Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

danield28

A co myślałeś tylko, że te dotacje mają pomóc tylko rolnikowi..

to ja chcem Cię wyprowadzic z błędu bo wcześniej twierdziłeś że rolnicy dostają dotacje a w mieście ich nie ma np na mieszkanie

Opublikowano

Jeśli sytuacja się nie poprawi a nic sie na to nie znosi bo świnki znów lecą na dół to udamy się znów do Bydgoszczy ale to już nie będzie strajk pokojowy, przejdziemy do bardziej brutalnych czynów, zabierzemy także mniejszych rolników, pojedziemy też starymi poczciwymi ciągnikami. Jeśli strajk się odbędzie będzie to jeszcze bardziej rozgłośnione aby więcej osób pojechało!!!

Opublikowano

jak ma być dobrze?popatrzcie na kraje zachodnie-bamberzy super sprzęt ale tam o tych rolników dba państwo i nie da im krzywdy zrobić więc oni śpią spokojnie i tylko myślą o rozwoju bo wiedzą,że i tak im sie opłaci.A u nas? rząd to banda paniczów co się chłopem brzydi i sie tylko śmieje.A jak im zachód raz zagra to oni dwa razy zatańczą tak,ze tamci mają co chcą a swoi to i tak se poradzą bo już do bidy przyzwyczajeni.Ostatnio ojciec mówił,ze kiedyś 10 świń sprzedał i stal na całą obore kupił,za świnie beczke ropy miał a dziś?za świnie to najlepiej sznurek kupić...

 

miasto myśli-he nowe ciągniki mają lepsze niz auta,paliwo za pół darmo i jeszcze dopłaty a wraz im zle.-i to jest wlaśnie powód,że zle sie dzieje ale jak by im się tak przyszło... to szybko by sie rozmyślili

ale nie sa do końca winni,bo rząd ich w tym utwierdza

 

aha i jeszcze wkurzające są nawet tu opinie,ze ktoś nie umie zrobic tanio,nie produkuje tanio paszy i takie sratytaty-idz człowieku do sklepu powiedz,że tu oto stoi jasnie ksiąrze ekonomista i jemu premix itd. za pół ceny sie należy a wtedy pan powie:zejdz na ziemie człowieku

Opublikowano

Moim skromnym zdaniem aby poprawić sytuację trzody wystarczyło by oznakowanie mięsa w sklepach tak aby każdy miał wybór czy kupić polski produkt czy jakieś inne np mięso z Niemiec ale takie oznakowanie żeby to był w 100% polski produkt (a nie że zakład sobie sprowadzi półtusze z zagranicy i tylko przetworzy u siebie i powie ze to Polskie Mięso ale też żeby np prosięta nie pochodziły z Dani , Holandii czy Niemiec tylko żeby to było polskie prosie urodzone u nas) i w tedy jak by w sklepach było takie oznaczenie to podejrzewam że w tedy znacznie poprawiło by się w chowie trzody też nie zaszkodziło by jak by przy cenie sklepowej mięsa czy mleka widniała cena za jaką zakład kupił ten produkt od rolnika (:

Opublikowano

ta ostatnio słyszałem w radio,że średnia płaca u nas to 3tyś :blink: ja sie pytam kto tyle bierze? bo chyba nie zwykły obywatel.u nas sklepowa bierze 800 a szwaczka1200,szwagier 2300ale je**e12 godzin

Więc chyba jesteśmy jakimis wyżutkami z poza średniej.

A tak serio to niestety jak komus ledwo starcza na podstawowe rzeczy to o w pierwszej kolejności patrzy na cene a pózniej na pochodzenie i choć może i chce to nie stać go na patriotyzm i tu właśnie jest pies pogrzebany

 

jak do h**a ma być dobrze jak jeden bierze kilka albo i kilkanaście tyś.a drugi na tysiąc jeb**e i go nie widzi?bo co bo tamten wykształcony,bo mądrzejszy?g**no prawda.A radio trąbi,że lepiej,że sie polepsza-tylko komu?chyba temu co ma.A czyim kosztem? temu co nic nie ma bo nie dane mu dojść do niczego

 

musi byc jakaś stabilizacja,bo jak ma być dobrze jeśli ceny skupu z dnia na dzien sie wachaja ale raczej w dół a ceny produkcji?oczywiście w góre.to chore,że idziesz spac wesoły a następnego dnia twierdzisz,ze nie opłacało sie wstawać.

