Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7850
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. To jest wlas ie najgorsze W sumie tak. Choć ostatnio drogówka i u nas zaczeoa stawać. Z mechanikiem swoim właśnie rozmawiałem, to powiedział, że dostał ostatnio 800zl mandatu w sąsiedniej wiosce
  2. To dla siebie, to wolałbym solidnie żeby to było zrobione. Zobaczę, może tylko na rogach dam kątowniki po długości - zawsze to mniej roboty niż stół kolejny spawac, który w sumie tam tak średnio potrzebny bedzie
  3. No myjka się go przeleci żeby nie był zarzygany nigdzie olejem. Będe miał decyzję z banku to przejadę się do znajomego i go wtedy dokładnie przejrze co tam trzeba by było poprawić. Zresztą znajomy mówił, że będzie się za to powoli zabierał, bo tak jak np światła to wszystko działało, także to bardziej kosmetyka. Tylko ten licznik nie wiem czy bije. Muszę poszukać tu kogos kto tam robi przeglądy i zagadać.
  4. Pany pytanie mam. Powiedzcie jak w praktyce wygląda przegląd ciągnika - czepiają się mocno? Musi być na tip top ze światłami, wyciekami? Pytam, bo sobie przypomniałem, że żeby przerejestrować ciągnik muszę mieć aktualne badanie techniczne no i zadzwoniłem do kolegi, bo tak pomyślałem, że jak go nie używają, to pewnie i przegląu świeżego nie ma. No i oczywiście tak też jest. W pobliżu jest tylko jedna stacja diagnostyczna dla >3.5t, dzwoniłem to powiedział tylko, że numery, światła, wycieki, licznik. Jak kiedyś zetorka kupowałem, to jak zajechaliśmy na stację to tylko numery koleś sprawdził. No i z tym casem, jakbym go kupił, to wypadałoby od razu podjechać zrobić przegląd, a nie wiem jak mocno trzeba go tam doszykowac. Z tego co go oglądałem, to światła chyba z tyłu coś się nie odzywały, z przodu były, wyciek to z prawej zwolnicy, ale jak to ze zwolnicy - nie kapie, tylko felga zarzygana olejem troszkę, tył też standardowo coś tam pochlapane olejem, ale nie że skądś się leje, czy tam kapie. A że będę na lawecie to chciałbym pojechać na pewniaka, żeby potem już się nie szlajac
  5. A nie pamiętam w sumie jaka tam pogoda była wtedy, ale chyba nie. Zresztą teraz to już mało ważne - prawie wszystkie kable sprzątnięte już. Jeszcze jakie spojedyncze w jednym pomieszczeniu zostaly
  6. A co tam z tym zetorem się w końcu stało, bo pytałem, się nie było odpowiedzi
  7. Nie. Robie z tego co mam od ręką. Szafki chciałem zawiesić, ale są ze zbyt cienkiej blachy, trzebaby było jakaś ramkę na plecach robić, to łatwiej mi będzie jakiś stół pod nie wyrzezbic
  8. Spróbowałem i uważam, że musiałby mi się sufit na łeb sp***dolic żebym miał to wypalać
  9. Te co zdejmowałem izolacje, to taka "przyjemna" w zdejmowaniu. Łatwo schodziło. Ale te dzisiejsze to by nie poszło. W izolacji dychę za kilo
  10. Tzn przedtem sprzedawałem sama miedź - zdjalem izolacje. A dziś sprzedałem kable z izolacją - stare i taka sztywna miedź, że nie szły zdjąć izolacji
  11. A nawet nie pytałem, ale to wszystko co miałem to takie stare instalacyjne przewody, gdzieś jeden się kiedyś zebrałem korowac, to roboty od ch*ja, a materiału z tego mało co. Wypalać to też raz spróbowałem, ale z małej ilości kłęby dymu i też dałem sobie spokój. Ale ogólnie międzi ze starych kabli wyszło gdzieś z 7stow - to co dziś w kablach i to co jakiś czas temu oczyściłem z izolacji
