czasami na nowych dzierzawach takie chwasty wychodzą ze nawet w atlasie ich nie ma, u mnie to samo co u kolegi wyzej + jakas dzika gorczyca ale to granstar zaczyna juz wywijac
sluchajcie, nie dałem nic pod korzeń z npk, z takiej racji ze bylo mało czasu, dwa ze fosfor mam bardzo wysoko i chcialem sypac potas, tylko teraz sie bije z myslami czy czekac z tym potasem do lutego czy jechac juz? ktos jakies doswiadczenia ma w tej kwestii?