 

jeszcze jedno-banki-prowizje,procenty-to nas jeb**e.bo jak dobrze policzyć to miesiac w roku pracujemy na bank.A co to bank?to banda cwaniaczków w garniturkach,która robi z nami co chce bo wie,że i tak schowamy honor do kieszeni i przyjdziemy do nich aby zatańczyć do ich pieśni

Opublikowano (edytowane)

Jeśli sytuacja się nie poprawi a nic sie na to nie znosi bo świnki znów lecą na dół to udamy się znów do Bydgoszczy ale to już nie będzie strajk pokojowy, przejdziemy do bardziej brutalnych czynów, zabierzemy także mniejszych rolników, pojedziemy też starymi poczciwymi ciągnikami. Jeśli strajk się odbędzie będzie to jeszcze bardziej rozgłośnione aby więcej osób pojechało!!!

Prawidłowo słomek ja juz mam załatwione w robocie dzień wolny na najbliższy miesiąć aby móc tam dotrzeć

Edytowane przez UrsusCzesio
Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

@Binladen

Człowieku w czoraj pisałes jedno a dzisiaj te bzdety, czy Ty przez noc dostajesz olsnienia? Zdecyduj sie czy nosisz spodnie czy nie bo nie da się chodzić na dłuższą mete z opuszczonymi do połowy.Jutro pewnie jeszcze napiszesz co innego.

Edytowane przez MAT912
Opublikowano (edytowane)

Ale co wy mi tu piszecie ,że polskie mięso powinno być oznakowane i wyroby, że co że taki pierwszy lepszy rolnik polski wyhodował świnię ale czyją duńską lub niemiecką bo nie potrafi macior trzymać albo mu się nie chce i taka kiełbasa ma być oznakowana polskie mięso??? jak to prosiak duński,sklep h..j wie czyj sami do tego doprowadzacie bo się nie chce prosiąt hodować, najlepiej niech wszyscy zlikwiduja maciory i będzie jak z cukrowniami że nie długo będziemy płacic po 6 zł za kilo;

ludzie zejdzcie na ziemie

jak może byc polskie mięo jak nie ma polskich prosiąt,polskich pasz,dodatków i premixów-sami żeście sobie winni ;Po co kupujecie w marketach, co podatk ów nie płaca?

Gierek tyle zakładów pobudował a teraz unia wszystko niszczy i polski rząd to jest rozbój w biały dzień, który z właścicieli supermarketu pozwoli na napis polskie mięso, chyba by zgłupiał kłodę sobie pod nogi rzucać

Także wniosek taki polscy hodowcy;chcecie dobre ceny za polską wieprzowinę to hodujcie maciory i prosiaki i nie błaznujcie o napisach polskie mięso na szwabskich prosiakach :wacko:

To jest chore;;;;;;strajkować i kupować w przeogromnych ilościach prosiaki z zachodu i kto tu jest winien jak nie chłop;

jeśli by nie były sprowadzane przez was prosięta to cena żywca by była całkiem inna, zauważcie w końcu że to bez sensu i nie zwalajcie winy na rząd

PO KIEGO JESTEŚCIE PAROBAMI TEJ ZIEMI???

Niemcowi świnie hodować? :lol: :lol: :lol:

A u nas kolejne barany stawiają chlewnie pod umowę czyli tak;

kredyt spłacać, parobem być, tachać tony ,truć polską ziemię i środowisko i bogacić niemca czy duńczyka, ludzie???

Edytowane przez Binladen
Opublikowano

Poza youtube jakoś nigdzie o tych protestach słychac nie było. W tv jakos nie widziałem, czyli efekt marny. Jak juz gdzies pisałem jest to coś w rodzaju pikniku, parady ciagników itd. Sory ale rolnikowi nikt juz nie wierzy, że ma źle, tym bardziej jak jedzie nowym ciągnikiem wartym kilkaset tys złotych. Chcecie strajkować jedźcie do wawy pod ministerstwo przynajmniej ktoś to zauważy. Napiszcie o co wam chodzi, czego chcecie.

