cena przesadzona bardzo mocno, w tej cenie mozna kupic hassie, kongskilde, z komputerami do sciezek, wysiewem drobnych nasion i innymi bajerami, ale moze sie uda, ja swojego za 2 tys nie moge pchnac nawet
Rzepak nim sialiśmy kiedyś ale jak mnie pamiec nie myli to najnizej udalo sie zejsc w okolice 6 kg, to na obecne standardy jest za duzo. Sam siewnik masywny, skrzynia pakowna, ile dokładnie wchodzi to ciężko mi powiedzieć, ale na pełnym zasypie robilem około 1,5 ha. Łubinu 300 kg wchodzi, pszenica podobnie mysle. C-360 przy podnoszeniu siewnika zapakowanego na full łubinem nie potrzebuje wspomagania kierownicy