Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano (edytowane)

Kletodym szybciej działa i lepiej na chwasty typu wyczyniec stosowałem w rzepaku raz i więcej tego nie zrobię jednoliścienne wyczyścił ale pęd główny na nakładkach  w rzepaku też oberwał co zaobserwowałem na wiosnę  w  fasoli nie słyszałem żeby ktoś stosował. Ja stosuję fulilade forte albo agil.

Edytowane przez Marek1129
  • Like 1
Opublikowano

W tamtym sezonie stosowałem fusilade ale mam jeden kawałek z  dużą ilością perzu (działka pare ładnych lat tylko ziemniaki) i szukam alternatywy.Rejestracje ma na fasolę.

Opublikowano (edytowane)
23 godziny temu, Marek1129 napisał(a):

Kletodym szybciej działa i lepiej na chwasty typu wyczyniec stosowałem w rzepaku raz i więcej tego nie zrobię jednoliścienne wyczyścił ale pęd główny na nakładkach  w rzepaku też oberwał co zaobserwowałem na wiosnę  w  fasoli nie słyszałem żeby ktoś stosował. Ja stosuję fulilade forte albo agil.

To zalezy od odmiany rzepaku bo tez dalem kletodym ale na wiosne i sie pomyliłem i zamiast 0.8l zaaplikowalem 1.2l/ha. Na polu z duzym klinem wiec nakladki po kilka metrow. Nic sie kompletnie nie stalo. Normalnie kwitl jak inne. No ale wyczyniec lezal doslownie po 3 dniach przy takiej dawce.

Dajecie jakis olejan czy jakiś zwilzacz do miedzi albo kaptana? Z czym to mozna polaczyc?

Edytowane przez kamil800
Opublikowano (edytowane)

Daruj sobie te  miedziany i kaptany , fasola w tamtym roku pryskana na bakteriozę i nie pryskana nie było różnicy w plonie, a szalała na początku kwitnienia fest, plon finalny 3 tony na czysto,

Edytowane przez Zbyszek3939
  • Like 1
  • Sad 1
Opublikowano
2 godziny temu, kamil800 napisał(a):

kletodym ale na wiosne i sie pomyliłem i zamiast 0.8l zaaplikowalem 1.2l/ha. Na

Ja dawałem jesienią 0.8. Efekt był widoczny dopiero wiosną ale tylko na nakładkach, pęd główny skręciło i finalnie uschną, ale rzepak jak to rzepak wypóścił boczne. 

Opublikowano
20 minut temu, Marek1129 napisał(a):

Ja dawałem jesienią 0.8. Efekt był widoczny dopiero wiosną ale tylko na nakładkach, pęd główny skręciło i finalnie uschną, ale rzepak jak to rzepak wypóścił boczne. 

U mnie to byl mieszaniec i nic sie z pedem nie stalo. Ale moze dlatego, ze na wiosne pryskane? 🤔 Ale w mieszańcu wazniejsze sa boczne.

Aaa czekaj na jesien rok temu pryskalem "Evolution" i tam tez jest kletodym i tez sie nic nie stalo na wiosne. Ale tam jest polowa kletodymu w porownaniu z select super

Opublikowano
3 godziny temu, kamil800 napisał(a):

Dajecie jakis olejan czy jakiś zwilzacz do miedzi albo kaptana

Osobiście zawsze pryskam solo czy to kaptan czy miedzian tylko zwiększam ilość wody na ha do 350l . Olejany do tych środków raczej nie są wskazane.  Wiem że kaptanu nie łączyć z Borem i innymi preparatami silnie zasadowymi bo w kilkadziesiąt sekund potrafią rozłożyć kaptan i oprysk wykazuje zerową skuteczność a miedzianu nie łączymy z substanjami zawierającymi siarczany i fosforany.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