Takie marudzenie na forach, że świnia tania itd nic nie daje bo nikt z zewnątrz tego nie czyta a ci co czytają wiedzą i tak jak jest. Pozatym kto wam każe te świnie chodować, przecież te problemy z cenami juz prawie 10 lat są i jeśli ktoś ma głowe na karku już dawno się przestawił na coś innego. Znam wielu rolników, którym dobrze się powodzi i nie narzekają, znam tez takich, którzy pracuja tylko aby przezyć pomimo, że mają całkiem sporo ziemi. Każdy jest panem swego losu rolnik dzisiaj jest jak przedsiębiorca i sam musi zadbać o rentowność. Jak ktos nie potrafi to co mu na to poradzisz. Ludzie biorą kase z ue rzucają się na nowe maszyny często biorą kredyty na długie lata, aby kupić lepsze niż ma sąsiad itd. Mało kto inwestuje w to co realnie może podnieść dochodowość np nowy profil produkcji, zwiększenie areału, przetwórstwo, szkolenia itd.

Opublikowano

hebertus, co ty pierdzielisz, to co ty napisałeś by się sprawdziło gdybyśmy byli jasnowidzami, rolnik miał nadzieje że za rok będzie lepiej i tak przez 10 lat, piszesz przeżuć się na co innego, a skąd on będzie wiedział że zboże nie stanieje i będzie nieopłacalne, miałem nie udzielać się w tym temacie, no ale sami widzicie

Opublikowano

No brawo Panowie.Taki typowy mieszczuch oglądając strajk,co mógł zobaczyć???Sznur nowiutkich ciągników po minimum 200 tysi od sztuki???Jestem ze wsi i rozumiem jak jest ciężko z trzodą chlewną,ale tym popisem co chcieliście osiągnąć?Miasto nie będzie wnikało skąd się wzięły te ciągniki,miasto wierzy w to co widzi.Czy ktoś z Was uwierzyłby w biedę osobnika ubranego w garnitur od Armaniego?Protest tak,jak najbardziej,tylko nie w taki sposób,bo jak mówił Pawlak z Samych Swoich"Po co bogactwem w oczy dżgać"Nie macie trochę starszych ciągników???

Opublikowano

Jak już kolega słomek powiedział za 2 tygodnie przechodzimy do bardziej radykalnych środków. Wiecej starszych ciągników.Miało być więcej w bydgoszczy lecz nie odpaliły właśnie te stare a dziwi mnie to bo mój MTZ odpalił poniżej -25 akurat w ten dzień bo byłem świnki zawieść. Ale będą starsze ciagniki i brutalniejsze środki zastosowane. Zgodze się z tym że taka parada to nie był najlepszy pomysł. Ale jeżeli już takie maja to co zrobią?

Opublikowano (edytowane)

Tak nadzieje miał i przez 10 lat się nie doczekał. Niektórzy jeszcze 20 lat będą czekac bo może wieprzowina podrożeje. A potem się dziwią, że im źle niech czekają dalej w końcu co mnie to obchodzi każdy decyduje o sobie. Pozatym jesli chodzi o zboża jest większa dowolność zmiany rodzaju upraw i jest to mniej kapitałochłonne. Jeśli chodzi o zwierzaki wołowina jest bardziej perspektywiczna, widziałem też w tv kolesia który choduje daniele. Mówił że ma zbyt ile by nie wyprodukował. Ale wielu ma klapki na oczach, trzyma się tej świni jak żeb pisego ogona. Z taka gadka po co się przestawiac za rok będzie lepiej to naprawde do niczego nie da sie dojść. Wielu robi to co robił ojciec i dziadek itd i nawet nie mysli o jakich kolwiek zmianach.

