Skocz do zawartości

Matey

Moderator Forum
  • Postów

    7595
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Matey

  1. łubiny są tak "opłacalnymi" uprawami, że dziwie się ludziom którym chce się bawić w jakieś siarczany magnezu i tak dalej. Ja podczas 5 letniej przygody z łubinem nawoz wysiałem tylko raz i to na części pola dla porównania - nie zobaczyłem żadnego efektu. W jednym roku miałem mistera i zeusa, mistera chyba zasiałem 120 kg/ha, piekny łubin był, 30-35 straków na roślinie a i tak dał 600-700 kg/ha (susza czerwcowa spowodowała odrzucenie straków). W tych samych warunkach zeus dał mi ponad 1,5t. Ponadto zeus jest wąskolistny, samokończący, sieje go ok 200kg/ha, zaprawiam tylko nitraginą, chwasty, robak i ew desykacja i to wszystko. Mister w drugim roku wypadł mi przez antraknoze. Generalnie siałbym ten łubin bez ceregieli, on nawet jak za rzadko będzie posiany to się rozwinie, obornik bym odpuścił, ale jak musisz to daj, poza tym nic więcej nie potrzeba. Po drugie sam afalon to słabe rozwiazanie, sencoru jeszcze z 0,25 na przytulię
  2. ciezko przejrzec ciagnik na wylot w pare godzin jesli sie nie jest mechanikiem, przewaznie trzeba sie liczyc z jakims remontem po kupnie, ciezko trafic cos co jest do jazdy. Jakie koszta jesli moge spytac?
  3. Ale jaka gównoburza chłopaku, po to jest mozliwosc komentowania zeby ktos sie mogl na dany temat wypowiedziec. Jesli chce moze za niego wolac i 50 tysiecy, to jego sprzęt i niech tyle dostanie, to nie moja brocha, ja tylko uważam że mozna kupic lepszy traktor w tej cenie i nieważne czy pomocniczy czy uniwersalny do wszystkiego. I jasne ze nie ma co porownywac 360 cyz 330 do tego modelu bo to są ciągniki z innej generacji, ale 20-25 tys. roznicy na cenie to uwazam ze jest juz troche duzo, ale kazdy robi jak uwaza
  4. Idealny, chyba wtedy jak ma się 20-25ha i drugi ciągnik 80-100 KM 4x4. Po drugie, jako pomocniczy wolałbym kupić te 360 za 10 tysięcy niż tego za 35, pozostałe 25 tysiecy przeznaczyłbym na masażystkę żebym się po robocie zrelaksował
  5. nie siedze w tych przepisach, ale na logikę biorąc, to o jakim zmianie profilu mówimy jeśli z produkcji roślinnej przechodzisz na produkcję roślinna?
  6. max co był dał za to soltys to 450 + podatek mój
  7. Matey

    Owies jak uprawiać?

    a jak wliczasz poplon?
  8. Matey

    Owies jak uprawiać?

    Zamowilem, oplacilem poli 6 zanim dostalem wyniki prob, przez te 3 lata zalozylem ze fosfor mi poleciał i trzeba go troche podniesc do góry, wiec zakup nawozu troche w ciemno zrobilem, ale to nic, na swojej działce z wysokimi zasobnosciami moge poleciec tylko z solą, a na dzierzawach nowych dam pod owies 150 kg poli 6, tam niestety nie mam zrobionych próbek, na "starej dzierzawie" dam po 200 kg polifoski 6 bo tam jest średnio. Jesli ufac literaturze to owies na tone ziarna pobiera 32kg potasu, wiec przy 4 tonach to juz jest 128 kg, czyli 200kg soli potasowej, ludzie tutaj piszą o plonach rzędu 5-6 ton przy nawożeniu 100-150 kg npk i jak to zrozumiec? wysokie i bardzo wysokie zawartosci P i K w glebie?
  9. Matey

    Owies jak uprawiać?

    Zapytam jeszcze Was koledzy o nawożenie pod owies, jako że to roślina mniej wymagająca niż powiedzmy jęczmień jary oszczędzacie troche na nawozeniu? Planowałem dac 200 poli 6 + 150 mocznik pod korzeń ale z tego co czytałem te 200 kg poli 6 pod korzeń to górna dawka, wiekszość z Was 100-150 kg polifoski albo samej soli potasowej + azot
  10. dużą masz hodowle? przejrzałem Twoja galerie i widzę że masz czym pracować
  11. Matey

    Owies jak uprawiać?

    No pamietam nawet ten post, ale takiego wysiewu bym nie zaryzykował, jako że lubie eksperymenty i doświadczenia to kilka przejazdow zrobie z mniejszym wysiewem, dla czystej ciekawosci
  12. na pewno zrobię, ale to myślę za dwa lata, na każdej działce fosfor mam bardzo wysoki więc mysle ze powinienem odpuscic nawozenie npk pod korzen a sypac sol potasowa/korn kali. Chcialbym jeszcze raz przewapnować ok 2t/ha liczac ze pH wskoczy mi na +/- 6 i zrobić próbki ale tym razem z mikroelementami, tak na wszelki wypadek gdybym chciał sprobować np rzepak. Zastanawiam się jeszcze czy jest sens dobijać potas na poziom wysoki/b wysoki skoro on sie wypłukuje? Chyba wystarczy sypać tyle ile roślina teoretycznie pobierze przy zakladanym plonie?
  13. Matey

    Owies jak uprawiać?