po wielokroć dawałem siarczan magnezu nalistnie w tym i w fasoli ale dawek nie pamiętam; zapewne jak większość którzy to robili. Od tego mamy komputery i inne formy zapisu w tym i zalecenia producentów lub gremiów zawodowo doradczych i tak samo szukam podobnych informacji w archiwach czy necie jak i ci którzy pierwszy raz muszą.
Zwykle dolistny magnez w siarczanie traktuję jako dodatek przeciwoparzeniowy do herbicydów czy mocznika i tu dawki - tak mi świta w pamięci - coś w okolicach 5-10kg/ha w 300l wody bo jeśli istnieje konieczność eliminacji niedoborów glebowych magnezu to raczej na sensownie skuteczne dolistne próby ich eliminacji bym nie liczył a chwilowy efekt niewart samych kosztów w tym i logistycznych zabiegu i tu są inne formy podania magnezu czy to jeszcze przedsiewnie w wapnie magnezowym czy już iście desperacko pogłównie w formach nawozowych siarczanu magnezu przeznaczonych do posypowego, pogłównego zastosowania z nadzieją że deszcze coś tam dostarczą w strefę korzeni roztworu o ile te deszcze kiedyś nadejdą .
Posypowo dawki to ok 200kg góra 300 siarczanu magnezu  już w plantacji a już całkiem idealnie gdyby przemieszać z glebą czy to pielnikiem w fasoli czy obsypnikiem w ziemniakach lub przed nawadnianiem o ile ktoś aż tak intensywne formy rolnikowania... kogo na takowe stać i je stosuje

formy posypowe, doglebowe siarczanu magnezu są dużo tańsze w przeliczeniu na kilogram samego magnezu i nalistne porady okrzyczane przez producentów jako standard  z góry wiadomo czemu służą bo na pewno nie interesowi plantatora

od kilku lat wcale nie stosuję dolistnych jakichkolwiek nawozów czy innych wynalazków a polegam na budowaniu zasobności gleby i od tych kilku lat plony na polach mi wzrastają i spada ich zawodność to śmiało uprawnia mnie to do napisania co poniżej
Dolistnie masz większą szansę plantacji zaszkodzić niż w czymkolwiek pomóc i nikłe masz szanse na naprawienie spapranego nawożenia doglebowego nawet jeśli wydaje się to koniecznością. Posnej gleby nic nie zrównoważy a tylko zbędnych kosztów i skażenia plonu przysporzy i zalecam z góry unikać nawet planowania jakichkolwiek dolistnych nawozów bo najczęściej nawet jeśli jest tego jakiś efekt to niewspółmierny do kosztów.

Dawniej może to się i opłacało bo i same dolistne chlapadła były tańsze i paliwo ale obecnie wszystko to podrożało proporcjonalnie do inflacji a ceny płodów rolnych wręcz spadają i to z poziomów sprzed dziesięciu a nierzadko i więcej lat a fasoli tyczy to szczególnie tak że jeśli jesteś na krawędzi opłacalności to próby dolistnym nawożeniem prędzej doprowadzą do bankructwa niż czegokolwiek innego nawet jeśli jakaś ułamkowoprocentowa zwyżka plonu za tym pójdzie.

 

Edytowane przez dysydent
Opublikowano

Już lecicie kaptanami?

1 kg/ha wystarczy ?

W dniu 7.06.2026 o 20:57, kamil800 napisał(a):

Kaptan to wiem. Zakwaszalem wode zanim nim pryskalem.

Na jakie pH trzeba zbić najlepiej do kaptanu? 

 

Opublikowano (edytowane)

Ja chyba w ogóle juz nie zamierzam niczym pryskać. Szkoda kasy, deszczu żadnego. Praktycznie nie rośnie. No pod miedzami jednoliścienne się dobrze trzymają to mogę poprawić mimo, że już pryskałem fusiladą, ale poza tym nie widzę sensu ekonomicznego. No chyba, że nagle deszcz spadnie. To wtedy mogę prysnąć.

Kaptanu chyba dawałem 1.2kg i dużo wody.

Edytowane przez bartekac7
  • Thanks 1
Opublikowano

Z tego co widze to wieksze szanse na burze z gradem niz na deszcz wiec faktycznie nie ma co wjezdzac

55 minut temu, Michall51 napisał(a):

Już lecicie kaptanami?

1 kg/ha wystarczy ?

Na jakie pH trzeba zbić najlepiej do kaptanu? 