Co do protestów juz te w obronie likwidowanych szkół były głosniejsze i słyszalne w kraju bardziej. Z tymmi ciagnikami to jest tak, że kazdy bierze co ma najlepszego wiadomo szpan musi być. Za 2 tygodnie to rusza prace polowe i większość nie będzie miała czasu jeździć ciagnikami po miastach i trąbić. Wogóle jakies tam jeżdżenie nawet starymi sensu nie ma. Tu trzeba przedstawić jakieś konkretne postualty czego się chce. Idźcie do Leppera on się na tym zna to wam pomoże hehe.

czytałem tu jakies porównania do ludzi żyjących w miastach. W mieście tez lekko nie jest taksówkarz np może sobie tylko pomażyć, aby ktos dołożył mu połowe do nowego auta. A jeszcze musi co miesiąc ponad 800 za zus zapłacić. Podobnie wiele innych zawodów. Rolnik niestety nie jest pępkiem świata. Sam mam gospodarstwo, zeby nie było że życia i pracy na roli nie znaam.

Edytowane przez hubertuss
Opublikowano

Ten strajk w chojnicach to sobie z nudów zrobili, sami nie wiedza po co pojechali, chyba nowe ciągniki pokazac, prawda jest taka, że dobry gospodarz na strajki nie ma czasu i tak kieruje gospodarstwem ekonomicznie że wychodzi w każdej dziedzinie na plus, a ten co robi na wsi z musu lub z przyzwyczajenia zawsze będzie strajkował i nic mu nie pomoże .

Dopłaty u takich rolników wogóle nie są przeznaczane w rozwój gospodarstwa tylko przepieprzone na inne domowe wydatki, zamiast nawozu walą osad z oczyszczalni i takiemu dopłaty dać? za co niby i po co

Za długa jest zima i chłopu się nudzi, zacznie się robota w polu to i strajki się skończą bez uzasadnienia

Opublikowano
"Tu się mylisz kolego nie znasz mnie i nie powineneś pisac takich rzeczy..."

Jasne, że Cie nie znam, wyciągam tylko wnioski z Twoich wypocin. Jasne też, że nie powinienem pisać takich rzeczy ale takie jak powinienem tu są zabronione.

 

cytat:

Patrząc z mojej strony czyli chłopaka wieku 21 lat który jest studentem chemii na jednej z poznańskich uczelni...

...Pochodzę z małego miasta ok. 6 tys. mieszkańców teraz studiuje w Poznaniu więc znam smak dużego miasta i mam dziewczynę, której rodzice prowadzą gospodarstwo na żuławach wiślanych. Chodziłem do liceum w swoim mieście rodzinnym razem z osobami z pobliskich wiosek rodzice ich mieli gospodarstwa...

...Bywam często u dziewczyny i pomagam gdyż dla mnie rolnictwo nie jest trudne lubię to po prostu...

 

Faktycznie doświadczony z ciebie chłop!!!

 

 

Po pierwsze to nie jestem i nie chce być chłopem, po drugie nikt z rolników nie chce być uważany za chłopa... Uważasz, że jeśli ktoś nie jest ze wsi to uważasz, że się nie zna na rolnictwie... Myśl tak dalej ja wiem co innego...

 

 

Ps. Tak studiuje dalej i to coś zmienia... Pozdrawiam

Opublikowano

No brawo Panowie.Taki typowy mieszczuch oglądając strajk,co mógł zobaczyć???Sznur nowiutkich ciągników po minimum 200 tysi od sztuki???Jestem ze wsi i rozumiem jak jest ciężko z trzodą chlewną,ale tym popisem co chcieliście osiągnąć?Miasto nie będzie wnikało skąd się wzięły te ciągniki,miasto wierzy w to co widzi.Czy ktoś z Was uwierzyłby w biedę osobnika ubranego w garnitur od Armaniego?Protest tak,jak najbardziej,tylko nie w taki sposób,bo jak mówił Pawlak z Samych Swoich"Po co bogactwem w oczy dżgać"Nie macie trochę starszych ciągników???

 

Święta prawda (niestety), obrazek z takimi lśniącymi furkami w tle nie pomógł nikomu w zrozumieniu tragicznej sytuacji na rynku trzody. Prawdą jest że dużo tych fendtów i johnych jest na kredyt (który trzodowcy zwłaszcza dziś mają problem spłacać) więc w rzeczywistości należą do banków a nie do tego który nim jedzie i bezsensownie się nim chwali podrażniając mieszczucha. No niestety i strajk trzeba dziś organizować zgodnie z zasadami pr-u żeby uzyskać założony efekt.

