Skocz do zawartości

Polecane posty



aro1975    114

nie, bo nie było takiej potrzeby, ale na pola, na których ma być rzepak zacznę dawać (słoma zabiera azot)

podstawą jest dobre rozdrobnienie słomy i wymieszanie z ziemią - u mnie to zdaje egzamin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marek28366    1

 a jak jest z tym przyoraniem słomy pod łubin żółty, bo jedni piszą że mozna przyorać bo słoma to też potas, a drudzy piszą że łubin żółty nie lubi dużo pruchnicy (Wymagają gleb mineralnych, przepuszczalnych klasy IIIb - VI. Nie wskazane są gleby zlewne, podmokłe, o dużej zawartości próchnicy).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


aro1975    114

nie mam pojęcia jak jest z łubinem - nigdy nie sialem, ale to zapewne chodzi o resztki wprowadzane do gleby na wiosnę (przyorane na jesieni na pewno nie przeszkadzają). ciężkie gleby zawierają dużo próchnicy, a łubin woli lżejsze stanowiska na których próchnicy nigdy za dużo :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a1fe26c2    36

Zastanów się, co znaczy "duża zawartość próchnicy". Większość gleb w Polsce ma mały lub najwyżej średni (do 3%) poziom próchnicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gwozd    101

Próchnicy nigdy za wiele. To łubin ma przygotować stanowisko pod rośliny następcze więc nie ma co się z nim pieścić. Jeżeli pole masz zajechane monokulturą zbożową to łubin wskazany jak najbardziej i na pewno przyorana słoma nie będzie przeszkadzać. Na pewno nie warto sprzedać słomy za marne grosze i wywozić z pola cenne składniki. Jeżeli ziemia jest w dobrej kulturze najwyżej zrezygnuj z azotu na słomę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

matava    19

Z łubinem jest ten problem, że słoma może stanowić barierę mechaniczną dla jego korzeni, dlatego szczególnie ważne jest, by dokładnie wymieszać ją z glebą i nie porobić poduszek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gwozd    101

Poduszki ze słabo rozdrobnionej słomy to problem dla każdej rośliny. Naostrzyć noże w sieczkarni kombajnu, nie robić podorywki tylko wymieszać słomę z ziemią np talerzówką i po problemie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


damianzbr    987

Łubin siejesz na wiosnę, a słomę zostawiasz rok wcześniej w sierpniu, więc ta teoria mało problematyczna - za zwyczaj. Nigdy nie robiłem podorywek (pługiem na 8cm) zawsze mieszałem ściernisko talerzówką lub gruberem i nigdy nie miałem problemy z dużą ilością słomy na wiosnę. W zasadzie nie było jej wcale.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gwozd    101

Obornik a słoma to zupełnie co innego. Obornik zawiera sporo azotu a słoma niewielkie ilości. Oczywiście na słomę w miejscu gdzie miał być siany łubin nie dawałem azotu ale zdarzało się że siałem gorczycę do przyorania jesienią i nic złego nie zauważyłem. Gorczyca na przyoranej słomie bez azotu nie rosła zbyt dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a1fe26c2    36

Nie rosła, bo słomę w glebie rozkładały bakterie,a do tego celu potrzebowały azotu. Głupie bakterie konkurowały o azot z gorczycą. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gwozd    101

No tak nie miała azotu to słabo rosła. Wtedy miałem swoje nasiona to mi nie zależało, teraz kupuje to aż tak nie szaleje B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mat22889    11

ja łubinu jeszcze nie siałem ale z tego co wyczytałem to nie powinno się gnoić bo azot przeszkadza to już ktoś wyżej pisał ale słoma też mu przeszkadza i nie chodzi o ten azot ale o to że słoma zostanie w glebie i ona bedzie hamować korzenie czy coś takiego :P źle wpływa na system korzeniowy. I z tego co ja wiem to na pociętą słomę powinno się sypnąć mocznika :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

daniel5    0

masz gdzieś wyniki tych badań?

 

Gdzies przegapiłem to pytanie i dlatego dopiero teraz odpowiadam.

