Skocz do zawartości
marian2011

Cena zboża (pszenica, żyto, jęczmień...) 2014-2015

Polecane posty

czaro    13

ale to co tak ci sie spieszy zawsze moze podrozec to dopeiro poczatek sezonu jest najlepsze ceny sa od grudnia do jakiegos marca jak nie musisz nie sprzedawaj albo troche sprzedaj jak musisz

Może i zdrożeje ale to nieznacznie. Zwłaszcza że susza jest więc pszenicy słabej jakości czyli paszowej jest sporo. Oprócz tego w magazynach jest sporo towaru z poprzedniego rekordowego roku. No i w razie czego będą ściągać pszenicę z zagranicy zwłaszcza z terenów gdzie susza tak nie doskwierała a z tego co czytałem są takie regiony, a swojemu rolnikowi nie dadzą zarobić. Daj Boże żebym z tym wszystkim się mylił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może i zdrożeje ale to nieznacznie. Zwłaszcza że susza jest więc pszenicy słabej jakości czyli paszowej jest sporo. Oprócz tego w magazynach jest sporo towaru z poprzedniego rekordowego roku. No i w razie czego będą ściągać pszenicę z zagranicy zwłaszcza z terenów gdzie susza tak nie doskwierała a z tego co czytałem są takie regiony, a swojemu rolnikowi nie dadzą zarobić. Daj Boże żebym z tym wszystkim się mylił.

 

czaro czaro czaro jesteś ziomuś z moich terenów a takie dyrdymały wyssane prosto z palca piszesz. Nie wiem czy się wstydzić za krajana czy w ogóle nie przyznawać. Jak przejmiesz gospodarstwo od rodziców, będziesz pracował na własny rachunek 9 lat tak jak ja i doświadczysz różnej aury pogodowej  to przekonasz się, że efekt suszy obniża plon ale podnosi gluten. W tym roku białko dochodzi do 16% Zrób badania zanim cokolwiek napiszesz i wprowadzisz ludzi w błąd. Nie obrażaj się za moją krytykę. No cóż też 20 lat temu byłem młody i myślałem, że coś wiem o rolnictwie. Przyznam się, że teraz też nie pozjadałem wszystkich rozumów i co sezon ciągle się uczę czegoś nowego :) Młody producent rolny, może przegonić starego w zakresie wiedzy i nowych rozwiązań, ale w zakresie doświadczenia nigdy nie dorówna staremu wyjadaczowi :)

pozdrawiam 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
warchest    46

a u nas jednakowe nawozenie na wszystkich pszenicach itd a bamberka trzyma parametry i stara pszenica a nowa wzielismy torrilda i nie trzyma parametrow na konsumpcje jak to wyjasnic noi torrild na lepszej ziemi byla troche i jak to wyjasnic czemu tak a saletry poszlo w 2 dawkach 400 kg po 200 kg na dawke a na klos nic nie szlo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

grego    218

dokładnie, pszenicy konsumpcyjnej jest w bród i nie zdziwiłbym się gdyby jej cena zbliżała się do ceny paszowej, która będzie zastępowała kukurydzę. Już bywało tak, że za paszową płacili więcej jak za konsumpcje i kto wie czy i teraz tak nie będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mathieu92    112

Warchest:  Nie trzyma Ci Torrild parametrów ?  To dziwne.... U mnie 3 dawki N, 3 zabiegi n grzyba a po rzepaku dwa i w Lubelli po spojrzeniu na parametry byli przekonani że to pszenica jara :)  Już drugi rok mam torrilda i świetnie trzyma parametry a w dodatku jest odporna na wyleganie.

 

Co do cen to sprzedałem tylko tyle ile musiałem a na kolejną sprzedaż czekam conajmniej do stycznia. Uważam że w chwili obecnej jest pompowana bańka na zniżki żeby obłowić się tanim towarem i wypchnąć go po dobrej cenie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czaro    13

czaro czaro czaro jesteś ziomuś z moich terenów a takie dyrdymały wyssane prosto z palca piszesz. Nie wiem czy się wstydzić za krajana czy w ogóle nie przyznawać. Jak przejmiesz gospodarstwo od rodziców, będziesz pracował na własny rachunek 9 lat tak jak ja i doświadczysz różnej aury pogodowej to przekonasz się, że efekt suszy obniża plon ale podnosi gluten. W tym roku białko dochodzi do 16% Zrób badania zanim cokolwiek napiszesz i wprowadzisz ludzi w błąd. Nie obrażaj się za moją krytykę. No cóż też 20 lat temu byłem młody i myślałem, że coś wiem o rolnictwie. Przyznam się, że teraz też nie pozjadałem wszystkich rozumów i co sezon ciągle się uczę czegoś nowego :) Młody producent rolny, może przegonić starego w zakresie wiedzy i nowych rozwiązań, ale w zakresie doświadczenia nigdy nie dorówna staremu wyjadaczowi :)

pozdrawiam

Nie mam się za co obrażać. Zwłaszcza że wolę posłuchać starszego z większym doświadczeniem i czegoś się nauczyć.:) Pszenicę badałem i nie tylko ja ale także okoliczni rolnicy którzy mieli podobne nawożenie i ochronę jak w tamtym roku. No i parametry są duże słabsze. W tamtym roku mieli po 13-14 glutenu a w tym roku ledwie 10-11. Ja siałem pierwszy raz pszenicę więc i tak wiedziałem że parametry będą nieciekawe. Ale po sąsiadach bym się nie spodziewał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20CBR12    52

