Ja papierowo, od trzech lat cos wpada juz w listopadzie, reszta pózniej. W tym roku tez poprawiałem powierzchnię ale to ze wzgledu takiego że agencja nie posiadała nawet PEGu na tą działkę i musiałem strzelać (zmierzyć cięzko bo górki i dolinki, co pomiar to inaczej). Pytalem nawet w agencji czy jest jakiś klucz wg którego wypłacaja zaliczki, np najpierw mlodzi rolnicy, albo wnioski bez błędow, to nic takiego nie funkcjonuje