Skocz do zawartości

Matey

Moderator Forum
  • Postów

    7595
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Matey

  1. w dalszym ciagu nie widze problemu w zestawie c-360 i łyzka 2,2m
  2. ja sie dobrze czuje a tobie cos jest? interesuje mnie tur do zetora i o takiego pytałem, cene za lyche podalem taka, jaka mnie interesuje, mozesz sobie zobrazowac ile kosztuje taki metraz i np lycha 1,8m bedzie tansza. po drugie kazde gospodarstwo ma inny tryb i ja np nie musze calej lyzki obciazac, a taka bedzie mi wygodniejsza zeby podgarniac zboze od sciany (przy lyzce 2m czy tam 2,1 jestem prawie oponą na scianie)
  3. wolmet 2b 5200 brutto golas, do tego lycha w zaleznosci od szerokosci to nawet do 1800 jak mnie pamiec nie myli za 2,2 metra łyche
  4. Matey

    Pszenżyto ozime i jare

    a czym jechales?
  5. jak ktos ma miejsce to niech trzyma, kolega wyżej 600 z hektara zarobił, ja nie wiem czy bede mial polowe z tego przy plonie 500-600kg/ha i cenie 800 netto. miejsce mam, najwyzej bede sprzedawał po woreczku na poplony
  6. Matey

    Pszenżyto ozime i jare

    IV - V głownie, miejscami VI. Sam termin wysiewu raczej nie ma jakiegos wielkiego znaczenia, bardziej ma to, ile wody spadnie przez zimę i jak głęboko ten potas przemiesci sie w glab profilu glebowego
  7. na grzyba w łubinie jechałem tylko raz, jak posiałem mistera i nie zebrałem nic, poprzednie 6 lat z łubinem waskolistnym czy białym (nie wiem dokladnie jaka to odmiana) nie wjezdzalem ani razu w niego z grzybówką. Chwast, czasami dosuszenie i wsio.
  8. obawiam sie ze mozesz miec problem z wywazeniem calosci bez wyciagania. Ja zmienialem u siebie w zeszlym roku, nowe cepy, i wał zawsze stawal po zakreceniu w tym samym miejscu
  9. u mnie jest to samo, bardziej bym obstawiał odmianę. bo łubiny u mnie kazdy sieje tak samo, jakis npk, oprysk na chwasty, ewentualnie zasuszenie i wsio. raz mi tylko zóltego mistera grzyb wywalil
  10. to dziwne. bo nie znam nikogo w swojej okolicy co pryska łubin na grzyba, a troche sie go przewija przez pola
  11. Matey

    Ugór

    ile doszlo?
  12. siejesz zolty co nie?
  13. blachy znajome, gdzie konkretniej jesli mozna spytac?
  14. ani razu nie jechalem na grzyba w nim, po prostu nie trzeba siac lubinow zoltych tylko biały lub waskolistny. przy dobrej pogodzie sam potrafi skonczyc
  15. 6 lat uprawiam łubin i moje koszta to materiał siewny 180, chwasty 100 ewentualne jednoliscienne 60 ewentualne dosuszenie 60 i najgorszy plon jaki miałem to jakies 600 kg z tym ze puscilem ten łubin w ugór i mi bylica go zadusiła, nie moglem tego zebrac bo mi sie kombajn zapychał. W pozostałych przypadkach najmniej 1,2t/ha mam + dopłata. w większosci przypadkow konczy sie na oprysku na chwast + dosuszenie. Są nawet lata że na łubinie wychodze lepiej jak na innych uprawach
  16. na piachu nawet na łubinie nie wychodzisz?
  17. Matey

    Pszenżyto ozime i jare

    potas sredni mam, jakbys pojechał? całą dawke czy rozbic, czesc teraz i czesc w lutym?
  18. Matey

    Pszenżyto ozime i jare

    czasami na nowych dzierzawach takie chwasty wychodzą ze nawet w atlasie ich nie ma, u mnie to samo co u kolegi wyzej + jakas dzika gorczyca ale to granstar zaczyna juz wywijac sluchajcie, nie dałem nic pod korzeń z npk, z takiej racji ze bylo mało czasu, dwa ze fosfor mam bardzo wysoko i chcialem sypac potas, tylko teraz sie bije z myslami czy czekac z tym potasem do lutego czy jechac juz? ktos jakies doswiadczenia ma w tej kwestii?
  19. czasem sie zdarzy cos tam dodac
  20. duzo drozej niz w 2016, to jest 600/15?
  21. mam od 2016 roku, leje wode, jade i pryskam, ile opryskał to nie wiem sam ale nie mam do czego sie przyczepić
  22. Matey

    Poplony

    raczej bym sie nie nastawial na powodzenie, nieliczne zolkna, zanim wiekszosc przyschnie to tydzien do dwoch przy obecnej pogodzie, jak potraktujesz to reglonem teraz to mozesz nie miec zdolnosci kielkowania. W Twojej sytuacji chyba bym jeszcze poczekal i obserwował pogodę
  23. za ile koła poszly jesli mozna spytac?
  24. @Zaczyn Ty masz swoj skup zlomu? podwozie od d47 ile bys cenil? i koła od tego fortschritta?
  25. ja mam taka sama tylko na drewnianej burcie, uzywam jej raz w roku, ale ratuje zycie w zniwa, jak akurat nie ma gdzie zbiornika wysypać. sam mam pelno nowych gratów w garazu do maszyn ktorych nie uzywam, wyrzucic troche szkoda, sasiadom moze rozdam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v