Opublikowano (edytowane)

Już się nie bójcie każdy znajdzie ten jeden dzień bo toróżnicy nie zrobi czy zasieje dzień wcześniej czy później. Jesteśmy zdeterminowani i będziemy robić co trzeba a wypociny ludzi z miasta są po prostu nie będę mówił jakie bo racje macie z tym tylko że pokazali same nówki a reszte klepiecie jak połamani

 

Nie chce mi się nawet prowadzic dyskusji bo jesteście wykształceni mądrzy i wiecie dokładnie jak jest naprawde.

Mam brata magistra a idzie jeszcze dalej i normalnie z nim na temat wsi rozmawiać. Drzwiami pier** i iść w diabły

Edytowane przez UrsusCzesio
Opublikowano

Swiniarze nie mogą przeboleć ceny zboża bo za długo się przyzwyczaili do darmochy która sie niestety skończyła, a ten co produkuje zboże to z czego ma żyć, jakby sytuacja się nie zmieniła to chyba by ugory leżały.

Nastawiali chlewni a tu po żniwach niespodzianka i do strajku że za drogie zboże bo przecież świnie wcale nie są takie tanie 5zł za E

\Producenci zbóż; tak trzymajcie-trzeba odbić za dwa lata koszmarnie niskich cen zboża

Opublikowano (edytowane)

Sory ale jak się nie umie strajku zrobic to co tu dopiero mówić o prowadzeniu gospodarstwa.

Handlowcy wmawiają rolnikom, że lepsza jest maszyna droższa. Rolnik biegnie do banku, kupuje ją. Tylko nie wszyscy odpowiedzą sobie na pytanie czy np orka pługiem powiedzmy lemkena poprawi na tyle plony wzgledem orki dwukrotnie tańszą unią. Że warto jest wydac na to 2 razy więcej. Poprostu ludzie liczyć nie umieją oczywiście nie wszyscy. Do tego można dołożyć nie umiejętność przewidywania, obserwacji rynku. I ludzie sobie nie radzą.

Programy takie jak młody rolnik, czy renta strukturalna to czysta kiełbasa wyborcza. W wielu przypadkach roztaczają przed młodym jakąś tam iluzje. Bedzie mógł sobie kupić nowy ciągnik np. I co z tego skoro całe gospodarstwo jest na tyle zaniedbane/nierentowne, że nowy ciągnik nic tam nie zmieni. I juz mamy gotowego kandydata do strajkowania w przyszłości. W dzisiejszych czasach to, że ktoś ciężko pracuje i się stara to jeszcze nic nie znaczy. Przedewszystkim trzeba mysleć.

Co do osadów to jest własnie u mnie istotna pozycja pozwalająca zaoszczędzić na nawożeniu. Chociaż nawozy tez stosuje. Po pierwsze są tam bakterie umozliwiające lepszy rozkład resztek w glebie po drugie mają ph 5,5. Czego nawozy nie mają. Efekty są bardzo dobre a nawożenie nic mnie nie kosztuje transport i rozwozenie zapewnia oczyszczalnia. Moja metoda to minimalizacja nakładów w miarę możliwości, poszerzanie wiedzy na temat upraw technik uprawy, no i eksperymenty. Osady zaczołem stosować pierwszy w okolicy a teraz w kolejce trzeba się zapisywać.

Ten co ma tysiące sztuk to i dzisiaj dobrze je sprzeda dogada się z masarnią i ma cenę inną.

Co do wykształcenia, nie obraźcie się ale na wsi zostawali zazwyczaj ci co nie chcieli lub popropstu nie mogli uczyć się dalej. To do dzisiaj pokutuje chociaż przyznac trzeba że się zmienia kuy lepszemu.