    Ja u siebie kiedyś na słabszych ziemiach policzyłem wszystko jak trzeba, zdolnosci, obsady i mtzty, wyszło mi chyba 175 kg/ha, co prawda pszenzyta i takiego lipnego zboża to nigdy nie miałem, jak celuje w wyzsze obsady (340-400) to jakos to wyglada i te 4,5-5,5 tony zbiore. Z owsem nie wiem jak zrobię, podejrzewam że wysiew wyjdzie mi w okolicach 200kg/ha, ale być może pare przejazdow zrobie testowo dla porównania
  14. No własnie próby zebrane po żniwach 2014 po raz pierwszy, i po żniwach 2017. Zbierałem próbki z 5 pól, średnio 15-20 probek na jedno pole. Schemat pobierania podobny, wiadomo że dokładnie w te same punkty nie trafiłem ale miejsca poboru zblizone do siebie. W zadnym przypadku fosfor mi nie zmalał, wszedzie bardzo wysoko, potas też poszedł do góry w kazdej z prób, ale dużo mniej jak fosfor. Generalnie wszystko do góry, tylko ten fosfor troche mnie zainteresowal bo takiego obrotu sprawy sie nie spodziewałem
  15. na moich ziemiach spokojnie by to targał po polu
  16. Panowie, mam takie pytanie do Was bo szczerze nie bardzo rozumiem o co tutaj chodzi W dużym skrócie, doprowadzam swoje działki do stanu używalności, przez 3 lata wysypałem ok 5t/ha, pH podskoczyło mi z 4,2-4,6 na okolice 5,6. Zasobności w glebie fosfor bardzo wysoko, potas srednio magnez srednio/wysoko. Biorac pod uwagę że mam fosfor na bardzo wysokim poziomie i podnoszac pH uwolnie troche fosforu niedostepnego dla roslin, nawozilem glownie nawozami z wieksza zawartościa potasu (np tarnogran 5-10-25) Przez te 3 lata przepuściłem przez pole łubin bez nawożenia, pszenżyto 200kg/ha 5-10-25 i jęczmien 250 kg 5-10-25, czyli generalnie fosforu pole dośc mało dostalo, a zasobnosc fosforu w glebie w najlepszym przypadku wskoczyła mi z 21,8 na 31,6. Jak to wytłumaczyć? Nawoże znikomo fosforem a jego zasobnosc w glebie wzrosła tak dużo?
  17. sa na forum specjalnie zalozone tematy polityczne i dopoki się tam nie wyzywacie nic tam nie jest moderowane, przez Wasze odchodzenie od tematu ja musze pozniej kasowac posty nie zwiazane z tematem i dawac ostrzezenia, a Ty mi mowisz o jakiejs prawdzie, że mi przeszkadza a więc kazdy nastepny post nie związany z wątkiem bedzie kasowany a autor nagradzany ostrzeżeniem, pozdrawiam
  18. chyba Panowie za duzo pierogów z kapusta i grzybami skoro z zakupu ciągnika zeszliscie na politykę, apeluje o nie robienie ssyfu w tym temacie
  19. Gratuluję zakupu, cena adekwatna mysle do stanu, stanu idealnego nie znajdziesz, a jak znajdziesz to za 50 tysięcy. Niektórzy tyle krzycza za 360 bez budy więc o czym tu gadac, niech służy jak najlepiej
  20. Jak widze jak ktos probuje doradzac jak kolega wyzej, tzn podlewać octem czy innymi specyfikami, narazajac osobe na jakies nieprzyjemnosci jesli ktos to wytropi, to mam ochotę wyslac na przymusowy urlop. To mozna zalatwic tak zeby mialo rece i nogi, wiec po co pisac jakies pierdoły?
  21. Matey

    Pszenżyto ozime i jare

    moje szło za 570, ucieli dosyc za gestosc, cena na dzis taka sama i do nowego roku ma się utrzymać. Generalnie ja bym jescze czekał ale potrzebowałem pieniążka na nawóz
  22. Matey

    Pszenżyto ozime i jare

    Na te pszenzyto zrobilem dwa zabiegi fungicydowe, dwie dawki azotu jak juz mowilem, obsada mogla byc zawyzona to fakt. Czyli wyjdzie na to że woda, bo teoretycznie suma opadów była znośna, tylko w maju susza zrobiła swoje
  23. Matey

    Pszenżyto ozime i jare

    no powaznie, tak wyszlo na kwicie od odbiorcy
  24. Matey

    Pszenżyto ozime i jare

    Panowie, co robicie aby uzyskać dobra gestosc ziarna? od dwoch lat mam z tym problem, fakt że troche brak wody w maju mi w tym przeszkadzał, ale no w tym roku jest najslabiej, dotychczas ograniczalem sie do dwóch dawek w pszenzycie, moze czas rozbic nawozenie na 3 dawki? gestosc mam aktualnie 57,8 przy wymogu min 70
  25. Normalnie, piszesz pismo do zarzadcy drogi, bo drzewa w pasie drogowym naleza do wlasciciela drogi, piszesz ze uniemozliwiaja ci przejazd maszynami pod drzewami, ponadto ponosisz straty z tytułu tychże drzew (mniejsze plony), mozesz jeszcze cos dodac od siebie ze masz wyjazd na drogę i ograniczaja widocznosc, powodujac zagrozenie w ruchu ladowym, w zwiazku z powyzszym wnioskujesz o usuniecie drzew ew zgodę na wycinke/przyciecie galezi, raczej problemu robić nie beda
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v