Z UG-max w Kńskowoli to było tak, że jego producent stosował go na jednym z pooletek i przed Dniem Otwartym jak dobrze pamietam w 2013r zrobiono odkrywke glebową w celu pokazania różnic w strukturze gleby pomiędzy działką doświadczalną a działką kontrolną. Róznic żadnych nie stwierdzono więc nie było czym sie pochwalić i odkrywke zasypano dzień przed dniem otwartym. Informacja pewna bo pochodzi od pracownika LWODR Końskowola. Ja osobiście, też próbowałem stosowac ten wynalazek i tez nie stwierdziłem zadnych róznic na polu w miejscu stosowania UG-max. Podobno jakieś efekty w działaniu preparatu da się zaobserwować na glebach zdegradowanych, bo na glebach utzrymanych w dobrej kulturze działanie preparatyu ug-max bywa niezauważalne.

Jeżeli Wasze obserwacje sa odmienne to prosze o opinie na ten temat.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a1fe26c2    36

Kto przejrzał stronę z ofertą firmy sprzedającej takie wynalazki, ten wie, że mają one zastosowanie tylko i wyłącznie na glebach zdegradowanych, zanieczyszczonych metalami ciężkimi i pozbawionych większości mikroorganizmów. W miarę dobrze uprawiana gleba nie będzie potrzebowała takich wspomagaczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

daniel5    0

Dokładnie jest jak piszesz. Zastanawia mnie tylko co producent UG-maxa chciał osiągnąć robniać poletko doswiadczalne na terenie LODR w Końskowoli jak tam akurat pola sa utrzymane w nienagannej kulturze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Agromaster    1

Posiadam 15 ha.

Do tej pory uprawiałem rzepak na zmiane z pszenica.

Niestety na jedenj połowce pola rzepak dosyć słabo w tym roku wyrósł.

Myslę o płodozmianie. Co polecacie?

Założenie jest takie ze dziele pole na dwie rowne połowki.

 

Z madrych ksiazek doczytałem się ze powinny to byc jakies motylkowe...

 

Jaka opcja bedzie ok?

Pszenica - jęczmnień - rzepak  - czyli jest jeden rok bez rzepaku

Pszenica - groch - rzepak?

Pszenica - kukurydza - rzapak?

 

Czy cos innego? Soja?

 

Z tym grochem lub soją to sie opłaca? Gdzie to sprzedac w okolicach Kutna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

daniel5    0

 

Pszenica - groch - rzepak?

 

To najlepszy z tych wariantów.

Ze sprzedażą grochu nie powinno być problemów. Z 5 ha grochu powinno być trochę ponad 10 t a tyle to zapewne kupią hodowcy trzody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Kenu84    0

A ja się zastanawiam co posiać po prosie. W grę wchodzi groch, jęczmień jary albp pszenica ozima. I na czym najlepiej zasiać groch i proso?

 

Teraz mam proso, pszenicę ozimą, jęczmień jary i rzepak. Na pszenicy planuję zasiać teraz rzepak. Na pozostałych polach trzeba umieścić gdzieś przenicę zimową, proso, jęczmień jary albo groch siewny (jeszcze się nie zdecydowałem).

 

Pomóżcie Panie i Panowie jakoś to poustawiać. :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

PiotrK1988    0

Od tego roku chaciałbym trochę zmienić płodozmian u siebie w gospodarstwie i czy da radę w ten sposób: kukurydza - pszenżyto ozime - ziemniaki - jęczmień jary. Przed kuku i ziemniakami szedł by obornik, a przed jęczmienem jarym na jesień dawał bym wapno w celu regulacji  ph.Czy taki podział będzie dobry? Jakieś sugestie, wnioski ewentualne zmiany? Sorry jeśli pytam o tak oczywiste może dla niektórych rzeczy, ale dopiero zaczynam powoli gospodarzyć i ucze się trochę na swoich błedqch troche na wiedzy z książek i Internetu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tomazi3p    44

Płodozmian dobry, tylko dobierz odmianę pszenżyta do póżniejszego siewu jeżeli kukurydza jest na ziarno. W lata które nie będziesz dawał obornika przed ziemniakami (po pszenżycie) daj jakiś poplon z kapustowatych-gorczyca, rzepak(gorczyca wymarza więc nie ma problemu z samosiewami) Pomiędzy jęczmieniem jarym a kukurydzą, pole stoi też puste więc w miarę możliwości rzepak jakiś na poplon też może być.Wszystko zależy od pogody a najbardziej od wody

