no nic, korzystając z wolnego dnia pozalatwialem troche spraw i te dokumentacje zrobilem. Njalepsze - pozamawialem prawie dwa tygodnie temu graty do pociagniecia pradu do obory. W 3 roznych sklepach. Z dwoch przyszlo po paru dniach a z 3 (kabel) najpierw kilka dni nic, nie mozna sie bylo do nich dodzwonic, na maila nie odpisywali, w koncu w tamtym tygodniu sie dodzwonilem. Babka mowi zeby podeslac potwierdzenie wplaty. Wyslane - dostalem maila, ze przekazane do realizacji. W sobote wykopal mi znajomy 70 metrowy row juz. Minal weekend - nic sie nie dzieje. Jakos sie dodzwonilem i co sie okazalo? Zamowienie nie zostalo przekazane do realizacji i tak od dwoch tygodni wisi w koszyku. Niby dziewczyna sie tlumaczyla, ze po niby przekazaniu do realizacji okazalo sie, ze juz nie maja tyle na stanie i utknelo znowu. Zrezygnowalem z zamowienia, 10dni na zwrot kasy musze czekac. A najlepsze teraz - zadzwonilem do hurtowni 50km ode mnie i na stanie maja taka ilosc, jaka mi trzeba w prawie identycznej cenie co na necie...jade jutro z rana i na koniec tygodnia bede zakopywal.