  12. Te miałem także cena to tyle co złom, który na to poszedł, ze dwie tarcze do cięcia, troszkę tarczy do szlifowania i listkowej i sporo farby. Zacząłem malować tymi w sprayu i nie spodziewałem się, że tyle ich pójdzie. Gdzieś ponad stówę wyszło na podkład + nawierzchniowa. A co do szafek to przeglądam ogłoszenia, ale nic ciekawego blisko nie było. Zresztą tak myślę, że już niewiele mi z takich do kupna zostało. Tu muszę pospawać stół pod te dwie i w zasadzie tyle. Z warsztatu jeden regal tu przeniose, to w warsztacie zrobi się miejsce na kozę. No ale to już dalsze plany. Pewnie za jakiś czas jak będę zmieniał pokrycie dachowe, to może strop tam zrobię i wtedy pomyślę o ogrzewaniu
  13. Całkiem nieźle to przetrwał
  14. @wojtal24 Eeee to ja już wolę raz na dwa lata tego tysiaka z hakiem zapłacic 🙃 @Bananek Pewnie to jeszcze jego ulubioną od tego czasu? Moja to wczoraj cieszyła się bardziej niż jak go dostawała
  15. Nowi użytkownicy to w ogóle jakaś moderację powinni mieć z początku MIalem dziś wycieczkę - Lidzbark - Kętrzyn - Olsztyn. No i wziąłem pozbierałem stare kable w izolacji - miedziane i aluminiowe. Gdzie nie dzwonilem, to aluminiowych w ogóle nie biorą chyba, że jakieś bardzo grube żyły. W ogóle w izolacji praktycznie nigdzie nie chcą. Opierdolilem miedziane (po 10zl/kg), a aluminiowe zostawiłem im. Próbowałem raz wypalać, ale idź pan w ch*j w taka robota, dymu tyle, że pier**le. Żeby to samemu okorowac, żeby odzyskać te 10 czy 20kg aluminium, to też więcej roboty jak to warte. Może się trochę wyujalem, ale parę m² porządku zrobione.
  16. Powiem Wam, że np spawarka - przedtem cały czas walala się po ziemi, a od kiedy zrobiłem jej wózek, to ani razu gleby nie zaliczyła. Gdzie się da ciągnę wózek i jest ok. W 2020 mojej na urodziny kupiłem Galaxy watcha 2(chyba) miała go półtorej roku. W wakacje jakoś ostatnie mówi, że zgubiła. Śmieje się do niej, że jak jej się nie podobał, to trzeba było sprzedać a nie od razu gubić (kiedyś tak zgubiła nowa bransoletkę złota ). No i kupiłem jej Galaxy watcha 3. No i wczoraj patrzę, a w domu ładuje się ten stary. Pytam gdzie był - okazało się, że jak kosiła trawę, to pasek jej się rozpiął i zegarek spadł w trawę. Potem jej ojciec w tym miejscu jeździł broniami i wysiewal trawę. Wczoraj córa z dziadkiem szli nad staw i znaleźli go - z ziemi wystawał. Przeleżał w ziemi od czerwca do teraz, już z jakiejś szpary trawa wyrosła. Umyła go, wyczyściła, wysuszyła - chodzi normalnie, tylko pasek do wymiany, bo kosiarka go poszarpala 😅
  17. Złoty szpadel to za mało za taki odkop
  18. To do zdjęć siedziałem czyscilem narzędzia, takie za***ana były 😅 nawet te pile tarczowa, co niedawno kupiłem, to niby tylko dechy na ten regal ciałem, a zapierniczona syfem na maksa
  19. A nie wiem, musiałbym umowy poprzeglądac. No i wiesz - dla mnie "okolice Lubawy" to dość szerokie pojęcie Plug od chłopaka, który z bratem remontował/robił od podstaw przyczepy, auto od osoby prywatnej, rozsiewacz od gospodarza jakiegoś, patrząc po sprzęcie o obejciu nie jakiś mały, a ciągnik to facet mówił, że ma koło 150ha i świnie/kury
  20. Pędzlem dużym - w szpary łatwiej było narzucać farby żeby jak najbardziej to zachlapać wszystko. To takie drugie pomieszczenie - warsztat mam w innym, ale tam to syf, kila i mogila. Moze i tam z czasem się ogarnie. Tutaj docelowo chce zrobić tak żeby połowa była na naprawy sprzętu, a ta połowa że zdjęcia na warsztat taki jak coś trzeba wyrzezbic. Zobaczymy jak wyjdzie. Porządku niestety nie potrafię utrzymac. Choć troszkę lepiej i tak jest jak staram się wygospodarować na wszystko własne miejsce. Przedtem jak wszystko leżało gdzie popadnie, to syf