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

PiotrK1988    0

Sorry zapomniałem napisać, że kuku na kiszonkę bo są opasy do wyżywienia tak, że zdązy zejść z pola przed siewem pszenżyta. Tak jak wyżej napisałeś myślałem, żeby coś zasiać i późno zaorać tak żeby było tej masy zielonej to zawsze troche lepiej tą wodę będzie trzymać na przyszły rok. Głownie mi chodziło o kolejność czy któreś nie będzie wadziło następnemu, ale wydaje mi się , że będzie dobrze ze względu na niezły mix upraw i rotacje co kilka lat tych samych upraw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Miki7211
      Po wstępnych oględzinach działu zboża stwierdziłem ze jest masa podobnych tematów. Dla tego zakładam ten temat i go przyklejam po to zeby wszystkie wasze problemy dotyczace zbóż ozimych opisywac własnie tu
    • Przez kuba24051
      pora zalozyc nowy temat. jak u was z cena?
      Michalczyk dzis 670+vat a cena od 640-670
    • Przez wojtek8244
      Witam wszystkich forumowiczów, jeżeli jest taki temat to proszę o przeniesienie do właściwego tematu, ale jak narazie nie znalazłem takiego. Do rzeczy, a więc posiadam siewnik Nordsten clg 250 współpracuje z agregatem uprawowo siewnym 2.5m firma Awemak oraz Farmer 8244, chciałbym się dowiedzieć użytkowników tego siewnika ile może ważyć ten siewnik, mój agregat waży 800kg, czy ten Nordsten jest cięższy od poznaniaka 2,7m? mam często problemy z podniesieniem tego zestawu, siewnik jest już wyeksploatowany i muszę go na coś zamienić, myślałem o Agro-Masz 2,5m, pytam dlatego że mam obawy że Agro-Masz będzie w podobnej wadze, a nawet cięższy od Nordstena i Farmerek nie podoła podczas podnoszenia Awemaka i Agro-Maszu, dodam że podnośnik był naprawiany w tym roku (uszczelniacz przepuszczał oraz złej jakości uszczelnienie na głównym tłoczysku) i po naprawie widać dużą różnicę w podnoszeniu, oczywiście na plus. Jak myślicie ile może ten siewnik ważyć? bo Agro-Masz waży wiecej jak 500kg. Prosiłbym też o wypowiedzenie się na temat siewnika Agro-Masz i siewnika Bomet który jest lepiej wykonany. Bomet na plus ma to że waży mniej jak 500kg.
    • Przez zetorek7211
      Witam od wielu lat uprawiam owies zazwyczaj sieje po zycie lub kukurydzy zawsze sie udaje raz lepiej raz gorzej plonuje ale w tym roku na jednym z pol mam takie dziwne zjawisko ze sa plamy jasnozielone przechodzace w zolte. Klasa ziemi IV stanowisko po zycie sprzatnieta sloma pod korzen 350 kg Lubofoski 250 kg Salmagu nasiona nie zaprawiane. Po zniwach bylo wapnowane. Obok na kawalku ktory wydzierzawilem byl to odlog zaorany w listopadzie tez posialem owies i jest taki ladny ze ten na moim polu wyglada marnie troche. Czym mu pomoc ? Druga dawke nawozu dac dolistnie czy sypnac na owies po ugorze juz pryskalem a tego nie chce narazie bo moze cos mu dodam dolistnie tylo co polecacie ? Co tym zrobic ?
    • Przez wujo_usiu
      Witam , mam pytanko odnośnie skracania jęczmienia , bo  jestem w tej kwesti zupełnie zielony . Stanowisko po kukurydzy , bardzo dobrze nagnojone , pod korzeń 250 polifoski 8 i 200 saletry , będzie odżywiany mocznikiem + siarczan , wysiew około 170 kg/h . Kiedy go skrócić? czym ? i jakie dawki ? . Z góry dziękuje za pomoc

×