 

5,5-6 robilem

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)

@kamil800, @bartekac7 i ew. inni którzy macie już jako takie doświadczenie z imazamoksem solo bez bentazonu na dodatek jako upalacza fasoli i morzyciela portfela :P 
mam takie coś; to jest Kontra opryskana trzeciego czerwca dawką między 0,52 a 0,57l/ha Zemax+0,5l Olemix na 100l cieczy, zdjęcie z dzisiaj - 10-ego czerwca czyli 7 dni po zabiegu, no 6,5 bo pryskane wieczorem
AP1GczOr_WA-TPt-avwvUqUMWvIttUARazUvBBCU

i link bezpośredni do lepszej rozdzielczości tego samego pliku

https://photos.app.goo.gl/71oCjiqn67nT5oWn6

czy da radę dobić te szarłaty ta jedna dawka bo na poprawkę tak samo dużą już za późno; ryzyko uszkodzeń pierwszych kwiatostanów bo już są no i na nazbyt wyrośnięte fasole imazmoks w dawkach powyżej 0,4l 40-tki na pewno obniży plon a bentazon qrewsko drogi bo na takiej wielkości chwast by go dobić to już od dwu litrów wzwyż 480tki i nie uśmiecha mi się topić kasy w szajs co tylko o 60gr, droższy od zwykłego jaśka a plonuje zwykle o co najmniej 25% niżej a nawet jak co nieco z tego chwastu przeżyje to zanim się pozbiera kontra co najwyżej sobie za podpory i go wykorzysta i spadek plonu raczej będzie niższy niż z fito imazamoksu litrowego na jeden sezon
Półtyczka jak by wrażliwsza nawet od jaśka a na pewno od czerwonej na imazamoks

niedowałowało mi się pasek pola i szkoda było mi jechać na ten paseczek "na kupę" to teraz mam
przy okazji jest doskonały przykład dlaczego w doglebówkach tak usilnie zalecają - "na dobrze doprawioną bez grud glebę"

między opryskiem miksa chlomazonu z pendi a wschodami fasoli i tych chwastów ani jednego większego deszczu nie było to i jak miała pendi dopaść to pieroństwo pod grudami?

ogólnie nie jest źle a wręcz rewelacyjnie; zważywszy że na tym polu fasola jest na pewno trzeci rok po sobie a nie chce mi się kopać po archiwaliach czy nawet nie czwarty

AP1GczOiIi-lZqbxVV_uymURGhM8hsTv1hAuuMeX 

opisywałem już wcześniej perypetie przez które nie dostąpiła ta Kontra siewu precyzyjnego a musieliśmy salwować się tym oto kuromesłem
kontra w sosie na posiew.JPG :D 

teraz trochę ten siewnik "dosprawniony" i nawet nieźle jak na taki prymityw wyszło za co wielki szacun dla Szwagra co pilnował lei jeżdżąc z tyłu na stosownej desce tego kuromesła 
na całym polu dwuhektarowym tylko jednego mijaka tak ze 30m nie nadążył upilnować, no - jeszcze raz - szacun

a międzyrzędzia? ok. 53 do 57 cm no bo luzy w tym siewniku na lejach; znaczy - wszędzie i na lejach też i se tak pływały na boki gdzie tam której wygodniej byłoxD 

Edytowane przez dysydent
Opublikowano (edytowane)

W szarłatach to Bartek jest specjalista. U mnie tego nie ma albo jest tego malo bo nie znajduje. Ja to walcze z komosa od poczatku mojej przygody z fasola 😂 i w tym roku mimo suszy jak sam skur...syn to nawet, ze mi dobrze walka poszla. 

Mam 3 dzialki w tym roku i tylko jedna pryskana byla na dawki dzielone a dwie na jeden strzal. No i na jeden strzal jak dla mnie daje duzo lepszy efekt. 

Dawki dzielone to bylo... Pierwszy raz chyba 0.8 benza i 0.4 pulsara? Na drugi raz na 100% bylo 1l benza i 0.48 pulsara. 

Na dwóch pozostalych bylo 1,3benza i 0.5l pulsara. Mimo, ze komosa byla wieksza podczas zabiegu to poskręcało ja lepiej. Nawet przy slupie sa sztuki po 5-7cm i pojde jutro zobaczyc czy wstaly bo 2 dni temu lezaly doslownie na ziemi. Reszta takich w pierwszej parze max drugiej lisci wlasciwych zmienia sie powoli w siano