Zdaje się że dobrze zrobiłem sprzedając rzepak zaraz po zniwach po 1550netto bo teraz długo pewnie takiej ceny nie będzie,żałuję tylko że nie wypchnalem w czerwcu reszty zboża z ubiegłorocznych zbiorów, pazerność mnie zgubiła...teraz trzeba dlugo czekać aż ceny wrócą na przyzwoity poziom... za

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czaro    13

czaro@ czy Ty aby na pewno wiesz co piszesz czy tylko Ci sie pomyliło ?

Co masz na myśli?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FarmerB    9

Panowie, bez paniki

przeanalizujcie sobie jak kształtowała się cena pszenicy w poprzednich latach. Dla ułatwienia http://www.agrolok.pl/matif/wykres_okno.php?id_menu=291chyba, że ktoś ma inne dane(nie chciało mi się szukać)

W ubiegłym roku była podobna sytuacja, w żniwa można było sprzedać drożej pszenice jak we wrześniu. Wrzesień to najwięcej wydatków w niejednym gosp nawozy, mat siewny, oprysk rzepaku, podatek itd( wiadomo każdy ma inne koszty). Cena później odbiła kto mógł sobie pozwolić na przechowanie czy magazynowanie w grudniu styczniu spokojnie po 750-800zł netto mógł dostać za pszenice z dobrymi parametrami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

Co prawda cenowo wyglądało to podobnie tylko, że mamy juz 3 rekordowy rok z rzędu, bardzo dużo zeszłorocznego ziarna w ogóle zapasy są rekordowe od 30 lat, w tamtym roku sytuację poratowało to, że w europie było słabo z jakością pszenic i ten kto sie załapał to mógł liczyć na lepsze ceny zimą to było wiadome od jesieni. Pozatym ceny wzrosły tylko na północy gdzie skupowano pszenice na porty bo na taką było zapotrzebowanie w europie, w opolskim ceny ledwo wyrównały się z tymi ze żniw i nie przekraczały 670-700 zł netto w styczniu potem znowu zleciały, a o paszowej nawet nie wspominam, pozatym Rosja wprowadziła cła eksportowe stąd ten skok cenowy był. W tym roku sytuacja jest moim zdaniem gorsza bo nie dość, że znowu rekordowy rok to jeszcze nie ma najmniejszego problemu z jakością więc skupujący nie muszą się wysilać aby taką dostać, Wątpię nawet czy porty będą płacić dużo lepsze stawki tak jak to było rok temu, bo nie będzie potrzeby szukać po całym kontynencie dobrej pszenicy, kto wie czy do nas się nie będzie importować bo akurat u nas plony były słabsze ale na cenę nie będzie to miało wpływu. Obym się mylił, ale jak na razie nie widzę powodów do wzrostów, coś się musi wydarzyć inaczej będzie lipa.

Dziś czytałem, że we francuskich portach eksportowych wstrzymano skup bo tyle tego tam mają i nie ma gdzie sprzedać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marks50    153

@grego 

W ogóle cię nie rozumiem kolego i piszesz jak zwykły handlarz a nie rolnik . Piszesz o jakiś wydumanych rekordach i to trzeci rok z rzędu :) . Będzie taniej , będzie taniej ale dlaczego to nie za bardzo motywujesz . Doskonale wiesz że ceny wzrosły tylko na północy a ja na południu sprzedawałem w 2014 roku pszenicę po 843 zł więc jeśli już piszesz to pisz z sensem a nie za wszystkich . Susza nie oszczędziła Polski a i całej Europy więc dlaczego ma być gorzej ? Bo tak mówisz ?

 Import z Polski  po ostatnich podliczeniach wyniósł 6,45 mln ton czyli ponad 20 % produkcji a ty dalej twierdzisz że są jakieś zapasy ? Obecnie ceny nie ma i zazwyczaj w tym okresie ceny są najniższe ale plecenie głupot o rekordowych zapasach i jednoczesnym imporcie do Polski nie jest ani składne ani realne . Kto nie musi  i tak nie sprzeda a kto musi to pewnie sprzeda nawet jeśli pszenica była by po 100 euro . Ceny dobrej to w tym roku dopiero wyglądać po zbiorach kukurydzy bo teraz to nagonka będzie wielka ale kukurydza pokaże te rekordy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kaszlak79    69

Panowie, bez paniki

przeanalizujcie sobie jak kształtowała się cena pszenicy w poprzednich latach. Dla ułatwienia http://www.agrolok.pl/matif/wykres_okno.php?id_menu=291chyba, że ktoś ma inne dane(nie chciało mi się szukać)

W ubiegłym roku była podobna sytuacja, w żniwa można było sprzedać drożej pszenice jak we wrześniu. Wrzesień to najwięcej wydatków w niejednym gosp nawozy, mat siewny, oprysk rzepaku, podatek itd( wiadomo każdy ma inne koszty). Cena później odbiła kto mógł sobie pozwolić na przechowanie czy magazynowanie w grudniu styczniu spokojnie po 750-800zł netto mógł dostać za pszenice z dobrymi parametrami.

