucać innego ogłoszenia - takie jak brat robi przyczepy te mniejsze i te większe, to koleś ta wielkości tej mniejszej sprzedawal w cenie tej większej
  2. Oczywiście
  3. W komentarzach padła kwota niecałe 14k
  4. Strzelać ile taka zabudowa kosztuje
  5. daron64

    Co robic na 12 ha

    Moja teraz zarabia niecałe 3k w urzędzie, robiła w świadczeniach socjalnych, potem w księgowości i teraz VAT i kontrola + wszystko co na nią zwala i musi robić za ludzi, którzy siedzą i nie mają pojęcia żadnego o swojej robocie. U mnie 30ha wszystkiego (polowa orne, polowa tuzy, których nie mogę przeorać dzięki naszej ukochanej naturze2000) i też robię. Matka trzyma jeszcze parę sztuk bydła, że świń zeszliśmy. Stała wypłata to jednak wielki komfort. No i do tego jak się jest niezależnym finansowo od gospodarki, to dużo spokojniej się na niej robi. Nie trzeba sobie rwać włosów z głowy jak gorszy przebieg pogody i zboże dostaje w d*pę itd. W najgorszym wypadku jest to po prostu drogie hobby. U mnie sporo. Większość młodych rolników pracuje w mieście, a rodzice rypia na gospodarce. Oczywiście nowe obory, nowy sprzet, gospodarze pełną gębą. A co do gospodarek, to na dłuższą metę i tak te male szlag trafi. Najgorzej będą mieli właśnie Ci całkowicie zależni, utrzymujący sie z paru hektarów. No chyba, że ktoś pójdzie w jakaś wąska specjalizacje, ale to z kolei wiąże się z koniecznością poświęcenia się tylko temu, a to już znowu ryzyko - a co będzie jak nie wyjdzie? Będziesz miał stała pracę, będziesz niezależny od wszystkich zawirowań związanych z rynkiem rolnym. Będziesz chciał i mógł - będziesz pracował na gospodarce i powiedzmy realizował jakaś swoją pasję i miał z tego kase. Rynek sie spierniczy? Masz etat i nie zostajesz z niczym. W robocie mamy kilku chłopaków, którzy jeździli na tirach i właśnie jeden mówił, że fajna kasę itd, ale ile można spać po parkingach, sr** po krzakach i myc się po kiblach na cpnach.
  6. Roznie bywa, ale raczej jak wizualnie jest tak zapuszczony, to i mechanicznie bym się cudów nie spodziewał. Większość kupuje oczami (oczyma?).
  7. https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-pis-zapowiada-poprawke-do-piatki-dla-zwierzat-chodzi-o-odszk,nId,4782885 Jak zwykle rzuca kasa żeby choć część się "zamknęła"
  8. daron64

    Co robic na 12 ha

    Swoją próbuje do tego namówić. Robi ponad 10 lat w urzędach, z czego większość czasu jako kierownik w księgowości, teraz zajmuje się między innymi rozliczaniem vatu. Nawet jej mówiłem, że jej sfinansuje ten kurs i egzamin, ale oporna jest.
  9. daron64

    Co robic na 12 ha

    Musisz mieć jakiś pomysł na siebie. Co Ty tam studiujesz? Ekonomie chyba, tak? To jak planujesz iść w koparki/tiry, to po co te studia? Moim zdaniem, jeśli chcesz iść do pracy, to szedlbym w zboze.
  10. daron64

