to nie jest szczery piach, rok temu jeczmien tutaj dawał 6,5t. Podglebie jest piaszczyste, warunki mam takie ze od poczatku marca spadlo max 50mm i nawet zyto nie daje rady
Z 4t moze uleci. Normalnie on byłby jeszcze zielony, tylko od poczatku marca spadlo jakies 50l wody. Ziarno czeka już na zaschnięcie, nadchodzace upały dokończą dzieła. Rok temu tydzien upałów i jęczmień mi gęstość złapał 54, w tym roku strach myśleć co tu będzie
z jarych zbóz zrezygnowałem całkowicie, rok temu cwiczylem pszenzyto po kukurydzy, pompowałem w nie co uwazalem za stosowne i cyk 3t/ha, gdzie nie powiem, rok temu ilosc wody byla spora. Siewu żyta koncem pazdziernika raczej nie chce sprawdzac
W sumie na takim szczerym piachu jej rok temu nie miałem, ale jak pryskalem ostatnio jednokiscienne to nawet na takim kawałeczku pola gdzie zawsze jest bida to nie odstawał od reszty pola
Tu taka mozaika od III-VI. Pryskalem boxer z metrybuzyna w popiół, po oprysku przyszła wichura że myślałem że wszystko wywiało a jednak doglebowka dziala
Gleba IV klasy, pare rzeczy na opak zrobiłem, sialem późno że w zimę wchodziła mając 2 liście. Kolor miała ładny, ale na brak wody nic nie poradzisz
Generalnie nie mam gleb na pszenicę ale jak miałem jare posiać to wolałem już próbować pszenicę.