Edytowane przez hubertuss
Opublikowano

W pewnym sensie sie zgodze hubertus z tym że niektórzy kupują maszyny nie adekwatne do posiadanego areału np fendt za 400 tys na gospodarstwo 50 ha, tak jak napisałes 5-cio skibowy pług na 100 ha jeszcze najlepiej zachodni gdzie o polowe taniej sie kupi np. NH i Unie:) z przestawieniem sie w produkcji już nie jest tak łatwo bo jeżeli ktoś ma duża chlewnie w kredycie to na obore jej nie przerobi jedynie mozna produkcje zmniejszyc ja od 3 lat mam tyle swin żeby mi aby mieszalnik i srutownik nie zardzewiał:P bo bez sensu było 3mać;/ i niech mi ktoś nie mówi że w fendt ma lepszy komfort niż np o polowe tanszy NH jak sie cale zycie gownami jeździło siało poznaniakiem orało starym zagonowym 3 skibowym pługiem i sie dawało rade, u mnie jest taka mentalność na wsi ze 30-50 ha i 8 ciagników a kur** jechac ze zbożem nie ma czym bo same zabytki:) taka jest prawda że taniej zaorasz 50 ha w małych typowych polskich kawałkach 3 skibowym szeroko rozstawionym niz jakims bykiem:). Kolejna kwestia to że sie jedzie na strajk nowym ciagnikiem to nic złego, bo nadal jest stereotyp na wsi mieszkasz= wiesniak jestes i mozesz jeździć starym ciagnikiem i polonezem w gazie:) co tak przez długi okres czasu było:)na taki strajk trzeba wybrac kogoś kto sie umie wypowiedziec i niech bedzie rzecznikiem za wszystkich na danym strajku a jak oni z kamerą podejdą i sie ktoś wysłowić nie umie i potem jest nie wie czemu strajkuje im to trzeba powiedziec:), co nie zmienia faktu ze sytuacja na rynku wieprzowiny jest TRAGICZNA pzdr

Opublikowano (edytowane)

Swiniarze nie mogą przeboleć ceny zboża bo za długo się przyzwyczaili do darmochy która sie niestety skończyła, a ten co produkuje zboże to z czego ma żyć, jakby sytuacja się nie zmieniła to chyba by ugory leżały.

Nastawiali chlewni a tu po żniwach niespodzianka i do strajku że za drogie zboże bo przecież świnie wcale nie są takie tanie 5zł za E

\Producenci zbóż; tak trzymajcie-trzeba odbić za dwa lata koszmarnie niskich cen zboża

 

Nie martw się ja mam swoje zboże. I nie o to chodzi co Ty twierdzisz

 

Najlepsza cena ostatnio jak sprzedawaliśmy była po 3.70 we wtorek ... A czy ktoś wogóle chce strajkowaćo to że zboze jest za drogie weź się puknij...

 

A cena już będzie spadać jeszcze troche. Jak wam łatwo mówić przerzucić sie u nas jest kilka przykładów jak zmieniali hodowle. Jeden wszedł na gęsi ładnie pięknie, drugi trzeci zaczęła większosc i juz plajtowali wtedy owce to samo teraz maja bydło i na tym idą narazie ok

Edytowane przez UrsusCzesio
Opublikowano

Z tą hodowlą danieli to tez może być dobry interes , tylko że taki ktoś musi posiadać sporą ilość łąk, pastwisk lub nieużytków. Wtedy to jak banjbardziej wykozrysta ich potencjał przy niskim podatku.

Opublikowano

Mieszkańcy miast nie rozumieją rolników, rolnicy nie rozumieją mieszkańców miast itd. Tak się składa, że większość decydentów czytaj polityków jest akurat mieszkańcami miast tak samo większość opini publicznej. Jak ktos ma czyjąś opinie w d to po co wogóle strajkuje. Strajki są właśnie po to aby zwrócić uwagę opini i rządzących na dany problem. Niestety po wypowiedziach niektórych widac jak bardzo nie rozumieją realiów współczesnego świata. Popatrzcie sobie jak strajkują inne grunpy zawodowe. Przedewszystkim maja jakies postulaty, jadą do warszawy pod ministerstwo lub urm a nie po wsiach paradują w ciągnikach czy czyms tam innym. Łatwiej sobie traktorem pojeździć niż coś mądrego wymyślić i podjąć dyskusje. Równie dobrze po polu możecie sobie pojeździc przyczepcie jakies narzędzie to większy pożytek będzie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v