Edytowane przez kamil800
Opublikowano (edytowane)

jak dobrze popatrzysz na tej force; jej wersji spod linka to da się powiększyć i tam komosy też idzie wypatrzeć tylko mniejsze od tych szarłatów
niby piszą na tym Zemaksie że "pełny efekt chwastobójczy po 2 do 4 tygodni" no ale pytam tak dla spokoju ducha i portfela bo okienko na ew bentazon to góra jeszcze tydzień, później pąki kwiatowe i chwast podrośnie po za zasięg jakichkolwiek dawek bentazonu

trochę u mie popadało dopiero co a z Windy.com widzę że to jeszcze nie koniec to teraz i nadziei na sens wnikliwszego doglądania fasoli nabrałem bo to po orce wiosennej i to dosyć głębokiej a do tego głębokokorzenna Kontra to jest coraz większa nadzieja na jakieś tam strąki w ilościach godnych zachodu nawet jeśli by reszta lata nadal tak sucha był jak te olerne tegoroczne; kwiecień i maj
Gleba nie jest stłuczona i pod warstwą orną wilgoci jest dosyć bo nie może przesiąkać do góry a kontra już sobie korzeniami do tej wody na pewno już dotarła co z reszta widać bo rośnie równo nawet po najsuchszych zwykle pagórkach, gdy u czerwonej już po pagórkach dzisiaj widziałem objawy syszy; przestała rosnąć i się ciemnozielona zrobiła no ale ta korzei się płyciutko jak wszystkie zwyczajne karłowe i tej to może nawet wiosenna orka gorzej niż przedzimowa
no ale na razie coś tam może podratuje dzisiejsza deszczowa noc a - pono - deszczowej pogody to dopiero początek

 

Edytowane przez dysydent
Opublikowano (edytowane)

chm; zatem będzie lasek bo imazamoksem to może się odważe tak jeszcze ze trzy setki a to na komosę za mało bo bentazonem takiej to można skoczyć
no jeszcze motyka w zanadrzu bo ogólnie gdzie dobrze zwałowane takich raczej nie ma
połażę ja jeszcze jutro i podumam bo Zemaxa Ci u nas na ten rok dostatek nakupione że ... no podumam

samo deszcz zwilżył to szybko mi z tym dumaniem bo jeszcze weźmie i spowrotem wyschnie i się opancerzy w ten swój nalot woskowy

Edytowane przez dysydent
Opublikowano (edytowane)

Nie wiem ile minelo od oprysku ale jezeli blizej 2 tyg to juz powinno to usychac. W kazdym badz razie u mnie po tygodniu byla zolta a po jakichs -+10 dniach zaczęły dolne liscie usychac. Mowie o komosie bo np rzepak to po 5 dniach byl sianem.

Przejde sie jutro i zrobie jakies zdjecia jak to tam wyglada. U mnie w sobote mienelo 2 tyg od oprysku 

Edytowane przez kamil800
  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)
20 minut temu, kamil800 napisał(a):

Nie wiem ile minelo od oprysku

 

Godzinę temu, dysydent napisał(a):

opryskana trzeciego czerwca dawką między 0,52 a 0,57l/ha Zemax+0,5l Olemix na 100l cieczy, zdjęcie z dzisiaj - 10-ego czerwca czyli 7 dni po zabiegu, no 6,5 bo pryskane wieczorem

może na komosę trzeba zwilżacz a nie oleje do imazamoksu a ostatecznie żadnych adiuwantów?

wytestowałem = żadnych - na czerwonej gdzie z kolei masę wilczomleczu ale zabieg drugi w sekwencji był dopiero wczoraj to jeszcze nawet nie ma sensu na pole zaglądać
po pierwszym z olemixem to te wilczomlecze no "tak se" brało
zobaczę co po 2x0,4l Zemaxa w tym drugi raz bez adiuwantów; no może jeden - naturalny - poranna rosa bo wczoraj świtakiem pryskane

Edytowane przez dysydent
Opublikowano (edytowane)

A ok. Pozno jest i nie zarejestrowałem 😁

No to akurat taki czas, ze juz powinno sie tam cos dziac. A ten deszcz o ktorym teraz mowisz to obawiam sie, ze w aktualnych warunkach zadziala na korzyść tych chwastow 🫣 

Powiem ci, ze trudno cos tu doradzic. Bo tez imazamoksu solo nie stosowalem. Nie wiem jak sie zachowuja po nim chwasty jezeli nie ma bentazonu. Gdyby to bylo moje to ja bym opryskal ale ja jestem sraczka 😂

 

Edytowane przez kamil800
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, kamil800 napisał(a):

Powiem ci, ze trudno cos tu doradzic.