    Co robic na 12 ha

    Uprawa zbóż może nie przynosi dużych pieniędzy, ale też nie pociąga za sobą takich nakładów na rozpoczęcie produkcji i w razie właśnie zmniejszenia się opłacalności łatwo przejść w coś innego
  11. 25kola za 7011, to podejrzanie znośna cena?
  12. Nawet już od kilku godzin A wracając do wózka, śruba trapezowa jaki powinna mieć rozmiar?
  13. Domyslam się, że autokorekta
  14. Co do wody w oleju, to nigdy zima nic złego się nie działo, tzn nie przypominam nam sobie, żeby z palnikiem trzeba było latac Pożyczyć mam od kogo, wioskę obok wujek ma i znajomy. W sumie to z robota się nie spieszy, ciągnik do garażu już wepchalem. Może się co trafi, albo sam się zbiore w sobie
  15. No jak patrzę na ceny to z torami niektóre ceny po 2k. Kupka złomu i śruba rzymska. Sprzedaj Na Ciebie zawsze można liczyć. No ja też zawsze od kogoś pożyczałem, ale ile można, wiecznie na pożyczkach. Ja po tyle nie widzę w ogłoszeniach. Kiedyś chciałem to ogarnąć, no i niby się chłopy zgodzili, że to ogarniemy, a po paru dniach sąsiad przyjechał, dolał oleju i jest fajnie. Dziś go brałem to tez pytam czy wszystko ok - " tak ok, tylko będziesz musiał oleju dolać bo u mnie troszkę nierówno i musiałem już kombinować żeby załadować gnoj". A jak przyciągnąłem go do domu, to jeszcze opona na prawie kapciu. U sąsiada stał w trawie, to nie było widać.
  16. Dwa pytania mam - dlaczego wózki do rozpolawiania ciągników są tak k**ewsko drogie? Co w ich konstrukcji tak winduje cenę? - cyklop sołecki - w zbiorniku jest mleko nie olej. Nie wiem co oni tam leja. Kiedyś chciałem się tym zająć, ale reszta mnie olala i tylko dolewają. Więc - jaki najtańszy olej tam wlać?
  17. Bizona 2l tam są w koszyk wrzucone. Po co aż 2.5l? Żeby mi się nie walało potem troszkę. Ale jak to już za duża dawka to nie mam oczywiście problemu, będzie 2l. Tylko pytałem.
  18. A co do samego oprysku, to np lentipur + bizon + granstar Dawka można zwiększyć/troszkę zmniejszyc? Bo z opakowań żeby nic nie zostało, to wychodziłoby (na 8ha) 2.5l lentipur, 0.25 bizon, 30g granstar
  19. A jak taki oprysk zniesie zboże, które dopiero wtedy będzie pewnie z ziemi wychodzić?
  20. Byłem właśnie na polu. Od ostatniej wizyty trochę popadało. Efekt - pięknie ruszyło..zielsko. pszenżyto bez zmian. Dalej to wygląda tak, że kawałek rzadka jest, a kawałek nie ma. Całe pole wygląda jakbym napierniczyl mijakow. Na górkach dalej bez zmian - łyso, 3tygodnie od siewu. Grzebałem w ziemi to na glinie, ale.tez na lżejszej ziemi, gdzie jeszcze nie wzeszło, to wygląda tak. Co powiecie, dalej uzbrajać się w cierpliwość? Tylko co z opryskiem? To co wyszło, to ma w większości ~3listki.
  21. Z kombajnu po sezonie spuszczam. Stacje mam w sumie najbliższą 20km od gospodarstwa, w miejscowości gdzie mieszkam. Na inne stacje musiałbym jeździć ekatra. To nie aż takie problemu żebym nie mógł czego odpalić. Ostatnio w sumie jak biorę tylko z jednej stacji, to też w miarę, ale przedtem trafiało się, że wymieniam filtry a tam całe zapierniczone, a na dnie jeszcze z centymetr glutow
  22. Ja mam jakiś z Yato, tylko że prosty - chyba niecałe 10zl dawałem, sitko wypinanie, jest ok, tylko dół troszkę za krótki i troszkę lata. W tym samym czasie metalowy za 20pare zł kupiłem, to podróży nawet nie przetrwał bez pogiecia się. A pompke też mam i w sumie używam jej do tankowania kombajnu i z beczki do banki. A co do brudzenia się siatki, to u mnie to samo w tych metalowych lejkach. Banki czyste, paliwo lane z cpn i i tak siatko się zapiernicza. A nieraz jaka maz jeszcze na dnie filtrów zostaje to głową mała
  23. daron64

    Warszawa 30.09.20.

    Nie powiedziałbym, byłem tylko przejazdem. Do dobrego mam z 50km
  24. Złomiarz dawał tysiaka, ale później się nie pojawił. Chciałem poodcinac co lepsze kawałki, co bym mógł do czegoś jeszcze wykorzystać, a resztę na zlom. Rana to taka od starej famarolki, z rury, to też myślałem że ci lepsze kawałki sobie odciąć a reszty się pozbyć. Tak właśnie myślałem teraz - w cenie palnika miałbym dwie szlifierki, które w sumie bardziej by mi się przydaly
  25. W sumie może i by kupił duża szlifierkę, napewno częściej bym jej potem używał niż palnika. Z grubszym rzeczy to jakaś rama od talerzowki, prasa kostkującą. Tego typu rzeczy. Czołga nie ma
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v