Nikt tu nie panikuje, ale jakoś powodów do radości nie ma. Akurat w moim powiecie sucha pszenica paszowa w 2014 na żniwa była po 440-490zł. A prawie każdy musiał suszyć, tak że jeśli na to spojrzeć z innej strony, to nie mamy na co narzekać obecnie... <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No to od poniedziałku będą podwyżki na 300%. Się te wasze prognozy sprawdzają.  Gdzie są te wizjonery co w żniwa nie kazali za darmo oddawać? Ciekawe ile za ten mój rzepak mi wypłacą, w żniwa mogłem za 1555 sprzedać. Rozliczyć się mogę z depozytu od listopada do końca kwietnia.

 

Tylko, że ten rzepak mogę Ci już sprzedać po 1600zł netto i więcej, a będzie jeszcze drożej. Spokojnie bez paniki. To, że nie zdrożało w drugiej połowie sierpnia nie oznacza, że ceny na poziomie podobnym do żniw zostaną.

 

To samo tyczy się pszenicy, zbóż i kukurydzy. Jedynym zagrożeniem na rynku jest soja i tylko soja. Żadne zapasy kukurydzy, pszenicy czy rzepaku ani tegoroczne zbiory tych roślin nie wpłyną na kształtowanie cen. 

Wyznacznikiem jest soja, która również jest już w Polsce z sukcesami uprawiana od kilku lat. Spójrzcie sobie co sie dzieje na CBOT w soją i jej ceną za buszel. Te notowania dadzą Wam szeroki przegląd sytuacji - często sugerując co może wydarzyć się w najbliższych dniach z cenami właśnei rzepaku, pszenicy i kukurydzy.

 

Z kolei o cenach rzepaku też już pisałem:

http://www.rolnikszukaceny.pl/aktualnosci.php?art=4

 

I w sumie to się sprawdziło, w żniwa zakłady produkcyjne praktycznie nie schodziły poniżej 1550zł netto, a rekordowo można było sprzedać nawet po 1660zł netto.. Spadek nastąpił dopiero po skończeniu zbiorów.

Edytowano przez Rolnikszukaceny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bocianov90    13

Port prawie nie skupuje pszenicy, natomiast wpłynęło do portu w Gdyni lub Gdańsku dużo rosyjskiej pszenicy, która jest tańsza niż Nasza Polska.

Ceny pszenicy północ kraju 630 netto za 12,5% białko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

@marks50 przeczytaj sobie post wyżej jesli uważasz, że tylko ja plote głupoty... pozatym parę postów wyżej dałem link do ostatnich raportów o tegorocznych plonach i zapasach światowych i jak ktoś ma pojęcie o rynkach giełdowych to sam może w pewien sposób ocenić sytuację, wyciągnąć wnioski. Jeśli masz jakieś inne dane to chętnie zobaczę... tylko nie kieruj się sytuacją Polski bo ona nie ma praktycznie żadnego znaczenia jeśli chodzi o ceny światowe tam żądzą inne kraje i jeśli nawet u nas będą niedobory to zostaną momentalnie uzupełnione z importu. Gdzie napisałem, że wszyscy mieli ceny w okolicach 700 netto w 2014? Wyraźnie napisałem, że w opolskim tak było, a sprawdź sobie na jakie ceny mogli liczyć na południowym wschodzie... ja nie mówię że będzie taniej tylko oceniam sytuację, a wnioski wyciągnie każdy sobie sam. Sam mam dużo na przechowaniu więc nie zależy mi na dołowaniu kogoś czy nagabywaniu aby teraz sprzedawał, ja czekam do przełomu roku jak będzie to zobaczymy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
warchest    46

a jak mniejwiecej cenowo wyglada lubin i ile moze go byc z ha ?  i po ile jest jeczmien paszowy pytam orientacyjnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
buczek    8

a jak mniejwiecej cenowo wyglada lubin i ile moze go byc z ha ?  i po ile jest jeczmien paszowy pytam orientacyjnie

 

sprzedałem w piątek po 700 netto plon 2,7 tony z hektara uważam że słaby plon zresztą cena też nie rewelacyjna;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Albercik99    27

2.7 t/ha to slaby plon? to ile ty chcesz tego zbierac - 5 ton? 3-3,5 tony jest realne do osiagniecia ale nie rok w rok. Jak nie rok antraknozy, to rok chwastow i zapominasz o plonie. W tym roku nie dosc ze susza zrobila swoje to jeszcze od 0,5-1 tony wyluskala trzydziestostopniowa temperatura. 1.5-2 tony to piekny plon jak na teb rok. 2.7 - rewelacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×