jak by było łatwe to sam bym wiedział i gitary nikomu nie zawracał :D 

jedno wiem już na pewno - na tym polu na czas jakiś i bardziej dłuższy niż krótszy fasoli wystarczy i po tej kontrze pójdzie coś w czym komosowato/szarłatowate problemem nie są, najpewniej zboże choć jeszcze ne .. dobra - na razie to jako tako tę kontrę do zbioru doprowadzić i jak najmniej kolejnych komosiaków nasiać
jeśli co przeżyje z chwastów to już odporność na imazamoks odziedziczy i choćby z tego względu zmienić tam już musowo 

Edytowane przez dysydent
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, dysydent napisał(a):

może na komosę trzeba zwilżacz a nie oleje do imazamoksu a ostatecznie żadnych adiuwantów?

Ja w tym roku dalem full dawke atpolanu czyli 1.5l/ha. Przejde sie i sprawdze co sie tam dzieje. 2 dni temu jeszcze leżała ale moze juz odżyła i trzeba wielorak ostrzyc 😂 wcale by mnie to nie zdziwilo jezeli o ten chwast chodzi

Edytowane przez kamil800
  • Haha 1
  • Sad 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez ZSRCKP
      Zwracam się z uprzejmą prośbą o wypełnienie ankiety dotyczącej stosowania kwalifikowanego materiału siewnego.
      Ankieta jest anonimowa, wyniki posłużą do napisania pracy magisterskiej.
      Dziękuję
       
      https://goo.gl/forms/vGFaEEHuVLP8gGzB3
    • Gość
      Przez Gość
      Witam.
      Mam pytanie dla użytkowników rozsiewacza amazone za-u chciałbym wymienić tarcze z wysiewu 24m na 15m ale nie wiem do końca jaki typ byłby odpowiedni ponieważ są dwa rodzaje z tego co przeczytałem na forum OM i OS. W instrukcji są tarcze os 200mm i 240mm i nie wiem czy takie byłby odpowiednie?
      Chciałbym się jeszcze dowiedzieć czy do rozsiewania nawozu na 15m trzeba ustawiać kąt na ramionach ciągnika oraz co to za parametr z tabeli który zaznaczyłem
       
      amazone.bmp
    • Przez Danielursus
      Witam czy ktoś z was posiada siewnik Roger XR special 3 metry i ma także tabele wysiewu do niego ?? I jakie opinie macie na jego temat?
      Jest pare postów na ten temat ale nikt nie odpowiedział a sądzę że są tu posiadacze takiego siewnika  i mają taką tabele
      Dzięki wielkie z góry za każdą odpowiedź
    • Przez rolnikmazowsze
      Cześć, kupiłem ostatnio poznaniaka z 1989r. Niestety poprzedni właściciel zgubił tabelę wysiewu. Napisał sobie markerem ustawienia dla siebie, ale nawet on sam nie wie ile mu kg/ha wychodziło. Szukałem tabel w necie ale jest kilka rodzajów. Mógłby mi ktoś na podstawie zdjęć podesłać właściwą tabelę wysiewu/instrukcje obsługi z tabelą? 



    • Przez KarolGromadzki
      Witam wszystkich,
      jakiś czas temu rozpocząłem dyskusję o orce i uprawie w jednym przejeździe, wspominając w trakcie o opcji siewu. Na ten moment możemy już coś pokazać. 
      Obsialiśmy mały kawałek żytem w listopadzie 2018. 
      Uprzedzając część komentarzy, które wynikać będą z faktu, że film nie wyjaśnia wszystkiego, podaję kilka faktów: 
      - maszyna to prototyp, nie wszystko z docelowych założeń na ten moment funkcjonuje, gdyż wszystko wymaga nakładu czasu i srodków,
      - wysiewamy ziarno poprzez redlice talerzowe oraz nawozy mineralne poprzez redlice nabudowane na zęby włóki,
      - ściezki technologiczne będą jak najbardziej możliwe do wykonania w niedalekiej przyszłości,
      - maszyna na filmie jest wyposażona w jeden wał doprawiający, gdyż do prób nie potrzebowaliśmy nic więcej,
      - waga maszyny w pokazanej konfiguracji to około 1300 kg bez materiału siewnego,
      - wiosną pokażemy materiał z porządnym pługiem oraz usprawnieniem poprawiającym widoczność podczas transportu,
      - dodaję poglądowe zdjęcie wschodów z grudnia.
       
      Zapraszam.
       
       
       
       

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v