straszliwy był, ale powoli to miejsce na klucze, to miejsce na śruby/nakrętki/podkładki, to miejsce na elektronarzędzia i tego syfu coraz mniej jak wiesz, że jak odłożysz coś na swoje miejsce, to później tam to znajdziesz. Jeszcze w styczniu wyglądało jak na zdjęciach poniżej. W planach mam jeszcze skończyć malować pomieszczenie (narazie gdzieś połowę zrobiłem), kupić wiertarkę stołowa/słupowa i na jesieni jak uda się wymienić w chacie parę okien, to te tutaj zmienić. A no i chciałem coś do mycia rąk ogarnąć. Jakiś baniak z kranem kupiłem na wodę, zlew jakiś mam, tylko jakieś mocowanie i miejsce na to znaleźć. Zastanawiałem się, czy taki elektryczny podgrzewacz przepływowy by się nadal, bo mam jeden, którego nie używam. Zobaczymy Ale to tak każdy chyba ma, że jak wie, że coś spieprzył, to potem widzi to cały czas. Siema https://allegro.pl/oferta/lampa-led-60-12v-24v-4000lm-z-przewodem-0-5-wesem-10727500504?snapshot=MjAyMS0wNy0wNVQwNTowMjowNy42MzhaO2J1eWVyOzYyM2M1MDNkMDljOGM2NjhlZjdhNWFhOGI3YmJiOGI0YjEzNGY2NjI3NGU4NGM3NmI1ZWRkYzBkYTgwYWUzNjI%3D Jak kupowałem to kosztowały gdzieś 2dyszki mniej na sztuce
  21. Do legancko to tam sporo brakuje najgorzej z tym malowaniem - zmatowilem, gdzie rdza to do gołej blachy, odtluscilem, podkład, farba i miejscami się zwarzyla, to jakieś plany prześwitują nie wiadomo z czego. No ale to w świetle głównie widać, tak normalnie to nie rzuca się w oczy. Niby niedużo roboty, a chyba 4 popołudnia mi zajęło - czyszczenie, malowanie, robienie uchwytów z resztek. Itd. Ściany przetarłem z grubsza papierem na wkrętarkę, zmiotlem, 2 x grunt, 2x najtańsza emulsja (~30zl/10L). Na suporeksie ok, najgorzej że majstry chyba po pijaku te ściany stawiali - nierówno, szpary i takie cienie wychodzą później. No ale troszkę odświeżone. Co do roboty, to nic nie zmieniałem w tym temacie
  22. Nie miałem co zrobić z szafkami, a narzędzia walaly się po półkach bez swojego miejsca. Stara farbę tylko zmatowilem i miejscami jakieś a'la plamy są, to gdzieś jakiś zaciek się zrobił itd, ale to bardziej na zdjęciu widać niż na żywo. Jeszcze muszę stolik jakiś dorobić na nie teraz, bo trochę jednak to wazy. W szafce z wiertarkami u góry celowo zostawione miejsce na przyszły zakup - wiertarka na Aku i klucz udarowy, ale to w drugiej połowie roku dopiero.
  23. Nowe życie starych szafek.
  24. A ja nie mówię, że tu nic nie idzie kupić, tylko że w innych województwach jest większy wybór. No i dochodzi kwestia jak ursus napisał ponizej Może nie drugi koniec, ale rzadko się trafia żeby blisko coś było. Choć w sumie ciągnik/pług/rozsiewacz wapna/poprzedni samochód - wszystko kupiłem w okolicach Lubawy, czyli pewnie koło 100km od domu, więc bez tragedii ogólnie. A ja nic nie szukam teraz. Jakieś tam wyszukiwania mam pozapisywane na olx, ale to tak bardziej z nudów żeby pooglądać. Zresztą ten rok będzie bardzo biedny - małe zasiewy. Przyszły też niekoniecznie zapowiada się różowo - chce zwiększyć ilość zasiewów, ale programy mi się pokończyły i z dopłat paręnaście koła mniej wpadnie. Także będzie bez szaleństw
  25. @Ursus932bis Nie mam pojęcia ile kosztuje nowy. Wiem, że ceny poszły do góry. Pisze tylko, że z perspektywy użytkownika podobnego rozsiewacza uważam, że nie jest wart tych pieniędzy. Droższe, ale jest. Spróbuj coś kupić w warmińsko-mazurskim. Co byś nie szukał, to nigdy nic nie ma. Wystarczy zmienić kryteria na pomorskie/podlaskie i od razu dużo więcej ogłoszeń.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v